maxym74
19.07.11, 15:59
Co zrobić z niekulturalnym rowerzystą w sytuacji, gdy wtargnął na chodnik, a próbę przeciśnięcia się między ludźmi sygnalizuje dzwoneczkiem? "Kulturalnie" "pomóc" mu się przestawić na ulicę, czy tylko ochrzanić (lub jak proponują niektórzy - opluć)?
Idąc tym tropem dumam teraz sobie, jak by to było, jakbym tak autem wtargnął na chodnik i trąbił klaksonem, bo chcę jechać, jechać, jechać!