Joga i młyn wodny nad potokiem. Idealne blokowi...

IP: *.ip.netia.com.pl 05.09.11, 10:38
a dalczego takiej informacji nie bylo wczesniej jak sie akcja zaczynala? no tak w sumie to po co ludzie maja korzystac z jakichkolwiek atrakcji ;/
    • Gość: LOL Re: Joga i młyn wodny nad potokiem. Idealne bloko IP: *.Red-83-33-226.dynamicIP.rima-tde.net 05.09.11, 12:10
      jedno z paskudniejszych architektonicznie osiedli, na dodatek strasznie capi z tego potoku czy rzeczki. a joga wśród psich gówienek - bezcenna:D
    • Gość: eldorado Re: Joga i młyn wodny nad potokiem. Idealne bloko IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 12:10
      Potwierdzam, SnD to naprawdę bardzo przyjemne osiedle na Mokotowie, zielone i zadbane. Mieszkam tu od 8 lat po przeprowadzce z Gocławia.
    • czubak2 Joga i młyn wodny nad potokiem. Idealne blokowi... 05.09.11, 12:28
      Smrudka jest dalej brudna,śmierdząca i nic się nie zmieniło a na dodatek nikt nic nie robi aby wziąć za mordę trucicieli tejże rzeczki ,którzy od lat spuszczają swoje smrody !!!

      Pozdrawiam !
    • Gość: MM Joga i młyn wodny nad potokiem. Idealne blokowi... IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 13:22
      Ja też mieszkam tu od początku, od 35 lat - Smródka w dalszym ciągu śmierdzi, stawy pełne śmieci zarastają. Nocne wrzaski pijanych nad rzeczką (może straż miejska lub policja zaglądałyby tutaj wieczorem), z chwila otworzenia Mostu Siekierkowskiego huk ciężarówek (nie mówiąc o nocnych wyścigach motocyklowych ok 23-23:30) budzi spiących przy uchylonych oknach. To osiedle jest przyjemne tylko z pozoru.
    • Gość: pm nieco dziegciu w ten miód IP: *.rtr.net.icm.edu.pl 05.09.11, 14:53
      'Klatki schodowe czyste, kwiatki niepodeptane.'
      zależy, w którym bloku. w tych wielkich klatki są myte raz w roku. kwiatki niepodeptane? no może, ale za to rozjechane przez samochody ;p

      o, joga na trawie. mam tylko nadzieję, że uprzątnięto wszystkie psie kupy!

      z koszy osiedlowych wydobywa się zabójcza woń rozkładających się psich bobków.

      drzewa zamiast podcinać, to się rżnie na potęgę (nawet konary 30-40 cm!)



      to tyle uwag do spółdzielni :) ...i do mieszkańców



      • Gość: pm Re: nieco dziegciu w ten miód IP: *.rtr.net.icm.edu.pl 05.09.11, 14:57
        ach, i dolinkę najpierw trzeba by posprzątać, a dopiero potem zwać ją parkiem. pełno tam szkła (mieszkańcy mają zwyczaj pić), wyjąć kosz na śmieci z jednego ze stawów (zalegał w niedzielę), zebrać gruz zalegający od czasów budowy osiedla wśród trawy, zebrać torebki i papiery... oczyścić stawy z opon, butelek, puszek, szmat etc., etc. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja