ajz77
02.09.11, 15:28
W tym roku moje dziecko, poszło do pierwszej klasy.
Nie chcę żeby chodziło na religię, ponieważ nie chodzimy do kościoła i nie jesteśmy praktykującymi katolikami.
Niestety z przykrością stwierdziłam, że klasa będzie miała 2 lekcje religii tygodniowo i oczywiście obie w środku zajęć.
Boję się, że dziecko będzie jedynym niechodzącym na religię i przez to spotka go klasowy ostracyzm, tym bardziej że nauczycielka ma ok 55 lat więc może nie zrozumieć naszej postawy.
Jak to jest w klasach Waszych dzieci, czy są takie które nie chodzą na religię i jak są traktowane?