Gość: Katol IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 16:16 Pytanie po co ten pomnik nadal stoi? No i następne pytanie, dlaczego GW troszczy się jego stan? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gość Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord IP: *.lublin.mm.pl 22.10.11, 16:58 No, ładnie ZHR wychowuje młodzież na wandali. Cieszę się, że nigdy nie miałem z tą hołotą nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cornice Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord IP: *.nyc.res.rr.com 22.10.11, 18:43 "No, ładnie ZHR wychowuje młodzież na wandali. Cieszę się, że nigdy nie miałem z tą hołotą nic wspólnego." Pomnik jest ku pamieci dominacji rosyjskiej nad Polska i stoi, bo wladze Warszawy boja sie go usunac ze strachu przed reakcja Kremla. Harcerze daja wyraz temu co czuja do takich "pamiatek", od tego sa harcerzami, a Twoje slowa swiadcza o tym, ze sam jestes "holota". Odpowiedz Link Zgłoś
marek1846 Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 22.10.11, 19:26 Zachęcają nas do głosowania na Mazury cud natury, mówiąc, że to nasz dar od Boga. A ja myślę, że za ten cud natury powinniśmy dziękować Armi Czerwonej i nie pomogą zaklęcia księży i im podobnych żeby zmienić fakty. To jest oczywista oczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Mazury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 19:51 Może i dostaliśmy, ale cośmy z nich zrobili? Gdyby pozostały niemieckie, to teraz byśmy tam normalnie jeździli, kursowały by pociągi po prześlicznych mostach i wiaduktach, zatrzymywały by się na pięknych stacyjkach, przy drogach by rosły drzewa, nie było by wstrętnych bloków, ośrodków wypoczynkowych z psich bud, góralskich gargameli i ohydnego Gołębiewskiego. Na dworcu w Korszach (Korschen) podawano by słynną grochówkę, a w pensjonatach by było taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kristoff Re: Mazury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 10:10 A Polacy żyliby w obozach i usługiwali Ubermenschom... Pajacu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mocherowy skaut Re: Mazury IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.11, 11:21 generalplan ost zakładał redukcję populacji wschodnich sąsiadów rzeszy o 30mln, resztki rzeczywiście miały słuzyć za niewolników w trakcie okupacji niemcom udało się zamordować 6mln obywateli polskich (3mln żydów + 3mln chrześcijan), mimo to wielu łapie się na to jaki to kulturalny naród, jakie ma ładne dworce i jakie u śmiechnięte gipsowe krasnale w ogródkach... jakoś ten "cywilizowany" naród w czasie wojny kulturą nie błysnął i gdyby tu pozostali, dziś nie miał by kto malować swastyk na ruskich pomnikach... Odpowiedz Link Zgłoś
az100 Wandalizm i tyle 24.10.11, 12:56 Nie lepiej nazwać rzecz po imieniu niż dorabiać do tego "narodowe" usprawiedliwienie? Dla mnie jest to takie samo chamstwo jak napisy kiboli na murach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochamjaktusk Dziwne, ze ofiarami wandalizmu padaja zwykle IP: *.17.14.vie.surfer.at 25.10.11, 11:09 pomniki sowieckich mordercow. Odpowiedz Link Zgłoś
wypasior Re: Dziwne, ze ofiarami wandalizmu padaja zwykle 25.10.11, 12:04 Jak sobie wyobrażasz wypędzenie Niemców z Polski bez tych sowieckich morderców? Masz jakiś autorski pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
ritzy Re: Dziwne, ze ofiarami wandalizmu padaja zwykle 26.10.11, 00:57 Sowieci specjalnie Niemcow z Polski nie wypedzali. Po prostu szli na Berlin i przez Polske bylo najblizej. Mogli wypedzic z Warszawy, w 1944, ale wtedy cos im sie nie chcialo. Odpowiedz Link Zgłoś
az100 Re: Mazury 24.10.11, 13:06 W miejscowości Kruklanki na Mazurach jest cmentarzyk żołnierzy rosyjskich zmarłych w niewoli niemieckiej w pierwszym okresie I wojny światowej (przed rewolucją). Każdy (nawet bezimienny) ma tam swój kamienny nagrobek z napisami w języku niemieckim. Cmentarzykiem opiekowały się polskie dzieci z miejscowej szkoły - było tak na początku lat 90-tych gdy byłem tam po raz pierwszy. W ubiegłym roku też byłem przejazdem w Kruklankach i pokazałem swoim dzieciom ten cmentarzyk jako przykład pokręconych losów tej ziemi. Cmentarzyk nadal był w przyzwoitym stanie. Można? Owszem można! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iggy Re: Mazury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 13:52 Pomazany farbą kamień to pomnik i to haniebny pomnik dominacji sowietów w naszym kraju. Cmentarz został przeniesiony w inne miejsce. Nie ma tu mowy o żadnym akcie wandalizmu harcerze znają po prostu historie Polski w przeciwieństwie do niektórych i w ten sposób wyrażają swój sprzeciw... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 11krzych Re: Mazury IP: *.181.170.130.static.crowley.pl 24.10.11, 14:52 I to bardzo dobrze znają historie Polski. Wiedzą, że jako watykkańskie harcerstwo mogą sobie w imie miłości bożej robić co im się podoba. Katotalibańskie bojówki a nie harcerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joe brody Re: Mazury IP: *.core.lanet.net.pl 25.10.11, 08:49 I w jednym szeregu umieszczają Tuska ze Stalinem i Berią? Pogratulować takiej znajomości historii, nie wspominając o tym, że od razu widać, kto dzieciakom we łbach namieszał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomi Re: Mazury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 13:31 Dlatego swastyka i napis "Stalin & Beria i Tusk". To jest żenujące... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochamjaktusk Sowiecki dali nam rzekoma wolnosc, ale IP: *.17.14.vie.surfer.at 25.10.11, 11:12 zaplacilismy i placimy za to krwia naszych najwartosciowszych Polakow. Jaka to wolnosc, jezeli wyzwoliciel dopuszcza sie jeszcze wiekszych zbrodni niz zaborca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord IP: *.lublin.mm.pl 22.10.11, 19:41 Ok, może "hołota" to za mocne słowo. Ale prawda jest taka, że gdyby nie Rosjanie to Hitler zrobiłby z nami to samo co wcześniej z Żydami. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 22.10.11, 23:33 Hitler chciał zrobić z nas naród niewolników... czyli mniej więcej to co ruskie właśnie zrobiły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3e0ga [...] IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.10.11, 02:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 24.10.11, 11:09 three-gun-max napisał: > Hitler chciał zrobić z nas naród niewolników... czyli mniej więcej to co ruskie > właśnie zrobiły racja, three-gun-max , ty jesteś najlepszym dowodem na to, że i Hitlerowi i Sowietom ta sztuczka się udała Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek.epoki Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 24.10.11, 13:53 33qq napisał: > racja, three-gun-max , ty jesteś najlepszym dowodem na to, że i Hitlerowi i Sow > ietom ta sztuczka się udała obstawialbym raczej alko+telewizje jako przyczyny :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iggy Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 14:05 Gdyby nie Stalin który w 1939 uścisną sobie ręce z Hitlerem i zdradziecko zaatakował nasz kraj. Gdyby nie Salin i jego cudowni czerwonoarmiści którzy wymordowali w Katyniu kwiat polskiej inteligencji czego skótki odczuliśmy a może i odczuwamy do dziś. Gdyby nie Stalin i jego wyzwoleńcza armia nasz kraj nie zgniłby w czasach zacofania komunistycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
busqueros Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 24.10.11, 20:11 >Gdyby nie Salin i jego cudowni czerwonoarmiści którzy wymordow > ali w Katyniu kwiat polskiej inteligencji czego skótki odczuliśmy a może i odcz > uwamy do dziś. A juści, odczówamy, oczówamy, kumie... Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 24.10.11, 13:09 Gość portalu: cornice napisał(a): > "No, ładnie ZHR wychowuje młodzież na wandali. Cieszę się, że nigdy nie miałem > z tą hołotą nic wspólnego." > > Pomnik jest ku pamieci dominacji rosyjskiej nad Polska i stoi, bo wladze Warsza > wy boja sie go usunac ze strachu przed reakcja Kremla. To niewiarygodne, że w 2011 r. na poważnie można pisać takie bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 11krzych Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord IP: *.181.170.130.static.crowley.pl 24.10.11, 14:50 To są ministranci przebrani za harcerzy. Jakoś okupacja watykanu im nie przeszkadza. Xiundz i w doopę. Odpowiedz Link Zgłoś
marhaba-2 Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 24.10.11, 13:33 popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
jungleman Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 25.10.11, 07:34 Gość portalu: gość napisał(a): > No, ładnie ZHR wychowuje młodzież na wandali. Cieszę się, że nigdy nie miałem z > tą hołotą nic wspólnego. A co tu się dziwić - ZHR to taka bardziej młodzieżówka PiSuaru niż prawdziwe harcerstwo, więc wiadomo że tam raczej samo szambo i rynsztok, zatem chuligaństwo i wandalizm z ich strony absolutnie dziwić nie powinien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochamjaktusk Wiemy, wiemy, sam nalezysz do czerwonej holoty, IP: *.17.14.vie.surfer.at 25.10.11, 10:59 wiec musisz bronic tych pomnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek O czyj pomnik chodzi? IP: *.aster.pl 22.10.11, 17:09 O pomnik żołnierzy armii tego państwa, które w trakcie trwania tej samej wojny mordowała polskich oficerów? Czy może o pomnik żołnierzy armii państwa, które zdobyło Berlin i nie mogła wrócić spod tego Berlina aż do 1993 roku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamyk_wj Chodzi o pomnik poległych żołnierzy IP: *.access.telenet.be 22.10.11, 17:34 Polegli w 44 roku czasie wojny żołnierze sowieccy nie mordowali Polaków w Katyniu i nie okupowali Polski ani Niemiec. Ze swoich wiosek w Rosji i poza nią poszli walczyć na wojnę, której nie rozumieli i zginęli, przeważnie bezsensownie. Nie byli sprawcami nieszczęść Polski tylko ofiarami: szalonej polityki Hitlera i Stalina, Wehrmachtu, NKWDzistów i swoich dowódców. Nie ma konieczności oddawać im czci, ale niszczenie takiego pomnika to zwykła podłość. Ci umarli nie mogą się bronić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Chodzi o pomnik poległych żołnierzy IP: *.acn.waw.pl 22.10.11, 18:08 niby tak ale jednak ci sami zolnierze smialo korzystali z praw zwycieskiej armii na terenach okupowanych a Polske wlasnie za taki teren uwazali Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Chodzi o pomnik poległych żołnierzy 23.10.11, 09:05 Wszystko prawda. Ale ten kiepski pomnik to znak swoich czasów. Nie powinniśmy być tacy sami jak komuniści, którzy ze Skaryszaka usuwali inne pomniki, np. pułkownika House'a. Ten pomnik po prostu nie powinien stać na środku głównej alei, tylko powinno się go postawić gdzieś z boku z odpowiednią tablicą objaśniającą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kristoff Tylko naród niewolników czci okupantów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 10:13 Po Wielkiej Wojnie zdemontowano WSZYSTKIE oznaki kacapskich zaborców.. Odpowiedz Link Zgłoś
patriot1 Re: Chodzi o pomnik poległych żołnierzy 25.10.11, 10:03 skoro przeniesiono groby na cmentarz dlaczego to "coś"ciągle stoi i szpeci piękny stary park??? w pobliżu jest wszak kolejne monstrum wdzięczności które opóźnia budowę metra czyli Pomnik Braterstwa Broni na Pl. Wileńskim przestańcie piszczeć,że ktoś niszczy groby,bo to podszyte fałszem...co innego grób a co innego wychwalanie tonami betonu agresora który jeszcze przez dziesięciolecia stacjonował w naszym kraju jak u siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek a ci z wermahtu? IP: *.aster.pl 22.10.11, 18:28 A może powiesz mi, że szeregowcy w Wermahcie też zostali wzięci ze swoich wiosek na wojnę, której nie rozumieli w związku z czym należą im się pomniki? Bądź co bądź Hitler nie cierpiał komunistów, a to dobrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamyk_wj Re: a ci z wermahtu? IP: *.access.telenet.be 22.10.11, 23:44 > A może powiesz mi, że szeregowcy w Wermahcie też zostali wzięci ze swoich wiose > k na wojnę, której nie rozumieli w związku z czym należą im się pomniki? Ależ tak. Pomniki należą się wszystkim poległym żołnierzom, tam gdzie zginęli. Nie pomiki chwały, lecz upamiętnienia niepotrzebnej i tragicznej śmierci młodych ludzi. Zdaje się, że takie pomiczki widywałem w Polsce - o ile jeszcze ktoś nie zdążył ich zburzyć. >Bądź co bądź Hitler nie cierpiał komunistów, a to dobrze.... A co to ma do rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot bojowy Re: a ci z wermahtu? IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.11, 01:38 stary zlituj się, takich pomniczków "niepotrzebnej i tragicznej śmierci młodych ludzi" od czasów Potopu szwedzkiego musielibyśmy nastawiać miliony. Podobnie jak jestem przeciwko stawianiu podobnych pomniczków w postaci krzyży przy drogach dla niepotrzebnej śmierci szalonego, niewinnego motocyklisty czy pijanych kolesi wracających z dyskoteki tak również dla sowieckich żołnierzy. Jest cmentarz, tam jest ich miejsce i pomniczek. Jak chcą stawiać dodatkowe to niech im stawiają pomniczki u siebie. Polakom szczególnie się nie przysłużyli a zawalanie pięknego parku tymi gniotami seryjnej plastyki woła o pomstę do nieba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky Re: a ci z wermahtu? 23.10.11, 08:51 mają cmentarze w Polsce i to nawet bardzo ładne np.w Krakowie na cmentarzu Rakowickim. Odpowiedz Link Zgłoś
konichiwabitches Dwaj bracia mojego Pradziadka leza w Charkowie z 22.10.11, 21:08 przestrzelonymi czaskami..... pewnie Marsjanie przylecieli i dokonali tej zbrodni?Idac twoim tokiem myslenia, to powiinismy zaczac stawiac poniki faszysta poleglym na ziemiach Polski a Zolnierzy AK uznac z terrorysto! Jebnij sie w ten pusty baniak sowiecki bekarcie !!! (przepraszam za inwektyw innych czytelnikow - ale w slowniku J.Polskiego nie ma wystarczajaco obrazliwego slowa na opisanie takiego bekarta...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot bojowy Re: Chodzi o pomnik poległych żołnierzy IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.11, 01:30 skoro zginęli bezsensownie to po co im pomnik, szczególnie po przeniesieniu ich szczątków gdzie indziej. Pomnik stoi bezsensownie, na centralnej alei projektowanego przed wojną założenia parkowego i powinien być stamtąd usunięty np. na cmentarz przy Żwirki i Wigury. O samej formie wzmiankowanego pomnika z grzeczności nie wspominam (chociaż i tak sukces - mógł być np. czołg na postumencie lub armata) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamyk_wj Re: Chodzi o pomnik poległych żołnierzy IP: *.access.telenet.be 23.10.11, 14:21 Przeniesienie pomnika na cmentarz to jest niezły pomysł. Jego niszczenie to czyste barbarzyństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
roman43210 Re: O czyj pomnik chodzi? 23.10.11, 10:38 Po pierwsze fakty: Rosjanie byli okrutni a ustrój radziecki ustrojem łagodnie mówiąc despotycznym. Nie ma dwóch zdań. Jednak, gdyby nie wojna Rosjan, gdyby nie ofiara milionów zwykłych żołnierzy, gdyby Rosjanie zatrzymali się na Bugu, wtedy Polski by nie było. Byłby Kraj Warty, gdzie mieszkają głównie Niemcy i może zarządzane przez Niemców Generalne Gubernatorstwo. Więc cokolwiek nie mówić, Rosjanie nas wyzwolili. Inne twierdzenie zaprzecza faktom historycznym. Zresztą jak Rosjanie zatrzymali się na Wiśle, to wszyscy mają do nich o to pretensje. Po drugie uniwersalne wartości moralne: Niszczenie grobów jest odrażające. Jeżeli tego uczą w ZHR, które, jak wiadomo jest przybudówką Kościoła Katolickiego, to nie dziwię się ponurej roli Kościoła w czasie ostatniej wojny i ogólnie w historii - bo nawet w PRL od czasów Gierka kościół wyraźnie współpracował z komuchami. Odpowiedz Link Zgłoś
cornice Re: O czyj pomnik chodzi? 23.10.11, 11:15 roman43210 napisał: > Po pierwsze fakty: > Rosjanie byli okrutni a ustrój radziecki ustrojem łagodnie mówiąc despotycznym. > Nie ma dwóch zdań. Jednak, gdyby nie wojna Rosjan, gdyby nie ofiara milionów z > wykłych żołnierzy, gdyby Rosjanie zatrzymali się na Bugu, wtedy Polski by nie b > yło. Byłby Kraj Warty, gdzie mieszkają głównie Niemcy i może zarządzane przez N > iemców Generalne Gubernatorstwo. Więc cokolwiek nie mówić, Rosjanie nas wyzwoli > li. Inne twierdzenie zaprzecza faktom historycznym. Zresztą jak Rosjanie zatrzy > mali się na Wiśle, to wszyscy mają do nich o to pretensje. > > Po drugie uniwersalne wartości moralne: > Niszczenie grobów jest odrażające. Jeżeli tego uczą w ZHR, które, jak wiadomo j > est przybudówką Kościoła Katolickiego, to nie dziwię się ponurej roli Kościoła > w czasie ostatniej wojny i ogólnie w historii - bo nawet w PRL od czasów Gierka > kościół wyraźnie współpracował z komuchami. 1. Grob to grob, a pomnik to pomnik. Nikt nie nawoluje do niszczenia grobow. Kontrowersje wzbudza stosunek do pomnika (a nie grobu). 2. Niemcy i Rosjanie najpierw napadli na Polske WSPOLNIE, a potem pozarli sie miedzy soba (nie po raz pierwszy w historii). Jesli chcesz im byc za to wdzieczny, to sobie badz. Dla mnie, a nie jestem w tym sam, jest to pomnik najezdzcy, mordujacego moich rodakow kilkadziesiat lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
roman43210 Re: O czyj pomnik chodzi? 23.10.11, 11:40 1) "Nikt nie nawołuje?" Ależ oczywiście, że ZHR nawołuje. To nie pierwszy raz. Pamiętasz, jak to było nie tak dawno temu w Radzyminie? Słowo "odrażające" to i tak łagodnie brzmi tu łagodnie. Właściwie każdą organizację nastawioną na dewastację jakichkolwiek cmentarzy trzeba by rozwiązać. Ja wiem, że to jest powszechna praktyka od 65 lat trwająca. Znakomita większość cmentarzy przedwojennych żydowskich, ukraińskich, łemkowskich została zniszczona już po wojnie. I Kościół ani wtedy ani dzisiaj w tej sprawie palcem nie kiwnął, a może nawet milcząco to popierał. Dla mnie to i było i jest obrzydliwe. 2) "To nie jest cmentarz?" W pewnym sensie, jasne że symbolicznym, jest. Takim samym jak krzyż w miejscu wypadku. Można mieć zastrzeżenia do tej tradycji, można nie zgadzać się z ideą stawiania w takim miejscu krzyża, ale trzeba go usznować i nie dewastować. Ewentalnie można go przenieść, ale tylko w drodze porozumienia i z szacunkiem. 3) Oczywiście. Jest krew na rękach Rosjan. Jednak jest jej nieporównanie mniej niż na rękach Niemców. Polaków z rąk Rojan, jak się szacuje, zginęło po 1939 roku około 100.000. Jednak Rosjan w wyzwalaniu Polski zginął milion - to gigantyczny upust krwi. I nie było by Polski, albo byłaby Polska kadłubkowa, gdyby nie ten milion. Trzeba to zrozumieć i uszanować. Odpowiedz Link Zgłoś
cornice Re: O czyj pomnik chodzi? 23.10.11, 12:33 roman43210 napisał: > 1) "Nikt nie nawołuje?" Ależ oczywiście, że ZHR nawołuje. To nie pierwszy raz. > Pamiętasz, jak to było nie tak dawno temu w Radzyminie? Słowo "odrażające" to i > tak łagodnie brzmi tu łagodnie. Właściwie każdą organizację nastawioną na dewa > stację jakichkolwiek cmentarzy trzeba by rozwiązać. Ja wiem, że to jest powszec > hna praktyka od 65 lat trwająca. Znakomita większość cmentarzy przedwojennych ż > ydowskich, ukraińskich, łemkowskich została zniszczona już po wojnie. I Kościół > ani wtedy ani dzisiaj w tej sprawie palcem nie kiwnął, a może nawet milcząco t > o popierał. Dla mnie to i było i jest obrzydliwe. > 2) "To nie jest cmentarz?" W pewnym sensie, jasne że symbolicznym, jest. Takim > samym jak krzyż w miejscu wypadku. Można mieć zastrzeżenia do tej tradycji, moż > na nie zgadzać się z ideą stawiania w takim miejscu krzyża, ale trzeba go uszno > wać i nie dewastować. Ewentalnie można go przenieść, ale tylko w drodze porozum > ienia i z szacunkiem. > 3) Oczywiście. Jest krew na rękach Rosjan. Jednak jest jej nieporównanie mniej > niż na rękach Niemców. Polaków z rąk Rojan, jak się szacuje, zginęło po 1939 ro > ku około 100.000. Jednak Rosjan w wyzwalaniu Polski zginął milion - to gigantyc > zny upust krwi. I nie było by Polski, albo byłaby Polska kadłubkowa, gdyby nie > ten milion. Trzeba to zrozumieć i uszanować. Ok. moze wiesz o czyms, czego nie wiem. Jesli tak jest, to przyznaje sie do niewiedzy. 1. Nie wiem nic o tym, zeby ZHR niszczylo groby. Grob to grob, pomnik to pomnik. Przyznaje: niszczenie cmentarzy jest odrazajace. (Kosciol to kosciol. Sam mam zastrzezenia, ale nie mi oceniac posrednikow Pana Boga. To tez tylko ludzie. Ponoc papiez jest nieomylny w kwestii wiary. Nie musisz sie z tym zgadzac. Ja tez nie.) 2. Nie, pomnik to pomnik, a nie cmentarz. Rozumiem szacunek dla zmarlych, wrogow czy przyjaciol. Niech spoczywaja w pokoju. Nikogo z nas to nie ominie. Pomnik najezdzcy to nie to samo co cmentarz. 3. Rosjanie zaczeli ta wojne w sojuszu z Niemcami i gineli nie po to, zeby ten kraj wyzwolic (czy gwalci sie wyzwalane kobiety? czy morduje sie wyzwalane elity? czy wywozi sie do obozow pracy niewolniczej setki tysiecy wyzwolonych?), ale zeby skolonizowac i to sie im udalo. Mamy ich za to czcic? Nie wiem, co sie dzialo w Radzyminie. Oswiec mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: O czyj pomnik chodzi? 24.10.11, 11:29 Jesteś skromnie rzecz mówiąc odrobinę niedoiformowany. Polaków wywieziono na wschód w okresie 1939 -1947 około 2,5 miliona z czego nie wróciło około 60. W okresie 1939 -1941 zmarło około 1 miliona osób. I te ofiary tradycyjne dolicza się do mordów niemieckich. Dodać do tego trzeba ofiary z sowieckich katowni i Katynia, Ostaszkowa. Na tym tle niemiecki okupant był w tym okresie znacznie łagodniejszy. Potem sowiecki nie miał już takich możliwości. > 3) Oczywiście. Jest krew na rękach Rosjan. Jednak jest jej nieporównanie mniej > niż na rękach Niemców. Polaków z rąk Rojan, jak się szacuje, zginęło po 1939 ro > ku około 100.000. Jednak Rosjan w wyzwalaniu Polski zginął milion - to gigantyc > zny upust krwi. I nie było by Polski, albo byłaby Polska kadłubkowa, gdyby nie > ten milion. Trzeba to zrozumieć i uszanować. Odpowiedz Link Zgłoś
roman43210 Re: O czyj pomnik chodzi? 01.11.11, 20:24 Jesteś skromnie mówiąc niedoinformowana. Polaków i osób z polskim obywatelstwem wywieziono zapewne mniej niż 500 tys. w czterech akcjach deportacyjnych przeprowadzonych w 1940 roku. Zginęło z głodu, z zimna i z chorób około 10% tej liczby czyli około 50.000. Mnóstwo osób z mojej rodziny było wywiezionych, więc znam się na tym. Zresztą jest wiele znakomitych pozycji historycznych np "Czarna Księga Komunizmu", więc wystarczy poczytać trochę. A o Niemcach lepiej nawet nie mówić, bo ich zbrodniczości nic się nie równa. tlss napisała: > Jesteś skromnie rzecz mówiąc odrobinę niedoiformowany. Polaków wywieziono na ws > chód w okresie 1939 -1947 około 2,5 miliona z czego nie wróciło około 60. > W okresie 1939 -1941 zmarło około 1 miliona osób. I te ofiary tradycyjne dolicz > a się do mordów niemieckich. Dodać do tego trzeba ofiary z sowieckich katowni i > Katynia, Ostaszkowa. Na tym tle niemiecki okupant był w tym okresie znacznie ł > agodniejszy. Potem sowiecki nie miał już takich możliwości. > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan to nie jest pomnik żołnierzy ale okupantów IP: *.subscribers.sferia.net 22.10.11, 17:10 byli gorsi niz naziści !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa Re: to nie jest pomnik żołnierzy ale okupantów IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.11, 17:30 A czy widziałeś, durniu, tych "okupantów" na twojej ulicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cornice Re: to nie jest pomnik żołnierzy ale okupantów IP: *.nyc.res.rr.com 22.10.11, 18:51 "A czy widziałeś, durniu, tych "okupantów" na twojej ulicy?" - nie, to bylo kilkadziesiat lat temu, ale jeszcze zyja ci, co widzieli, chociaz kilkaset tysiecy z nich wyjechalo w bydlecych wagonach do Azji. A "durnia" to sobie mozesz poszukac w lusterku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kristof A ty widziałeś pajacu tych "wyzwolicieli" na swej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 01:09 ruski śmieć.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mordercy" IP: 87.204.33.* 22.10.11, 18:01 "...dwóch harcerzy ZHR w pomalowało go czerwoną..." - nauczcie się pisać !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.11, 18:13 Nie mogę się dopatrzeć na środku pomnika swastyki. Bardziej wygląda to na znak Polski Walczącej... Jestem ślepy, czy może "rondobabkowej wyborczej" to wszystko jedno? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zka Takie to katolickie - aż tchnie miłosierdziem. IP: *.ngm.net.pl 22.10.11, 18:16 Idiotów ci u nas dostatek. Odpowiedz Link Zgłoś
syndawidowy schamielismy do reszty 22.10.11, 18:37 jako spoleczenstwo schamielismy do cna... az zal za formacja zomo...takich madrali chetnie oddalbym w lapy zwyroli z zomo... byc moze palowanie do krwi wyrobiloby w nich elementarna czastke kultury, szacunku i wychowania. skoro rodzice nie potrafili bydla nauczyc...i obojetnie po czyjej "stronie" stajesz - pis, po, pkp, wc, allleuja itd. KULTURA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: migrant Re: schamielismy do reszty IP: *.nyc.res.rr.com 22.10.11, 18:45 Mow za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muryhebronu Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mordercy" IP: *.opera-mini.net 22.10.11, 18:52 To w końcu katolicki kraj. Patrioci ( nie przypadkowe społeczeństwo) są przepełnieni miłosierdziem i przebaczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Metody mamy natomiast żydowskie IP: *.aster.pl 22.10.11, 18:55 Ale metody stosujemy żydowskie. Oko za oko, ząb za ząb. Pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
shoshke Re: Metody mamy natomiast żydowskie 22.10.11, 19:13 Coś ci tomku nie wyszło. Pokiełbasił ci sie Hammurabi z Hebrajczykami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Metody mamy natomiast żydowskie IP: *.aster.pl 22.10.11, 20:39 Doprawdy? Wj 21,23-25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: migrant Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord IP: *.nyc.res.rr.com 22.10.11, 19:01 Napis "Tusk" swiadczy o tym, ze to robota jakiegos "chorego z nienawisci" oszoloma z PiS-u, a nie wspolny wysilek calego narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filut z Pragi Niech Michnik i jego banda zaciagna warte pod tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 19:18 pomniczkiem razem z innym ludzmi "honoru" z UB, partii komunistycznej oraz konfitura i innymi zdrajcami w koncu to on i jemu podobna czerwona mierzwa zawdziecza tej armii czerwonej ze jego rodziciele dorwali sie do wladzy w podbitej Polsce - ze zdrajcow i szpiegow NKWD do wladz kolonialnych w imieniu Sowietow Niech teraz czuwa pod tym pomnikiem bo codziennie powinien oddawac wdziecznosc za to co ma teraz podczas gdy warszawiacy nie odpuszcza okupantom i mordercom spod czerwonej gwiazdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: Niech Michnik i jego banda zaciagna warte pod IP: *.nycmny.fios.verizon.net 22.10.11, 20:44 Do fiuta z Pragi. Groby to groby i trzeba byc kanalia by mscic sie na zmarlych. Mysle ,ze bedzie ci bardzo milo jak ktos w rewanzu np. bo nie lubil twoich starych nasra na ich grob. Odpowiedz Link Zgłoś
cornice Re: Niech Michnik i jego banda zaciagna warte pod 22.10.11, 20:56 "Do fiuta z Pragi. Groby to groby i trzeba byc kanalia by mscic sie na zmarlych. Mysle ,ze bedzie ci bardzo milo jak ktos w rewanzu np. bo nie lubil twoich starych nasra na ich grob." Pomnik "ku czci wyzwolicieli" to nie grob. Zabici strzalem w tyl glowy nie mieli grobow, tylko zbiorowe mogily, o ktorych wiedze skrzetnie ukrywano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Niech Michnik i jego banda zaciagna warte pod IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.11, 22:54 Nie sądzę, aby zabici strzałem w tył głowy życzyli sobie, by ich cierpienie kojarzyło się teraz z wandalizmem w parku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot bojowy Re: Niech Michnik i jego banda zaciagna warte pod IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.11, 01:44 wandalizm w parku (szczególnie zabytkowym) to wrzucenie tam tego gnioto-pomnika. Niech go przeniosą wreszcie na jakiś cmentarz lub trzeba było oddać go w 1991 jak nasi wyzwoliciele wreszcie zdecydowali się wyjechać (dzięki Lechowi Wałęsie, któremu chwała za to) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kndr Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mordercy" IP: *.xdsl.centertel.pl 22.10.11, 19:32 bydłu niszczącemu pomniki (jakie by one nie były) gratuluje męstwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cornice Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord IP: *.nyc.res.rr.com 22.10.11, 20:50 "bydłu niszczącemu pomniki (jakie by one nie były) gratuluje męstwa" Mowia, ze pies lize reke, ktora go karmi. Ja tym, ktorzy "wyzwolicielom" mordujacym polskie elity bez sadu, gwalcacym polskie kobiety i wywozacym polskich obywateli masowo do lagrow, mestwa nie gratuluje. A "bydla" prosze poszukac w lusterku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord IP: *.play-internet.pl 22.10.11, 19:32 Ten pomnik to wrzód na mapie warszawy, dobrze że go zdewastowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ambasada Prusakow Sprawcami byli jacys maloletni analfabeci. IP: *.dip.t-dialin.net 22.10.11, 20:58 Dorosli, wyksztalceni i w pelni zrownowazeni psychicznie Ludzie az takich bledow przedszkolnych by nie popelnili. Przede wszystkim w cywilizacji europejskiej nie zniewaza sie pomnikow poswieconych niczemu niewinnym zolnierzom zmuszonym pod grozba kary smierci do udzialu w wojnach Przywodcow Panstw. Po drugie umieszczenie pana Putina i pana Tuska w tak elitarnym towarzystwie jak dwaj najwieksi synowie Narodu Gruzinskiego jakim byl pan Stalin i pan Beria jest przejawem skrajnego zidiocenia gdyz to tak jakby w towarzystwie Maybacha umiescic Poloneza albo w towarzystwie Komandosow z elitarnych jednostek umiescic wyploszonych harcerzykow z ZHR. Ani pan Putin ani tymbardziej pan Tusk nawet sie nie umywaja do tych zawodowcow najwyzszej klasy zawodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
konichiwabitches Pytanie... Kto im dziekuje? Chyba Niemcy za to, 22.10.11, 21:13 ze ich nacja jeszcze chodzi po tej ziemi...... Oni by takiej litosci nie mieli.... wielokrotnie w historii udowadniali swoje skrzywienie genetyczne i pewnie jeszcze kiedys w przyszlosci uslyszymy o ''humanitarnych zolnierzach niemieckich strzelajacych do staruszek i dzieci.....'' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DoscJuz A kto to zrobil? Zapewne ta pani: IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 21:40 A kto to zrobil? Zapewne ta pani: policyjni.gazeta.pl/Policyjni/51,103617,7238426.html?i=4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marud Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mordercy" IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.10.11, 21:45 Jak zwykle w koszernej. Kłamstwo już na początku artykułu. "Dewastacja". To się powinno wyburzyć, po czymś takim nie powinien pozostać ślad. Pamiętajcie o Katyniu Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 22.10.11, 21:59 pokolenie d żipitu. a swoją drogą jeśli ich wywieźli do łagrów-widać im się nbależało. Odpowiedz Link Zgłoś
cornice @ billy.the.kid 22.10.11, 22:20 billy.the.kid napisał: > pokolenie d żipitu. > a swoją drogą jeśli ich wywieźli do łagrów-widać im się nbależało. Billy, idz sie napic, albo wogole nie wychodz z piaskownicy. Jak dorosniesz, to moze ktos zlituje sie nad toba i nauczy cie historii, chyba ze juz cie nauczyli w FSB. Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 24.10.11, 10:53 billy.the.kid napisał: (w sygnaturce) "rzecz się dzieje w POLSCE- czyli NIGDZIE." - I jeszcze się za patriotę masz, nie? Kaczyńskiego chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
cornice Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 22.10.11, 22:14 Gość portalu: marud napisał(a): > Jak zwykle w koszernej. Kłamstwo już na początku artykułu. "Dewastacja". To się > powinno wyburzyć, po czymś takim nie powinien pozostać ślad. Pamiętajcie o Kat > yniu Ee tam, zara koszernej. GW opisuje bulwersujace zdarzenie i chwala jej za to. Wyburzyc - latwiej powiedziec niz zrobic. Najlepiej byloby go nie stawiac od samego poczatku, ale coz, klopotliwy spadek po najezdzcy ze wschodu, ktory jest wciaz grozny. (Konflikty dyplomatyczne, embarga na polskie produkty, pobicia pracownikow polskiej ambasady w Moskwie przez "nieznanych sprawcow" nieomal na oczach milicji strzegacej ambasady i rzniecie glupa przez Kreml - pamietasz?) A o Katyniu pamietamy. Oni moze nie, ale my tak. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 22.10.11, 22:26 co tam cornice marudzisz?? wy cornice pmietacie? zgniłym kalafiorkiem wisisi mi o czym TY pamietasz, a piszesz o sobie w liczbie mnogiej? Odpowiedz Link Zgłoś
ritzy Nie chce zabrzmiec smiesznie 22.10.11, 22:25 ale to (GW) naprawde nie jest polska gazeta. Bez przerwy bronia dobrego imienia sowietow, ktorzy nie dosc ze nas podstepnie napadlli w 1939, to jeszcze potem skolonizowali Polske po wojnie, wymordowali mnostwo ludzi, narzucili bagnetem zbrodniczy system, jakim byl komunizm itp itd. Sowieci w zasadzie nigdy z tych swoich zbrodni i przewin w stosunku do narodu polskiego sie nie wytlumaczyli. Malo tego, Partia Komunistyczna jest w rosyjskim parlamencie, a miastach rosyjskich stoja pomniki sowieckich zbrodniarzy. Czasy Stalina sa chwalone jako era wielkosci Rosji. Mino tego wszystkiego, dziennikarze Gazety Wyborczej wciaz walcza o honor i chwałę Sowietów. W czyim imieniu to robicie? Czy ktos normalny moglby mi wytlumaczyc dlaczego tak sie dzieje. Kogo dziennikarze Wyborczej reprezentuja w tym swoim filosowietyzmie? Bo przeciez nie przecietnego Polaka, nie warszawiakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Nie brzmisz śmiesznie. IP: *.aster.pl 22.10.11, 22:32 Tak jak księża nie interesują interesów Polski, tylko Watykanu, tak Żydzi z GW interesują interesy Izraela i sowieckiej żydokomuny. A wszystkim obrońcom pomnika z tego wątku polecam zapoznać się z historią II wojny światowej, historią PRL do 1956 roku, sprawdzić, jakiej narodowości była Wolińska, kim byli i co robili ojciec i brat "dawnego Szechtera" czyli Michnika (narodowość i poglądy - sprawdzić). Polecam nie słuchać radia Ma-ryja i nie czytać wyborczej, jak widać - jedno i drugie robi ostrą siekę z mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyzio Re: Nie chce zabrzmiec smiesznie IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.11, 07:09 No właśnie brzmisz śmiesznie i chyba nie masz pojęcia komu jest wystawiony ten pomnik, a jest on upamiętnieniem śmierci ZWYKŁYCH żołnierzy,którym kazano iść na wojne. Ci którzy zginęli, mieli tyle do gadania co Ty w sprawie np.zadłużenia Grecji - ktoś podjął decyzje, a oni mieli walczyć. Zniszczenia nie dokonał patriota tylko debil, którego powinno się zlinczować publicznie, bo dzisiaj nie podoba mu się ruski pomnik, a jutro być może zniszczy pomnik na cmentarzu twoich bliskich / czego Ci nie życzę / Odpowiedz Link Zgłoś
odchudzacz Re: Nie chce zabrzmiec smiesznie 24.10.11, 10:50 Gość portalu: zyzio napisał(a): > No właśnie brzmisz śmiesznie i chyba nie masz pojęcia komu jest wystawiony ten > pomnik, a jest on upamiętnieniem śmierci ZWYKŁYCH żołnierzy,którym kazano iść n > a wojne. Ci którzy zginęli, mieli tyle do gadania co Ty w sprawie np.zadłużenia > Grecji Glupcze, ci "zwykli zolnierze" to byla dzicz, ktora pladrowala polskie domy, gwalcila polskie kobiety, strzelala do Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Nie chce zabrzmiec smiesznie IP: *.sta.asta-net.com.pl 25.10.11, 11:19 Pisowskie gnidy nie znające historii zabierają głos w najważniejszych sprawach. Ale w Katyniu to polskie pomniki powinny być chronione. Co idiotom przeszkadzają pomniki żołnierzy rosyjskich. Przecież to byli zwykli ludzie, których wcielono niekiedy siła do armii i kazano iść naprzód. A to, że zginęli przy wyzwoleniu naszej ojczyzny to ich główna "wina". Tylko tuman albo pisowiec nie potrafi tego zrozumieć. I nie należy mylić z tymi, którzy potem narzucili nam socjalizm, w którym trwaliśmy do 89 roku. I na koniec. Poczytajcie historie innych krajów, które były pod okupacją radziecką. Poczytajcie sobie o Kubie i porównajcie z tym, co się działo w Polsce. Po 53 roku na szczęście nikogo nie wysyłano na Sybir (chociaż niektórzy na to zasłużyli). Odpowiedz Link Zgłoś
ritzy Emerycie 26.10.11, 00:53 czemu nagle cos o Kubie piszesz? Przeciez to jest dyskusja o Parku Skaryszewskim. Poyebało Cie? Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mordercy" 22.10.11, 22:40 punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mój dziadek prawie całą okupację przesiedział w domu bojąc się wyjść z domu ze względu nałapanki. Siedział i strugał chodaki. Dlaniego wejście Rosjan było wyzwoleniem bo mógł wyjść na ulicę a ojciec mógł pójść do polskiej szkoły Ja też do takiej chodziłem w PRL. Tyle anterosyjskim paranoikom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord IP: *.aster.pl 22.10.11, 22:45 a gdyby nie było takich, którzy nie bali się wyjść z domu, to kto wie, może niemcy zdobyliby i stalingrad, i moskwę bo zabrakło im na prawdę niewiele, być może tyle ile kosztowało ich tłumienie oporu w polsce. kto wie. tyle prosowieckim rusofilom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Flyer Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 11:20 Niewiele ich kosztowało tłumienie "oporu" - główną metodą oporu było malowanie kotwic i kolportowanie gazetek. A do dyspozycji Niemcy mieli polską granatową policję i nieliczne oddziały gestapo i ss (przeczytaj "Rozmowy z katem", gdzie można się przekonać jak małymi siłami dysponowało ss w momencie rozpoczęcia likwidacji getta w Warszawie - na tyle małymi, że ss "pożyczało" do tego celu funkcjonariuszy gestapo). A żeby było zabawniej na prowincji zdarzało się, że kooegzystowały sobie spokojnie niemieckie warsztaty i miejsca wypoczynku niemieckich żołnierzy, z polską partyzantką. Odpowiedz Link Zgłoś
cornice Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 23.10.11, 12:07 Gość portalu: Flyer napisał(a): > Niewiele ich kosztowało tłumienie "oporu" - główną metodą oporu było malowanie > kotwic i kolportowanie gazetek. A do dyspozycji Niemcy mieli polską granatową p > olicję i nieliczne oddziały gestapo i ss (przeczytaj "Rozmowy z katem", gdzie m > ożna się przekonać jak małymi siłami dysponowało ss w momencie rozpoczęcia likw > idacji getta w Warszawie - na tyle małymi, że ss "pożyczało" do tego celu funkc > jonariuszy gestapo). > > A żeby było zabawniej na prowincji zdarzało się, że kooegzystowały sobie spokoj > nie niemieckie warsztaty i miejsca wypoczynku niemieckich żołnierzy, z polską p > artyzantką. ...i zeby tak jeszcze koegzystowali miedzy soba Polacy, Niemcy, Litwini, Ukraincy, Bialorusini, Rosjanie, Japonczycy, Zydzi, Palestynczycy, Chinczycy, Tybetanczycy... przepraszam, rozmarzylem sie... Chociaz, kto wie, moze kiedys... moi rodzice wierzyli, ze komuna upadnie, watpili tylko czy to sie stanie za ich czasow. I patrz Pan, zyja do dzisiaj. Na Pokoj nigdy nie jest za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
cornice Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 22.10.11, 22:57 kemot696 napisał: > punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mój dziadek prawie całą okupację prz > esiedział w domu bojąc się wyjść z domu ze względu nałapanki. Siedział i struga > ł chodaki. Dlaniego wejście Rosjan było wyzwoleniem bo mógł wyjść na ulicę a oj > ciec mógł pójść do polskiej szkoły Ja też do takiej chodziłem w PRL. Tyle anter > osyjskim paranoikom I tak trzymac! Siedziec w domu i nie wychodzic na ulice. Ja sie nie nabijam. Gdybym zyl w tamtych czasach i mial taka mozliwosc, i mial wystarczajaco rozwiniety instynkt samozachowawczy, prawdopodobnie tez bym tak robil. Tyle, ze to nie wystarczylo, zeby nie zostac wywiezionym w bydlecym wagonie na zsylke. Polska czekala 123 lata na wolnosc. Cieszyla sie nia 21 lat. Stracila ja najpierw do Niemiec i Rosji, Potem tylko Niemiec, potem tylko Rosji. A teraz ci, ktorzy teraz nie czcza pomnikow okupantow i mordercow to "holota", "bydlo", a za jakis czas pewnie "terrorysci". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia1960 Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.11, 09:20 Moich bliskich mordowali niemcy i ruscy . Ruscy niszczyli kraj jako okupanci. Pomnik powinien być przeniesiony np do ruskiej ambasady, gdyż nikt z Polakami nie konsultował, gdy go stawiano. To symbol ruskiego najazdu i okupacji. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mord 23.10.11, 09:30 tak łokrutnie ci ten kraj zniszczyli ze dziś-po 22 latach"wolności", wybrańcy jeszcze wszystkiego nie dali rady sprzedać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Wy tutaj akurat nic nie "zbudowaliście", IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 13:47 czekisto. To czego nie rozkradliście, udało się NAM odbudować, więc nie przypisuj sobie cudzych zasług, ruski pajacu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mordercy" IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.11, 22:44 Chamstwo i głupota. Mazanie po pomnikach żołnierzy sowieckich było wyczynem w czasach PRL, kiedy w Polsce stacjonowała Armia Czerwona. Teraz nie ma już ani Armii Czerwonej, ani ZSRR, żadne poważne kary za tego typu postępki nie grożą. "Patrioci" z ZHR powinni stuknąć się w czoło, a jeśli to nie pomoże, udać do lekarza. Co do żołnierzy - oni sami często byli ofiarami systemu komunistycznego, wielu z nich zginęło w walce z hitlerowcami na polskiej ziemi. Po co dewastować teraz te pomniki? To, że na pomniku pojawiło się nazwisko Tuska, świadczy o tym, że za wandalizmem stoją wyborcy partii Paranoja i Schizofrenia. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Wywalić pomnik morderców i gwałcicieli 22.10.11, 23:22 Albo ustawić na Czerskiej, niech sobie redakcja gazety go pilnuje i pielęgnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyk twoj tatko zginal w Oswiecimiu ? IP: *.acn.waw.pl 23.10.11, 00:54 zlecial z wiezyczki strazniczej czy udusil sie kartoflem jak Mengele opowiadal dowcipy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: migrant Re: "twoj tatko zginal w Oswiecimiu ? IP: *.nyc.res.rr.com 23.10.11, 01:02 zlecial z wiezyczki strazniczej czy udusil sie kartoflem jak Mengele opowiadal dowcipy?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zwykły obywatel Rozebrać ten pomnik! IP: *.play-internet.pl 23.10.11, 00:17 Nie będzie problemu. Czas wdzięczności dla Armii Radzieckiej skończył sie w 1989. Czy na Czerskiej czas się zatrzymał? Na Żwirki i Wigury też wystarczy zwykły cmentarz dla poległych, a nie jakieś bombastyczne mauzoleum... Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Rozebrać ten pomnik! 23.10.11, 08:59 Miszkałem na Rakowcu bardzo wiele lat. Nikt tego cmentarza, wbrew nazwie, nie traktował jako mauzoleum, tylko jako fajny park. Jako dzieciaki za komuny jeździliśmy po nim rowerami, a jak bylismy starsi, piliśmy w nim alpagi - jest sporo ustronnych miejsc i pochowanych ławek. Napisy na pomnikach na głownej osi cmentarza zmieniono na "normalne", mniej bombastyczne, na początku lat 1990-tych, i dziś nie rażą. Zresztą o stosunku okolicznych mieszkańców do tego cmentarza świadczy to, że masa ludzi chodzi na Wszystkich Świętych zapalać pochowanym tam żołnierzom świeczki. A poza tym ten cmentarz i park, i rzeźby, to dosyć cenne założenie z początku lat 1950-tych. Bardzo znani architekci polscy przy tym pracowali, a jedna z rzeźb na głównej osi jest autorstwa rzeźbiarza, późniejszego profesora, Jarnuszkiewica, tego samego od "Małego Powstańca" postawionego w połowie lat 1980-tych na murach Starego Miasta. W sumie pomniki i cmentarze to masowo niszczyli Murzyni w Afryce po zakończeniu epoki kolonialnej. One powinny pozostać, choćby ku przestrodze, tylko powinny być zwiedzającym odpowiednio objaśnione, żeby każdy wiedział co prezentują, i dlaczego i w jakich okolicznościach powstały. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Arytmetyka biologicznego przetrwania - cz.1 23.10.11, 00:37 "Bijcie Polaków tak długo, dopóki nie utracą wiary w sens życia. Współczuję sytuacji, w jakiej się znajdują. Jeżeli wszakże chcemy przetrwać, mamy tylko jedno wyjście - wytępić ich" - Otto Bismarck “Zostalismy uwiezieni po niewlasciwej stronie” – Radek Sikorski o po-Jaltanskiej Polsce DEZYNFEKCJA stosunkow polsko rosyjskich Komu w Polsce zalezy na demonizowaniu Rosji? Dlaczego stosunki z Rosja byly, sa i beda dla Polski tak wazne? Krotka odpowiedz odnajdziecie w starym madrym przyslowiu finskim : “Szukaj przyjaciol blisko a wrogow daleko”. Przytaczam to porzekadlo nie przypadkowo bowiem Finowie podobnie do Polakow mieli burzliwe i krwawe stosunki ze swoim olbrzymim wschodnim sasiadem. Jednakze mimo pewnych zbieznosci natury geopolitycznej w przeciwienstwie do nas Finowie nie byli na hitlerowskiej liscie narodow/”ras” przeznaczonych do stopniowej eliminacji (Hitler planowal calkowite zakonczenie “odpolszczania” Ostland-ow do 1955 roku). Nigdy nie wolno nam Polakom o tym zapominac ! Polecam naszym politykom zapoznanie sie z : “Mein Kampf” i “Rozmowami przy stole” Hitlera, tworczoscia Rosenberga, Dziennikami Goebbelsa, Hansa Franka, Rudolfa Hoessa, przemowieniami Leya czy Himmlera: ktore jednoznacznie nakreslaly “przyszlosc” dla “slawischen Untermenschen” na Wschodzie w ramach realizacji tzw. “Lebensraum”. Nic w dziejach ludzkosci nie jest porownywalne do OFICIALNEJ RZADOWEJ RASISTOWSKIEJ DOKTRYNY LUDOBOJSTWA I MASOWEJ PRZEMYSLOWEJ EKSTERMINACJI LUDZI przez III Rzesze. To niemoralne porownywac ofiary K.L.Auschwitz z ofiarami zbrodni Stalina. Zbrodnia zawsze pozostanie zbrodnia. Jednakze skladajac kwiaty w Katyniu polskim ofiarom NKWD pamietajmy o milionach Rosjan, ktorzy mieli odwage aby sie stalinizmowi sprzeciwiac. Spoczywaja oni w zbiorowych mogilach rozsianych po calej Rosji... nie tylko w Katyniu. Z drugiej strony anty-hitlerowcow w III Rzeszy (tzn. wsrod Niemcow i... Austriakow note bene narodu, ktory po wojnie po arcymistrzowsku wmowil calej Europie i swiatu, ze tak jak wiekszosc sasiadow III Rzeszy zalicza sie do jej ofiar) nawet po 1944 roku mozna ze swieczka szukac. Badzmy szczerzy; tzw. Konferencja w Jalcie (Uklad Monachijski numer 2), po ktorej sprzedano Polske Stalinowi jest nie tylko radzieckim/rosyjskim problemem moralnym. Ekscesy CZESCI (gwalty i grabieze) podpitych i zdemoralizowanych brutalnoscia wojny zolnierzy radzieckich nigdy nie byly czescia doktryny Armii Czerwonej. Bylo to po prostu karygodne zaniedbanie dyscypliny i regulaminow wojskowych niedostatecznie karane przez dowodztwo. “Wojna” na Zachodzie to wakacje w porownaniu z bezwzglednoscia Frontu wschodniego. Stalin jak i wiekszosc jego dowodcow nie liczyl sie ze stratami ludzkimi, traktujac swoich zolnierzy jak przyslowiowe mieso armatnie. Slal nie dozywionych, nie wyszkolonych i nie dozbrojonych cywilow prosto na linie frontu do walki z doskonale wydrylowana, zaopatrzona i juz bojowo doswiadczona nazistowska maszyna wojenna majac za plecami oddzialy zaporowe NKWD. Szanowany przez prostych zolnierzy rosyjskich gen. Rokossowski - dla nas Polakow nadal “zdrajca”- byl pod tym wzgledem szlachetnym wyjatkiem. O traktowaniu przez hitlerowcow rosyjskich jencow wojennych gorzej od bydla i to wcale nie lepiej od Zydow nawet nie warto wspominac. Pierwsze eksperymenty z masowym gazowaniem ludzi przeprowadzono w K.L.Auschwitz wlasnie na jencach radzieckich. Porownywanie okupacji hitlerowskiej 1939-1945 z tzw "okupacja" radziecka PRL-u jest tendencyjnym wypaczeniem faktow. Jak mozna wysuwac takie analogie wiedzac, ze zyja jeszcze ludzie, ktorzy tamta rzeczywistosc doskonale pamietaja? Spojrzmy na siebie. Nasz kler zyl za komuny jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Tempo budownictwa koscielnego na leb i szyje bilo tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni ksieza i nawet niektorzy luminarze opozycji z Panem Walesa na czele przez lata zyli w perwersyjnej symbiozie z SB a pozniej - tak jak tow.Wielgus - lali krokodyle lzy na pogrzebach gornikow z “Wujka” czy Jerzego Popieluszki. W 1980/81 Jaruzelski nie potrzebowal Ruskich. Nasz Narod masochistycznie gloryfikujacy rodzima martytologie/wiktymologie przyzwyczajony jest do obelg i kopniakow od obcokrajowcow a tymczasem w 1981 zostalismy powaleni na kolana przez naszych braci Polakow, co bylo i jest bolem szczegolnie dotkliwym. Prawda jest smutna, niemalze trywialna, nastrojem przywolujaca “Wesele” Wyspianskiego: do stlumienia naszego plomiennego narodowego zrywu w 1981 wystarczyly ZOMO-wskie gumowe paly i sikawki. Ten opluwany rezim jakos nigdy nie mial klopotow z rekrutacja wielotysiecznej armii ZOMO-wcow badz co badz tych samych prostych polskich chlopakow wierzacych katolikow uczeszczajacych na niedzielne msze, przystepujacych do komunii swietej i chodzacych do spowiedzi. Oni byli naszymi szkolnymi kumplami i sasiadami. Tak chcialbym wiedziec gdzie dzisiaj sa tysiace tych bylych weteranow ZOMO? ”Jaka partie popieracie, panowie? Czy rozpoznajecie na ekranach telewizyjnych swoje byle ofiary, ktore palowaliscie z takim animuszem za troche lepsze racje zywnosciowe? A moze rozpoznajecie swoich bylych rozkazodawcow? Kiedy zamierzacie zorganizowac zjazd weteranow ZOMO ? W koncu powiedzcie jak wy rozumieliscie/rozumiecie definicje patriotyzmu?. Wszyscy, nawet nasi historycy cierpia na zbiorowa amnezje w tej kwesti. Temat jednostek ZOMO jakby za sprawa czarodziejskiej rozdzki zniknal z naszej swiadomosci narodowej. Przypominam, ze mowimy tutaj o tysiacach jesli nie setkach tysiecy naszych rodakow, o ktorych istnieniu po 1989 zaginal wszelki sluch. Przypomnijcie sobie naszych znajomych w RFN rodem ze Slaska, ktorzy w 1944/45 witali wkraczajacych Sowietow jako Polacy a w latach 70/80-ych pozegnali Polske jako etniczni Niemcy na podstawie odnalezionych na strychu i zakurzonych (raczej skrzetnie odkurzonych) dokumentow potwierdzajacych ich “koniunkturalne” pochodzenie. W 1984 spotkalem bylych dzialaczy robotniczej Solidarnosci, ktorzy po stanie wojennym ze wszystkich mozliwych krajow przyjmujacych emigrantow wybrali rasistowska RPA gdzie dokladnie w tym samym czasie stary Nelson Mandela dogorywal w wiezieniu. Szybko sie urzadzili i oczywiscie kontynuowali swoja walke o wolnosc, rownosc i sprawiedliwosc spoleczna ze swoich posiadlosci otoczonych wysokim murem z drutem kolczastym, 24 godzinnym monitoringiem CCTV i czarnoskora pomoca domowa, ktorej zrzeszanie sie w normalnych zwiazkach zawodowych bylo zabronione. Delikatnie im to wytknalem. Obruszyli sie na mnie. “Twoj mlodzienczy idealizm mozesz sobie wsadzic do d..py. Daj czarnuchom wladze i zobaczysz jak rozpie...dola ten kraj”. Przypomnialy mi sie wtedy slowa zelaznego kanclerza: “wystarczy dac Polakom wladze i sami sie wyniszcza”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Arytmetyka biologicznego przetrwania - cz.1 IP: *.play-internet.pl 23.10.11, 00:41 Opanowałeś tylko CRTL+C, CTRL+V? Masz jakieś własne przemyślenia? Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Arytmetyka biologicznego przetrwania - cz.2 23.10.11, 00:44 Wysmiewanie PRL-owskiego cyrku "w okupowanym przez Rosjan" kraju (nawet na ekranach oficjalnej tv) bylo tak powszechne, ze nawet owczesne wladze machnely na nie reka. Stosunkowo duzej jak na tamte czasy swobody slowa i bogactwa zycia kulturalnego mogly nam pozazdroscic nie tylko pozostale baraki obozu socjalistycznego ale rowniez niektore kraje zachodnie. Walka PRL-owskiej cenzury z tzw. “literatura drugiego obiegu” przypominala walke z wiatrakami. Wiekszosc parlamentarzystow dzisiejszej RP posiada dyplomy i tytuly naukowe zdobyte na "komunistycznych" uczelniach, na ktore dostala sie na fali tzw. “awansu spolecznego” z pomoca “punktow za robotniczo-chlopskie pochodzenie” do czego jednak zaden z nich juz sie nie przyzna. Wielu z tzw. “represjonowanych” (wlaczajac sp. prezydenta Kaczynskiego) robilo kariere naukowa. Tworzenie mitow i przeginanie historii to w jedna to w druga strone na zamowienie kolejnych elit politycznych oportunistycznie wPiSujacych sie do zmieniajacych sie kontekstow geopolitycznych jest wysoce niemoralne. Nawet - z zalozenia niezalezna - instytucja jak IPN ulegl naciskom politycznym. Nasze mlodsze pokolenie jest gotowe uwierzyc, ze przed 1989 roku czekalismy na zaglade w gettach albo obozach koncentracyjnych, w atmosferze masowych ulicznych lapanek-zdejmujac czapki przed patrolami zoldakow sowieckich. Nie chce umniejszac naszych cierpien i upokorzen w PRL-u: sluchanie tej glupawej PZPR-owskiej nowomowy, karmienie nas przyprawiajaca o mdlosci propaganda z jednoczesnym zagluszaniem “Radia Wolna Europa” i “Glosu Ameryki”, nieustanne kolejki, strajki o zniesienie podwyzek cen, smrod gazu lzawiacego. Nie sposob zapomniec o tych okrutnych, ciagnacych sie bez konca nocach godziny milicyjnej, ktore mnie wiecej od sierpnia 1982 roku zaowocowaly niespotykanym w historii Narodu Polskiego przyrostem naturalnym. Te 45 lat okupacji radzieckiej przetrwalismy kosztem wielu innych wyrzeczen: brakowalo kielbasy zwyczajnej, papierosow, papieru toaletowego ale mimo wszystko pomyslmy o tych 600 tys. rosyjskich/radzieckich zolnierzy poleglych na naszych ziemiach. Chyba to jednak dzieki nim mozemy DZISIAJ w 21 wieku mowic do naszych dzieci i wnukow po POLSKU w Gdansku, Wroclawiu, Szczecinie, Olsztynie, Opolu, Chorzowie czy nawet w Poznaniu. Zapytacie o “polski” Lwow, Wilnio, Nowogrodek. Szukajcie odpowiedzi u naszych ukrainskich, litewskich i bialoruskich sasiadow. Ci, ktorzy nie moga sie pogodzic z utrata Kresow Wschodnich nigdy nie zadali sobie trudu aby sobie uzmyslowic, ze utrzymywanie ogromnych mniejszosci, litewskich, bialoruskich nie mowiac juz o ukrainskich w granicach Polski (w jakimkolwiek ustroju politycznym) wczesniej czy pozniej skonczyloby sie scenariuszem balkanskim. Tym, ktorym kompletnie brakuje wyobrazni proponuje spojrzec na przedwojenna mape II RP i wymazac z niej ziemie nalezace do dzisiejszych niepodleglych panstw naszych sasiadow Ukrainy, Bialorusi i Litwy. Pozostaloby nam plamka na mapie rozmiarami przypominajaca malenstwo zrodzone swego czasu z namietnej milosci Pani Walewskiej do Napoleona Bonaparte. Fakt, ze w smolenskiej katastrofie, ktorej mozna bylo uniknac starcilismy dwukrotnie wiecej generalow niz w Katyniu jest ostatnim przykladem samodestrukcyjnej megalomanii niektorych naszych politykow. Nasi politycy - w ramach leczenia sie ze slowianskich kompleksow - onanizuja sie przed portretami kolejnych amerykanskich prezydentow i wcale nie przeszkadza im fakt, ze przecietny Amerykanin nie potrafi wskazac Polski na mapie swiata. Dzierzac w drugiej rece lekko zardzewiala szabelke dzielnie i zamaszyscie nia wymachuja w strone Rosji. Przypomina to troche szczekanie na niedzwiedzia przez malego pudelka...na smyczy. Koniunkturalnie zafundowalismy sobie innych malych pudelkow albo pekinczykow (tez na smyczy) jako nowych, egzotycznych sojusznikow. Gruzja - gdzie nie tak dawno na zasadzie staropolskiego “zastaw sie ale postaw sie” nasz s.p. prezydent o wlos (“po raz pierwszy”) nie stracil zycia - jest tego klasycznym przykladem. Przypominam, ze mowimy o kraju w ktorym do dzisiaj prawie w kazdym miasteczku i wiosze dumnie stoja pomniki najwiekszego Gruzina wszechczasow Josifa Dzugaszwili...ale oczywiscie o tym nasz dzielny “Maly Rycerz” sp. Prezydent Kaczynski-Wawelczyk i nasze “wolne” media nawet nie smialy i nadal nie smieja wspomniec. Oczywiscie plakat z geba Stalina w Moskwie to prawie anty-polska prowokacja. Sugestie niektorych rewizjonistycznych historykow, ze napasc Hitlera na ZSRR byla krucjata w obronie Cywilizacji Europejskiej przed zydo-komunizmem sa nonsensowne. III Rzesza w ramach polityki “Drang Nach Osten” uderzylaby na Wschod bez wzgledu na ustroj panujacy w tak waznej dla rozszerzenia przestrzeni zyciowej narodu niemieckiego czesci Europy. Obsesyjne tezy historykow Holocaustu, ze wyniszczenie Narodu Zydowskiego bylo GLOWNYM celem imperialnej polityki III Rzeszy sa rowniez przesadzone. Nawet po rozpoczeciu ekspansji terytorialnej na Wschod Niemcy nie mieli skrystalizowanych planow dotyczacych rozwiazania “Judenfrage”. Walka o “Lebensraum” byla GLOWNA PRZYCZYNA Drugiej wojny swiatowej – i to wlasnie ona lezala u podstaw niemieckiego ludobojstwa. Jak to mawial sam Hitler: "Europa Wschodnia bedzie dla nas tym czym dla Brytyjczykow sa Indie", “nasi bauerzy/kolonisci wykorzystaja slowianski pomiot jako nawoz na swoich polach na Wschodzie” . Rownie obrazowo wyrazil sie o Nas Robert Ley autor instrukcji Organizacji Frontu Pracy: “Rozmawiajac z robotnikiem przymusowym ze Wschodu patrz mu prosto w oczy, jak robisz to ze zwierzeciem aby wiedzial kto jest Panem”. Goebbels poszedl jeszcze dalej/nizej: “Opinia Führera o Polakach jest miażdżąca. Bardziej zwierzęta niż ludzie, całkiem tępi, bez wyrazu. Obok nich warstwa rządząca będąca przynajmniej produktem mieszaniny klas niższych z aryjską rasą panów. Brud Polaków jest wprost niewyobrażalny. Również ich zdolność dokonywania ocen jest równa zeru”. Himmler rowniez nie przebieral w slowach: “Mein Führer! (..) W ciągu pięciu-sześciu tygodni pokonamy ich. Ale wtedy Warszawa – stolica, głowa, inteligencja tego niegdyś 16-17 milionowego narodu Polaków, będzie starta. Tego narodu, który od siedmiuset lat blokuje nam Wschód i od pierwszej bitwy pod Tannenbergiem (Grunwaldem) ciągle nam staje na drodze. Wtedy polski problem dla naszych dzieci i dla wszystkich, którzy po nas przyjdą, a nawet już dla nas – nie będzie dłużej żadnym wielkim problemem historycznym.” - Himmler w rozmowie z Hitlerem. Wypada sie zapytac gdzie dzis bylaby Polska i Polskosc gdyby ziscily sie plany Hitlera o zbudowaniu na naszym trupie 1000-letniej III Rzeszy? A wy "Prawadziwi Polacy" zastanowcie sie dobrze zanim kopniecie nagrobek na jednym z zaniedbanych cmentarzy “ruskich okupantow” rozrzuconych po calej Polsce - od Baltyku do Tatr...i byc moze oskarzycie mnie o relatywizowanie historii. Mowiac to pragnalbym przypomniec wielko-rosyjskim nacionalistom, ze podczas II Wojny swiatowej - w przeciwienstwie do prawie wszystkich narodow podbitych/”wyzwolonych” przez Hitlera (wlaczajac w to Francuzow, Belgow, Holendrow a nawet Skandynawow, nie mowiac juz o naszych slowianskich braciach Ukraincach, Chorwatach i Slowakach) Polacy nie prostytuowali sie wzgledem III Rzeszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cornice Re: Arytmetyka biologicznego przetrwania - cz.1 IP: *.nyc.res.rr.com 23.10.11, 00:56 " "Bijcie Polaków tak długo, dopóki nie utracą wiary w sens życia. Współczuję sytuacji, w jakiej się znajdują. Jeżeli wszakże chcemy przetrwać, mamy tylko jedno wyjście - wytępić ich" - Otto Bismarck “Zostalismy uwiezieni po niewlasciwej stronie” – Radek Sikorski o po-Jaltanskiej Polsce DEZYNFEKCJA stosunkow polsko rosyjskich Komu w Polsce zalezy na demonizowaniu Rosji? Dlaczego stosunki z Rosja byly, sa i beda dla Polski tak wazne? Krotka odpowiedz odnajdziecie w starym madrym przyslowiu finskim : “Szukaj przyjaciol blisko a wrogow daleko”. Przytaczam to porzekadlo nie przypadkowo bowiem Finowie podobnie do Polakow mieli burzliwe i krwawe stosunki ze swoim olbrzymim wschodnim sasiadem. Jednakze mimo pewnych zbieznosci natury geopolitycznej w przeciwienstwie do nas Finowie nie byli na hitlerowskiej liscie narodow/”ras” przeznaczonych do stopniowej eliminacji (Hitler planowal calkowite zakonczenie “odpolszczania” Ostland-ow do 1955 roku). Nigdy nie wolno nam Polakom o tym zapominac ! Polecam naszym politykom zapoznanie sie z : “Mein Kampf” i “Rozmowami przy stole” Hitlera, tworczoscia Rosenberga, Dziennikami Goebbelsa, Hansa Franka, Rudolfa Hoessa, przemowieniami Leya czy Himmlera: ktore jednoznacznie nakreslaly “przyszlosc” dla “slawischen Untermenschen” na Wschodzie w ramach realizacji tzw. “Lebensraum”. Nic w dziejach ludzkosci nie jest porownywalne do OFICIALNEJ RZADOWEJ RASISTOWSKIEJ DOKTRYNY LUDOBOJSTWA I MASOWEJ PRZEMYSLOWEJ EKSTERMINACJI LUDZI przez III Rzesze. To niemoralne porownywac ofiary K.L.Auschwitz z ofiarami zbrodni Stalina. Zbrodnia zawsze pozostanie zbrodnia. Jednakze skladajac kwiaty w Katyniu polskim ofiarom NKWD pamietajmy o milionach Rosjan, ktorzy mieli odwage aby sie stalinizmowi sprzeciwiac. Spoczywaja oni w zbiorowych mogilach rozsianych po calej Rosji... nie tylko w Katyniu. Z drugiej strony anty-hitlerowcow w III Rzeszy (tzn. wsrod Niemcow i... Austriakow note bene narodu, ktory po wojnie po arcymistrzowsku wmowil calej Europie i swiatu, ze tak jak wiekszosc sasiadow III Rzeszy zalicza sie do jej ofiar) nawet po 1944 roku mozna ze swieczka szukac. Badzmy szczerzy; tzw. Konferencja w Jalcie (Uklad Monachijski numer 2), po ktorej sprzedano Polske Stalinowi jest nie tylko radzieckim/rosyjskim problemem moralnym. Ekscesy CZESCI (gwalty i grabieze) podpitych i zdemoralizowanych brutalnoscia wojny zolnierzy radzieckich nigdy nie byly czescia doktryny Armii Czerwonej. Bylo to po prostu karygodne zaniedbanie dyscypliny i regulaminow wojskowych niedostatecznie karane przez dowodztwo. “Wojna” na Zachodzie to wakacje w porownaniu z bezwzglednoscia Frontu wschodniego. Stalin jak i wiekszosc jego dowodcow nie liczyl sie ze stratami ludzkimi, traktujac swoich zolnierzy jak przyslowiowe mieso armatnie. Slal nie dozywionych, nie wyszkolonych i nie dozbrojonych cywilow prosto na linie frontu do walki z doskonale wydrylowana, zaopatrzona i juz bojowo doswiadczona nazistowska maszyna wojenna majac za plecami oddzialy zaporowe NKWD. Szanowany przez prostych zolnierzy rosyjskich gen. Rokossowski - dla nas Polakow nadal “zdrajca”- byl pod tym wzgledem szlachetnym wyjatkiem. O traktowaniu przez hitlerowcow rosyjskich jencow wojennych gorzej od bydla i to wcale nie lepiej od Zydow nawet nie warto wspominac. Pierwsze eksperymenty z masowym gazowaniem ludzi przeprowadzono w K.L.Auschwitz wlasnie na jencach radzieckich. Porownywanie okupacji hitlerowskiej 1939-1945 z tzw "okupacja" radziecka PRL-u jest tendencyjnym wypaczeniem faktow. Jak mozna wysuwac takie analogie wiedzac, ze zyja jeszcze ludzie, ktorzy tamta rzeczywistosc doskonale pamietaja? Spojrzmy na siebie. Nasz kler zyl za komuny jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Tempo budownictwa koscielnego na leb i szyje bilo tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni ksieza i nawet niektorzy luminarze opozycji z Panem Walesa na czele przez lata zyli w perwersyjnej symbiozie z SB a pozniej - tak jak tow.Wielgus - lali krokodyle lzy na pogrzebach gornikow z “Wujka” czy Jerzego Popieluszki. W 1980/81 Jaruzelski nie potrzebowal Ruskich. Nasz Narod masochistycznie gloryfikujacy rodzima martytologie/wiktymologie przyzwyczajony jest do obelg i kopniakow od obcokrajowcow a tymczasem w 1981 zostalismy powaleni na kolana przez naszych braci Polakow, co bylo i jest bolem szczegolnie dotkliwym. Prawda jest smutna, niemalze trywialna, nastrojem przywolujaca “Wesele” Wyspianskiego: do stlumienia naszego plomiennego narodowego zrywu w 1981 wystarczyly ZOMO-wskie gumowe paly i sikawki. Ten opluwany rezim jakos nigdy nie mial klopotow z rekrutacja wielotysiecznej armii ZOMO-wcow badz co badz tych samych prostych polskich chlopakow wierzacych katolikow uczeszczajacych na niedzielne msze, przystepujacych do komunii swietej i chodzacych do spowiedzi. Oni byli naszymi szkolnymi kumplami i sasiadami. Tak chcialbym wiedziec gdzie dzisiaj sa tysiace tych bylych weteranow ZOMO? ”Jaka partie popieracie, panowie? Czy rozpoznajecie na ekranach telewizyjnych swoje byle ofiary, ktore palowaliscie z takim animuszem za troche lepsze racje zywnosciowe? A moze rozpoznajecie swoich bylych rozkazodawcow? Kiedy zamierzacie zorganizowac zjazd weteranow ZOMO ? W koncu powiedzcie jak wy rozumieliscie/rozumiecie definicje patriotyzmu?. Wszyscy, nawet nasi historycy cierpia na zbiorowa amnezje w tej kwesti. Temat jednostek ZOMO jakby za sprawa czarodziejskiej rozdzki zniknal z naszej swiadomosci narodowej. Przypominam, ze mowimy tutaj o tysiacach jesli nie setkach tysiecy naszych rodakow, o ktorych istnieniu po 1989 zaginal wszelki sluch. Przypomnijcie sobie naszych znajomych w RFN rodem ze Slaska, ktorzy w 1944/45 witali wkraczajacych Sowietow jako Polacy a w latach 70/80-ych pozegnali Polske jako etniczni Niemcy na podstawie odnalezionych na strychu i zakurzonych (raczej skrzetnie odkurzonych) dokumentow potwierdzajacych ich “koniunkturalne” pochodzenie. W 1984 spotkalem bylych dzialaczy robotniczej Solidarnosci, ktorzy po stanie wojennym ze wszystkich mozliwych krajow przyjmujacych emigrantow wybrali rasistowska RPA gdzie dokladnie w tym samym czasie stary Nelson Mandela dogorywal w wiezieniu. Szybko sie urzadzili i oczywiscie kontynuowali swoja walke o wolnosc, rownosc i sprawiedliwosc spoleczna ze swoich posiadlosci otoczonych wysokim murem z drutem kolczastym, 24 godzinnym monitoringiem CCTV i czarnoskora pomoca domowa, ktorej zrzeszanie sie w normalnych zwiazkach zawodowych bylo zabronione. Delikatnie im to wytknalem. Obruszyli sie na mnie. “Twoj mlodzienczy idealizm mozesz sobie wsadzic do d..py. Daj czarnuchom wladze i zobaczysz jak rozpie...dola ten kraj”. Przypomnialy mi sie wtedy slowa zelaznego kanclerza: “wystarczy dac Polakom wladze i sami sie wyniszcza”." Chcialbym zrozumiec o czym mowisz, ale (nie po raz pierwszy) nie jestem w stanie przegryzc sie przez Twoj tekst. Mark Twain powiedzial (napisal) kiedys, ze autor powinien napracowac sie nad swoim tekstem tak, zeby czytelnik juz nie musial. Nie gniewaj sie. Mnie naprawde interesuje, co masz do powiedzenia, tylko Twoja wypowiedz jest zbyt dluga, zeby utrzymac moja niedoskonala uwage. Zreszta, mozesz stwierzic, ze jesli nie rozumiem, to ten tekst jest adresowany nie do takich jak ja. Wracajac do sprawy: co chciales powiedziec? - pytam, bo nie rozumiem, a chcialbym. - P. Poleć znajomemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mocherowy skaut ja ci wytłumaczę IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.11, 12:21 ruscy zabili tysiące a niemcy miliony polaków - to jest ta arytmetyka mimo to prawica kocha niemców a nienawidzi ruskich bo przecież papież pius xii też kochał faszystów więc byli lux-chłopaki w prawicowych głowach nie mieści się, że bez pomocy "czerwonej zarazy" nie dałoby się wypędzić niemców a tym samym uratować biologicznie polaków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: migrant Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mordercy" IP: *.nyc.res.rr.com 23.10.11, 01:54 Czytajac wypowiedzi internautow, dochodze do wniosku, ze gdzies powinien powstac pomnik Mussoliniego i Hirohito, ktorzy mieli na rekach nieporownywalnie mniej polskiej krwi, niz Niemcy i Rosjanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: migrant Pomnik w parku znów pomazany: swastyka, "mordercy" IP: *.nyc.res.rr.com 23.10.11, 02:07 Przy calym szacunku dla GW, ktorej internetowe wydanie czytam zawsze z zainteresowaniem, to na zalaczonym zdjeciu, to jest kotwica, a nie swastyka, (bez wzgledu na to, kto ja namalowal) czyzby ktos nie odroznil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freeman No i ok ale... IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.11, 05:37 Taa to że ruscy najechali i mordowali Polaków nie budzi raczej wątpliwości. Ktoś kto to napisał nie zasługuje na potępienia ale Tusk...ktoś się radyjka chyba nasłuchał i pisowskiej propagandy. Ciemnogród i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: No i ok ale... 23.10.11, 07:48 wy,cornice, faktycznie niewiele rozumiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna pomnik zniszczyli Katolicy - zakładamy sie ? IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.11, 08:42 niech lepiej wyjadą do okupanta w Watykanie. Pewnie role sie odwrócą i tak samo juz niedlugo beda traktowane ich pomniki i znaki w naszych parkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 11krzych Re: pomnik zniszczyli Katolicy - zakładamy sie ? IP: *.181.170.130.static.crowley.pl 24.10.11, 14:54 A o co się zakładać. ZHR to jest katolickie harcerstwo z katolickim rozumieniem miłości chrześciańskiej. Połowie z nich miłość się kojarzy z robieniem lodza dobrodziejowi. Odpowiedz Link Zgłoś
ak47.dwa Re: pomnik zniszczyli Katolicy - zakładamy sie ? 14.11.11, 19:16 Noooo....?! gdzież ty byś lodzia robił ! Ty jesteś bardziej " nowoczesny " ! Wolisz jak TOBIE srakę zerżną ...niecw...u ? Odpowiedz Link Zgłoś