Gość: as Dziś Masa Krytyczna: rowery jadą, auta stoją. [... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 22:34 20 minut dłużej do domu wracałam, żeby ci się dobrze bawili. I do tego w ogromnym ścisku, bo na Bankowym, w czasie gdy ruch był wstrzymany, na przystanku zdążyły zgromadzić się tłumy, jakich w życiu tam nie widziałam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer autobusu Re: Dziś Masa Krytyczna. rowery jadą, auta stoją. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 22:49 Dla wszystkich zwolenników rowerów polecam przejazd Nowym Światem w W-wie. Dumny rowerzysta lub rowerzystka blokuje autobus wiozący kilkadziesiąt osób. O to jest polskie wydanie bezmyslnej propagandy roweru. Jedziemy dalej, al. Ujazdowskie.To samo spietrana baba na rowerze jedzie ulicą, chociaż ścieżka rowerowa jest obok. No ale na pl. Na Rozdrożu trzeby by rower znieść po schodach, więc lepiej jechaćpo ulicy. A że blokuję przejazd ? A g...o mnie to obchodzi. Ja ROWERZYSTA tutaj rządzę. Jak się zmęczę, wsiadam z moim rowerem do autobusu, podjeżdżam klika przystanków i jestem u celu. To są właśnie rowerzyści, jeżdżący po chodnikach, jezdniach, trawnikach. Nam rowerzystom wszystko wolno! Do czasu, każdy trafi na swojego Kamaza (tak kiedyś mówiono o kiepskich kierowcach). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczony. Nawiedzone oszołomy. IP: *.home.aster.pl 29.10.11, 06:25 Czy oni nie zdają sobie z tego sprawy ,że są śmieszni i żałośni.Żal mi was,współczuje najbliższym. A swoją drogą ,robicie to dla kasy ,czy dla zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dżihad Rower A rowery swoją drogą :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.11, 08:32 Rower albo frustracja - wybór należy do ciebie. Mam nadzieję - to do forumowych frustratów - że spóźniliście się wczoraj na pociąg, staliście dwie godziny w korku itp. Życzę wam jak najgorzej (czyli tak samo, jak wy rowerzystom) i mam was głęboko w dupie. Mam nadzieję, ze będziecie jak najczęściej spóźniać się na pociąg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: A rowery swoją drogą :) IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.10.11, 14:59 zastanów się nad sobą nienawistniku - niedobrze mi się robi jak czytam coś takiego - stałam z siatami przed przejściem dla pieszych!!!! i myślałam, że pęknie mi kręgosłup zanim wreszcie przejadą!!!! nie wyglądali na wesołą gromadę, ale na złośliwą bandę cyników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szok Dziś Masa Krytyczna: rowery jadą, auta stoją. [... IP: *.acn.waw.pl 29.10.11, 15:34 :O :O :O :O pozytywna przejażdżka byłem na niej i przenigdy nie spodziewałem się spotkać tu tylu złośliwych zirytowanych chamskich zrzędliwych komentarzy na ten temat poprostu brak mi słów z zażenowania uwzględnijcie tą trudniejszą w komunikacji godzinę w miesiącu i nie dorabiajcie do tego żadnych ideologii ale przypał dobrze że to wszystko po polsku nawypisywaliście przynajmniej tyle że ludzie z innych panstw tego nie zobaczą:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrads samochodowa masa krytyczna IP: *.aster.pl 29.10.11, 16:02 Rowerowa masa krytyczna odbywa się raz w miesiącu,w terminie podanym do wiadomości publicznej i znanym z miesięcznym wyprzedzeniem,trasa jest upubliczniona kilka tygodni przed imprezą. A teraz zdajcie sobie sprawę wy,ludzie którym mózgi wyżarła benzyna,że wasze śmierdzące puszki na gumowych kółkach robią taką masę codziennie, przez 365 dni w roku.Warszawa to 2 najbardziej zakorkowane miasto w Europie,rozjechane przez samochody i duszące się w spalinach.Co wy,"kierowcy" wyprawiacie przez cały rok to dopiero woła o pomstę do nieba! Parkowanie na chodnikach bez zostawienia choćby metra na przejście,parkowanie na przejściach dla pieszych(!), zastawianie dróg rowerowych, rozjeżdżanie trawników, nie wspominając o tym,że często przejście przez ulicę graniczy z cudem bo żaden "jaśniepan" w samochodzie nie raczy się zatrzymać bo ON jedzie a ty biedaku stój. Mieszkałem w swoim czasie w 3 różnych krajach, w sumie kilka lat i z bólem stwierdzić muszę, że Warszawa to najbardziej pod względem komunikacyjnym mentalnie zacofane miasto jakie znam. I mówię to jako osoba mieszkająca tu od urodzenia (z przerwami). Powracam do myśli przewodniej, rowerowa masa powoduje miejscowe niedogodności przez ok. 3 godziny raz w miesiącu. Wy w waszych lśniących blaszakach generujecie olbrzymie korki przez dużą część doby przez cały rok! Setki samochodów i w 9 na 10 siedzi JEDNA osoba. To jest dopiero ciekawy wynalazek prawda? Pięcioosobowy samochód do wożenia jednej d..y. Na waszym miejscu już dawno przyłączyłbym się (choćby poglądowo) do rowerzystów i ich sprawy - bo jeżeli bezpiecznych dróg dla rowerów będzie więcej, im więcej będzie priorytetu dla komunikacji zbiorowej tym więcej osób zrezygnuje z samochodu, a wtedy wy, którym zad przyrósł do siedzenia, będziecie mogli zasilać budżet państwa do woli. Wiem, że i tak was nie przekonam choćby dlatego,że dla was samochód to symbol wybicia się z plebsu i oznaka (wątpliwego) statusu - ale właśnie to miałem na myśli pisząc o zacofaniu kilka linijek wyżej. I żeby odpowiedzieć zawczasu na niektóre z replik,które z pewnością zaraz popłyną w moją stronę: po Warszawie poruszam się głównie KZ, rowerem dopóki było ciepło i dopóki p.inda w samochodzie nie potrąciła mnie na drodze dla rowerów (jej bezsprzeczną winę orzekła policja),ale , i tu was zaskoczę, posiadam samochód. Z tym, że już dawno dorosłem do tego,że poruszanie się nim po mieście w ciągu dnia jest kretynizmem. Z wyrazami politowania dla zatwardziałych samochodziarzy. Konrad Szczepaniec Saska Kępa, Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: samochodowa masa krytyczna IP: *.acn.waw.pl 29.10.11, 16:22 Jak wspaniale wyglada w ktorym sa tylko zli i dobrzy Oczywiscie co zli i glupi to "oni",ci dobrzy to "my" A oczywiscie doswiadczenia i uwarunkowania poruszania po miescie pana Szczepanca musza byc identyczne dla 100% populacji. I te slowa o samochodzie jako symbolu statusu... Pelen szkolnego zacietrzewienia post-w ktorej klasie gimnazjum jestes,chlopcze? Odpowiedz Link Zgłoś
ritzy Laluś - Matoł 29.10.11, 16:52 Ci co tworza korki samochodami, to sa ludzie, ktorzy jada do pracy, lub z pracy. I w tejze pracy wytwarzaja dochod dla tego miasta, z ktorego nastepnie buduje sie sciezki rowerowe (z uszczerbkiem dla innych rzeczywiscie potrzebnych inwestycji), aby takie rozbawione postempaki jak Ty, mogly sobie pojezdzic rozrywkowo podczas weekendu. Po chodniku, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: samochodowa masa krytyczna 29.10.11, 17:52 Jak sie poruszasz po miescie glownie KZ to powinienes wiedziec, ze ta cala kretynska masa najbardziej szkodzi wlasnie pasazerom ZK. Bo kierowca moze sobie dana ulice ominac i pojecahc inna droga. Pasazer nie ma takiej mozliwosci.Wiec niech sie terrorysci nie dziwia, ze ich lubie nie lubia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tkaczuk Po co?Na co ? W jakim celu? IP: *.home.aster.pl 30.10.11, 05:57 Bezczelność ,arogancja organizatorów masy jest przeogromna.Mamy kryzys,budżet miasta jest mocno ograniczony,brakuje środków m.in ma na nowe inwestycje drogowe. Postawa roszczeniowa(ciągłe domaganie budowy nowych ścieżek rowerowych) ,bezczelność i zwykłe chamstwo i prostactwo, ( regularne ,zaplanowane i świadome blokowanie miasta raz w miesiącu). Tym chcecie przekonać warszawiaków do zdrowego trybu życia? Nie kompromitujcie prawdziwych rowerzystów,nie ośmieszajcie ich,bo to co robicie jest po prostu krecia robota,która w niedalekiej przyszłości tylko i wyłącznie zaszkodzi temu środowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Dziś Masa Krytyczna: rowery jadą, auta stoją. [... IP: *.centertel.pl 02.11.11, 05:34 masykrytyczne winny być w soboty ale w dzień aby zwiekszyc frekwencję i propagandę Odpowiedz Link Zgłoś
marac Re: Dziś Masa Krytyczna: rowery jadą, auta stoją. 03.11.11, 14:04 Gość portalu: gość napisał(a): > masykrytyczne winny być w soboty ale w dzień aby zwiekszyc frekwencję i propaga > ndę Masy kretynów są wtedy, kiedy mogą najbardziej zaszkodzić normalnym ludziom. Jak każdym terrorystom, im zależy na wyrządzeniu jak największych szkód, a nie na frekwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Dziś Masa Krytyczna: rowery jadą, auta stoją. [... IP: *.182.85.168.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.11.11, 15:27 Psy szczekają, a karawana jedzie.... :D Odpowiedz Link Zgłoś