"Nie zostawajcie z tyłu". Pątnicy ruszyli na Ja...

IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.11, 20:23
Wszystko pięknie, tylko czy oni muszą wyć idąc środkiem miasta o siódmej rano, nie mogą się wstrzymać z zawodzeniem do opuszczenia terenu zabudowanego? Tak ciężko katolom zrozumieć, że istnieją ludzie, którzy pracują nocami i odpoczynek po pracy również im się należy? A już szczytem wszystkiego jest zarzucenie tekstem: "Pozdrawiamy warszawskie korki!" przez pacjenta, który do tych korków wybitnie się przyczynia blokując cały pas ruchu. Naprawdę nie można tej hordy dowieźć na miejsce autobusami?
    • Gość: joj Re: "Nie zostawajcie z tyłu". Pątnicy ruszyli na IP: *.aster.pl 05.08.11, 21:00
      Panie Nycz pielgrzymka krakowska to wycieczka turystyczna, a nie pielgrzymka. Przejdź się pan z pielgrzymką szczecińską, warszawską lub wrocławską, to zrozumiesz różnicę.
    • sammler Urzekła mnie ich historia... 05.08.11, 23:04
      Czy jaśnie państwo, mający gęby pełne frazesów o miłości bliźniego, nie mogliby wybrać się na tę swoją wycieczkę np. o godz. 10.00, a nie o 8.00, gdy normalni ludzie jadą do pracy? Nie mogą iść sobie w ciszy i spokoju jakimiś mało uczęszczanymi drogami, tylko koniecznie głównymi arteriami miasta, na dodatek drąc się wniebogłosy? Rację miał łódzki Motyl... Oni zawłaszczają przestrzeń publiczną, nie licząc się z innymi...

      Rozumiem też, że w sprawozdaniu finansowym z tzw. pielgrzymki (bo coś takiego się pojawi, prawda?) znajdę pozycję pt. opłacenie pracy policji, która na każdym skrzyżowaniu wstrzymywała ruch, by jaśnie państwo mogło spokojnie przejść!

      S.
      • sportif Re: Urzekła mnie ich historia... 06.08.11, 01:48
        "Czy jaśnie państwo, mający gęby pełne frazesów o miłości bliźniego, nie mogliby wybrać się na tę swoją wycieczkę np. o godz. 10.00, a nie o 8.00, gdy normalni ludzie jadą do pracy?"

        jakby mogli, to pewnie by się wybrali. Akurat jeśli chodzi o pielgrzymkę akademicką, to pierwszy dzień jest najdłuższy - prawie 40km do przejścia. Niektóre grupy dochodzą na nocleg około 20.00. Dlatego wychodzą tak wcześnie z Warszawy.

        "Nie mogą iść sobie w ciszy i spokoju jakimiś mało uczęszczanymi drogami, tylko koniecznie głównymi arteriami miasta"

        akademicy idą najmniej uciążliwą ulicą dla kierowców - Górczewską. Mogli by iść najkrótszą drogą do Częstochowy - Aleją Krakowską a potem remontowaną "gierkówką" - ciekawe co byś wtedy napisał (pewne nic, bo ciągle byś stał w korku...)

        "Rację miał łódzki Motyl... Oni zawłaszczają przestrzeń publiczną nie licząc się z innymi.."
        Oni zawłaszczają przestrzeń publiczną zawsze w czerwcowy czwartek od kilkudziesięciu lat - po tylu latach to już nie tylko procesja religijna ale i element naszej kultury i polskiej tradycji.
        Wiem, że jest demokracja,miłość bliźniego, dobre maniery i inne frazesy, ale gdybym był tam wtedy w Łodzi na procesji i zobaczył to coś ze skrzydełkami, to zrobił bym mu jesień średniowiecza, happening i performing - wszystko na raz gratis.

        "Rozumiem też, że w sprawozdaniu finansowym z tzw. pielgrzymki (bo coś takiego się pojawi, prawda?) znajdę pozycję pt. opłacenie pracy policji, która na każdym skrzyżowaniu wstrzymywała ruch, by jaśnie państwo mogło spokojnie przejść!"

        sprawozdanie finansowe z pielgrzymki jest zawsze. Może to nie zręczne porównanie, ale każda pielgrzymka i jej trasa musi być wcześniej zgłoszona do odpowiednich władz lokalnych, podobnie jak każda demonstracja czy zgromadzenie - i eskorta policji jest wtedy z "urzędu". Po katolicku można powiedzieć, że policjanci pracują za "Bóg zapłać".

        Czy używając zwrotu "jaśnie państwo" piszesz to z poziomu sługi uniżonego? - czy może twoja samoocena jest tak niska i masz po prostu tak słabe mniemanie o sobie?
        • sammler Re: Urzekła mnie ich historia... 06.08.11, 10:52
          A co mnie to obchodzi, ile mają do przejścia i że w ogóle mają coś do przejścia? Chcą, niech sobie idą, ja im tego naprawdę nie bronię. Mają prawo poruszać się po drogach publicznych, jak wszyscy. Tylko że dobrze by było, gdyby stosowali się do przepisów, które wszystkich obowiązują. Tym miłującym swoich bliźnich katolikom na pokaz nie przyjdzie w ogóle do głowy, żeby być jak najmniej uciążliwym dla reszty. Blokowanie Górczewskiej, głównej arterii Woli, ma być tym mniejszym złem? Na wszystkich chyba skrzyżowaniach z Górczewską są światła. Czy szanowni katolicy nie mogliby się do nich stosować, aby innym nie przeszkadzać w drodze do pracy? Z jakiej racji mają być uprzywilejowani?

          Sprawozdanie finansowe? Podaj mi jakąś stronę internetową, na której takie sprawozdania są publikowane? Nie widziałem w życiu żadnego (może są publikowane, ja nie widziałem). Nie odwracaj kota ogonem i nie myl sprawozdania ze zgłoszeniem do urzędu faktu organizacji pielgrzymki.

          I jeszcze jedno: dlaczego każecie pracować policjantom za "bógzapłać"? Czy to nie wasza Biblia mówi, że robotnikowi należy się zapłata? A skoro tak i skoro wiecie, że płacić nie zamierzacie, to może zrezygnowalibyście z obstawy policji i poprzestalibyście na ochronie zorganizowanej własnym sumptem? Obowiązku skorzystania z eskorty policji chyba jednak nie ma.

          S.
          • Gość: szesz ech... tolerancja ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 11:21
            Kolejny typ, który uważa się za tolerancyjnego, ale... jeśli chodzi o katoli to najlepiej jak by siedzieli cicho i potulnie jak barany. Ciekawi mnie czy tak samo się produkujesz na forach odnośnie rowerowej masy krytycznej, blokującej warszawskie ulice co miesiąc od wiosny do jesieni? A co powiesz o paradzie równości, która blokując śródmieście próbuje przemycić zachowania i treści raczej nie do zaakceptowania przez większość społeczeństwa? A co z juwenaliami, gzie przez trzy dni studenciaki chlają i rzygają przy dźwiękach zakłócających spokój mieszkańcom z najbliższej okolicy? Dochodzą do tego strajki, manifestacje, protesty, imprezy masowe? Nawet Ty jak będziesz na tyle fajny, że zdołasz zgromadzić na tyle dużą grupę ludzi, którzy w normalnych warunkach nie zmieści się na chodniku, tylko będzie zmuszona wyjść na ulicę, będziesz miał takie same prawo do zorganizowanie takiej czy innej imprezy, manifestacji a nawet pielgrzymki i wszystko to zostanie obsłużone przez Policję za "Bóg zapłać", a tak naprawdę z moich, Twoich i również katoli podatków.

            I do wiadomości, Policja jest obecna przy organizacji ruchu w dużych miastach, a nie do całkowitej obstawy pielgrzymki,jak sugerujesz, do tego akurat są wyznaczone odpowiednie grupy porządkowe, które w zupełności wystarczają do obsługi takiej pielgrzymi za dosłowne Bóg zapłać.

            Jak się mieszka w jakiejś społeczności, to należy pamiętać, że czyjeś obowiązki są tak samo moimi obowiązkami, a moje prawa należą się tak samo innym.

            pzdr.
          • sportif Re: Urzekła mnie ich historia... 06.08.11, 14:15
            "Blokowanie Górczewskiej, głównej arterii Woli, ma być tym mniejszym złem?"

            na logikę tak. WPP od Paulinów idzie cały czas Aleją Krakowską i potem "gierkówką" - tam to dopiero musi być korek.

            "Na wszystkich chyba skrzyżowaniach z Górczewską są światła. Czy szanowni katolicy nie mogliby się do nich stosować"

            jak ja chodziłem, to zawsze było tak, żeby jak najszybciej z miasta wyjść bez zatrzymywania się na światłach - i po to jest Policja, że nawet jak jest czerwone światło, to w asyście Policji można iść. W każdej pielgrzymce jest kilkanaście grup - i kiedyś zostało to ustalone z Policją, żeby jak najszybciej przepuścić całą pielgrzymkę. Do pierwszego przystanku pielgrzymki jest 6km i sprawne, szybkie przejście pielgrzymów jest możliwe.

            "Sprawozdanie finansowe?"

            Też nigdy czegoś takiego nie widziałem, ale założę się, że takowe są - kościół to zbyt duża organizacja, żeby mogła sobie pozwolić, żeby jakaś kasa uciekła bokiem. Księża mają księgowość i wszystko notują - nawet to ile ktoś dał w kopercie podczas wizyty po kolędzie. W każdej parafii dba o to proboszcz.

            "Podaj mi jakąś stronę internetową, na której takie sprawozdania są publikowane?"

            jeśli nie ma tego w internecie, to znaczy, że papierach tego nie ma?
            Jeśli jesteś ciekawy, to najlepiej abyś się udał do rektora kościoła Św. Anny - on jest organizatorem tej pielgrzymki.

            "dlaczego każecie pracować policjantom za "bógzapłać"? Czy to nie wasza Biblia mówi, że robotnikowi należy się zapłata? A skoro tak i skoro wiecie, że płacić nie zamierzacie, to może zrezygnowalibyście z obstawy policji i poprzestalibyście na ochronie zorganizowanej własnym sumptem? Obowiązku skorzystania z eskorty policji chyba jednak nie ma."

            Źle zostałem zrozumiany z tym "Bóg zapłać". Policjant na pensję z budżetu centralnego, na którą pośrednio składa się każdy polski obywatel płacący podatki. Ja mu płacę ty mu płacisz i miliony ludzi w tym kraju też.

            Dodatkowo chcę dodać, że każda pielgrzymka ma swoich porządkowych - jest ich wystarczająco dużo, są po specjalnych kursach i szkoleniach, dobrze oznakowani, mają chorągiewki do kierowania ruchem, łączność radiową, samochody terenowe - z roku na rok jest to coraz bardziej profesjonalnie przygotowane.
            A Policji wokół pielgrzymki jest bardzo mało, są w newralgicznych punktach, dużych skrzyżowaniach - zwłaszcza przy wyjściu ze stolicy, potem już tylko przy przejazdach kolejowych czy przejściu przez "gierkówkę"
            • fedorczyk4 Re: Urzekła mnie ich historia... 06.08.11, 19:27
              sportif napisał:

              > kościół
              > to zbyt duża organizacja, żeby mogła sobie pozwolić, żeby jakaś kasa uciekła bo
              > kiem. Księża mają księgowość i wszystko notują - nawet to ile ktoś dał w koperc
              > ie podczas wizyty po kolędzie. W każdej parafii dba o to proboszcz.

              Przepraszam, Twój post nie jest napastliwy, agresywny, ani obraźliwy, więc nie poczuj się osobiście dotknięty, ale tym akapiem po prostu rozbawiłeś mnie do łez. Jak świat światem nikt nigdy nie dotarł do kościelnej buchalterii. Czasem wyłażą jakieś kawałki, ale przeważnie straszliwie skandaliczne i starsze niż mój kościółek parafialny.
              Niemniej mam nadzieję, że są parafie w których nie tylko wierni, ale i księża rozumują tak jak Ty.
            • Gość: szesz a co napiszesz na to cwaniaczku małomiasteczkowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.11, 00:35
              warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10072821,Filmowcy_zamykaja_plac_Zbawiciela__Samochody_na_objazdy.html
              • Gość: szesz yyyy to to wyżej miało iść do autora postu wyżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.11, 00:38
                ;)
    • Gość: slawixo Re: "Nie zostawajcie z tyłu". Pątnicy ruszyli na IP: *.play-internet.pl 05.08.11, 23:18
      Oni mają być tolerancyjni do takich płytkich ateistów jak ty?-sam lepiej naucz się tolerancji do ludzi których nigdy nie pojmiesz...
      • fedorczyk4 Re: "Nie zostawajcie z tyłu". Pątnicy ruszyli na 05.08.11, 23:33
        Tolerancyjni? Bo nie zablokują ulic, i pozwolą innym dojechać do pracy? Coś Ci się pokopytkowało. Można być wierzącym katolikiem i nie rozumieć dlaczego Ci którym akurat tak chce się spędzać czs wolny, utrudniają co roku zycie mieszkańcom.
        Ja akurat nie jestem wirząca i rzeczywiście nigdy nie pojmę tych ludzi, ale nikomu życia i dotarcia do pracy nie utrudniam. I nie ze względu na tolerancję, która jest zbyt dużym słowem, ale zwykły szacunek dla współmieszkańców
      • Gość: pielgrzym Re: "Nie zostawajcie z tyłu". Pątnicy ruszyli na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 11:09
        Jeżeli głupota ludzka przekroczy zakres pojmowalności a najczęściej związane jest to z wypranym przez "siewców wiary" mózgiem, to zrozumiałe jest, że pojąć jej nie można.
    • kokosz11.1 "Nie zostawajcie z tyłu". Pątnicy ruszyli na Ja... 05.08.11, 23:49
      Mam ponad 60 lat i nigdy nie zrozumiem ludzi pielgrzymujacych zwlaszcza w jakims celu.
      Bratowa mojego meza pielgrzymowala do Czestochowy z siedleckiego - 16 razy.
      Intencja kazdej pielgrzymki bylo, zeby maz przestal pic alkohol, a on nic jak pil tak pije
      nadal.
    • Gość: obserwator Pelgrzymki się zdewaulowały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 00:13
      Jakie pielgrzymki? Jakie ćwiczenie charakteru??? Już na dzień dobry zakłócamy ciszę mieszkańcom na placu Zamkowym. Potem blokujemy miasto. Jest fajnie! Jest siła! Jak sił zabraknie, to busik podjedzie prowiantem... Żadne tam umartwianie się... pierdoły o charakterze i duchu. Obok dziewczyna coraz bardziej spocona odchyla dekolt... a żyć się chce.... rano on i ona niewyspani.... drałują dalej. Przecież tatula z matulą by pod namiot nie puścili, ale na pielgrzymkę... akademicką... zawsze!

      I pomyśleć, że firmuje to Kościół, Durex i ognista woda. Jest się z czego spowiadać przy mecie.
    • sportif Re: "Nie zostawajcie z tyłu". Pątnicy ruszyli na 06.08.11, 00:55
      "Wszystko pięknie, tylko czy oni muszą wyć idąc środkiem miasta o siódmej rano, nie mogą się wstrzymać z zawodzeniem do opuszczenia terenu zabudowanego?"

      jak by nie było cisza nocna jest do 6 rano. Chodziłem w pielgrzymkach i właśnie głośne i donośne śpiewanie jest w miastach, miasteczkach i innych przysiółkach - tam gdzie mieszkają ludzie. W szczerym polu już nie ma po co zrywać gardła.

      "Tak ciężko katolom zrozumieć, że istnieją ludzie, którzy pracują nocami i odpoczynek po pracy również im się należy?"

      mieszkasz w mieście i jeszcze się do hałasu nie przyzwyczaiłeś?
      wiesz gdzie jest cicho? wiesz

      "A już szczytem wszystkiego jest zarzucenie tekstem: "Pozdrawiamy warszawskie korki!" przez pacjenta, który do tych korków wybitnie się przyczynia blokując cały pas ruchu."

      jak długo blokuje ten pas? Cała pielgrzymka może godzinę pod twoim oknem, zawsze 5 sierpnia o tej samej porze - czy to naprawdę tak długo?
      Przecież samochody tworzą korki od poniedziałku do piątku przez cały rok.
      Poczekaj do września (aż słoiki wrócą), albo do października (studenci) - wtedy zatęsknisz za tymi sierpniowymi pustkami w mieście...

      "Naprawdę nie można tej hordy dowieźć na miejsce autobusami?"
      pewnie, że można, ale wtedy nie byłaby to pielgrzymka piesza

      P.S. Powinieneś się cieszyć, że mieszkasz albo przynajmniej nocujesz w Warszawie a nie np. w Santiago de Compostela - tam pątnicy końcówkę trasy robią na kolanach (sic!) - i zamiast godziny hałasu pod oknem miałbyś cztery.
      • Gość: Dobrodziej Jest na chama sposób... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 01:16
        Anie nie miłujesz bliźniego, ani siebie.

        Ciszę nocną to masz u siebie za stodołą. W całym kraju obowiązuję paragraf 51 kw. Doczytaj, zapytaj rodziców... pogadamy.

        Mieszkanie w mieście nie równa się zgodzie na chamstwo...Doczytaj, zapytaj rodziców... pogadamy.

        Gówno wiesz o mieście i korkach. Naskrobałeś coś w internecie przez moment dobrze ci było, aż przeczytałeś ten wpis... Doczytaj, zapytaj rodziców... pogadamy.

        Chłopcze w adidasach... o pielgrzymkach to może słyszałeś, ale na pewno w nich nie uczestniczyłeś... Doczytaj, zapytaj rodziców... pogadamy.

        Twoje ostanie zdanie kompromituje cię... Doczytaj, zapytaj rodziców... pogadamy.


        --
        I to by było na tyle

        • sportif Re: Jest na chama sposób... 06.08.11, 01:57
          "Anie nie miłujesz bliźniego, ani siebie."
          na pewno się staram

          po przeczytaniu reszty zrozumiałem, że pisze do mnie dziecko neostrady nadające z lajfboksa
    • Gość: dreptaczy "Nie zostawajcie z tyłu". Pątnicy ruszyli na Ja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 11:03
      Trzeba o chorych na głowę pisać delikatnie, np. "jaśnie państwo" , bo ich uczucia są tak delikatne, że mogłyby zostać obrażone i dopiero wtedy zaczęliby szaleć.
    • Gość: derp Re: "Nie zostawajcie z tyłu". Pątnicy ruszyli na IP: *.acn.waw.pl 06.08.11, 11:46
      Szkoda że odeszli od pięknej i światłej tradycji biczowania się po drodze.
      • Gość: chah biczowanie?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 23:59
        znawca tematu jak mniemam, zatem może najwyższy czas pokazać co i jak się robi :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja