Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak zo...

IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 10:35
Całe to miasto jest ohydne
    • r_mol Pierwsza myśl po przeczytaniu tytułu 30.07.11, 11:07
      czyżby GW napisała artykuł o Pani Prezydent?
    • asperamanka Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak zo... 30.07.11, 12:15
      @ sdf

      > Całe to miasto jest ohydne

      To miasto w niektórych miejscach jest ohydne. W niektórych nie jest, i byłoby całkiem ładne, gdyby pousuwać te wszystkie budy, handelki, reklamy, plakaty, bilboardy, szmaty reklamowe na bydynkach, itp. Ale prędzej tu przyjdzie kolejny lądolód, niz się władze za to wezmą.
      • Gość: kazio_kazio Re: Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak IP: 212.180.156.* 30.07.11, 15:39
        Warszawa nigby nie bedzie wyglądała jak Paryż czy Bruksela bo była budowana w latach pięćdziesiątych.
        Teraz tylko pomoc reklam i nowoczesnej architektury może coś zmienić.
        Czy komuś w New York przeszkadzają piękne bilboardy i reklamy, czy Manhatan jest przez to brzydki ???
        Wszyscy, którzy chcą zrobić z centrum miast park bez samochodów i reklam i nowoczesności powinni wyjechać pod miasto, wybudować sobie domek i mieć zieloną trawkę, a na koniec jechać do pracy 1,5 godziny :P
        • Gość: jaxa Sposób jest prosty... IP: 178.73.32.* 30.07.11, 15:47
          ...i można go zrealizować w czynie społecznym. Stalowa lina i jakiś jelcz czy zetor. Opasujemy kiosk liną tak 30-50 cm nad gruntem i ciągniemy. Lina powinna go lekko nadciąć i zwalić. Odpinamy linę i jedziemy do następnego kiosku.

          Do przeprowadzenia w piątek wieczorem, można ze trzy budy zwalić nim się zrobi zbiegowisko. Zostawiamy rumowisko na miejscu, publiczność część rozkradnie, do poniedziałku rano zostanie niewiele. W kilka weekendów można budy wyburzyć.

          Dorzucę się na paliwo.
        • asperamanka Re: Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak 31.07.11, 01:11
          Gość portalu: kazio_kazio napisał(a):

          > Warszawa nigby nie bedzie wyglądała jak Paryż czy Bruksela bo była budowana w l
          > atach pięćdziesiątych.
          > Teraz tylko pomoc reklam i nowoczesnej architektury może coś zmienić.
          > Czy komuś w New York przeszkadzają piękne bilboardy i reklamy, czy Manhatan jes
          > t przez to brzydki ???
          > Wszyscy, którzy chcą zrobić z centrum miast park bez samochodów i reklam i nowo
          > czesności powinni wyjechać pod miasto, wybudować sobie domek i mieć zieloną tra
          > wkę, a na koniec jechać do pracy 1,5 godziny :P

          Warszawa budowana w latach 1950-tych urbanistycznie nie jest zła, a i mieszkania były jeszcze wysokie i porządne. Miałeś zabudowę pierzejową wzdłuż ulic i sklepy/punkty usługowe na parterach. Popatrz na zabudowę MDM, Jana Pawła od Elektoralnej na północ, Andersa między Pałacem Mostowskich a Stawki, czy Pragę II. Tragedia blokowisk i "pawilonów handlowych" zaczęła się za Gomułki.

          A w New York, jak to piszesz, "piękne bilboardy i reklamy" nie wiszą na całym Manhattanie, jak popadnie, i nie masz budynków na trwałe "na czas remontu" oklejonych szmatami z reklamą. W miastach europejskich natomiast takie natężenie reklamy i bud jest w ogóle nie do pomyślenia.
        • old.european Re: Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak 31.07.11, 05:32
          Gość portalu: kazio_kazio napisał(a):

          > Czy komuś w New York przeszkadzają piękne bilboardy i reklamy, czy Manhatan jes
          > t przez to brzydki ???

          Naturalnie, ze jest brzydki, ale mnie to nie przeszkadza.
          Piekne reklamy? Bilboardy?
          A sa takie?
        • Gość: passionplace2 Re: Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.11, 12:11
          Każde miasto ma takie stare śmieci które szpecą.. i często są problemy z ich wyburzeniem.
          ---
          Warszawa
    • Gość: chichot Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak zo... IP: *.warszawa.mm.pl 30.07.11, 12:16
      no ale czego wymagać od Bufetowej. Bufetowa zawsze pozostanie bufetową i nic tego nie zmieni. Taką prezydent sobie warszafka wybrała to jest jak jest i teraz nie ma co płakać.
      • Gość: Jarhead Polityczny idioto, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 20:42
        jak długo stoją te budy? Ilu prezydentów nie zainteresowało się ich usunięciem?
    • Gość: ada Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak zo... IP: *.108.152.136.wlantech.pl 30.07.11, 12:24
      Szpetne budy czy też reklamy jakimś wspólnym wysiłkiem prędzej czy później da się usunąć. Niestety, to co trwałe i najohydniejsze w naszych miastach i wsiach, czyli szpetną architekturę już niestety nie. Cały kraj - od morza, aż po góry - zalany jest szpetotą, a najbardziej dotkliwa jest w miejscowościach tzw. turystycznych. Wszystkie te przerośnięte mega hotele, hoteliki, pensjonaciki, pawilony, bary, sklepy, dobudówki i dobudówki dobudówek mające za nic szacunek do otoczenia i lokalnego stylu architektury, okraszone "reklamą", ach no miód na serce!!! Niestety, nasz kraj w oczach obcokrajowców jest najbrzydszym w całej unii. Sami to sobie zrobiliśmy.
      Za obrazę uczuć religijnych grozi sąd, za obrazę uczuć estetycznych...no cóż, zawsze można zamknąć oczy. Obojętniejemy niestety na brzydotę.
    • Gość: wilkalike Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak zo... IP: *.home.aster.pl 30.07.11, 12:27
      czy zauważyliście, że jest 5 zdjęć, w artykule "o jejku całe mnóstwo bud w całym mieście", a na tych zdjęciach są dwie budy od różnych stron... droga Gazeto, trochę więcej ambicji...
    • Gość: kukok Re: Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.07.11, 13:07
      obrzydliwe
      można puścić pawia, jak się spaceruje niektórymi ulicami Warszawy

      kukok.blox.pl/2011/07/10-najbrzydszych-budynkow-Warszawy.html
      • Gość: warszawianka Budy i stragany IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.11, 13:55
        Budy i stragany! Do czego to podobne, aby na ulicach stolicy na byle jakich straganach sprzedawano najgorszy chłam - tak jest pod Centrum Handlowym Warszawa Wileńska,
        tak jest w wielu miejscach Warszawy. Dlaczego Policja i Straż Miejska nic z tym nie robią?
      • Gość: tim Re: Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.11, 14:14
        Kiepska ta lista, lepiej sie nia nie chwalic....
    • wswxxx Galeria bud sil vous plait - Grupa M20 30.07.11, 13:53
      O tutaj:
      m20.waw.pl/galeria/stoleczny-buda-peszt/
      Zapraszamy do odwiedzin
    • Gość: stick Re: Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 14:21
      u ciebie w suchowoli jest ładniej ..
    • Gość: wawka Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak zo... IP: *.multimo.pl 30.07.11, 14:30
      Najbardziej mnie wkurza bazarek przy ul.Raclawickiej .Jest to fajne i napewno drogie miejsce ,mozna by zrobic tam cos innego anie ohydny handel
      • najary zamiast bazarków - parkingi? 30.07.11, 23:09
    • Gość: wawka Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak zo... IP: *.multimo.pl 30.07.11, 14:33
      Ladnie odnowiony Pl.Politechniki a na nim BUDA warzywniak /smierdzacy/
    • gangut Mam takie jedno pytanie do oburzających się 30.07.11, 15:17
      Czy oni nigdy nie kupują np. ziemniaków czy pomidorów? A jeżeli kupują, to czy woleliby płacić trzy razy więcej w "warzywniaku" umieszczonym w śródmiejskiej kamienicy (czynsz!)? Ew. po pół kilo śliwek jechać za miasto?
      • asperamanka Re: Mam takie jedno pytanie do oburzających się 30.07.11, 15:28
        Żebyś się nie zdziwił. Mieszkam na Zwycięzców na Saskiej Kępie. Obok domu mam najbliżej Simply (mału Auchan) i Almę. Własnie wróciłem z zakupów. W markecie za brzoskwinie i banany zapłaciłem po 2,59 za kilko, a za pomidory trochę ponad 2 złote za kilo. W obu "budach warzywniakach" na rogu Saskiej i Zwycięzców koło przystanków "Stacja Krwiodawstwa" wszystkie te rzeczy kosztuja ponad 5 złotych za kilo. Tak samo droższe są kartofle, śliwki, jabłka, i inne krajowe warzywa i owoce. Kupują tam, o dziwo, przeważnie emeryci, którzy wierzą że straganiarz ma jakiś przez siebie wyhodowany towar, a nie z Bronisz czy z hurtowni.

        I tak jest z warzywniakami w całym mieście.
        • gangut Re: Mam takie jedno pytanie do oburzających się 30.07.11, 15:40
          Rozumiem że po pół kilo śliwek i dwa pomidory proponujesz każdemu jeździć do Almy. Dziękuję, pytań nie mam.
          • Gość: mm Re: Mam takie jedno pytanie do oburzających się IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 19:34
            Ale kretynska odpowiedz. Chodzi o to ze ohydne budy i bazary wcale nie sa obecnie najtansze; tylko ze ludzie robia zakupy w warunkach godnych Trzeciego Swiata, Etiopii czy Kamerunu, bo sie PRZYZWYCZAILI. Malo tego: ten brak estetyki wcale im nie przeszkadza, przeciez "zawsze tak bylo. Ohydne BUDY symbolem Warszawy!!!!

            A przeciez zwystarczyloby, zeby wladze dzielnic odnawialy umowy tylko pod warunkiem nadania estetycznego wygladu targowiskom (i tu szczegolowy opis jak maja wygladac - wymog dzielnic, w tym kolory, wykonanie alejek, itd. ). Chesz handlowac - zadbaj o wyglad miasta. Nie chcesz dbac o wyglad - mozesz handlowac w Pcimu.

            W Warszawie wszyscy koncentruja sie "jak sie nachapac" i d... maja wyglad tego biednego, umeczonego miasta. Od handlarza po ratusz i naczelnego architekta miasta wlacznie!
            • Gość: dno Re: Mam takie jedno pytanie do oburzających się IP: *.acn.waw.pl 30.07.11, 19:56
              Masz sporo racji, ale... Miasto dla ludzi, czy ludzie dla miasta. Jeśli są chętni do zakupów na paskudnych bazarkach (np. stary przy Wałbrzyskiej, a obok są dwa nowe), to dlaczego im tego zabraniać. Zresztą co jest ładne, co brzydkie - o gustach się nie dyskutuje.
              Przykładów mogę podać znacznie więcej
            • gangut Re: Mam takie jedno pytanie do oburzających się 30.07.11, 20:57
              Rozumiem że buda z blachy falistej, zwana "hipermarketem" bądź po prostu "marketem" jest ładniejsza od drewnianej budy zwanej "zieleniakiem"? Myślenie życzeniowe. Zresztą zieleniak ludzie mają parę kroków od domu, w odróżnieniu od hipermarketu. Nie ma to żadnego sensu poza interesem właścicieli dużych sieci handlowych, kosztem mieszkańców.
          • asperamanka Re: Mam takie jedno pytanie do oburzających się 30.07.11, 22:46
            gangut napisał:

            > Rozumiem że po pół kilo śliwek i dwa pomidory proponujesz każdemu jeździć do Al
            > my. Dziękuję, pytań nie mam.

            Ja nieprecyzyjnie napisałem. Chodzi o to, że ta Alma jest w parterze budynku mieszkalnego przy Zwycięzców 40. A ten Simply, czyli Auchan, jest w parterze budynku mieszkalnego na rogu Meksykańskiej i Saskiej, i to są spore supermarkety, ale nie blaszane budy, tylko normalne sklepy na parterze jak w porządnym mieście. A oba te warzywniaki (jeden w stałej budzie, a drugi to stragan pod parasolami rozkładany codziennie) są w odległości 100 metrów od obu tych sklepów, w połowie drogi między nimi. Nie trzeba nigdzie jeździć, a ci emeryci i tak co najmniej dwukrotnie przepłacają w tych warzywniakach, które na pewno też ładne nie są. I to jest ten gwóźdź programu ;-)
    • Gość: panbramkarz Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak zo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 15:51
      Wystarczy na opuszczonych "budach" umiescic napis z pieczecia walcowny "do wziecia za darmo" i w 2 dni wszystkie budy znikna bo jak za darmo to zawsze sie komus przydadza.
      • Gość: partia są potrzebne IP: *.xdsl.centertel.pl 30.07.11, 18:02
        Podejście ganguta niestety odosobnione. Jeżeli w budach nie jest taniej, to są bliżej. Po Pierwszej Światowej zaczęła rządzić utopia urbanistyki. W tej utopii żyjemy. Z jakichś powodów urbanistyka nie lubi sklepów (to znaczy wiadomo, socjalizm nie lubi handlu). Pojawiły się "pawilony handlowe" zamiast sklepów w parterach domów mieszkalnych. No i "centra handlowe". Żywe miejsca to te części miast które powstały przed trzecią dekadą XX wieku. Tam są lokale usługowe w takiej ilości jaka jest potrzebna. Budy ( czynne czy porzucone) to nie problem estetyczny tylko polityczny, a polityka karmi się ideologią. Ideologią teraz obowiązującą (w procesie tworzenia miast) jest socjalizm, czyli pragnienie "zaspakajania potrzeb" a nie kapitalizm czyli " pogoń za zyskiem". No i mamy to co mamy. I tak wszyscy gonią za zyskiem (urbaniści też) ale miasto ma wyglądać tak, jakby było inaczej. Więc budy wciskają się wszędzie (pięknym przykładem jest stolica Brazylii), rozrastają się bazary, powstają coraz to nowe "centra handlowe" o wysmakowanej architekturze. A czy gdziekolwiek powstała nowa ulica gdzie na powiedzmy kilometrze po obu stronach jest sklep na sklepie? Może znacie jakiś taki przykład? Ja nie. Lokali usługowych jest mało a co za tym są drogie, tani handel i usługi lokują się w budach. Mają klientelę i dochody więc nie znikną.
        Wielce szanowne M20 (m20.waw.pl/galeria/stoleczny-buda-peszt/) jako chyba jedyne w publicznej przestrzeni sensownie opisuje problem. Ale już nie potrafi podać rozwiązania. Ja zresztą też. Chyba zwyczajnie tak już być musi i koniec.
        • Gość: dino Re: są potrzebne IP: *.acn.waw.pl 30.07.11, 19:45
          Zgadzam się. Kiedyś było miasto dla ludzi teraz ludzie dla miasta. Wg pierwszej koncepcji trochę jeszcze budowano w IV, V(odbudowywano) i VI dekadzie XXw. Przykładem niech będzie Puławska od Pl. Unii do Woronicza. Pierzeja, budynki, czy te z lat 30, czy 50, miały sklepy i usługi w parterze. Ulica żyła. Rzeźnik, zieleniak, piekarnia, szewc - od dziesięcioleci w tych samych lokalach. A teraz? Miesiąc temu jechałem Puławską (powoli, szukałem konkretnego punktu, a nie znałem adresu) i na tym odcinku naliczyłem 14 banków, chyba 6 lub 8 aptek, a sklepy, kawiarenki i inne usługi, gdzieś wyparowały.
    • Gość: wiktor Zombi i owszem straszą, ale z plakatow pana IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.11, 00:08
      samozwańczego premiera !
    • Gość: Ktoś To przemianujcie to miasto na Budapeszt IP: *.static.sdyl0420.digis.net 31.07.11, 00:25
      ...i będzie piknie. No, piknie to może nie (Warszawie chyba nic nie jest w stanie pomóc), ale przynajmniej inaczej.
    • Gość: ex-Warszawiak Warszawa, miasto bez ducha i ... IP: *.dclient.hispeed.ch 31.07.11, 00:48
      charakteru.
      I te ohydne dzielnice dookola ...
    • old.european Przynajmniej sa autentyczne... 31.07.11, 05:34
      Lepsze takie budy niz rozne zylaki artystyczne, majace stworzyc pozor, ze my tez zachod.
      • Gość: warszawiak Re: Przynajmniej sa autentyczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 11:47
        Gówno na trawniku jest autentyczne. Zostawić.
    • Gość: proste musi byc wlasnoc wyznawcuf pislamu... IP: *.wask.wroc.pl 31.07.11, 06:59
      ...a tam dewocjonalnia. Tego nikt nie ruszy.
    • roman_ Szpetne budy straszą w całym mieście: są jak zo... 31.07.11, 08:29
      A jeszcze niedawno gazeta zachwalała nowe budy z kawą, o przepraszam to były milusie "budki" .
      Zdecydujcie się czy chcecie tych bud czy nie.
      A fotkę budy z Waszego portalu Wam przesłałem jako zgłoszenie:)
    • Gość: tomek. Zaorać całą Warszawe i będzie ładnie... IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.11, 09:07
      Nie było was był las.
      Nie będzie was las będzie.
    • Gość: Hab Szpetne budy pasują do szpetnej Warszawy IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.07.11, 10:12
      to miasto wygląda teraz jak sen wariata przed lobotomią - pobudowali wszędzie szklane, szpetne biurowce zasłaniając najpiękniejsze zakątki i widoki Warszawy. Kto to zatwierdzał? Świr?
    • Gość: kabak A tak niedawno Gazeta wychwalała jedną taką budę IP: *.acn.waw.pl 31.07.11, 10:57
      Pod nazwą "mobilna kawiarnia".
      To może opuszczony kiosk obwieszony reklamami nazwać "mobilnym
      centrum marketingu" i też będzie OK?
      • Gość: a Re: A tak niedawno Gazeta wychwalała jedną taką b IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 31.07.11, 11:47
        wlasnie jak tej budzie kawiarnia idzie? sa jakies nowe info? splajtowali juz?
    • Gość: pozdzr Warszawe szpeci komunistyczne budynki - zaorac! IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.11, 11:37
      .... i nie zapomniec o tych na czerskiej, gdzie jest siedlisko najgorszych kiboli...
    • Gość: qa bo poslka to jeden wielki syf, nielad i bezguscie IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 31.07.11, 11:47
      .
      • Gość: passionplace2 Re: bo poslka to jeden wielki syf, nielad i bezgu IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.11, 12:15
        nie mogą wyburzyć bo często stoi taki chociazby komin na prywatnej posesji..
        --
        Warszawa
    • three-gun-max Powtórka z Krakowskiego Przedmieścia 31.07.11, 12:06
      Agora robi to co kiedyś już zrobiła. Najpierw cykl artykułów pt. "obskurne budy" a potem hop, budy znikają, a na ich miejscu pojawiają się nowe tym razem stanowiące własność Agory. Ten artykuł tak naprawde wygląda na skierowany do bufetowej i daje do zrozumienia, że czas się odwdzięczyć za poparcie.
      • Gość: kajek Re: Powtórka z Krakowskiego Przedmieścia IP: *.play-internet.pl 31.07.11, 12:25
        ale może się przynajmniej trochę wygląd miasta dzięki temu poprawi..
        • three-gun-max Re: Powtórka z Krakowskiego Przedmieścia 31.07.11, 21:36
          tylko, że ceny będą żydowskie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja