przedszkole

12.09.11, 12:23
Witam!

Mam zamiar otworzyć nowe przedszkole niepubliczne w Warszawie. Sama jestem mamą przedszkolaka i wiem, jak trudno jest znaleźć przedszkole, które odpowiada wszystkim wymaganiom stawianym przez rodziców i dzieci. Stąd moja prośba do wszystkich czytających ten wątek o komentarz na temat rzeczy, które lubią w swoich przedszkolach i na temat rzeczy, które ich zdaniem powinny zostać wyeliminowane. Co jest Waszym zdaniem istotne przy wyborze przedszkola? Chcę, żeby moje przedszkole było jak najbardziej przyjazne rodzicom i dzieciom. Nie tylko ze względu na kadrę pedagogów, ale też z powodu tych innych "miękkich" atutów, na które często ludzie o wyłącznie biznesowym podejściu nie zwracają uwagi.
Z góry dziękuję za opinie i komentarze.

Pozdrawiam!
    • Gość: kixx Re: przedszkole IP: *.acn.waw.pl 12.09.11, 13:41
      musza byc fajne przedszkolanki,niekoniecznie ponizej 20 lat,ale takie ostatecznie tez moga byc
    • Gość: anna Re: przedszkole IP: *.netline-sj.pl 12.09.11, 14:47
      ja bym się kierowała ceną, powinno być nie drożej niż 1000 zł
      • antonina_100 Re: przedszkole 12.09.11, 14:52
        Dziękuję za wypowiedzi.
        Ze wstępnych obliczeń finansowych wynika, że cena na pewno nie będzie przekraczała 1000 zł. Wstępnie planuję 950 zł. (zajęcia dodatkowe w cenie).
        Pozdrawiam!
        • Gość: asia Re: przedszkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.11, 17:46
          Ja co prawda mam dzieci już w szkole ,ale dla mnie najgorsze było to ,że pomimo tego ,przedszkole było niepubliczne i mimo obietnic elastyczności godzin otwarcia 17.05 był telefon,ze zapomnieliśmy odebrać dziecka ,a czynne do 17.00
          • antonina_100 Re: przedszkole 13.09.11, 09:13
            Bardzo słuszna uwaga. Mój synek też uczęszcza do niepublicznego przedszkola i mimo deklarowanej godziny zamknięcia (do 18.00), wszystkie dzieci muszą być odebrane do 17.30. Wydaje mi się, że gdybym odebrała Go o 18.00 (korek, wypadek lub inne zdarzenie losowe), to byłabym spostrzegana, jako wyrodna matka.
            • Gość: Mama Re: przedszkole IP: *.devs.futuro.pl 12.11.11, 10:33
              taaak, najlepiej, żeby maluch siedział w przedszkolu od 7 do 18...Ludzie, jezeli nie macie czasu na wychowywanie dzieci, to po co je macie? I co? Odbieracie dziecko o 18stej, potem o 19 kolacja i spać? Gratuluję...Weekendowe mamy :-(
    • coco-fee Re: przedszkole 11.11.11, 20:57
      Wiem, że większość rodziców znajomych których znam to przede wszystkim w wyborze przedszkola kierowali się jego lokalizacją i opłatami.
      Ja wychowuję dziecko w metodzie Marii Montessori, więc priorytetem był dla mnie montessoriański profil przedszkola.
      Ponadto na co warto zwrócić uwagę:
      - certyfikowana, wyspecjalizowana kadra wychowawcza,
      - nowoczesne, schludne i przyjazne dzieciom wyposażenie przedszkola (dużo zabawek, odpwiednio dostosowane sale, czyste łazienki),
      - dobrej jakości jedzenie, które robione jest w przedszkolu ( w moim akurat jest to żywność od certyfikowanych dostawców); plus posiłki dla alergików - głównie tych nie tolerujących laktozy czy uczulonych na gluten,
      - parking pod przedszkolem,
      - mieszane wiekowo grupy,
      - dwujęzyczność,
      - dobrze wyposażony i bezpieczny(!) plac zabaw przy przedszkolu...

      Lubię też, żeby nic nie było na "pół gwizdka" - sprawiedliwe traktowanie maluszków, jeśli problem, to kontakt z rodzicem, a nie próba radzenia sobie ze wszystkim samemu.
      • antonina_100 Re: przedszkole 14.11.11, 10:07
        Super! Dziękuję za wpisy.
        Swoją decyzję o stworzeniu przedszkola, podjęłam w momencie poszukiwania przedszkola dla mojego synka. Cóż ... nie było łatwo ... otaczały mnie tak zwane "przechowalnie dla dzieci", czysto i schludnie (plus) + catering (dla mnie minus); własna kuchnia (dla mnie plus) + zapach stęchlizny i kurz ... a w dodatku żadne z przedszkoli nie oferuje w pełni wyposażonego placu zabaw. Wybrałam mniejsze zło ... i buduję od podstaw przedszkole, które ma zdrowo i domowo karmić dzieci, a plac zabaw będzie miał nie 50 m/kw, a min. 200 m/kw. Chcę zaszczepić dzieciom ducha ekologii (własny warzywniak, może sadek). Głęboko w to wierzę, że w takim miejscu, dziecko pozostawione nawet do godziny 18.00, nie będzie czuło się źle i nie potraktuje tego, jak kary, a jako przedłużenie czasu zabawy, integracji z dziećmi i nauki. Chociaż wiem, że nic i nikt nie zastąpi kochającej mamy i ciepła własnego domu, to będę do tego dążyć, żeby moje dzieci w moim przedszkolu tak się właśnie w 99,99% czuły :)

        Jeszcze raz dziękuję za wpisy :)
        • coco-fee Re: przedszkole 30.11.11, 01:08
          antonina_100 napisała:

          > Super! Dziękuję za wpisy.
          > Swoją decyzję o stworzeniu przedszkola, podjęłam w momencie poszukiwania przeds
          > zkola dla mojego synka. Cóż ... nie było łatwo ... otaczały mnie tak zwane "prz
          > echowalnie dla dzieci", czysto i schludnie (plus) + catering (dla mnie minus);
          > własna kuchnia (dla mnie plus) + zapach stęchlizny i kurz ... a w dodatku żadne
          > z przedszkoli nie oferuje w pełni wyposażonego placu zabaw. Wybrałam mniejsze
          > zło ... i buduję od podstaw przedszkole, które ma zdrowo i domowo karmić dzieci
          > , a plac zabaw będzie miał nie 50 m/kw, a min. 200 m/kw. Chcę zaszczepić dzieci
          > om ducha ekologii (własny warzywniak, może sadek). Głęboko w to wierzę, że w ta
          > kim miejscu, dziecko pozostawione nawet do godziny 18.00, nie będzie czuło się
          > źle i nie potraktuje tego, jak kary, a jako przedłużenie czasu zabawy, integrac
          > ji z dziećmi i nauki. Chociaż wiem, że nic i nikt nie zastąpi kochającej mamy i
          > ciepła własnego domu, to będę do tego dążyć, żeby moje dzieci w moim przedszko
          > lu tak się właśnie w 99,99% czuły :)
          >
          > Jeszcze raz dziękuję za wpisy :)


          Fajne pomysły! Życzę powodzenia:)
    • aagnes Re: przedszkole 14.11.11, 11:51
      Napisze co mi sie nie podoba w naszym przedszkolu, moze to cos pomoze - sniadanie - 8.30, dzieci zasiadaja, jedne zjedza, inne nie zjedza, godzina 8.37 (slowa daje!!!) jest po sniadaniu, wszystko sprzatniete, przygotowanie do zajec. Moje pytanie jest nastepujace - jakim cudem dzieci przez ten czas zdazyly sie najesc? otoz nie zdazyly, obiad podobnie - zupa i drugie razem - moze z 10 minut i po obiedzie. efekt - dziecko wychodzi glodne jak smok, rozdraznione, nie jest w stanie sie na niczym skoncentrowac.
      NIe rozumiem dlaczego na posilek nie mozna poswiecic wiecej czasu - szczegolnie teraz jak jest beznadziejna pogoda i nie trzeba leciec na dwor, mozna przy okazji pogadac o jedzeniu jako takim, ze warzywa sa wazne itp itd
      pisze o tym, bo dla mnie to nie do pojecia, ze tym kobitom w przedszkolu wisi to, ze zaraz po przygotowaniu jedzenia wywala je do kosza a wystarczyloby minimum zaangazowania.

    • Gość: Duszek Re: przedszkole IP: 91.216.239.* 14.11.11, 11:55
      Najważniejsze, żeby dzieci w przedszkolu uczyły się tolerancji i poznawały tajniki kultury homoseksualnej. Myślę, że kadra powinna być w 50% homoseksualna. Duży nacisk powinien być kładziony na poznawanie przez maluchów sztuki tworzonej przez środowiska LGBT.
      • malenkie7 Re: przedszkole 15.11.11, 08:59
        w przedszkolu mojego synka brakuje mi monitoringu - podglądu on-line sali, w ktorej jest jego grupa. sa prywatne przedszkola z taka usługą i uwazam ze to fajna sprawa. rodzice maja haslo i login do stronki i moga w dowolnej chwili zobaczyc, co akurat sie dzieje.
        niestety, moge pomarzyc, bo to placowka panstwowa.
        jedzenie - powinno byc zdrowe i urozmaicone. przeraza mnie podwieczorek w postaci "drożdżowka+brzoskwinia z puszki". sam cukier.
        o reszcie napisano powyzej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja