Dzielić na swoich - wywiad z min. Jackiem Piechotą

IP: *.visp.energis.pl 20.05.04, 19:14

W wydaniu Gazety Wyborczej z 13 maja 2004 ukazał się wywiad z min.
Jackiem Piechotą przeprowadzony przez red. Agatę Nowakowską i Dominikę
Wielowieyską pt. „Dzielić po swoich”. Niestety zawiera on wiele
nieprawdziwych informacji w wypowiedzi ministra J. Piechoty przynajmniej w
zakresie przemysłu okrętowego, które godzących w dobre imię członków byłego
zarządu Stoczni Szczecińskiej Porta Holding SA jak i wprowadzających w błąd
opinię publiczną, dlatego też korzystając z dobrodziejstw Internetu postaram
się je sprostować. I tak: tendencyjne, nieprawdziwe i nieprofesjonalne są
następujące stwierdzenia:

........ Wszystkie stocznie mają plan naprawczy, pracują pełną parą. .......

Rok 2003 zakończył się w polskim przemyśle okrętowym kontrolowanym przez
Agencję Rozwoju Przemysłu kompromitacją. Trzy duże stocznie przekazały
armatorom zaledwie 11 statków, to jest dużo mniej niż produkowała
samodzielnie Stocznia Szczecińska. Nie został osiągnięty punkt opłacalności
produkcji, są duże straty. Bezrobocie w Szczecinie tylko z rozbicia Holdingu
wzrosło o 7 tys. osób.
Działania destrukcyjne min. J.Piechoty spowodowały wyeliminowanie polskiego
przemysłu okrętowego z europejskiego i światowego rynku budujących statki.
Poziom produkcji trzech dużych polskich stoczni na przestrzeni ostatnich lat
pokazuje statystyka: 1995 –36 jednostek, 1996–33, 1997 – 29, 2000 – 30, 2001 –
28, 2002 – 22, 2003 – 11. Widać to obecnie kiedy ceny na nowobudowane statki
wzrosły o 25-30% i tak np.: nasz standardowy produkt jakimi jest
kontenerowiec o pojemności 3100 TEU (3100 kontenery 20 stopowe) cena
wzrosła z 32.8 do 50.0 (i więcej) mln USD. Przy strategii obowiązującej w
ubiegłej dekadzie trzy największe stocznie zakontraktowałyby około 100
statków na łączną kwotę około 4.0 – 4.5 mld USD. Niestety cała branża jest
niezdolna do wchłonięcia dużej liczby nowych zamówień ze względu na
doktrynalne znaczące obniżenie mocy produkcyjnych do około 30%,
dezorganizację, ogromny portfel nierentownych zamówień (zawartych przez
Stocznię Szczecińską Nową w okresie znacznego wzrostu cen na statki)
szacowany na około 2.6 mld USD oraz celowe zniszczenie przez ministrów p.
Piechoty zaufania banków do zarządów stoczni.

....... Z upadłości w Szczecinie do której doprowadzili prywatni właściciele,
wyprowadziliśmy na prostą Stocznię Szczecińską Nową. .........

Stwierdzenia min. są kłamstwem. Upadłość Stoczni Szczecińskiej Porta Holding
S.A. 29 lipca 2002 wymusił państwowy minister J.Piechota.
Pod koniec kwietnia 2002 roku tzw. stary zarząd SSPHSA składa w sądzie
wniosek o układ z wierzycielami proponując redukcję 40% zadłużenia. 15 maja
2002 na spotkaniu z premierem L.Millerem stary zarząd otrzymuje ultimatum:
ustąpienia z zarządu i oddania posiadanych (jako osoby fizyczne jak i prawne)
akcji SSPH jako warunek uratowania holdingu. 20 maja zarząd ustępuje nie
wiedząc o tym, że jest to podstęp. Z początkiem czerwca nowy zarząd powstały
z rekomendacji J.Piechoty zezwala na sprzedaż majątku bazy paliwowej w
Świnoujściu firmie Prolim (będącej własnością p.Jędykiewicza – baron SLD)
oraz sprzedaje za jedną złotówkę spółkę ASS (w listopadzie 2001 niemiecka
spółka Muhlhan złożyła propozycję odkupienia 50% udziałów w tejże spółce za
20 mln zł) dla Agencji Rozwoju Przemysłu. W obu tych przypadkach złamano
prawo układowe oraz złamano strategię funkcjonowania SSPHSA. Spółkę ASS
przemianowano na Stocznia Szczecińska Nowa.11 czerwca 2002 sąd otwiera
postępowanie układowe dla SSPHSA. Pomimo to, min. J.Piechota, aby stworzyć
tzw. fakty medialne żąda od banków kredytujących 80% redukcji wierzytelności
(pomimo, że warunki są już określone decyzją sądu otwierającego postępowanie
układowe). Jest to prowokacja, mająca na celu wymuszenie rezygnacji
konsorcjum banków wierzycieli z planu ratowania SSPHSA. 7 – 10 lipca 2002
następują aresztowania członków zarząd SSPHSA, ponieważ przeszkadzaliby w
przeprowadzeniu upadłości SSPHSA. W państwach prawnych do których zaliczają
się kraje Unii Europejskiej tzw. kontrolowana upadłość jest przestępstwem. A
tymczasem:
16 lipca 2002r Rada Ministrów przyjmuje dokument Departamentu Polityki
Przemysłowej Ministerstwa Gospodarki, pt. „Sytuacja w polskim przemyśle
stoczniowym, proponowane kierunki działań i mechanizmy wspierania tego
sektora” w którym czytamy na str. 16 m.in.: „Przejmowanie kontraktów od SSPH
S.A. wiąże się z pewnym niebezpieczeństwem finansowym. Z uwagi na fakt, że na
budowę niektórych statków pobrano gwarantowane przez KUKE S.A. zaliczki
armatorskie, które wykorzystano do budowy zupełnie innych statków, kwota
uzyskana za statek będzie pomniejszona o taką zaliczkę. Proste przejęcie
kontraktów z SSPH S.A. jest równoznaczne z przejęciem ceny i wypłaconej przez
armatora zaliczki (wykorzystanej przez SSPH S.A. na inny statek lub w innym
celu). Taka sytuacja doprowadziłaby do strat w SSN sp. z o.o. już na starcie.
Wiadomo także, iż zawarte przez SSPH S.A. kontrakty nie będą zrealizowane w
wymaganym terminie, co grozi nałożeniu kar umownych. Wyjściem z tej sytuacji
jest upadłość SSPH S.A. a tym samym zerwanie zawartych kontraktów i próba ich
ponownego zawarcia przez SSN. Upadłość SSPH S.A przyczyni się do rozwiązania
kwestii majątkowych w stoczni, dotyczących przede wszystkim infrastruktury
produkcyjnej – mediów, pochylni, suwnic, środków produkcji. Niejasność co do
potencjalnych możliwości produkcyjnych nowo utworzonego podmiotu – SSN sp. z
o.o. mogłaby podważyć wiarygodność stoczni wobec armatorów”.
Fakty wskazują na to, że rząd RP planował przejęcie SSPHSA znacznie wcześniej
o czym świadczy chociażby wypowiedź ówczesnej prezes PEKAO S.A. (bank
obsługiwał około 40% kredytów obrotowych SSPHSA) p. Marii Wiśniewskiej. W
Gazecie Wyborczej z 21 czerwca 2002 pisze tak: !7 kwietnia 2002 (konsorcjum
banków) uzgodniliśmy plan ratunkowy dla Stoczni. Gdy rząd RP zaproponował
objęcie gwarancjami nowych kredytów i przejęcie majątku stoczni my i nasi
partnerzy z konsorcjum banków byliśmy skłonni przystać na takie rozwiązanie
i nie ogłaszać upadłości Stoczni. A także, uczestniczyć w procesie ratowania
stoczni. Byliśmy też gotowi zamienić część wierzytelności na akcje Stoczni.
Jednak rząd nie wywiązał się ze zobowiązań. Z powodu marazmu rządu nie
zostały on uruchomione na czas.
Natomiast wyprowadzanie na prostą Stoczni Szczecińskiej Nowej (o czym
mówi min. J.Piechota) to prawdziwie bolszewicki model wspomagania państwowej
własności polegający na okradaniu za zgodą syndyka i sędziego komisarza
prywatnej spółki Stoczni Szczecińskiej Porta Holding S.A. Operacji kradzieży
dokonywano między innymi przez:
- sprzedaż know-how SSPHSA (w którym mieszczą się między innymi dokumentacja
techniczna, technologia i patenty budowanych i projektowanych statków) na
rzecz SSN Sp. z o.o. o wartości wielu milionów USD za symboliczną cenę
kilkudziesięciu tysięcy USD w okresie po złożeniu przez Spółkę wniosku o
upadłość, a ogłoszeniem upadłości pomimo nie wyrażenia na to zgody przez
nadzorcę sądowego nadzorującego otwarte postępowanie układowe SSPHSA,
- po ogłoszeniu upadłości prywatnej spółki SSPHS dokonano kradzieży na rzecz
państwowej firmy SSN przez:
- przekazanie magazynów bez przeprowadzenia ich inwentaryzacji,
- sprzedaż po zaniżonych cenach produkcji w toku,
- sprzedaż materiałów z certyfikatami przeznaczonych do budowy
statków po
zaniżonych cenach jako materiałów niepełonowartościowych.
- składanie armatorom przez SSN fałszywych oświadczeń o braku
obciążeń
przekazywanych statków uprzednio przejętych od syndyka SSPHSA.
Pomimo takich „oszczędności” oraz po renegocjonowaniu
    • Gość: kixx Re: Dzielić na swoich - wywiad z min. Jackiem Pie IP: *.acn.waw.pl 20.05.04, 19:16
      nawet to ciekawe
      ale,ale..
      gdzie ten Szczecin leży?gdzieś koło Warszawy?
    • kura_ Re: Dzielić na swoich - wywiad z min. Jackiem Pie 20.05.04, 19:17
      ale ambitny ten szanowny Piotrowski
      czy ktoś mógłby toto przeczytać i streścić kurze bo kura leniwa jest
      Qrapa
      • Gość: kixx Re: Dzielić na swoich - wywiad z min. Jackiem Pie IP: *.acn.waw.pl 20.05.04, 19:24
        ja przeczytalem pierwsze dwa i ostatnie dwa zdania
        i stwiedzic moge ze warto bylo

        nie czytac wiecej
    • bzdziagva Re: Dzielić na swoich - wywiad z min. Jackiem Pie 20.05.04, 20:52
      wybaczcie ale nie na moje mozliwosc ten elaborat...
      • kura_ Szanowny Pan Piotrowski proszony... 20.05.04, 20:56
        proszony przez kure jest.
        czy mógłby sznowny Pan napisać toto w punktach?
Pełna wersja