Koń może nie pojedzie, ale będzie salon na Chło...

18.08.11, 09:56
Byłem dziś na Chłodnej. Nie dość, że urząd dzielnicy zapomniał oznakować na wysokości Wroniej, że ulica jest ślepa to jeszcze ta rewitalizacja to jest jedna pomyłka. Miejsc do parkowania na odcinku od Al. Jana Pawła II do Muzeum Straży jest max. 8 i tyle będzie. Słupki postawili i koniec. A tam jest ledwo jedna kawiarnia i nie będzie więcej, bo blok mieszkalny. Ktoś zapomniał, że tam są biurowce Atrium i oczywiście mieszkańcy przede wszystkim.
    • Gość: panizalewska Koń może nie pojedzie, ale będzie salon na Chło... IP: *.ip.netia.com.pl 18.08.11, 10:02
      Tekst KOSZMARNIE napisany, do tego błąd w podpisie zdjęcia.
      Kościół Karola Boromeusza jest na Powązkach, wystarczy sprawdzić w Wikipedii, a na Chłodnej to parafia św. Andrzeja Apostoła na Mirowie. Żenujący artykuł.
      • Gość: gronostaj Re: Koń może nie pojedzie, ale będzie salon na Ch IP: 89.228.8.* 18.08.11, 10:41
        Nie masz racji. To jest KOŚCIÓŁ pw. św. Karola Boromeusza, a parafia - rzeczywiście św. Andrzeja Apostoła. Na Powązkach również jest kościół pw. św. Karola Boromeusza.
        pl.wikipedia.org/wiki/Ulica_Ch%C5%82odna_w_Warszawie
      • Gość: gronostaj Re: Koń może nie pojedzie, ale będzie salon na Ch IP: 89.228.8.* 18.08.11, 10:42
        W kwestii "koszmarności" tekstu niestety się zgadzam ;)
      • Gość: lolo Re: Koń może nie pojedzie, ale będzie salon na Ch IP: *.multimo.pl 18.08.11, 11:26
        Poczytaj trochę książek, nie czerp wiedzy tylko z internetu; przejdź się na Chłodną i sprawdź patrona... Nie zachwouj się jak Agnieszka, co to pisze artykuł i nie sprawdza faktów.
        • Gość: gronostaj Re: Koń może nie pojedzie, ale będzie salon na Ch IP: 89.228.8.* 18.08.11, 12:49
          Ja? Ale ja od 30 lat jestem tamtejszą parafianką, onegdaj "zaangażowaną"... I jestem PEWNA.
    • Gość: stw Koń może nie pojedzie, ale będzie salon na Chło... IP: *.182.52.248.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.08.11, 10:16
      Przeczytałem wczoraj artykuł Pani Redaktor i już wtedy korciło mnie, żeby coś napisać bo jakoś dziwnie odniosłem wrażenie, że Pani Redaktor "popłynęła"... Względnie wytrzymuję dzisiejsze dziennikarstwo ale jednak po Wyborczej oczekuję więcej, niż oddawanie miejsca dla wyrażania osobistych "uniesionych" frustracji. Jakoś wydaje mi się, że uprawianie dziennikarstwa powinno mimo wszystko bazować na kilku przynajmniej zasadach, wśród których sprawdzenie czy to co się kiedyś usłyszało i o czym się chce pisać jest prawdą czy tylko "moją prawdą". Rozumiem, że mamy sezon ogórkowy ale jeśli już Pani Redaktor życzy sobie nam go uatrakcyjniać mącąc atmosferę wokół, proponuję by zamiast pisać usiadła na tych tramwajowych torach... może przyłączą się do niej inni obrońcy "torów" i w ten sposób uwolnią Krakowskie Przedmieście. Pozdrawiam.
      • Gość: chlodnazniszczona Re: Koń może nie pojedzie, ale będzie salon na Ch IP: *.acn.waw.pl 20.08.11, 13:32
        Czego nie zrobił Stalin z Hitlerem to dokończył pan MA z panem ML - brutalna ingerencja nazywana nie wiadomo dlaczego rewitalizacją? a'propo konia może przywrócimy rynsztoki to takie dobre miejsce dla MA i ML - narozrabiali i PO zapewniła im nowe cieplutkie posadki a my jako pamiątkę mamy zniszczoną Chłodną i co na to pani HGW? nic ? A pani Kowalska niech się lepiej przyklada mniej emocji wiecej faktów- na tory wyjdę z panią bo to co robią urzędasy to hucpa
    • Gość: gość Re: Koń może nie pojedzie, ale będzie salon na Ch IP: *.aster.pl 18.08.11, 10:16
      No, najważniejsze te miejsca do parkowania! Cała reszta to pryszcz.
    • Gość: anasz Koń może nie pojedzie, ale bruku mi zal na Woli IP: *.aster.pl 18.08.11, 10:42
      Firma"delta" prowadzi teraz remont generalny ulicy Grabowskiej na Woli, mieliśmy nadzieję, ze zostawią stary bruk a zerwą tylko zdezelowany asfalt. Ale nie, widzimy, że koparka zaczyna bruk wyrywać. Każdy wyrwany kamień to wyrywana historia Woli ! A może całego bruku nie wyrwą?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja