Dodaj do ulubionych

Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę żyd...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.11, 07:11
Brawo!, zgadzam się w 100%. Poszedłem w tym roku, po kilku latach przerwy i było mi wstyd.
Należy chyba przewietrzyć formułę.
Obserwuj wątek
        • Gość: patronus1 Re: Bredzisz, patronus1 IP: *.play-internet.pl 08.09.11, 07:46
          to nie ma nic wspólnego z polskością i powinno być finansowane z budżetów które na to stać. natomiast kwestie "pochodzenia" to w moim odczuciu bełkot handlowy, politycznie poprawny :D, szkoda gadać... Jak będzie u nas festiwal kultury islamskiej na równych zasadach, to nie będę miał nic przeciwko kulturze żydowskiej, a teraz skupmy się na kulturze polskiej na którą wole wydawać pieniądze.
        • ember100 Re: Bredzisz, patronus1 08.09.11, 09:46
          Gość portalu: sebpl napisał(a):

          > Bredzisz, patronus1. Festiwal sztuki żydowskiej dotyczy Polaków i robią go Pola
          > cy - pochodzenia żydowskiego. To tak, jakby tobie zakazać czegokolwiektamczegoś
          > bo pochodzisz np. z Mokotowa.
          Bredzisz sebpl
          "Polacy-pochodzenia zydowskiego". Z ta tylko roznica, ze jak juz sie znajda np. w Nowym Jorku zapominaja o pierwszym czlonie tego okreslenia jak niejaki pseudo-historyk JT Gross.
    • Gość: filut z Pragi Aj waj - czy chodz o gieszeft w wladzach festynu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.11, 07:50
      Kierownictwo sie nie podoba i trzeba zmienic tych co rzadza i dziela mamone na festynie ?

      Przeciez to poniekad Zydzi robia ten festiwal i widocznie im sie taka kulture podobie

      Ze sztetla i pumpernikla wyrosli i brali wladze na ruskich tankach, w komuszej jaczejcze i roznych bezpiekach, pejsy obcieli i chalaty zamienili na mundury albo garnitury po urzedach i ministerstwach albo objeli geszefty.

      A teraz chca sobie powspominac jak ich tatule i dziadziusie zaczynali za mlodu - co w tym dziwnego ? No chyba ze personalnie nie ci robia majuesy co powinni ?
    • Gość: Robert Bo to jest tandetna kultura IP: *.acn.waw.pl 08.09.11, 08:16
      tak samo jak każda inna kultura ludowa.
      Tyle że z polskiej kultury ludowej w dobrym tonie jest kpić:chamstwo i góralska muzyka,łowickie pasiaki,cepelia,ciupagi jako pamiątka znad morza.
      Natomiast kulturę żydowską należy podziwiać;kto tego nie robi ten antysemita,moralny spadkobierca sprawców Jedwabnego i nieeuropejczyk.
      Sami do tego doprowadziliście,redachtory GW.Każde przegięcie powoduje odgięcie.Ludzie rzygają "kulturą żydowską".I nikt za żydami nie tęskni.
      • tom_aszek Myślę, że tandetna jest (w) TV 08.09.11, 10:08
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > tak samo jak każda inna kultura ludowa.

        Myślę że tandetna nie jest "kultura ludowa" ale "kultura ludowa prezentowana w środkach masowego przekazu/przykazu". I to dotyczy i polskiej i żydowskiej i każdej innej. Żeby posłuchać polskiej muzyki ludowej, trzeba chyba pojechać gdzieś na głęboka wieś z dala od głównych dróg,a i tak trudno spotkać ludzi grających na prawdziwych ludowych instrumentach czy śpiewających takie pieśni. Nasza "kultura ludowa" pokazywana w tv i na festiwalach to wyroby rodem z zespołu "Mazowsze" - fabryki piosenek ludowych pisanych od nowa.

        > Sami do tego doprowadziliście,redachtory GW.Każde przegięcie powoduje odgięcie.
        > Ludzie rzygają "kulturą żydowską".

        To za dużo powiedziane (patrz festiwal na Kazimierzu w Krakowie). Tylko trzeba się zdecydować - czy historia, sztetł i szmonces czy twórczość współczesna żydowska i/lub izraelska. Dla każdego coś interesującego, a jeśli ktoś się tym w ogóle nie interesuje, to też przymusu nie ma.
    • asiante Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę żyd... 08.09.11, 08:25
      Ale przecież ludzie lubią tandetę i folklor. Z jakiego innego powodu na Nowym Świecie mamy regularne festyny ze smalcem w roli glównej? Ma być głośno rubasznie i kolorowo. I już jest fajnie. Kultura nazwijmy ja wyższa nie sprzedaje się dobrze. Przecież nawet TV publiczna serwuje nam gniotowate seriale i jarmarczne festiwale - cygańskie, żydowskie, żołnierskie itd itp. Zagraniczni goście też idą do Chłopskiego Jadła żeby zasmakować polskiej narodowej kuchni....
    • karol_zmj Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę żyd... 08.09.11, 08:39
      usiłowałem oglądać w TV (chyba Kultura), ale po kilkunastu minutach przestałem - żałosny dość poziom wykonawców a jak zobaczyłem jakiś pseudożydowski taniec z elementami choreograficznymi z Pulp Fiction to przełączyłem kanał (a może to Tarantino zapożyczył z kultury żydowskiej?)
      • Gość: patronus1 Re: Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę ż IP: *.play-internet.pl 08.09.11, 08:59
        oj tam, oj tam... Kopernik tez była kobieta i na dodatek żydowskiego pochodzenia.
        Co to za dziwny zwyczaj, jak się rodzili w Polsce, mówili po Polsku to byli Polakami - na upartego możemy stwierdzić, że wszyscy mamy pochodzenie rosyjsko, francusko, niemiecko, szwedzko, tureckie - bo się po naszych ziemiach tłukły ich wojska ale na litość boską jakie żydowskie pochodzenie - to się nazywa brak asymilacji i jest raczej kończy się wykluczeniem ze społeczeństwa. Może w końcu ktoś mądry przestanie wspierać te wywrotowe tezy...
        • tom_aszek Re: Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę ż 08.09.11, 09:10
          Gość portalu: patronus1 napisał(a):

          > jak się rodzili w Polsce, mówili po Polsku to byli Polakami
          > - na upartego możemy stwierdzić, że wszyscy mamy pochodzenie rosyjsko,
          > francusko, niemiecko, szwedzko, tureckie - bo się po naszych ziemiach tłukły ich
          > wojska ale na litość boską jakie żydowskie pochodzenie - to się nazywa brak
          > asymilacji

          Po pierwsze primo, nie wiem czy wiesz, że wielu żydów urodzonych i mieszkających w Polsce, zarówno w Warszawie jak i w "sztetlach" nie mówiło po polsku albo mówiło bardzo słabo.
          Po drugie primo, nie utożsamiaj Żydów z żydami bo to nie to samo, to kwestia religii a nie tylko pochodzenia (albo na odwrót).
          • Gość: patronu1 Re: Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę ż IP: *.play-internet.pl 08.09.11, 09:17
            niech Rosjanie zrobią nam festiwal pierogów ruskich, a Japończycy śledzi po japońsku... :D, Ci co nie czuli się polakami albo zostali wymordowani za Niemców albo uciekli do stanów (gdzie nam robią znakomity PR) albo wyjechali do Izraela albo zostali wyrzuceni z SBeckich urzędów do Izraela (i teraz maja roszczenia), więc Ci co zostali się zasymilowali - więc są Polakami to odnośnie narodowości.
            A dorabianie narodowości do wyznania to mi trąca fanatyzmem i ponieważ nie lubię fanatyków bez względu na wyznanie, więc nie wypowiadam się w tym temacie.
            • tom_aszek Został nam karp po żydowsku :) 08.09.11, 09:56
              Gość portalu: patronu1 napisał(a):

              > niech Rosjanie zrobią nam festiwal pierogów ruskich, a Japończycy śledzi po
              > japońsku... :D,

              Byłbym 'za', ale: Rosjanie nie nazywają tych pierogów ruskimi tak jak Ukraińcy nie znają "barszczu ukraińskiego" ale "barszcz polski". A Japończycy śledzi w ogóle nie jedzą, o ile wiem, więc "śledzik po japońsku" to dla nich taka sama zagadka jak dla Greków nasza "ryba po grecku". Tylko "karp po żydowsku" nam się ostał. :)

              Zresztą - dyskusje o religii i narodowości to nie temat do wątku o festiwalu o tematyce kulturalnej a nie historyczno-politycznej.
          • Gość: patronus1 Re: Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę ż IP: *.play-internet.pl 08.09.11, 09:27
            wedle zasady, jaki masz dowód, szkołę i mowę to tak - łono ojczyzny bękartami też się plami ale jak to w rodzinie - jej się nie wybiera w pewnym sensie można w opozycji postawić Kuklińskiego ale to akademicka dyskusja. Mówisz po polsku, masz polski dowód i szkołę, tu się urodziłeś i wychowałeś to jesteś polakiem i dorabianie pochodzenia to zwykłe bzdury
            • Gość: patronus Re: Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę ż IP: *.play-internet.pl 08.09.11, 09:40
              nie muszą się czuć, po prostu są, niektórzy jak rak inni jak wrzody na du...ie ale są częścią jednego organizmu, czy się im to podoba, czy nie, a kultywowanie bzdetów o pochodzeniu, szczególnie żydowskim to jest dorabiania historii do subkultury, która w zasadzie nie miała znamion narodowych, a na pewno nie miała państwowych, pomimo, że od kilkudziesięciu lat istnieje "Państwo Izrael" - zbudowane na moralności Kalego, tzw starszych braci w wierze.

              wiem, to było niepoprawne politycznie...;)
              • unhappy Re: Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę ż 08.09.11, 09:58
                Gość portalu: patronus napisał(a):

                > nie muszą się czuć, po prostu są,

                Muszą. Można delikatnie oddzielić kwestię formalną (obywatelstwo) od emocjonalnej.

                > niektórzy jak rak inni jak wrzody na du...ie
                > ale są częścią jednego organizmu, czy się im to podoba, czy nie,

                Bycie wrzodem nie ma nic wspólnego z kwestią obywatelstwa i narodowości.

                > wiem, to było niepoprawne politycznie...;)

                Raczej zawierające dziwne tezy. Choć niektórzy snobują się na bycie politycznie niepoprawnym ;)
                • Gość: patronus Re: Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę ż IP: *.play-internet.pl 08.09.11, 10:07
                  emocje zmieniają się w zależności od płatnika..

                  wrzody pozwalają zachować równowagę w organizmie - piętnowanie złych postaw jest jak najbardziej pro obywatelskie i pro narodowe bo wyrzuca poza nawias te jednostki, która się nie potrafią zasymilować - taka forma auto psychoanalizy społecznej

                  snobowanie się, generalnie to są moje opinie na temat dość poważnego problemu społecznego jakim jest dorabianie sobie narodowości do subkultury, która nigdy narodem nie była - to jakby stworzyć zręby narodowych odczuć w subkulturze metalowców - maja swój taniec, ubiór, nawet religie niektórzy, mówią inaczej, myślą inaczej ale niestety są Polakami, nawet jeśli uważają, że mają inne korzenie.
    • tom_aszek Ale nie da rady pokazać "wszystkiego" 08.09.11, 09:05
      Jako człowiek poniekąd kulturalny, a także poniekąd Żyd...

      "Poniekąd Żyd"? Znaczy - jesiotr drugiej świeżości? :)

      Nie oglądałem tego festiwalu ani live ani w tv, więc o jakości tańców nie wypowiadam się. Ale:

      Stworzenie sensownej prezentacji dzisiejszej (a choćby i wczorajszej czy nawet przedwczorajszej) kultury Żydów polskich nie stanowi problemu. (...) Pozwólmy im pokazać ich fotografie, posłuchajmy ich muzyki, zobaczmy, jakie filmy kręcą, jakie obrazy malują. (...) Każdy normalny człowiek woli to, co rodzi się dziś, co uzupełnia debatę o żydowskiej tożsamości w dzisiejszej Polsce, (...) polscy Żydzi to również Julian Tuwim, Antoni Słonimski, profesorowie Ludwik Hirszfeld i Leopold Infeld, Hanna Krall, Artur Rubinstein, Marek Edelman, Ryszard Horowitz, Roman Polański i jeszcze paru innych mądrych i ciekawych ludzi.

      No dobrze, ale festiwal nazywa się "Warszawa Singera" a nie "Historia i współczesność muzyki i filmów współczesnych Żydów polskich oraz kwestia Żydzi a Izrael oraz ilu słynnych Polaków było też Żydami (żydami?)". Gdyby przeprowadzić to zgodnie z sugestią autora listu, to wyjdzie chaotyczny "festiwal Pokażmy Wszystko Naraz". Gdyby dało radę rozłożyć to na kilka imprez z bardziej konkretnymi tematami, to co innego...
    • Gość: antyfan Re: Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.11, 09:23
      Zamiast teraz jojczyć, trzeba było się zgłosić samemu. najłatwiej krytykować. Wizerunek zaś żyda zmienia się oczywiście z wyjątkiem momentów, gdy na Okęciu ląduja wycieczki z Izraela składające się z rozwydrzonych bachorów uważających, że są panami świata. Ochroniarzy, którzy uważają, że wszyscy chcą zabić żydów, co łącznie doprowadza do spychania wszystkich z chodnika. Również pielgrzymki niektórych żydów do grobów cadyków - sorry ale nie są to wycieczki osób w garniturach ale właśnie takich jakich przedstawiano na festiwalu.
    • tow.janwinnicki Co mnie obchodzi kultura Rozenbergów 08.09.11, 11:10
      i innych Rozenkranców? Czy ty Mojsze robisz u siebie festiwal kultury polskiej, gdzie my z kolei będziemy oceniać i ewentualnie oburzać się czy DOSTATECZNIE DOBRZE przedstawiliście naszą kulturę? Nie? To morda i won! Nie jesteście the one and only kulturą wartą przedstawiania na świecie, pejsiarze.
        • Gość: patronus1 Re: Co mnie obchodzi kultura Rozenbergów IP: *.play-internet.pl 08.09.11, 14:10
          to już zupełne bajanie... antropologicznie, prawdziwi żydzi to w zasadzie Arabowie skłóceni ze sobą co do kwestii który prorok był blizej boga i nic kompletnie nie mają wspólnego z tym zjawiskiem - nomen omen socjologicznym jakim jest subkultura żydowska na wschodzie. formalnie rzecz ujmując to bycie żydem w Polsce i na wschodzie to koniunkturalizm wynikający z przynależności do grupy ludzi, którzy w pewnym sensie deklarują sobie, nazwijmy to lojalność.

          Analogię możemy znaleźć w tak zwanych krypto gejach, czyli homoseksualizmie koniunkturalnym - panowie dają d...py bo im się to porostu opłaca. Innymi słowy przynależenie do określonej subkultury, czy też kasy wywołuje formę zbiorowej mani wyższości natomiast jest to forma mentalnego defektu, ponieważ genetycznie z żydami nawet ci co tak twierdzą nie mają za wiele wspólnego. A kultura którą nazywacie żydowską jest przede wszystkim kulturą wschodnią w dużym stopniu polską i raczej niską - zwykle artyści odcinali się od swojego pochodzenia - w XIX wieku było to o tyle zrozumiałem, że to żydzi pretendowali do tytułów szlacheckich - mezalianse były dość powszechne, nie mniej ten rodzaj subkultury był wynikiem pewnej izolacji i poczucia niższej wartości w kategoriach czysto ludzkich.

          Prosta zależność polska powstała po 200 latach niewoli i odrodziła się w formie państwa - żydzi od 4000 lat - tak mniej więcej datuje się powstanie tego ruchu, dostali państwo od Anglików niecałe 100 lat temu, no i powiększyli je nie do końca właściwie w stosunku do Palestyńczyków - czyli rodowitych mieszkańców Palestyny i tu jest powód do poczucia niższej wartości...
      • Gość: szwaja Re: Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę ż IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.11, 20:45
        Jedyne, co z wielką goryczą, po przeczytaniu tych komentarzy mogę dodać, to zaręczam, że koncert finałowy Warszawy Singera w żadnym wymiarze nie jest reprezentacją kultury żydowskiej, ani polskiej. Zgadzam się, że opiera się na sztampie i głupich stereotypach przez co utrwala tylko i pogłębia te wszystkie antysemickie, pełne ignorancji, pogardy dla człowieka i żałosnej nienawiści do wszystkiego poglądy. Nie taka powinna być wymowa tego festiwalu. Ubolewam, że swoim poziomem wzbudził te wszystkie słowa, które tu już padły i paść mogą. Gdyby mądrzej i wrażliwiej potraktować misję, jaką może być taki festiwal, może udałoby się nareszcie porozmawiać a nie rzucać kolejne tony błota na i tak zbryzganych nienawiścią ludzi.
    • Gość: elka66 Tandeta i sztampa: tak się pokazuje kulturę żyd... IP: *.hsd1.il.comcast.net 11.09.11, 18:21
      Nie uczestniczylam w wydarzeniu, wiec nie moge sie na jego temat wypowiadac. Wiem jednak, ze to nie po raz pierwszy ani ostatni prezentuje sie polsko-zydowska kulture jako zbior idiotycznych skeczow i lzawych piosenek. Nie rozumiem tego zjawiska. Nie wiem komu je zawdzieczamy. Nie jestem Zydowka, ale mam ogromny szacunek do religii, kultury i tradycji zydowskiej i szlag mnie trafia gdy - szukajac chocby tylko namiastek KULTURY polskich Zydow - jestem czestowana powierzchowna, zenujaco glupia szmira.
    • Gość: KKE spacery z Opa, spiewanki z Teresa, 2 z Klezmatics IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.11, 23:08
      W przeciwienstwie do wszystkich poprzednich edycji, w tym roku - z oburzenia nie na poziom artystyczny, a sprawy organizacyjno-osobiste - nie bylem na wiekszosci wydarzen festiwalu, tj. wylacznie na 2 spacerach muzycznych z rosyjskim zespolem "Opa" (d. "zOpa Nowyj God") i z ich udzialem czesci wieczoru szabasowego w pt. i tez ich koncercie w sob. na 11-XI oraz w sob. na lekcji piosenek Teresy Wronskiej "Zingze mi a lidele in jidysz", spektaklu muzycznym Olgi Mieleszczuk i Mendy'ego Cahana p.t. "Dermonung", i w niedz. na koncercie p.t. "Cuker Zis" kwintetu Franka Londona i Lorina Sklamberga (czyli pol "Klezmatics", na festiwali tym byli tez wczesniej w "Nigunim Trio") w "Hydrozagadce". W pt. sluchalem poczatku spiewogry na placu, ale odszedlem zdenerwowany, ze ok. km od domu I.L.Pereca spiewaja po angielsku, zamiast w jidysz, przez go czynia obcym, odleglym. Gdyby sie nie nakladalo w sob. wieczor i gdyby nie wspomniane urazy osobiste, potencjalne stresy podczas proby uczestniczenia (jak zawsze, szczegolnie, gdy zyl mistrz tanca Leon Blank) w festiwalu, to z checia wysluchalbym tez koncertow klezmerow w sob. na placu, koncertow Karstena Troyke z "Scho" i "Kroke" ze spiewaczka (choc wole bez) oraz otwarcia w synagodze z kantorem Josephem Malovanym (a w poprzednich latach mialem zaszczyt m.in. byc na jego prelekcji), no i nie mialem jak zdazyc na koncerty "SzaZa" z goscmi. Prosze i zapraszam do recenzowania muzycznych elementow programu tego festiwalu, zwiazanych z muzyka ludowa, folkowa, etniczna tez na Liste inform.-dyskusyjna muzykant.folk.pl . "Opa" wczesniej juz spacerowala muzycznie po Pradze 5. razy (tzn. liczac lacznie z "Nayekhovichi", co w czesci tenze sklad) dzieki Stowarzyszeniu "My" i z udzialem edukacyjnym Muzeum Historii W-wskiej Pragi. Frank London, gdy mu mowilem o nadchodzacym festiwalu "Skrzyzowanie Kultur", spytal, a czemu tam dotad nie "Klezmatics"?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka