Gość: starosta IP: 178.73.49.* 05.11.11, 16:45 No i gazeta wprowadza nowy trend...to znaczy, że za to samo zapłacimy teraz 4 razy więcej...no...ale piwo może potanieje do normalnych cen. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: komoróski [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 17:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Nowy trend: lans w barze z czystą, tatarem i nó... IP: *.play-internet.pl 05.11.11, 17:10 Nowy trend -chyba nowa ściema- pewnie sponsoring artykułu producentów wódki którym spadają zyski i tyle w tej kwestii.Choć wódeczkę lubię lecz chamstwa nie zniesę;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sajer Re: Nowy trend: lans w barze z czystą, tatarem i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 17:18 Boże, co za idiotka to pisała... "Upadek PRL-u położył kres typowej w socrealizmie kulturze konsumpcyjnej - budkom z piwem i lokalom typu seta i galareta" Socrealizm (realizm socjalistyczny) to doktryna artystyczna, a realny socjalizm (o co zapewne tej pożal się boże felietonistce chodziło) to propagandowa koncepcja ustrojowa! To nie są synonimy i nie można stosować tych terminów wymiennie! Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Nowy trend: lans w barze z czystą, tatarem i 05.11.11, 23:04 Gość portalu: sajer napisał(a): > Boże, co za idiotka to pisała... > Co do tego, zgadzam się w 100%. Bo napisała jeszcze "Trzydziestka pod oranżadę". Jakby za komuny kelner przyszedł z "trzydziestką", to by mu klienci ostrośc wzroku ustawili w oczach widelcami podanymi do tej meduzy, albo w najlepszym razie by z tych kieliszków miał zrobione szkła korekcyjne wmontowane głęboko w oczodoły. Murwa kac, kobieto, za komuny w knajpie "wróbelek", czyli mała wódka, to była "pięcdziesiątka", a duża wódka to była "literatka", czyli "setka". "Trzydziestki" to może w przedszkolach podawali. I oranżadą mało kto popijał, brało się herbatę, bo tańsza była. Odpowiedz Link Zgłoś
przewoz_pw Re: Nowy trend: lans w barze z czystą, tatarem i 06.11.11, 13:20 > Nowy trend -chyba nowa ściema- pewnie sponsoring artykułu producentów wódki któ > rym spadają zyski i tyle w tej kwestii. No jasne. Inaczej ta pani nie polewałaby gorzkiej de luxe. Na zdjęciu etykieta jest idealnie przodem do aparatu :D Reklama musi być. No cóż. Są lepsze wódki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moher A ja komunę pamiętam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 17:26 i nikomu nie życzę powrotu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cub Lotos ... IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.11.11, 17:31 jak w takim artykule można pominąć absolutne królestwo w postaci baru Lotos na Czerniakowie, najlepszy tatar w Warszawie, ma taką opinię że nie opłaca się kombinować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maras Re: Lotos ... IP: *.aster.pl 05.11.11, 17:50 dokładnie po to wszedłem do komentarzy, aby powiedzieć o Lotosie! Niewspomnienie o tym miejscu tylko podkreśla mizerność autora!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filut z Pragi na Cierniakow takie leszczyki sie nie zapuszczaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 18:28 bo klawiature mogliby se przerzedzic w barze nie dla cieplych Lotosik rzadzi dla tych co wiedza a warsiawka, redachtory Nowaki i homo-nie-wiadomo nie polykaja cieplego bolsiaka w trendy lokalach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kruszyna Re: na Cierniakow takie leszczyki sie nie zapuszc IP: 178.73.49.* 05.11.11, 19:39 akurat o Lotosie Nowak pisał już dawno temu :) i bardzo go chwalił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: na Cierniakow takie leszczyki sie nie zapuszc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 23:46 Primo, Lotos nie płaci dzennikarzom. Secundo, pani Dubrowska z Małkini, Nasielska albo innego grodu w gości przyjechała i nie porusza się w aż tak nieznane strony... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abrakadabra To nie lans - to kilka lat rządów PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 19:06 Po prostu bida. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Drugi raz o tym samym IP: *.acn.waw.pl 05.11.11, 19:20 o pseudowarszawskich lanserskich knajpach dla lemingów.Taki trynd tera GieWu propaguje? Ile kosztuje taki "niezależny artykuł" u Madzi Dubrawskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Najpierw estaw slajdów, teraz "felieton"... 05.11.11, 23:17 No, no.... ciekawe kto otwiera nowe "bistro" dla lansiarni pragnącej się sponiewierać. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Najpierw estaw slajdów, teraz "felieton"... 05.11.11, 23:57 dorsai68 napisał: > No, no.... ciekawe kto otwiera nowe "bistro" dla lansiarni pragnącej się sponie > wierać. To jest pytanie. Ale odpowiedź może byc też taka, że nikt szczególny. Ale "lansowac" gdzieś się przecież trzeba, a teraz mniej w mendiach płacą, więc już "trendy" jest zborykanie się "trzydziestką" pod buraczki, a nie single maltem pod "tajgery". Jak dojdziemy do tego, że "lanserskie" będzie naye.banie się połówką "Absolwenta" w bramie "pod boczek", to chyba nie będziemy zastanawiac się czyja to brama i kto "sponsoruje" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Najpierw estaw slajdów, teraz "felieton"... 06.11.11, 01:32 flaszkę najlepiej degustuje się na ławeczce w parku a nie w szemranych pakamerach lansowanych przez tzw.bohemę garkotłukowską wszelkiej maści warunek - dobre towarzystwo być musi,zakąskę ktoś zawsze przyniesie i pamięć,że " nigdy nie dzieje się nic i nie stanie się nic aż do końca..." www.youtube.com/watch?gl=PL&v=LZc4wbjLw74 Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Najpierw estaw slajdów, teraz "felieton"... 06.11.11, 06:47 morfeusz_1 napisał: > > flaszkę najlepiej degustuje się na ławeczce w parku a nie w szemranych pakamera > ch lansowanych przez tzw.bohemę garkotłukowską wszelkiej maści Co do zasady zgadzam się z tobą. Zapominasz jednak, że lansowac trzeba się niezależnie od pory roku i pogody, a brama ma tę przewagę, że kiedy pada albo wieje, nie ulegną zniszczeniu "dizajnerskie" ciuchy haute couture i ręcznie szyte włoskie pantofelki, kupione na kredyt hipoteczny dwa tygodnie temu, i mimo to jeszcze wciąż modne, a to jednak w czasach kryzysu też się liczy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byslaf Re: Nowy trend: lans w barze z czystą, tatarem i IP: *.play-internet.pl 06.11.11, 01:26 Same głupki przychodzą do takich miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zewsząd i znikąd Re: Nowy trend: lans w barze z czystą, tatarem i IP: 178.73.48.* 06.11.11, 08:44 Na sama myśl mi niedobrze. Mięcha nie jadam, alkoholu nie piję i bardzo mi z tym dobrze A swoją drogą 4 zł za wódę trąci rozpijaniem. Nie, nie jestem za prohibicją, choć uważam alkohol za ogłupiacz, moim zdaniem ludzie powinni sami decydować - ale sprzedawanie alkoholu za takie grosze to już nadmierne namawianie. Ja bym nie wypiła nawet gdyby dopłacali, ale ja jestem uparta, a moje kubki smakowe są jeszcze bardziej uparte w sprawie tego, że napoje alkoholowe dzielą się na niesmaczne i odrażające smakowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marceli szpak jak jeszcze jestes do tego dziewica to juz cie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 10:09 kocham Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Nie przesadzaj. 06.11.11, 10:11 30 ml/4 PLN to nie rozpijanie. To bez mała 70 PLN/0,5 l "czystej". Wydaje mi się, że takie miejsca powstały dla tych, którzy nie potrzebują 0,5 litra "na pysk", lecz setki dla kurażu, czy rozchodniaka. Odpowiedz Link Zgłoś