nie chcę żeby moje dziecko chodziło na religię

02.09.11, 15:28
W tym roku moje dziecko, poszło do pierwszej klasy.
Nie chcę żeby chodziło na religię, ponieważ nie chodzimy do kościoła i nie jesteśmy praktykującymi katolikami.
Niestety z przykrością stwierdziłam, że klasa będzie miała 2 lekcje religii tygodniowo i oczywiście obie w środku zajęć.
Boję się, że dziecko będzie jedynym niechodzącym na religię i przez to spotka go klasowy ostracyzm, tym bardziej że nauczycielka ma ok 55 lat więc może nie zrozumieć naszej postawy.
Jak to jest w klasach Waszych dzieci, czy są takie które nie chodzą na religię i jak są traktowane?
    • lilka69 Re: nie chcę żeby moje dziecko chodziło na religi 04.09.11, 06:10
      syn nie bedzie chodzil, szkola prywatna, religia w srodku zajec (syn bedzie mial wtedy inne).

      ale tez mnie szlag trafia ze zwyklej empatii wobec innych ( i ciebie), ze religia jest W SRODKU a nie na poczatku lub na koncu!!!

      poza tym zaloze sie, ze polowa rodzicow nie praktykuje, antykoncepcje stosuje niezgodna z ramami kosciola, nie modli sie ale...na religie POSLE!
      • miedzymorze Re: nie chcę żeby moje dziecko chodziło na religi 19.09.11, 15:26
        Moje nie chodzi, traktuje to normalnie - z mojego punktu widzenia są to tylko zajęcia dodatkowe, jest w tym czasie na świetlicy.

        Zrozumienie nauczycielki jest do niczego nie potrzebne, ona ma po prostu wykonać to co Ty zdecydujesz w sprawie swojego dziecka.

        pozdr,
        mi
    • dorek3 Re: nie chcę żeby moje dziecko chodziło na religi 21.09.11, 09:51
      Było już milion wątków na Starszym Dziecku.

      Moi nie chodzą, w I klasie mieli religię w środku, chodzili w tym czasie na inne zajęcia. Teraz maja dwie łączone godziny jako ostatnie i idą na świetlicę. Żadnego ostracyzmu, nikomu się nie zamierzałam nawet tłumaczyć z tej decyzji. to dorośli maja problem, nie dzieci.
      • cucaracha.feliz Re: nie chcę żeby moje dziecko chodziło na religi 26.01.13, 16:20
        Kobitki, nie bójcie się ani broń - nomen omen - Boże:) nie posyłajcie dzieci na religię "bo będzie ostracyzm". Nic takiego. Moim (zerówka i pierwzsa klasa) nie chodzą na religię, jedyni z całej klasy i absolutnie nikt im nic nie mówi, sami też nie czuj,ą się "gorsi" czy "inni". Trzeba z dzieckiem rozmawiać, opowiadać mu o religiach, polecam też książkę "Przecież Boga nie ma", przyda się w razie rozmów z innymi dziećmi:)
Pełna wersja