Podstawił fałszywą żonę, żeby wymeldować prawdziwą

IP: *.krawarkon.pl 04.08.11, 20:33
Dąbczak działał legalnie
    • Gość: Karramba Podstawił fałszywą żonę, żeby wymeldować prawdziwą IP: 178.73.49.* 04.08.11, 21:05
      "Mariusz B. i Renata J. wyłudzili od niego poświadczenie, przyznające pełnomocnictwo do podejmowania czynności cywilno - prawnych. A tak naprawdę, chodziło o sprzedaż domu i ukrycie transakcji przed prawdziwą żoną Mariusza B. [...]

      Ze zdobytym aktem notarialnym [...]

      O co chodzi autorowi powyższego tekstu ?? Co to za potwór "poświadczenie, przyznające pełnomocnictwo do podejmowania czynności cywilno - prawnych"?? Poświadczenie to poświadczenie a akt notarialny, to akt notarialny ? Nie można przez poświadczenie podpisu umocować kogokolwiek do sprzedaży nieruchomości.
    • Gość: mm Brawo dla Urzedniczki! IP: *.play-internet.pl 04.08.11, 21:10
      Wielkie brawa dla Pani Urzedniczki!
    • Gość: crp Podstawił fałszywą żonę, żeby wymeldować prawdziwą IP: 178.73.49.* 04.08.11, 21:19
      cała prawda o "solidności" notariuszy
    • karol_zmj Podstawił fałszywą żonę, żeby wymeldować prawdziwą 04.08.11, 21:19
      rozumiem, ze notariusz już przestał być notariuszem, bo nie wykonał najbardziej podstawowej czynności jaka jest jego obowiązkiem!
      • Gość: zenon77 Re: Podstawił fałszywą żonę, żeby wymeldować praw IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.11, 22:32
        E tam. Samorząd notarialny, stojący na straży najwyższej jakości usług, nie pozwoli przecież swojemu członkowi zrobić krzywdy! K... k... łba nie urwie.
    • wlodzimierz.ilicz Ach, witaj mi witaj Renato... 04.08.11, 22:33
      29 masz lat to nie szkodzi
      Ja 42 - oboje więc młodzi
      I notariusz, notariusz się zgodził
      Już pewnie czeka z urzędniczką u drzwi...
    • Gość: Dsds Podstawił fałszywą żonę, żeby wymeldować prawdziwą IP: *.acn.waw.pl 05.08.11, 00:21
      To i tak słabo... Niektórzy faceci żyją po 40 lat z fałszywą żoną i jakoś dają radę, a ten jeden marny nie dał rady w urzędzie.
    • competent Wymeldujcie slowo"meldunek"z jezyka polskiego 05.08.11, 11:43
      Ono juz praktycznie nie funkcjonuje,A za 17 miesiecy zniknie na zawsze,nawet z urzedow typu policja czy sad.
      To nie administracja ustala,gdzie czlowiek MOZE mieszkac.To my o tym decydujemy.Podawajcie adres,gdzie sie przebywa aktualnie.A nie taki,na ktorego trzeba miec zgode jakiegos urzedasa...Pozostalosc caratu znika,a wlasciwie juz zniknal.
      Nie mam tzw.meldunku od czasu,gdy odszedlem od swojej kobiety,zostawiajac jej wlasnosciowe mieszkanie.Wszedzie podaje adresy pod ktorymi niekoniecznie mozna mnie znalezc.I rozmawiaja ze mna banki,urzedy skarbowe,policja i sady.I jakos zyje.Nawet duzy kredyt wzialem bylem,nie majac meldunku.Ale byl to bank zachodni.Polski jeszcze by nie dal.A nuz uciekne na Kajmany,tam gdzie Darek Przywieczerskiz "Universalu" prowadzi bar dla uciekinierow i emigrantow biznesowych...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja