warzaw_bike_killerz
26.10.11, 14:12
Zaczynam miec klopot. Musze pamietac, zeby kolekcjonowac monety.
Parkowanie w Warszawie tak podrozalo, ze trzeba z wielkim worem monet do parkometru przychodzic. To nie jest normalne - czasami mam konferencje w roznych miejscach prestizowych i aby za caly dzien zaplacic, to musze jak lump spod kosciola miec 8 monet 5-cio zlotowych albo 20 dwuzlotowych, albo 40 zlotowek i jedna dwudziestogroszowke. TO sie w glowie nie miesci.
Wrzucilbym banknot 50 PLN i wydaloby mi 9,80 reszty i bylibysmy kwita. Kart bankomatowych tez nie bierze.
Po kiego mi karta miejska - nie chce miec 12 karty w swoim portfelu. Jakie sms-y? Co ich obchodzi jaki mam numer telefonu. Ja chce normalnie po ludzku zaplacic albo karta albo realnie pieniedzmi.
Przeciez uznaliby mnie za wariata, gdybym im swoj pit zrealizowal dostawa ciezarowki groszowek, sami nie wydaja sie byc wariatami, zeby mi kazac nosic ze soba wory monet?