Masa krytyczna przed spotkaniem z prezydentem

IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 02:34
cholerni gowniarze
    • Gość: Boa - rowerzysta Re: Masa krytyczna przed spotkaniem z prezydentem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.04, 12:42
      Brawo, brawo, co za elokwencja, jaki poziom merytoryczny argumentów...

      Szkoda na Pana słów, panie "szacowny mieszczaninie".
      Pozdrawiam wszystkich, którzy mają odwagę jeździć rowerem po tym chorym mieście.
    • Gość: Roberto Re: Masa krytyczna przed spotkaniem z prezydentem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.04, 11:00
      Gość portalu: autobus napisał(a):

      > cholerni gowniarze

      Czy to okreslenie dotyczy rowerzystow? Jesli tak to pragne cie wyprowadzi z
      bledu bo zapewne myslisz, ze na rowerze jezdza tylko dzieci. Tymczasem prawda
      jest inna. Na rowerze po miescie pomykaja dorosli ludzie, ktorzy juz dawno
      wyrosli z pieluch. Przykladem moge byc ja, czyli blisko 40-letni rowerzysta.
      Moim zdaniem przydomek "gowniarze" powinien sie odnosic do kierowcow bo w koncu
      za nimi ciagnie sie smrod wydobywajacy sie rury wydechowej ich samosmrodu.
      • Gość: xxx Re: Masa krytyczna przed spotkaniem z prezydentem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.04, 12:23
        Ale wiekszosc z tych "doroslych ludzi" po wsiasciu na rower nagle nabiera
        "mentalnosci gowniarza".

        Poniewaz rzadko kiedy osobowosc zmienia sie w 100%, mozna przyjac, ze w zyciu
        codiennym, mniej lub bardziej sie ukrywajac, sa nie o tyle "gowniarzami" (bo
        to okreslenie stosowane wobec nieletnich), co poprostu "chujami".

        A dodatkowo, poniewaz czesc z nich zacheca mlodziez do jezdzenie po miescie i
        urzadzania takich imprez - swiadomie narazajac jej zycie - mozna smialo
        powiedziec, ze do tego sa pospolitymi zbrodnairzami.
        • Gość: Zbrodnia Potrzeba cieplej edukacji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.05.04, 13:33
          Pierwsza faza zachlysniecia sie samochodem, w ktorej znajduje sie nasze
          spoleczenstwo uniemozliwia debate merytoryczna. Nieliczni dorosli ktorzy
          zdazyli juz przesiasc sie auta na rower musza traktowac agresywna wiekszosc tak
          jak sie traktuje pacjentow. Z pelnym zrozumieniem i wiara ze da sie ich kiedys
          przekonac.
          To oczywiscie trudne ale widze juz zmiane tonu cyklistow. Mniej jest w nim dzis
          chelpliwosci i poczucia wyzszosci. Tak trzymac a kiedys osiagniemy cel.
          Wczesniej niz nam sie wydaje zaatakowane miazdzyca korpusy opuszcza glebokie
          fotele i zaczna krecic tak jak my!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja