Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójstwa

09.08.11, 13:02
Tak to jest, jak nikt w Polsce nie pomaga rodzinom z niepelnosprawnymi dziecmi... Podziekujmy Balcerowiczowi i Walesie za te "nowa", bezduszna i nieludzka Polske... A ja jestem wciaz przygnebiony ta informacja... :(
lech.keller@gmail.com
    • Gość: Lord [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.11, 13:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: znajomy Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 17:51
      Znam historię (zapewne nie pełną) tej rodziny. Ale mam potrzebe podzielenia się w świetle tych wszystkich, w wiekszości niezrozumiałych dla mnie komentarzy i art prasowych i telewizyjnego show.

      Rodzice zabitych dzieci, Piotr i Asia to młodzi ludzie, pełni życia i wiary. Tak, wiary. To co Asia i Piotr "wydziwiali" z rehabilitacją Kacpra nie mieściło się w głowie. Nikt nie przypuszczał wtedy gdy urodził sie Kacper, że to kwestia genów. Lekarze mówili o okołoporodowym niedotlenieniu i uszkodzeniu OUN. Gdy okazało się po kilku miesiącach, ze Kacperek jest chory, a rodzice uświadomili sobie jego niepełnosprawność (ale nigdy się nie pogodzili - wiara w wyzdrowienie była w nich, szczególnie w Asi potęzna) zajeli się jego rehabilitacją.
      Lekarze, trenerzy, masarzyści, obozy w Mielnie, dogoterapia, szkolenia samych siebie aby wiedzieć jak najlepiej opiekować się i pomagać dziecku. Nie da się wymienić wszystkich tych rzeczy które zaczeli robić.
      To wiara kazała Piotrowi zakasać rękawy i budować dom aby były warunki do rehabilitacji Kacpra oraz uciekać z blokowiska i tych 30-kilku metrów kwadratowych.

      To także WIARA kazała im miec kolejne dziecko. To wiara spowodowała, ze urodziło sie zdrowe. To wiara w zycie kazała im (tak sie domyslam - no bo co innego do cholery?) mieć jeszcze jedno - okazało się, ze takze chore. Dopiero wtedy (o ile wiem) lekarze doszukali się kwestii uszkodzonych genów. Justynka też jest chora. Dowiedziałem się o tym dopiero niedawno - zmieniłem miejsce zamieszkania i kontakt się urwał już jakiś czas temu.

      A Dziadkowie? - chciałbym mieć takich rodziców! To oni dla swojej córki Asi i wnuczka Kacpra przeprowadzili sie z Poznania do Ząbek aby wspierać córkę. Aby jej pomagać w opiece i rehabilitacji.
      Oczywiście, nie znam do konca ich intencji ale jakie na zdrowy rozum mogły by być jak nie właśnie takie! Inaczej świat nic wart by nie był!

      TRAGEDIĄ jest to co się stało. Tylko domniemywać.
      Wyczerpały się "akumulatory"? Psychiczne na pewno tak - inaczej by do tego nie doszło. A na tyle na ile poznałem przez te kilka lat mamę Asi a babcię Kacpra i Justynki - sprawczynię tejze tragedii, to myslę, że na swój sposób chciała ulżyć.
      A komu? Chorym dzieciom - bez przyszłości? Styranej całą sytuacją córce - też bez "przyszłości" - w jej odczuciu?
      Każdy kto pochyli głowę nad tym co się stało, musi sobie sam odpowiedzieć.
      A przynajmniej przemyśleć...

      Mama Asi wzięła na siebie ogromną odpowiedzialność, której najwyraźniej nie udźwignęła, i którą tak właśnie postanowiła rozwiązać.

      Ale ilu z was - mężów - pozostawiło zonę z chorymi dziećmi a nie tak jak Piotr starał sie zapewnić im miłość i byt - i jest ok! To społeczna norma.

      Ile z was - matki - oddało dzieci do domu opieki lub adopcji, no nawet prywatnych ośrodków płacąc krocie - to takie normalne, nie daje rady, jest młoda - i też jest ok!

      Ilu z was - dziadkowie - podjęło wyzwanie aby w jesieni życia, gdy chce sie odpocząć, iść na "ratunek" dziecku - nie przez wpłatę na konto marnych groszy, ale jak mama i tata Joanny, by dać świadectwo macierzyństwu.

      Niech nikt nie waży się w imię spokoju Kacperka (pamiętam jak cudownie się śmiał) i Justynki (której nigdy nie poznałem)oraz ich Babci - widziałem ile miłości w niej zawsze było! proszę niech nik nie waży się osądzać.

      Pomyślcie czytelnicy o swoim życiu, o swoich bliskich, o waszych i ich problemach. Zajmijcie się tym co powinno być dla Was ważne. A tym co odeszli dajcie już odpocząć. Nie wypisujcie bzdur, uszanujcie innych.

      Nic nie dzieje się bez przyczyny.
      Nigdy też nie wiemy, kiedy ta przyczyna zaistnieje.

      Ktoś kiedyś napisał, że śmierć małżonka ma imię - zostaje się wdowcem, natomiast po smierci rodziców pozostaje się sierotą. To są naturalne koleje rzeczy. Tylko śmierć dziecka nie ma swojego imienia - kim sie jest po stracie dziecka? Co się czuje?
      Ja nie potrafię sobie odpowiedzieć. Jakaś kosmicznie niewyobrażalna sytuacja. Przerasta mnie nawet myślenie o tym.

      Jesteście w mojej pamięci Piotr i Asia.
      Kacperek, Justynka, Babciu(nie pamietam imienia) - modlę się za Was.
      Trzymajcie się.

      Tomek.

      • Gość: kagan Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójstwa IP: *.dsl.telepac.pt 09.08.11, 19:27
        No tak. Zgubila ich ta cala kretynska wiara. Jak oni mogli wierzyc w Boga Katolikow i ogolnie Chrzescijan, skoro pozwolil On na to, aby sie urodzilo niepelnosprawne dziecko? On, Bog Wszechwiedzacy, Wszechmocny, Wszechobecny i podobno tak nas kochajacy...
        Ludzie! Obudzcie sie! Jesli nawet Bog jest, to ma On nas za nic, bo po co Istocie idealnej i niematerialnej oraz Wszechpoteznej, Ponadczasowej, Wszechobecnej i Wszechwiedzacej swiat materii, a w nim ludzie, koscioly, ksieza z papiezem na czele czy tez ta cala religia, czyli kult osoby Boga? Pomysleliscie o tym kiedys?
        Zal mi jest bardzo tych ludzi, ale oni sami na siebie sprowadzili to nieszczescie. Niemniej wnny jest tu tez Kosciol i panstwo, ze pozwala na dzialalnosc organizacji religijnych (kosciolow), ktore oglupiaja ludzi i prowadza ich do samobojstw... :(
        lech.keller@gmail.com
        • Gość: s Re: Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójs IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.08.11, 21:17
          Kagan, idioto.
          Gdzie masz napisane, że oni wierzyli w jakiegokolwiek Boga?
          Wierzyli, że im się uda. Że ich dzieci będą zdrowe. Że wydarzy się cud. Nie: katolicki cud. Jakikolwiek.
          Gnoju, nie masz serca, że do takiej tragedii dopisujesz didaskalia ze swoich kretyńskich obsesji, politycznych, antyklerykalnych, jakichkolwiek. Wstydź się.
          To jest jakiś koszmar, Tomek, o czym piszesz. Ale dziękuję, że to zrobiłeś.

          • Gość: Kagan Re: Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójs IP: *.dsl.telepac.pt 09.08.11, 22:48
            Znow tylko wyzwiska? Poczytaj to forum, a sie dowiesz, ze rodzice tyuch nieszczesliwych dzieci sa gleboko wierzacy, wiec produkowali dzieci, nawet jak mialy one byc chore...
            Potafisz tylko uzywac wyzwisk, katoliku... I gdzie byl ten twoj milosierny Bog, jak sie te dzieci mialy poczac?
      • Gość: agata Re: Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójs IP: *.home.aster.pl 09.08.11, 20:23
        Dobrze ze to napisales, dziekuje Ci, ze podzieliles sie ze wszytskimi ta historia. Teraz inaczej patrze na ta sytuacje. Wspolczuje bardzo rodzicom. Tak widocznie mialo byc.
        • Gość: kagan Re: Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójs IP: *.dsl.telepac.pt 09.08.11, 20:53
          Pewnie, ze tak mialo byc, bo tak sie stalo. Ale co z Bogiem?
          • Gość: warszawianka Re: Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.11, 00:25
            A co z wolną wolą? Jak się wypowiadasz na temat czegoś, to warto wcześniej czegoś się w temacie dowiedzieć, a nie bazować na forumowych lub gazetowych ekspertach.
            • Gość: kagan Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójstwa IP: *.dsl.telepac.pt 10.08.11, 15:24
              Istnienie Wszechmocnego, a takze Wszechobecnego i Wszechwiedzacego Boga wyklucza na 100% jakakolwiek mozliwosc posiadania wolnej woli przez czlowieka, gdyz Bog, ktory zreszta, jesli istnieje, niejako trwa "ponad allbo poza" czasem, wie wszystko, a wiec wie dobrze, kiedy i gdzie sie kto urodzi, w jakim stanie, oraz kiedy i jak zakonczy swoj doczesny zywot! Jesli zas ktos mysli inaczej, to zwyczajnie bluzni, gdyz podwaza boskie atrybuty samego Boga!
              lech.keller@gmail.com
      • 0ffka Re: Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójs 09.08.11, 20:23
        [`][`][`]
        Mam nadzieję, że tym Państwu ułoży się w życiu!
        Czas leczy rany...
        Babcia z wnukami są już woli od trosk tego świata.
        • Gość: Kagan Re: Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójs IP: *.dsl.telepac.pt 09.08.11, 20:56
          Musieli by przejsc niezla amnezje, aby im sie ulozylo po takich przejsciach, i to na dodatek w 100% z ich wlasnej winy... Doprowadzili dobra, wartosciowa kobiete do samobojstwa przez swa glupote, ciemnote i slepa, zabobonna wiare... :( Kler ma tez jej zycie na sumieniu!
          • 0ffka Re: Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójs 09.08.11, 21:16
            Lechu nic nie uszanujesz na forum! Nawet śmierci! O Twoich wywodach każdy zdaje sobie sprawę i co z tego. To winna systemu chorego w tym kraju, więc nie wżywaj się na tych ludziach. To mogło i Ciebie spotkać. Winna jest polityka KK i polskiego rządu będącego na usługach Watykanu. Brak badań prenatalnych, oraz brak dostępu do legalnej aborcji, ponad pranie mózgów przez kler tych ludzi!
            • Gość: Kagan Tragedia w Ząbkach IP: *.dsl.telepac.pt 09.08.11, 22:51
              Przeciez napisalem, ze oni sa ofiarami KK. Winie ich tylko za to, ze nie potrafili sie zdobyc na samodzielne myslenie i tak latwo dali sie indoktrynowac... I potepiam wladze RP i KK za to, ze nic nie pomogli tym biednym ludziom!
              • Gość: warszawianka Re: Tragedia w Ząbkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.11, 00:33
                Jaki kurde kler, jaki Kościół, kto im i w czym miał pomóc? Kto ma twoim zdaniem i na jakiej podstawie decydować, czy ktoś ma żyć, czy nie? A jakby twojej matce jasnowidz przepowiedział, że "pani syn za naście czy dziesiąt lat będzie opowiadał bzdury i siał nienawiść na forum" - to byłby to dla niej powód do aborcji?
                Ludzie - puknijcie się w łeb! Babcia zapewne miała depresję, bo nikt zdrowy psychicznie nie zabija innych, koniec. A ci rodzice - jak wynika z postu ich znajomego powyżej - kochali te dzieci takimi, jakimi były i chwała im za to i ich wybór i innym wara od tego, a nie obelgi od takich pustych łbów jak wy.
                • 0ffka Re: Tragedia w Ząbkach 10.08.11, 00:50
                  Widzisz Lechu na przykładzie warszawianki, jak KK może indoktrynować umysł. Sekciarz sam nie myśli logicznie i nie dokonuję wyborów życiowych. Ot pokolenie JP2...
                  • Gość: kagan Re: Tragedia w Ząbkach IP: *.dsl.telepac.pt 10.08.11, 15:30
                    Karol Wojtyla byl najwiekszym nieszczesciem Polski od czasu Powstania Warszawskiego...
                • Gość: Kagan Re: Tragedia w Ząbkach IP: *.dsl.telepac.pt 10.08.11, 15:29
                  A ksiadz, ktory co roku chodzi tam "po koledzie", to niby nic nie wiedzial o tych ludziach i o ich problemach? I jesli wierzysz w jasnowidztwo, to znaczy, zes Poganka! I zrouzmiale, ze kochali swe dzieci. Kochali je nawet wiecej, gdyz byly one ulomne, wiec potrzebowaly wiecej milosci niz dzieci zdrowe. Ale milosc potrafi tez zabijac! Babcia zdala sobie zas sprawe, ze ani ona, ani tez rodzice tych dzieci nie beda zyc wiecznie. A wiadomo jak jest w Polsce z opieka nad kalekami... :(
      • atosasza dziękuję.. 09.08.11, 23:04
        Dziękuję za te słowa, bez ocen, z szacunkiem dla tego co niezrozumiale, dla tajemnicy. Modlę się, żeby jakoś dali radę, łatwo nie będzie. Odezwij się do nich, wiem, że będą o tym pamiętali. S.
        • Gość: kagan Re: dziękuję.. IP: *.dsl.telepac.pt 10.08.11, 15:34
          Modlisz sie, czyli ze watpisz w to, ze decyzja, jaka podjal Bog jest najlepsza z mozliwych? Nie zdajesz sobie sprawy, jak ciezko bluznisz... Bog widac tak chcial, aby te dzieci urodzily sie ulomne, i aby ich doczesny zywot skonczyl sie tak, jak sie skonczyl. Ale ty, 'atosasza', wiesz co nalezy robic lepiej niz to wie sam Bog! Moze wiec zajmiesz Jego miejsce?
      • arnold.layne Re: Tragedia w Ząbkach: śledztwo w sprawie zabójs 10.08.11, 21:24
        Z artykułu w "Stołecznej":
        "We wtorek sekcja zwłok potwierdziła, że dwoje dzieci i ich babcia zginęły w poniedziałek w Ząbkach od broni palnej przyłożonej bezpośrednio do głowy. To potwierdza wersję, według której kobieta zabiła najpierw dzieci, a potem strzeliła do siebie"

        To trzeba było aż sekcji zwłok, aby stwierdzić, że nie mogła najpierw zastrzelić siebie a potem dzieci?
        Przepraszam za takie postawienie sprawy, ale autor tego tekstu podpisujący się jako "KUCH", powinien natychmiast powtórzyć swą edukację z polskiego. Najlepiej od szkoły podstawowej. Za moich młodych czasów poloniści tępili takie koszmarki jak: przechodząc przez most spadła mu czapka, etc.
        Dzieło "redaktora" "KUCH" - a idealnie wpisuje się w nurt czeskiego humoru. Po samobójczej śmierci Jana Masaryka w 1948 roku - wypadł z okna kawalerskiego mieszkania w MSZ na piątym piętrze - prażanie gorzko szydzili: dobrze, że zamknął za sobą okno...
      • niesia22 Re: Nie mogę uwierzyc.... 11.08.11, 18:10
        TAK SIĘ BAŁAM ŻE TO ONI.....A JEDNAK....
        Potwierdzam wszystko co napisał Tomek, jestem wstrząśnięta....mój kontakt z Asią urwał się jakiś czas temu, ale zawsze pamiętałam jaka z niej silna kobieta, podziwiałam jak radzi sobie z kalectwem syna, jak wierzyła że będzie dobrze....nie sądziłam że los tak ją doświadczył....
        Całym sercem jestem z Nią i jej Rodziną...
        A.
    • Gość: klm Nie zostawiła listu. Babcia zabiła pod wpływem ... IP: *.dynamic.chello.pl 10.08.11, 00:47
      kagan vel boni.m - jak uważasz, że za PRL-u nie było takich tragedii i w ogóle było lepiej, to wypier.dalaj na Kubę albo do Korei Północnej!!
      jeszcze jedna poje.bana sierota po PZPR...
      • Gość: Kagan Re: Nie zostawiła listu. Babcia zabiła pod wpływe IP: *.dsl.telepac.pt 10.08.11, 15:36
        Az takich tragedii to w PRLu nie bylo. Ludzie nie bali sie wtedy przyszlosci dla siebie i swoich dzieci. I dziekuje za iscie chrzescijanskie slowa otuchy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja