Dodaj do ulubionych

Chłodna "na bogato". Coś nie wyszło z tym remontem

21.09.11, 09:09
Totalna żenada - wycięli tyle miejsc parkingowych choć tu nigdy nie będzie deptaka na skalę Nowego Światu w weekendy! A jest na tyle szeroko, że nikomu nie przeszkadzały zaparkowane samochody. Już nawet nie mówię o tych co pracują w Atrium Plaza, Atrium Center itd itp, ale o mieszkańcach...
Obserwuj wątek
    • Gość: Mieszkanka Woli Chłodna "na bogato". Coś nie wyszło z tym remontem IP: *.centertel.pl 21.09.11, 09:44
      Stop wiecznym frustratom! Trzeba było wpaść na Chłodną ponad rok temu i przyjrzeć się krzywym chodnikom, dzikim parkingom, chaosowi estetycznemu. Obecnie ulica wygląda nieporównywalnie lepiej, niezależnie, czy będzie salonem Woli, czy nie. Można pogratulować dzielnicy ciekawego i terminowo zakończonego (!) projektu, który planowano od dobrych kilku lat. Natomiast jeżeli chodzi o parkingi dla pracowników Atrium - mają do dyspozycji parkingi podziemne, nie muszą zastawiać okolicznych ulic...
    • Gość: ed Re: Chłodna "na bogato". Coś nie wyszło z tym rem IP: 212.160.148.* 21.09.11, 10:06
      grenides napisał:

      > Totalna żenada - wycięli tyle miejsc parkingowych choć tu nigdy nie będzie dept
      > aka na skalę Nowego Światu w weekendy! A jest na tyle szeroko, że nikomu nie pr
      > zeszkadzały zaparkowane samochody. Już nawet nie mówię o tych co pracują w Atri
      > um Plaza, Atrium Center itd itp, ale o mieszkańcach...

      no jasne wyburzyc wszystko i zrobic parking bo jakis wiochmen nie ma gdzie furki zaparkowac
      wracjak na wies - tam mozesz sobie na polu parkowac gdzie chcesz

      nie rozumiem narzekania GW na rewitalizacje Chlodnej
      ze chaos?
      warszawa od 45 roku to chaos wlasnie
      warstwy, ktore sie na siebie nakladaja

      w sumie racja
      wszystko wypierniczyc i zbudowac parking wielopoziomowy
      wszystkie beda zadowolone? he?
    • Gość: G1 Po co to czarne kółko? IP: *.pzuci.pl 21.09.11, 10:12
      Najgłupsze w tym wszystkim wydaje mi się czarne kółko z datą rozpoczęcia rewitalizacji. Nie rozumiem czemu to miało służyć. Nie byłem tam jeszcze po remoncie, ale na fotkach wygląda ciekawie. Mi najbardziej przeszkadzała nawierzchnia tej ulicy, ciekaw jestem, czy po remoncie trochę wyprostowali te kamienie. Mimo wszystko nie zdecydowałbym się na taką inwestycję za takie pieniądze. Nie wydaje mi się to dobrym miejscem na niedzielne spacery, chyba, że dla mieszkańców okolicznych bloków. Sam jeśli już miałbym się gdzieś wybierać, to na Krakowskie Przedmieście, albo na "starówkę", a na Woli do Parku Szymańskiego, po remoncie jest tam na prawdę przyjemnie. Za te pieniądze można było wyremontować kilka ulic zamiast robić namiastkę salonu na jednej.
        • Gość: G1 Re: Po co to czarne kółko? IP: *.pzuci.pl 21.09.11, 10:41
          Ja nie twierdzę, że są jacyś gorsi, ale wydaje mi się, że w zamyśle autorów tego projektu było stworzenie miejsca spotkań dla mieszkańców całej dzielnicy, a może nawet dla turystów. To raczej się nie uda. Podobnie jest z Ząbkowską. Nikt się tam specjalnie nie wybiera, chyba, że do lokali artystyczno-rozrywkowych w tamtej okolicy, a takich na Chłodnej nie ma tyle co na Pradze. Ten "mostek" za rok pewnie będzie już popsuty i nie będzie chętnych do naprawy. Niestety w naszym "klimacie" mała architektura powinna być praktyczna i wandaloodporna.
          Myślę, że miejscowym mieszkańcom do szczęścia wystarczyłyby proste chodniki, kilka ławek i zielone trawniki. Zapraszam w moje rejony ulic Bema i Prądzyńskiego tam nie ma takich luksusów, więc ocena takich inwestycji się zmienia. Powiedziałbym nawet, że jak na miejsce oddalone od PKiN o 3 kilometry, to wstyd, żeby ulica Prądzyńskiego tak wyglądała.
          • tom_aszek OT: Bema - Prądzyńskiego 21.09.11, 22:50
            Gość portalu: G1 napisał(a):

            > Zapraszam w moje rejony ulic Bema i Prądzyńskiego
            > tam nie ma takich luksusów, (...)
            > jak na miejsce oddalone od PKiN o 3 kilometry, to wstyd, żeby ulica
            > Prądzyńskiego tak wyglądała.

            Zdaje się, że mają ją rewitalizować przed EURO z powodu że albowiem ma być tam centrum prasowe?
            Hala OK ale dojazd i okolica zaiste wstrząsające...
        • Gość: Joa Re: Chłodna "na bogato" czyli Karol Boromeusz IP: *.comparex.pl 21.09.11, 10:54
          Dokładnie tak - to jest parafia św. Andrzeja Apostoła i nawet jest obraz tego świetego w kościele, ale sam kościół jest pod wezwaniem Karola Boromeusza.

          Prawdziwy Warszawiak, który kocha swoje miasto, takie rzeczy wie. Napływowy gość powinien doczytać w przewodnikach czy w innych źródłach, zanim zabierze głos bez odpowiedniej wiedzy.

          Każdy komentarz jest cenny, różnimy się i możemy mieć inny gust, ale nie powiniśmy się wzajemnie obrażać.
          Osobiście mam mieszane uczucia na temat tego remontu, uważam, że poszły na ten cel zbyt duże pieniądze, niektóre szczegóły zostały przekombinowane, inne nieprzemyślane, utrudnią organizację imprez, które mogą się odbywać. Fakt, niektóre symbole dla zwyklych przechodniów są zbyt zagmatwane i nieczytelne. Ale nie można ukrywać, że jest ładniej, czyściej i bardziej estetycznie.
          Autor artykułu czepia się architektury - może chciałby zmienić elewacje, albo coś wyburzyć i postawić jeszcze raz w innym stylu... Warszawa w wielu miejscach jest bardzo pomieszana i niejednolita, to wina naszych architektów i urbanistów, na takie rzeczy mieszkańcy nie mają wpływu. I choć czasem jest to brzydkie, nie mamy wyboru, musimy z tym zyć. A Ci, którym to nie odpowiada, nie muszą mieszkać w Warszawie. Ja mieszkam w tym mieście od urodzenia, od urodzenia też mieszkam na Woli, kocham moje miasto, uwielniam tez inne dzielnice niż tylko moja Wola. Kazdy, kto chciałby pouragać, niech burczy sobie pod nosem albo wykrzykuje swoje żale na wlasnym polu.
          • tom_aszek Re: Chłodna "na bogato" czyli Karol Boromeusz 21.09.11, 22:47
            Gość portalu: Joa napisał(a):

            > to jest parafia św. Andrzeja Apostoła i nawet jest obraz tego świetego
            > w kościele, ale sam kościół jest pod wezwaniem Karola Boromeusza.

            A sam św. Karol Boromeusz jest przedstawiony w tympanonie (nad wejściem do kościoła).

            Minusem remontu Chłodnej może być zamknięcie wyjazdu z ul. Bialej w Chłodną. Zwłaszcza, że na Białej budują jakiś apartamentowiec(?). I wszystkie samochody z niego wyjeżdżające będą musiały zmieścić się w ciągu Biała - Ogrodowa. Będzie jak na Sokołowskiej...
      • Gość: Zenon Re: Chłodna "na bogato". Coś nie wyszło z tym rem IP: 178.73.48.* 21.09.11, 12:59
        Skwerek jest dosc przyjemny i estetyczny, poki slonce dziadki i babcie wygrzewaja sie na laweczkach przed kosciolem i to bardzo cieszy: we wlasnym miescie, we wlasnej dzielnicy znajduja sie nareszcie miejsca, gdzie mozna sie spotkac, porozmawiac, nawiazac znajomosci, wygrzac na sloneczku.

        Natomiast uwazam, ze projektanci poszli na zbyt duzy kompromis wzgledem rzechosmrodziarzy: zamiast zrobic deptak od samej Zelaznej, to zrobiono tam parking (zreszta parkowanie po warsiasku, byle jak, na chodniku, prostopadle do jezdni, a nie rownolegle, zeby nasi kerowcy nie musieli sie przemeczac). Przez to nie tylko mniej miejsca na spacery, ale tez smietnik wizualny od strony Zelaznej psuje calosc. Blizej kosciola jest nieco lepiej, to prawda, ale dlaczego za tyle pieniedzy robi sie projekt polowiczny - tego nie moge zrozumiec.

        Swoja droga konserwator zabytkow ze wzgledow historycznych (ulica zabytkowa) odmowila wybudowania tu sciezki rowerowej. Nie przeszkadza jej calkiem ahistoryczny moto-burdel.
    • Gość: Michał Chłodna "na bogato". Coś nie wyszło z tym remontem IP: *.tktelekom.pl 21.09.11, 13:20
      Jest bardzo ładnie, czy wszystko musi być proste, szare i betonowe? Teraz proponuję odbudowę kamienic - gdzie się tylko da (szczególnie w stronę Towarowej jest na nie dużo miejsca) , dokończenie remontu w stronę Towarowej właśnie i koniecznie powinien być tramwaj konny;-) Wtedy Chłodna stanie się popularnym deptakiem z prawdziwego zdarzenia. I oczywyście wyrzucić jak najwięcej samochodów. Po szeroko rozumianej centralnej części Warszawy powinno się jeździć głównie komunikacją miejską i rowerami.
      • a_weasley Deptaku, cholera, zachciało się mu... 02.10.11, 23:45
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > I oczywyście wyrzucić jak najwięcej samochodów. Po szeroko rozumianej
        > centralnej części Warszawy powinno się jeździć głównie komunikacją
        > miejską i rowerami.

        Jak dla mnie możesz jeździć zbiorkomem, możesz w deszcz i mróz jeździć na rowerze, nawet na wrotkach, nie bronię, każdy ma swój sposób na szczęście ale ja płacąc podatki jako właściciel samochodu (3 zł w każdym litrze benzyny, tak na początek) oczekuję, że jeśli władza nie potrafi mi ułatwić życia, to przynajmniej nie będzie mi go bez wyraźnej potrzeby utrudniać.
        W mieście ulica jest przede wszystkim drogą. Dla pieszych (chodnik) i dla pojazdów (jezdnia).
    • Gość: jolA zieleń? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 14:23
      Konserwator jak zwykle wykazuje się klapkami na oczy. Nie pozwolił na wycinkę lip (nie da się ich "odsunąć w bok" panie Dariuszu, ale można było posadzić młode, duże). W Ujazdowskich nakazał nasadzić szpaler lip zaraz przy jezdni - jak 100 lat temu, gdy po mieście jeździły dorożki. I teraz te lipy zamierają z powodu zasolenia zimowego. Co za krótkowzroczność.
      I co za pomysł z nasadzeniami robinii kulistych - jak można było je posadzić tak gęsto?! Dziwi mnie, że odpowiada za to p. Trzópek - wykładowca z SGGW. To podstawowy błąd - jakby projektował na nast. 10 lat. A potem co, przecież te drzewa się rozrosną!!!?
      Wczoraj ze zdziwieniem przeczytałam, że zieleń parku Wilanów była rewaloryzowana przez zespół z Krakowskiej szkoły. No i nie dziwię się już.
    • Gość: skoroszanka Chłodna "na bogato". Coś nie wyszło z tym remontem IP: *.spray.net.pl 21.09.11, 15:20
      Zupełnie do mnie jakoś nie trafiają te wszystkie "nowomodne" instalacje - grające słupki, ławeczki, reflektorki, sześcianiki itp. atrakcje multimedialne mające coś niby symbolizować, przypominać, przedstawiać. Jestem nudna i staroświecka, ale zamiast grającego słupka wyświetlającego zdjęcia po pokręceniu pokrętełkiem wolę solidną tablicę albo płytę upamiętniającą. Te zabaweczki (podobnie jak np. ławeczki grające i przezroczyste sześciany na Krakowskim Przedmieściu) kojarzą mi się z pokojem dziecinnym i tandetą.
      Żeby nie było, żem frustratka - reszta mi się całkiem podoba i uważam, że jest lepiej, niż wcześniej.
      • Gość: wolanka Re: Chłodna "na bogato". Coś nie wyszło z tym rem IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.11, 19:37
        Panie Redaktorze, jedyny Pan krytykuje ul. Chłodną. Jest to teraz bardzo ładny kawałek dzielnicy. Nie wiem jaki ma Pan w tym cel? Czy widział Pan ją wcześniej? Krytykuje Pan słupy z wizjerami. Fajny pomysł, przypomina warszawiakom fotoplastykon z Al. Jerozolimskich. Pan nie pamięta może tego, ale nam wówczas dzieciakom bardzo się on podobał. Ludzie spoza Warszawy prosto z pociągu też tam kierowali pierwsze kroki. Ładne są drzewka, ławeczki, lampy, różnorodność kamienia. Uważam, że władze dzielnicy obecne i poprzednie robią wszystko, żeby było na Woli coraz ładniej. Wiem, co piszę, gdyż urodziłam się tutaj i widzę te wielkie przemiany. Mnie i moim znajomym bardzo się podoba.
    • Gość: ciekawski Chłodna "na bogato". Coś nie wyszło z tym remontem IP: *.acn.waw.pl 21.09.11, 17:20
      brawo pracownicy byli i obecni urzędu ruszyliście z kopyta do obrony tej pseudorewitalizacji czyli inaczej uśliczniania w guście otwockim (były burmistrz jest z Otwocka) a może to akcja byłej pani rzecznik prywatnie kochanki byłego burmistrza a swoja drogą ciekawe z kim byłe władze przyjda na otwarcie z byłymi żonami czy Policją?Fajnie że wyremontowano niefanie,że tak drogo i jarmarcznie a inne ulice poczekają na nastepne wybory może coś będzie
    • romanbrydzysta Chłodna "na bogato". Coś nie wyszło z tym remontem 21.09.11, 22:54
      Ślijmy maile do Policji!
      Dość terroryzowania warszawiaków przez rowerzystów! Pokażmy, że jest nas dużo i nie można nas lekceważyć!

      Poniżej treść listu.
      Skopiuj, wpisz swój adres zamieszkania, podpisz imieniem oraz nazwiskiem i wyślij na adres Komendy Stołecznej Policji:

      prewencja.ksp@policja.waw.pl


      imię nazwisko
      adres zamieszkania


      Pan nadinspektor Adam Mularz
      Komendant Stołeczny Policji


      Szanowny Panie Komendancie!

      Od dłuższego czasu mieszkańcy Warszawy borykają się z patologiczną sytuacją łamania przez rowerzystów prawa drogowego na wszelkie możliwe sposoby. Na porządku dziennym są takie zachowania jak przejeżdżanie rowerami po przejściach dla pieszych, szaleńcza jazda i lawirowanie między pieszymi na chodnikach, przejeżdżanie przez rowerzystów na czerwonym świetle.

      W mieście daje się zauważyć niedobrą tendencję do przymykania przez służby mundurowe oczu na wybryki rowerzystów. Nic więc dziwnego, że wśród użytkowników roweru zapanowało poczucie pełnej bezkarności i aroganckie przekonanie, że pieszy jako słabszy uczestnik ruchu winien usuwać się przed rowerem na bok i każdorazowo ustępować rowerowi pierwszeństwa.

      Osoby starsze, niepełnosprawne i rodziny z małymi dziećmi są nieustannie narażone na potrącenie przez rowerzystów czy to w dzień powszedni, czy w czasie weekendowego spaceru.
      Zwrócenie uwagi rowerzystom łamiącym prawo skutkuje agresją, wulgarnymi wyzwiskami, a często nawet przemocą fizyczną z ich strony. Należy wreszcie ukrócić taki stan rzeczy. Osoby starsze, niepełnosprawne i mające małe dzieci chcą się wreszcie czuć bezpiecznie i nie być narażane na staranowanie przez rowerzystów na chodniku czy przejściu dla pieszych.

      Zwracam się więc do Pana Komendanta z prośbą o zmobilizowanie podległej Panu Komendantowi formacji do podjęcia aktywnych działań w celu przywrócenia porządku i przestrzegania prawa wśród rowerzystów.

      Proponuję przeprowadzenie przez Policję na terenie całego miasta zmasowanej akcji dyscyplinującej w postaci nakładania grzywien na rowerzystów łamiących przepisy Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Przy czym pożądane jest nadanie tej akcji charakteru długotrwałego, a nie tylko jednorazowego.
      Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (Dz.U. 2003 nr 208 poz. 2023) zwane potocznie taryfikatorem mandatów określa wysokości grzywien za wykroczenia popełniane przez rowerzystów, a zatem narzędzie do skutecznej walki z piractwem rowerowym istnieje.

      Podjęcie działań tych pozwoli przynajmniej na pewien czas ukrócić łamanie prawa przez rowerzystów i zapewni bezpieczeństwo pieszych.

      Z poważaniem
      .........
    • 3-tylko Chłodna "na bogato". Coś nie wyszło z tym remontem 04.10.11, 11:08
      Byłam, widziałam, osobiście uważam rewitalizację za bardzo udaną. Dobrze, że w warszawie powstaje coraz więcej miejsc w których spokojnie można sobie pospacerować, usiąść, odpocząć (do tego typu udanych projektów zaliczam również Plac Grzybowski:))

      Co do projektu pomnika, nie wiem czy wszyscy widzieli go w pełnej "krasie":) tzw. "trakcja" to światłowody, 100% efekt widać jak są zaświecone...

      Fajna galerię zdjęć znalazłam tu: www.facebook.com/photo.php?fbid=268437169841955&set=a.268437136508625.73719.230307420321597&type=1&theater

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka