Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.02, 21:14
Wygrałem niezłą kaskę (2.500.000 zł). Nieważne gdzie, ważne ja wygrałem. Jestem
normalnym człowiekiem, bez szajby, ale taka kasa to nie byle co. Mieszkanie
mam, samochodu wprawdzie nie, ale to już nie problem. Pozostaje pytanie co z
resztą forsy, jak ją ulokować i jak z niej sensownie żyć, żeby i dla mnie i dla
wnuków starczyło. Niech czule wspominają. Jak żyję nie spodziewałem się takiej
sytuacji, ale nie powiem żebym się zmartwił. Czekam na rady. Co byście zrobili
z taka mamoną. Pozdrawiam.
Cholerny szczęściarz.
    • Gość: misia Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać IP: *.astercity.net / 10.129.131.* 02.03.02, 22:48
      To napisz ilu masz wnuków.Pzdr.
    • Gość: opoint Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.02, 10:39
      Zazdroszczę Ci bardzo, bo ja nigdy takiej kasy, ba jakiejkolwiek kasy, nie
      wygrałam. I nie mam mieszkania, samochód na kredyt. Dobrze je zainwestuj, może
      jakiś własny biznes, albo dobra lokata w banku. W każdym razie chciałabym mieć
      takie problemy. Pozdr.
      • chaladia Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 03.03.02, 11:45
        Póki co - cicho siedź.
        Zwłaszcza w Twojej Bydgoszczy, gdzie wielu biednych i mało zamożnych, że o
        bogatych nie wspomę (choć są tak tacy też, nawet znam jednego).
        Pieniądze wpłać na konto w banku elektronicznym, to ograniczysz
        prawdopodobieństwo, że ktoś o tym będzie wiedział. Dziś banki mają dostęp do
        danych ze wszystkich oddzdziałów, więc zaraz kilka tysięcy osób będzie
        wiedziało, że obywatel Farciarz ma pół miliona baksów na koncie. W tajemnicę
        bankową nie wierz. Mafia ma swoich ludzi w każdym banku. Parcują jako zwykli
        kasjerzy, ale przy okazji zapamiętuję dzianych klientów i ich dane osobiste z
        adresem na czele.
        Przy oprocentowaniu ok. 9% będziesz miał po podatku nieco ponad 7%, a po
        odliczeniu inflacji (oficjalnie poniżej 4%) - 3% - czyli 60 000 zł rocznie do
        końca świata i dalej.
        Gratuluję

        Chaladia Bolandi
        • zdzicha Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 03.03.02, 13:23
          Zgadzam się z Chaladią. Możesz też częśc zainwestować w akcje dobrych firm i
          przestać się martwić polskim systemem emerytalnym. Zainteresuj się, czy taką
          sumę mozesz umieścić w banku w Szwajcarii.
          • cubic Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 03.03.02, 17:12
            Ja bym się po pierwsze nie przyznał, nie żebym był sknerą, ale bał bym się, że
            ludzie zmienią do mnie stosunek. Schowałbym kaskę na konto i żył normalnie,
            tyle że ze świadomością, że jestm ustawiony i niezależny. To by było zajebiste
            uczucie, jakiś tam szef, wykładowca, czy ktokolwiek mogliby mi naskoczyć.
            Wiedziałbym, że napewno nie znajde się na ulicy, a to jest bardzo duży komfort
            psychiczny!!!
            Gratuluje i pozdrawiam
            Cubic
            • tassman Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 04.03.02, 07:44
              Wypłać całą kase w gotówce, pojedz do kasyna i postaw na numer '33'...
              Wygrasz jeszcze wiecej !!!!;)
              Wtedy doradzę ci co zrobić z NAprawdę duża forsą ;)))

              tassman:)

    • zientek ODDAJ MIIIII !!!!!!!! 04.03.02, 00:09
    • Gość: Goofy Nie dość, że fuksiarz to jeszcze mitoman IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.03.02, 01:00
      Wyluzuj się facet i przestań pisać bzdury.
      A jeżeli to prawda to przede wszystkim siedź cicho.
      Jeżeli jesteś jak piszesz normalny to chyba powinieneś wiedzieć co zrobić nawet
      z większą kasą.
      Oczywiście jeżeli faktycznie taki pieniądz wygrałeś.
      • Gość: Mar Jedno zalecenie IP: 213.25.197.* 04.03.02, 01:43
        Nie mieszkaj tam, gdzie jesteś zameldowany. To pozwala uniknąć wielu problemów.
        Dużych i drobnych. Możewsz mieszkać w rezydencji z basenem olimpijskim i kortem
        tenisowym, ale bądź zameldowany np. u matki albo w M-3 w bloku...
    • Gość: VAN Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 04.03.02, 08:06
      Przeczytaj dzisiejsza (4.03 Gazete Wyborcza i odluz na emeryture. To nie sa az tak duze pieniadze, a
      na starosc jak znalazl. Nie przejmuj sie tez wnukami. Do tego czasu kasa sama sie rozlezie.
      Powodzenia
    • Gość: abc Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 04.03.02, 13:18
      Lepiej się nie przyznawaj, bo cię zaraz okradną.
      • d.z. Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 04.03.02, 13:26
        Trudno coś sensownego doradzić. Nieruchomości mają to do siebie, że nawet
        inflacja nie powoduje spadku ich wartości. Może więc kupić ze dwa, trzy lokale
        usługowe (typu sklep czy biuro) i potem je podnajmować?
        Lokal ma swoją wartość i na dodatek wtedy "zarabia". Oczywiście dla każdej takiej
        decyzji trzeba zrobić business plan, ze szczególnym uwzglednieniem poniesinych
        nakładów (w tym i kosztów kupna) oraz okresu zwrotu. Przy stopie zwrotu dla
        inwestycji przyjmowanej w Polsce na nieco ponad 11 - 12% (czasem nawet i 14%),
        jeżeli okres zwrotu poniesinych nakładów przekracza 10 lat to nie warto
        inwestować (chyba, że się ma inne długookresowe cele). Do tego trzeba zrobić
        jednak "rozeznanie" na lokalnym rynku (przede wszystkim wysokość czynszów najmu
        oraz popytu na wolne powierzchnie usługowo - biurowe). Pzrd.
        • precious Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 05.03.02, 00:24
          proponuje abyś się przeprowadził do Warszawy i jeśli jesteś przystojnym bruntem
          to możesz się ze mną ożenić :-)

          A poważnie, dobry doradca finansowy ci potrzebny. Odpalisz mu pare tysiecy, ale
          cos rozsadnego z tym zrobi. Koszty transakcji - czasem lepiej za cos zaplacic
          wiecej by miec usluge na odpowiednim poziomie. Pytanie, gdzie znalezc takiego
          dobrego doradce.
Pełna wersja