Jest trasa czy jej nie ma? Rowery ugrzęzły w ba...

IP: *.acn.waw.pl 08.08.11, 08:37
Szlaki nie są remontowane ponieważ w Polsce nie ma obecnie żadnej instytucji, która by się tym kompleksowo zajmowała. Kiedyś znakowaniem szlaków turystycznych zajmowało się głównie PTTK, która to organizacja nie miewa się obecnie najlepiej - brakuje jej kadry, pieniędzy, a w zarządzie od lat zasiadają wyłącznie emeryci.
    • Gość: ... Jest trasa czy jej nie ma? Rowery ugrzęzły w ba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 08:51
      Skoro trasa jest zarośnięta to znaczy, że nikt z niej nie korzysta. A skoro tak to po co ją konserwować? Jak ludziom jest potrzebna ścieżka to i bez konserwacji się utrzyma.
      • bosman_maly Re: Jest trasa czy jej nie ma? Rowery ugrzęzły w 08.08.11, 09:17
        Skoro od początku była źle oznakowana to kto miałby z niej korzystać?
    • Gość: Coli Jest trasa czy jej nie ma? Rowery ugrzęzły w ba... IP: 217.153.178.* 08.08.11, 09:29
      Od lat zastanawiam się czy nie da się wprowadzić bardziej czytelnych i widocznych oznaczen szlaków rowerowych. Wielkokrotnie spotkalem sie z brakiem jakiegokolwiek oznaczenia bądz mełej jego czytelności.
    • Gość: Tirinti Bagno to właściwe miejsce dla cyklistów IP: 80.50.126.* 08.08.11, 10:23
      Cywilizowani ludzie jeżdżą samochodami a dla barbarzyńcó odpowiednim miejsca to śmierdzące bagno i śmierdząca kopenhaga, najgorsze miasto na świecie.
      • Gość: tim Re: Bagno to właściwe miejsce dla cyklistów IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 11:22
        trolololo
      • Gość: pieszy Re: Bagno to właściwe miejsce dla cyklistów IP: *.izacom.pl 09.08.11, 11:59
        Cóż, ja mam nieco inne obserwacje. Wynika z nich, że samochodami w Polsce jeżdżą głównie ludzie, którzy nie widzą niczego złego w zastawieniu innym chodnika (bez możliwości przejścia) czy dojścia do klatki schodowej, albo dodający gazu na widok pieszych na przejściu. Na pewno znasz definicję pojęcia "człowiek cywilizowany"?
    • Gość: Ch. Jest trasa czy jej nie ma? Rowery ugrzęzły w ba... IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 12:39
      Kolejni miłośnicy jeżdzenia na rowerze po asfalcie i betonie? Mieszczuchy, jazda na rowerze po trudnym terenie to esencja życia! A jak mapa to dla was problem, nie wychodźcie z domów!
    • Gość: Ch. Re: Jest trasa czy jej nie ma? Rowery ugrzęzły w IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 12:42
      Nawet sobie waść nie wyobrażasz ile kasy niektóre dobrze ustawione koła PTTK biorą za malowanie szlaków.
    • tenere1 Rowery ugrzęzły w ba... 09.08.11, 10:31
      Rowery ugrzezly, bo pada deszcz od kilku tygodni. Gdyby szanowny Pan redaktor
      raczyl od czasu do czasu ruszyc tylek i pojezdzic rowerem po okolicy, nie pisalby takich bzdetow.
    • Gość: RooL Jest trasa czy jej nie ma? Rowery ugrzęzły w ba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 22:08
      To naprawdę nie jest specjalnie poważny problem, ze ktoś tam nie pojechał sobie rowerem. Dramat tkwi w samych rowerzystach, którzy z uporem maniaka jeżdżą po chodnikach i uniemożliwiają pieszym normalne poruszanie się.
      Ludzie, otrząśnijcie się. Chce być traktowani z szacunkiem, to najpierw sami się nim wykażcie w stosunku do pieszych. W przeciwnym razie następnym razem wsadzę wam kij w szprychy i to na środku chodnika, a następnie zadzwonię na straż miejską, bo wasze zagrania są nie zgodnie z kodeksem.
      • Gość: pieszy Re: Jest trasa czy jej nie ma? Rowery ugrzęzły w IP: *.28.103.210.threembb.co.uk 11.08.11, 17:15
        Jak myślisz, dlaczego rowerzyści jeżdżą w Polsce po chodnikach? Dla ułatwienia dodam, że ma to pewien związek z agresją wśród kierujących samochodami i ryzykiem utraty życia w przypadku przepisowej jazdy rowerem jezdnią. Tak więc to nie rowerzyści są tu winni, tylko polscy kierowcy - najbardziej niebezpieczni w Europie.
        • Gość: Domalek Re: Jest trasa czy jej nie ma? Rowery ugrzęzły w IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.11, 04:56
          Ciekawe, jak wytłumaczysz jazdę po chodniku, czy jezdni, kiedy tuż obok jest elegancka ścieżka rowerowa...
          • Gość: pieszy Re: Jest trasa czy jej nie ma? Rowery ugrzęzły w IP: *.29.204.203.threembb.co.uk 12.08.11, 21:49
            Wytłumaczyłbym to samochodami zaparkowanymi na ścieżce rowerowej, albo tym, że rowerzysta jedzie rowerem szosowym (przystosowanym tylko do jazdy po asfalcie), a ścieżka rowerowa jest wykonana z betonowej kostki.
    • Gość: Warszawiak Nieudacznicy z ZDM projektują ścieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 09:07
      Nowa ścieżka rowerowa na Placu Politechniki i Nowowiejskiej - na łukach ma taką samą szerokość co na prostej więc jak dwaj rowerzyści mają się wyminąć na ścieżce o szerokości 1,5 metra, ponadto wbito przy krawędzi jezdni słupki w odległości zaledwie 20 cm od krawędzi ścieżki. To jest niebezbieczne!
      • Gość: RooL Re: Nieudacznicy z ZDM projektują ścieżki rowerow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 22:41
        Niech robią to co piesi: W wąskich gardłach niech jeżdżą "gęsiego", a w przypadku wymijania niech zwyczajnie zahamują i się przepuszczą. Ludzie tak właśnie funkcjonują. No a jeśli rowerzyści tak boją się kierowców, to niech z rowerów zrezygnują. Wszak ja nie mam zamiaru bać się rowerzystów na chodniku po którym mam prawo chodzić i środkiem i bokiem. Ich strach nie jest powodem by łamać kodeks. Albo ryzykują i zapieprzają samochodem,albo - jak ja- zaczną używać nóg do chodzenia, bądź do wchodzenia do autobusów. A poza tym, czy na bulwarach nadwiślańskich, a dokładnie tuż obok nie biegnie czasem ścieżka, która następnie kieruje się Wisłostradą w kierunku na Żoliborz? A no istnieje, a wstrętni rowerzyści i tak wolą chodnik lub bulwar. Za co ich lubić? Dlaczego im współczuć? Przykładów takich zachowań jest o wiele więcej i dlatego ja ustępować na chodniku nikomu nie będę.
        • Gość: gosc Re: Nieudacznicy z ZDM projektują ścieżki rowerow IP: 198.178.236.* 17.08.11, 12:38
          kwintesencja polskiego piekiełka, ludzie stuknijcie Wy się w główki. Polecam wszystkim pojeździć trochę samochodem po Warszawie, pojeździć rowerem po Warszawie i pochodzić jako pieszy. Wtedy może tym co mniej kapującym, otworzą się klapki, że naprawdę można współistnieć bez nienawiście i agresji, tak popularnej w naszym kraju! Piesi niech będą wyrozumiali dla rowerzystów na chodnikach a rowerzyści dla pieszych na ścieżkach rowerowych. Naprawdę tak można, polecam wizytę np. w innych, nieco bardziej cywilizowanych krajach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja