Gość: F IP: *.205.112.60.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.07.11, 20:36 to na pewno reakcyjny pisowski deszcz, skoro zablokował rządzoną przez PełO Warszawę - złośliwie w dniu święta partii i narodu Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Jasio Trochę deszczu i już korki: największe na Wisło... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 20:36 Takiej apokalipsy jak na skrzyżowaniu z Wilanowską w Dolince dawno nie było. Z wszystkich stron samochody wjeżdżały na skrzyżowanie, wiedząc, że z niego nie zjadą. Z podporządkowanej kompletnie ignorowali znak ustąp pierwszeństwa. Gorzej niż w Turcji. Oczywiście nie było policji, bo te gamonie potrafią się tylko chować po krzakach i łapać przekraczających prędkość. To, że w stolicy podczas takiej awarii nie ma żadnego policjanta, który mógłby kierować ruchem to jest zwykłe chamstwo. A ludzie są gorsi niż bydło, bo jeden z drugim widzi, że po prawej ma samochody zjeżdżające ze skrzyżowania to się debil pcha, pomimo tego, że przed nim już stoją samochody i jedynie co osiągnie to, że jeszcze bardziej zablokuje przejazd. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: Trochę deszczu i już korki: największe na Wis 01.07.11, 20:39 A to fajnie wiedzieć, skąd te korki były. I żadnego policjanta? No to fajnie. Ja myślę, że w takiej sytuacji, jakieś głowy powinny polecieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bism Re: Trochę deszczu i już korki: największe na Wis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 21:17 Żadnego. Nawet chwilę myślałem żeby do nich zadzwonić, ale jakoś mi przeszło. Na pewno nie wiedzieli o tej sytuacji.... ps. A ostatnio w Czechach widziałem na radiowozie napis po czesku (nie pomnę brzmienia) który był kopią "to serve and protect". Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Trochę deszczu i już korki: największe na Wis 01.07.11, 22:19 Panowie policjanci zajeci byli oslanianiem Szacownych Gosci - co i raz po miescie przemykaly kolumny na sygnale, ktore dokladaly sie do ogolnego zakorkowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał A ja dzwoniłem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 22:33 Dzwoniłem i czekałem grubo ponad minutę, ale 997 cały czas wszyscy operatorzy byli zajęci, więc sobie darowałem...Dobrze, że nie zgłaszałem jakiegoś napadu albo próby zabójstwa, bo to w sumie skandal ta dyspozytornia policji. Inna sprawa, że o awarii na pewno wiedział szybko dyżurny techniczny miasta i olał sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Trochę deszczu i już korki: największe na Wisło... IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.11, 20:49 Nie było ani jedngo gliniarza na tym skrzyżowaniu. Po ch.j na oni są potrzebni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PO_tworek Czy Pan szanowny chciałby, żeby mokli na deszczu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 22:38 Lepiej jest siedzieć w ciepełku komendy, takie ekstremalne warunki na drodze to nie na ich nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: passionplace2 Re: Trochę deszczu i już korki: największe na Wis IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.11, 22:22 Haha ludzie zwalniają bo źle się jedzie w deszczu, no i stąd te korki. --- śmieszne zdjęcia z warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Trochę deszczu i już korki: największe na Wis IP: *.197.158.213.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.07.11, 22:42 ludzie zwalniają, bo nie potrafią jeździć w deszczu. proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Re: Trochę deszczu i już korki: największe na Wis IP: 178.73.49.* 01.07.11, 23:07 Skoro nie potrafią, to może i lepiej, że zwalniają... Odpowiedz Link Zgłoś