Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 16:41 Autor tego pożal się boże.... artykułu ma najwyraźniej mierne pojęcie na temat zawartości chłodni w Biedronce. Dobrze jest wiedzieć o czym sie pisze Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
fordson Re: Little Havana: "Jedzenie jak z chłodni w Bied 30.07.11, 16:55 A mnie się wydaje że szanowny autor użył przenośni literackiej, a nie odwołał się dokładnie do zawartości zamrażarek Jeronimo Martins . . . . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkora Little Havana: "Jedzenie jak z chłodni w Biedro... IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.11, 16:58 zapraszam autora recenzji, jak również autora tytułu, do odwiedzenia najbliższej Biedronki i sprawdzenia asortymentu. Nieco się zdziwicie. Uważam, że powinniście przeprosić pracowników i klientów firmy Biedronka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronek Little Havana: "Jedzenie jak z chłodni w Biedro... IP: *.acn.waw.pl 30.07.11, 16:58 Panie Nowak, a co dla pana byłoby prawdziwą kuchnią kubańską? czy prawdziwie kubańska będzie wołowina reglamentowana z ryżem z pomocy humanitarnej(kuchnia hawańska) czy może nostalgiczny hamburger z salsą z awokado?(emigracja w Miami)najwyraźniej dania z LH to wersja z kubańskich kurortów dla turystów, gdzie serwują tą samą rozgotowaną papkę we wszystkich hotelach jednej sieci na całym świecie. upłynęło już na tyle dużo czasu od rewolucji, że mniemam iż nie ma prawdziwego kucharza, który pamięta czasy przed fidelem, a emigracyjna kuchnia to raczej nostalgia, niż rozwijana sztuka. chciałbym się mylić... Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Little Havana: "Jedzenie jak z chłodni w Bied 30.07.11, 17:11 Gość portalu: Bronek napisał(a): > Panie Nowak, a co dla pana byłoby prawdziwą kuchnią kubańską? czy prawdziwie ku > bańska będzie wołowina reglamentowana z ryżem z pomocy humanitarne Używając tej logiki, w czasach PRL należałoby powiedzieć że prawdziwa Kuchnia Polska to tylko kartofle z ochłapami mięsa. Często zresztą z amerykańskiej pomocy humanitarnej. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Little Havana: "Jedzenie jak z chłodni w Bied 30.07.11, 23:52 W czasach słusznie minionego PRL moja babcia prowadziła knajpę przy dworcu PKS w pewnym galicyjskim mieście powiatowym. Prawdziwa kuchnia polska to były kotlety mielone naczosnkowane w stopniu umożliwiającym zdobycie certyfikatu koszerności u najbardziej wymagającego rabina, więc nie było czuć, że bułka w tym kotlecie jest drugiej świeżości, bo mięso w tym kotlecie wprawdzie było trzeciej świeżości, ale było go tyle, że kotlety można było uznać za wegańskie. A jak jakiś klient odkroił widelcem marki "Stojadła Nierdzewne" (bo noży dla bezpieczeństwa gości nie podawano) kawałek kotleta i resztę zostawił z powodu niejadalności, to się w kuchni doklejało brakującą część i po ponownym usmażeniu dostawał go następny klient. I nikt nie grymasił, nie to co Pan Redaktor w tym artykule, mimo że pito tylko czystą z czerwoną kartką, i palono papierosy marki "Sport" bynajmniej nie z humidora, i nie podawał ich kelner ;-) A co do meritum, to ta knajpa "kubańska" opisywana w artykule jest rzeczywiście taka sobie. Tez byłem wkurzony na siebie, że tam poszedłem. W "Szwejku" istotnie można zjeść więcej, taniej, i o niebo lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaxa Żarcie w prawdziwej Hawanie to dopiero syf IP: 178.73.32.* 30.07.11, 17:22 Te rozgotowane frijoles negros z kluskowatym ryżem, te kawałki gnata w roztopionym tłuszczu, nad wszystkm reklama havana club z nędzną cuba-colą. Smęte resztki surówek polane sojowym "jogurtem". No w takiej Hawanie to by se autor poszalał gastronomicznie. Polecam: www.youtube.com/watch?v=Mo6uqaAKHm4 Odpowiedz Link Zgłoś
swinton Dla Macieja Nowaka od turysty z Kuby 30.07.11, 17:25 Jeśli p.Maciej Nowak uważa że ryż z czarną fasolą, czipsy bananowe, maniok, słodkie ziemniaki, james, malanga to karaibskie cudowności to niech poprosi jego wysokość Michnika o służbowy wyjazd na Kubę. Odpowiedz Link Zgłoś
swinton Zapomniałem dodać że po zapoznaniu 30.07.11, 17:32 się z tymi cudami kuchni kubańskiej towarzysz Maciej już z Kuby nie wróci i poprosi o azyl kulinarny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albert Nie ma to jak megasznycel z piwem w Szwejku ! IP: *.xdsl.centertel.pl 30.07.11, 17:33 Minus to długie czasem kolejki do stolika , ale opłaca się trochę postać , żarcie pyszne , a kolejki o czymś świadczą ! Odpowiedz Link Zgłoś
swinton Może, ale jak my byliśmy to zabrakło 30.07.11, 18:45 czeskiego piwa!!! Lepszej antyreklamy chyba nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: Little Havana: "Jedzenie jak z chłodni w Bied IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 17:36 Autor artykułu ma tak przaśne wyrafinowany gust, że aż żygać się chce Odpowiedz Link Zgłoś
swinton Łzy my pociekły do bulu czytając Twoją wypowiedź. 30.07.11, 18:49 A puzniej zachcialo mi się RZygac. Pewnie za dużo Cuba Libra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nachwilkę Re: Łzy my pociekły do bulu czytając Twoją wypowi IP: *.dynamic.qsc.de 30.07.11, 19:03 Jak już rzygać to pÓźniej. Też czegoś zabrakło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Łzy my pociekły do bulu czytając Twoją wypowi IP: *.itvmedia.pl 30.07.11, 23:39 Zapomniałeś o bÓlu. Chyba zaczynają wprowadzać nowe zasady ortografii. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats W Hawanie byli by bardzo szczesliwi jakby mieli 30.07.11, 18:04 zaopatrzenie jak z Biedronki. Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka poziom Faktu lub SE 30.07.11, 18:06 artykuł sponsorowany przez konkurencję? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Awokado IP: *.aster.pl 30.07.11, 18:29 Nie przeszkadza mi, że dziennikarz zajmujący się tematyką kulinarną wyraża w dość dosadnym stylu swoje własne opinie, które nie wszyscy muszą podzielać. Przeszkadza mi natomiast, że uważa awokado za warzywo (cudowne czy też nie): to akurat może skończyć się dosadnym komentarzem na temat jego kompentencji zawodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
swinton Nie wybrzydzaj, marcheka to owoc 30.07.11, 19:41 Tak jest. Oficjalnie. W/g biurw z UE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarhead Przepraszam, czego? Kompetencji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 20:27 Przecież Nowak to z wykształcenia teatrolog, krytyk, ktoś o kim Tadeusz Boy-Żeleński napisał "Krytyk i eunuch z jednej są parafii, obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi." Masz wobec Nowaka stanowczo zbyt wysokie wymagania. Wszak to eun... ekhm... krytyk. Na niczym się znać ani o niczym wiedzieć nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alf/red/ Re: Przepraszam, czego? Kompetencji? IP: *.waw.pl 30.07.11, 21:36 > krytyk. Na niczym się znać ani o niczym wiedzieć nie musi. Chyba nie zrozumiałeś, co Boy chciał przekazać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarhead Nie masz racji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 22:49 To moje twórcze rozwinięcie i moja twórcza interpretacja. A co, nie wolno krytykować krytyka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizmo Little Havana: "Jedzenie jak z chłodni w Biedro... IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.11, 23:26 No ale zjadł coś? Czy tylko przeczytał jadłospis? Recenzja kulinarna na trzy akapity z ogólnym wrażeniem - to coś jak recenzja z szaletu: "weszłem, ale śmierdziało". Ale na Centralnym nie śmierdziało, ale za to A. i Z. super fajni byli. Aż się jeść odechciało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nostalgia Little Havana: "Jedzenie jak z chłodni w Biedro... IP: *.upc-e.chello.nl 31.07.11, 10:31 Avocado to OWOC, nie warzywo, Autorze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapt Lepsza recenzje wysilkalbym na sniegu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 11:20 Zeby jeszcze wynurzenia redaktora byly ciekawe, lotne i poprawne to nie mialbym nic przeciwko. Niestety poziom literacki mierny, wiedza a wlasciwie jej brak, rozbrajajaca (np avocado jako warzywo, to co autor uwaza za kuchnie "kubanska" etc. ). Z drugiej strony uzytecznych informacji praktycznie brak, dowiedzialem sie, ze w menu jest losos i jakas dziwna rzecz z avocado oraz, ze w srodku mozna zapalic cygaro. Podejrzewam, ze wiecej dowiedzialbym sie ze strony internetowej restauracji... Lepsza recenzje wysikalbym na sniegu KASZANA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: passionplace2 Re: Little Havana: "Jedzenie jak z chłodni w Bied IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.11, 12:20 biedronka teraz bardzo poprawiła jakość swoich produktów. --- Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś