Stawki

08.09.11, 20:06
Zaczepiła mnie w Galmoku młoda cizia z pytaniem, czy nie mam paru złotych. Mówię, że nie, a ta dalej, czy bym jej nie kupił czegoś. Normalnie fundnął bym kopa, ale była naprawdę ładna, jak na wiek młodo-licealny, więc postanowiłem kontynuować tę interesującą rozmowę, zadając pytanie "czy kupić ci bułkę albo chlebek?", sądząc, że swołoczy na żywność nie stać. No i w ten sposób zaczęła się dyskusja przygaszać, bo "lasencja" liczyła chyba na większe zakupy sponsorowane w sklepach z odzieżą.
Czym ta rozmowa się mogła skończyć - jakie są obecne stawki na takie galerianki? Prostytutki mają nie lada konkurencję, bo galerianki robią to "po cywilnemu" i wchodzą na tereny, gdzie typowo wyglądającą, starszą prostytutkę, przegnałby jakiś ochraniacz centrum handlowego. A i ceny pewnie niższe.
    • panbagien Re: Stawki 09.09.11, 08:47
      Co to jest Galmok?
      • jan-w Re: Stawki 09.09.11, 09:40
        Galeria Mokotów.
        • sibeliuss Re: Stawki 09.09.11, 09:49
          Skrótowiec jak w najlepszych czasach CCCP.
    • sibeliuss Re: Stawki 09.09.11, 09:50
      To taki yнивермaг?
      • pajupaju Re: Stawki 09.09.11, 10:26
        Albo GUM (Gosudarstwiennyj Uniwiersalnyj Magazin).
    • Gość: Grzesiek Re: Stawki IP: *.com 09.09.11, 13:05
      Nie wiem jak w Galmoku (Galeria Mokotów-dla napływu), ale w Arkadii życzą sobie zakupy za 150 max 200 zł za loda poza galerią w niedalekiej okolicy (doświadczenia znajomych-godzą się na auto zaparkowane pod rondem za Arkadią). Pamiętaj drogi Maxymie, że one nie chcą iść do WC, to nie to samo co darmowe gejowskie bunga-bunga (tak, niezorientowani, panowie przypadkiem siedzący w otwartych kabinach nie siedzą tam niechcący - podobnie jak dziurki do podlglądania w publicznych męskich wc nie wiercą się same).
      Z tym że zaznaczam, żeby nie było rozczarowań, mam na mysli cennik "lasek" chodzących po carrefourze. Te zaczepiające przed sklepami z garniturami na piętrze pewnie "biorą" więcej.
      • passionati to tylko dla idioty który na to poleci 09.09.11, 17:14
        a na marginesie... ja jestem rodowitą warszawianką i też nie znałam tego określenia na galerie mokotów
        • Gość: Grzesiek Re: to tylko dla idioty który na to poleci IP: *.com 09.09.11, 21:47
          Jak facet jedzie na wylotówkę i zdradza żonę za pięć stów to cfaniak, a jak idzie na loda z małolatą za 100 zł, to idiota? Sądziłem, że odwrotnie. Jeśli wydaje ci się, że mężowie zdradzający żony w Warszawie latają po burdelach to jesteś bardzo do tyłu i powinnaś się zainteresować mężem (ku przestrodze).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja