MGEat - nowy bar na Chmielnej. Gessler się nie ...

IP: 62.233.240.* 16.09.11, 11:35
Totalne zniechęcenie do miejsca
    • Gość: gosc slow food, a reczej slow time IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.11, 12:24
      niestety poza przyjemnym wystrojem nic dobrego o ty miejscu nie mozna powiedziec; obsluga rusza sie jak muchy w smole (przecietny czas oczekiwania na koktajl to 12 minut -sprawdzilam, przelozenie kawalka szarlotki z patery na telarzyk zajmuje cale 5 minut. Moze bija rekord SLOW foood? Przepraszam- slow time.
      Szarlotka smakowala jak kostka masla, typwe amerykanskie ciastko brownies, nie mialow sobie nic z oryginalu, za to blizej mu bylo do murzynka. W salacie z kurczakiem trzeba zaczac od poszukiwan dwoch mizernych kawaleczkow z kurczakowej piersi. Oraz uwaga 1 caly KOKTAILOWY pomidorek.
      Bylam tam trzykrotnie (bo trzeba przyznac ze na ubogiej kulinarnie Chmielnej -piwo i chipsy to nie lunch-miejsce przyciaga uwage, a nazwisko 'robi 'swoje. Tylko ze ludzie nie sa glupi, a p. gessler kopie sobie dolek. Kulinarny) zatem bylam 3 razy dajac temu miejscu szanse. Do trzech razy sztuka. Czwartego razu nie bedzie.
    • Gość: gosc Re: MGEat - nowy bar na Chmielnej. Gessler się ni IP: *.home.aster.pl 16.09.11, 14:48
      Bo miejsce totalnie do omijania z daleka.
    • sdfsfdsf MGEat - nowy bar na Chmielnej. Gessler się nie ... 17.09.11, 03:25
      czy jak otworza nowa budke z hotdogami to tez bedzie recenzja?
      nie moge sie doczekac
      • Gość: Someone Re: MGEat - nowy bar na Chmielnej. Gessler się ni IP: *.cable.net-inotel.pl 18.09.11, 09:19
        To jest "budka z hotdogami" pani Gessler stąd jego recenzja człeku.
      • Gość: wawa Re: MGEat - nowy bar na Chmielnej. Gessler się ni IP: *.aster.pl 18.09.11, 11:19
        Jednak przekład Roberta Stillera jest najlepszy. A tu reszta... home.agh.edu.pl/~szymon/jabberwocky.shtml
      • three-gun-max Re: MGEat - nowy bar na Chmielnej. Gessler się ni 18.09.11, 13:31
        Jak odpowiednio posmarujesz to wszystko da się zrobić.
      • Gość: zbanowany Re: MGEat - nowy bar na Chmielnej. Gessler się ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.11, 16:49
        Dasz roczny bezplatny abonament dla redaktora i jego rodzini i recenzja bedzie.
    • competent Gesslerka ma tylko dobra bajere.Gotowac nie umie.. 17.09.11, 13:04
      Ten jej bar to absolutny syfilis na mojej ulicy.Wietnamski chlopak z Sajgonu tuz obok lepiej gotuje.I tam sa stale kolejki po slynne i najsmaczniejsze zupy w stolicy za 15 zl...
      • Gość: byslaf Re: Gesslerka ma tylko dobra bajere.Gotowac nie u IP: *.play-internet.pl 17.09.11, 19:48
        Najsmaczniejsza zupa... zwykły rosół z makaronem za 15 zł. Nie rozumiem co ludzie widzą w tych pho.
    • Gość: Po co? MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie przyc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.11, 10:15
      Nie rozumiem, po co autor wplata tu tę wulgarną kucharę, Gessler? Czy to jej lokal, czy zlecenie na oczernienie konkurencji?
      • Gość: gizmo Re: MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie prz IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.11, 10:23
        Może to nie do końca jasne, ale tak właśnie jest:
        mgeat.pl/
        Pani Gessler może nie zna się na kuchni (albo raczej nie zna się zupełnie), ale niejednemu mężczyźnie zastąpiłaby dwie partnerki. Pan Nowak jest w tej kwestii wykluczony z dyskusji.

        • Gość: karol Re: MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie prz IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.11, 12:14
          acha jak ja lubie takich trolli forumowych, ktorym nawet schabowy nie wychodzi, ale do krytykowania to pelna geba!
          • Gość: gizmo Re: MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie prz IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.11, 12:50
            Karolku, widziałeś mojego schabowego? Z tego co pamiętam widzieliśmy się miedzy kolacją a śniadaniem, a jak wiesz, wtedy u mnie rzadko pojawiają się schabowe. Chyba że szperałeś bez zezwolenia po lodówce - a fe!
            • Gość: karol Re: MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie prz IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.11, 18:15
              Jak widze, to poki co jestes jedynie trollem - w przeciwienstwie do posiadaczy knajp o ktorych sie mowi, pisze i w nich bywa. Wiec jest to "dosc" zabawne jak taki trollik siedzacy przed monitorem z wypiekami na gebie krytykuje tych, ktorym sie udalo. A w przerwach smazy schabowego...Zatem troluj sobie dalej, jedynie w tym cos osiagniesz.


              • Gość: gizmo Re: MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie prz IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.11, 19:43
                Karolku, z tego co pamiętam to obaj mieliśmy wypieki na twarzy. I nie był nam do tego potrzebny schabowy. I nie nadużywaj cudzysłowów.
      • Gość: nigh no comments IP: *.spray.net.pl 18.09.11, 12:35
        ...
    • Gość: bolek i lolek MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie przyc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.11, 10:23
      No i co się czepiacie. Redaktor Nowak - znowu się nawpie...ł za darmo - to napisał że fajne miejsce...
      • Gość: sarkozmy Re: MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie prz IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.11, 19:08
        No własnie nie napisał. Pan nie zrozumiał tekstu?
      • Gość: ed Re: MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie prz IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.11, 19:43
        kolejny który nie rozumie tekstu czytanego....
    • Gość: inzynier a kto to jest Magda Gessler? IP: *.warszawa.mm.pl 18.09.11, 11:00
      to ta prostaczka co ma w rezimowej telewizji jakis glupi program polegajacy na opluwaniu innych?
      • Gość: karol Re: a kto to jest Magda Gessler? IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.11, 12:15
        ktos komus wytyka, ze pluje na innych a sam nie moze opanowac jadu saczacego sie z geby. ach ta Polska, zal tu mieszkac, mowie wam! co czlowiek to jeszcze wiekszy cham.


    • w.s3 MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie przyc... 18.09.11, 12:06
      Na szyldzie Gessler to przechodź na drugą stronę ulicy,żeby nie podkusiło wejść bo będziesz żałował jak ja.
    • smok_wawerski MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie przyc... 18.09.11, 12:37
      Maćku, kolego mój drogi, podpisuję się pod każdym słowem, które napisałeś na temat tego słitaśnie opakowanego kulinarnego megabubla.
      Nie dość, że jedzenie marne, w porcjach niemowlęcych, to jeszcze jakś kasjerka wręczyła mi nie ten paragon, co trzeba i musiałem się tłumaczyć, że zamawiałem sałatkę, a nie zupę.
      Uważajcie, bo zamawiając na wynos trzeba się uzbroić w swoje nosidełko, ja nie miałem, poprosiłem o cokolwiek, dostałem za małą papierową torbę...
      Ale słuchajcie, wszak to przecież odświętny lokal dla studenterii, idą się tam pokazać po prostu, paru biedahipsterów też tam można spotkać. No generalnie mają ludzie namiastkę bywania. Alegloria to dla nich jeszcze za wysokie progi.
    • Gość: aoxx MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie przyc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.11, 12:52
      Powinno być właściwie MeGashEAT. idealne dla takiej wyroczni tandeciarzy jak Gessler.
    • bene_gesserit Re: MGEat - nowy bar na Chmielnej. Gessler się ni 18.09.11, 14:02
      Bylam raz i nie zamierzam wracac. Porcje 'srednie' sa za male nawet jak dla anorektycznego krasnoludka - zeby sie najesc 'srednim' daniem za 17 zl, nalezy zamowic takich dwa-trzy.
      Co z tego, ze zupa 'grzybkowa' (jakby nie mozna bylo jej nazwac 'grzybową') jest calkiem w porzadku, jesli byla podana chlodnawa? Co z tego, ze salatka sie apetycznie nazywa, jesli sklada sie z nielicznych kostek podeschniętego sera, bardzo symbolicznej obecnosci bekonu i wkrawa sie do niej rowniez zdrewniale czesci szczypiorku?

      Troche to dziwi. MG wielokrotnie namawiala odwiedzane przez siebie lokale, zeby oferowaly duze procje za male pieniadze, sama zas zdaje sie trzyma sie polityki wrecz odwrotnej. Wizytujac lokale, przyklada wage do szczegolow, wiec podejrzewam, ze rzeczona salatka prasnelaby o sciane, a zimna zupke odeslalaby do kuchni z pogardliwym prychnieciem.

      Szewc bez butow chodzi, niestety.

      Acha - przez caly czas naszej wieczorenej bytnosci w nowym lokalu MG po sali jedzeniowej i sprzedazowej krecil sie jakis zaaferowany nieduzy pan. Uznalam, ze kierownik i zapytalam o intrygujacy mnie szczegol wystroju. Niestety, nie potrafil wyjasnic, czemu na kazdym stole stoi wielki sloj z resztkami rozmazanego taniego dzemu na dnie. Ktos wie?
      • bene_gesserit Re: MGEat - nowy bar na Chmielnej. Gessler się ni 18.09.11, 14:06
        A, bo zapomnialam: brownie bylo naprawde zle. Pachnialo raczej jakimis aromatami niz czekolada (a przeciez browni to swieto czekoladowego smaku powinno byc!), noi nie mialo wcale cudownego, maziastego wnętrza. Zgadzam sie z glosem powyzej, ze byl to tani i niesmaczny murzynek przechrzczony na browniego i bardzo ekskluzywnej cenie jak na takiego amatorskiego gniota.
    • Gość: jaxa Wy się ku... chyba wszyscy nudzicie. IP: 178.73.32.* 18.09.11, 14:13
      Brandzlarze forumowi.
    • Gość: c Ukradłaby sztućce a następnie lokal. IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.11, 15:43
      > jakie rewolucyjne zmiany wprowadziłaby tutaj Magda Gessler
      Podejrzewam, że pani Gessler zgodnie z rodzinną tradycją przy swojej pierwszej bytności ukradłaby sztućce a następnie lokal, płatność za wynajem pozostawiając dotychczasowym właścicielom. Następnie pozwała by ich za rasizm i sianie nienawiści.
    • Gość: Karolina MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie przyc... IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.09.11, 16:34
      zgadzam się z tekstem w 100%
      Wystrój OK, ale dania... no cóż, zupa tajska strasznie tłusta, kanapki malenkie, sałatki skąpe w składniki. Wyskoczyłam z koleżankami na szybki lunch i niestety szybko nie było. Na koniec każda z nas stwierdziła, że lunche w Salad Story są zdecydowanie lepsze!
      Chciałyśmy na wynos wziać deserki - i cóż - mimo obecności menu nie było opcji Froyo truskawkowego, nie było wafelków. Wzięłyśmy w kubkach naturalne - no smaczne całkiem, ale to nie truskawka w wafelku!...
    • Gość: Wojtek MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie przyc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.11, 06:24
      Nie wiem po co Nowak zamiata Magda zwykly Bar kiedy ONA zajmuje sie restauracjami? A bywam w jej lokalach w Warszawie i jedzenie jest swietne ale ceny troche za wysokie. Pani Magdo zycze zdrowia.
    • Gość: misiekwaw01 MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie przyc... IP: *.itsa.net.pl 19.09.11, 10:10
      Odnośnie lokalu nie byłem nie jadłem jednak na poprzednich opiniach zacnego Redaktorka sie opierałem i smacznie jadłem...
      Odnośnie MG.....
      wiecej do jej knajp już chodzić nie bedę ze względu na ceny mimo ze chodzę biznesowo... o mój koszt to "0" szczególnie ze jakoś nie chcę sie wstydzić przed gośćmi z zagranicy...
      co do jedzenia u MG oststnio zostałem potraktowany podeszwowatą kaczką w jej knajpie na pl. 3 K
      odnośnie wystroju rozśmieszyło mnie w jednym z jej programów to jak dba o czystosc na sali i o kurz na elementach wystroju wystarczy wejść do wspomnianej knajpy i człowiek sie uśmieje ile i jakiej jakiści kurzołapy znajdują sie w jej lokalu a czystaośc na sali to chyba tylko na obrusach ... tak przynajmniej ja to odebrałem tego dnia...z kaczką jak podeszwa na talerzu...
      MG nie mówię nie!!!. ma kobiecina telent do lansowania siebie i swoich pomysłów które ma i chwała jej za to jednak... niech mniej sie lansuje a dopilnuje swoich "restauracji"!!!???
      a jej ostatni pomysł biznesowy na sciągnięcie FROYO do polski.... ni jak sie ma do prawdziwych choć też sieciowych knajpek z greckim jogutrem z owocami jakie można spotkać w Atenach... to mrożone coś nie jak sie ma w smaku do prawdziwego greckiego czegośśśśśśś mniam. w Polsce niestety nie mozna dostać prawdziwego Greckiego jogurtu ..... nie wiem dlaczego jednak smak jst zawsze inny.....
    • Gość: kdjshfdsjf MGEat - bar na Chmielnej. Gessler się nie przyc... IP: *.play-internet.pl 06.10.11, 16:45
      To miejsce to pomyłka, maleńkie porcje, zupy bez smaku , sałatki totalna nuda , fatalna obsługa ..nic fajnego , jedyne co to przyjemny wystrój, który się marnuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja