Studenci "gubią" legitymacje. Żeby nie stracić ...

IP: *.micha.waw.pl 10.07.11, 11:17
przepis dotyczący oddawania legitymacji jest o tyle bezsensowny, że dotyczy tylko osób, które bronią się w terminie. Studenci nie tak zdeterminowani, którzy pofolgowali sobie w pisaniu pracy licencjackiej i zamierzają poczekać z obroną do września zdawać legitymacji nie muszą. Podobnie sprawa ma się w kwestiami zatrudnienia - broniący się w czerwcu tracą przywileje podatkowe (muszą odprowadzić ZUS i składkę zdrowotną), natomiast "wrześniowi" nadal z nich korzystają. To nie jest nic innego, jak karanie osób terminowych, na serio traktujących swoje studia. Paranoja!
    • Gość: Krabuś Studenci "gubią" legitymacje. Żeby nie stracić ... IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.07.11, 11:26
      Ale to przecież żadna nowość. Tak jest od wielu, wielu lat. Przynajmniej od 10 (kiedy ja studiowałem), a na pewno dłużej. Czyli co, wierszówka poszła :)? Sezon ogórkowy to dobry jakikolwiek temat na artykuł :)
      • Gość: 3t Re: Studenci "gubią" legitymacje. Żeby nie straci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 13:15
        no to zacznijcie myśleć przy urnach i głosować, zmieniać tą zdrewniałą rzeczywistość na lepsze, chyba, że wam nie zależy i liczy się tylko to co przed wami czyli zysk i kariera
    • Gość: rosomak Studenci "gubią" legitymacje. Żeby nie stracić ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 13:23
      na mojej uczelni (CC) rozwiązano sprawę inaczej, studenci składają prace dyplomowe do czerwca lub września, a bronią się i tak w październiku lub listopadzie, dzięki temu możemy normalnie korzystać z ulg do października
    • Gość: zimny L Nic nowego... IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.11, 14:43
      Od 10 lat durne przepisy się nie zmieniły jak widzę...

    • Gość: Ola Re: Studenci "gubią" legitymacje. Żeby nie straci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 15:08
      To że ktoś zwleka z obroną do września nie znaczy że sobie jak to mówisz "pofolgował", tylko być może ma trudniejszą i bardziej ambitną pracę i napisanie jej zajmuje więcej czasu niż tydzień. Zanim wydasz wszechwiedzące opinie, sprawdź statystyki ile osób po obronie we wrześniu idzie na studia magisterskie lub doktoranckie, a ile osób po obronie w czerwcu idzie szukać pracy w fabrykach czekolady.

      Co do gubienia legitymacji, to autor artykułu jest totalnym idiotą, bo nawet nie zadał sobie trudu żeby sprawdzić, że studenci broniący się we wrześniu również "gubią" swoje legitymacje, a przecież korzyści z tego już nie będą mieli żadnych.

      Legitymacje "gubi" się dlatego, że każdy chce mieć pamiątkę i nakaz oddawania ich jest bezsensowny.
    • Gość: rossie Och, ale poczułaś się dotknięta IP: *.warszawa.mm.pl 11.07.11, 00:03
      Ja pracowałam do końca marca br. a w kwietniu zaczęłam pisać magisterkę. 6-8 godzin dziennie przez 6 dni w tygodniu. 20 maja złożyłam napisaną pracę (120 stron) a 15 czerwca już byłam magistrem.

      Prawda jest taka, że większość osób opóźniających obronę to zwykli opierda*acze.
      • Gość: Ola Och, ale Ty poczułaś się dotknięta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 01:12
        Skąd bierzesz swoje dane? Pisałaś pracę naukową i nie wiesz że zdanie "większość ludzi cośtam" nic nie znaczy? Potwierdź swoją opinię publikacją naukową a nie wygłaszasz sądy które nie mają odniesienia do rzeczywistości i sa tylko Twoją opinią
        • Gość: Jarhed Prawda boli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 02:09
          Tak Olu, jesteście w o góle i w szczególe, opie...czami pospolitymi. Dzisiejszy magister to tylko trzy, nic nieznaczące litery przed nazwiskiem. Osoba po zwykłym liceum, ale skończonym co najmniej 10 lat temu miała na starcie większą wiedzę niż wy dziś.

          I tak kochanie, wiem co mówię. Ja was, głąby wy moje kochane, egzaminuję.
          • Gość: Ola Re: Prawda boli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 02:25
            Hehe, rasowy trol internetowy :D Czekałam aż się pojawi.
    • Gość: adam Studenci "gubią" legitymacje. Żeby nie stracić ... IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 27.07.11, 14:11
      Ja również "zgubiłem" legitymację. Oszukałem uczelnię, ale nie jestem z tego powodu dumny... Zniżki, jakie uzyskałem na okres wakacyjny bardzo mi pomogły - mieszkam na wsi i muszę dojeżdżać do miasta prawie co dzień. A w mieście też nie jeżdżę taksówkami tylko komunikacją miejską. Legitymacja bardzo mi pomaga, dzięki niej zaoszczędziłem sporo pieniędzy i to nie na alkohol, jak to niektórym się wydaje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja