Gość: badrel
IP: *.aster.pl
11.11.11, 08:09
Czy aby na pewno dyspensa obejmuje obszar, a nie osoby, które na nim mieszkają? Chodząc ulicami nie zmieniamy parafii zależnie od tego w pobliżu jakiej się znajdujemy. Więc to raczej osoby zameldowane na prawym brzegu nie mogą jeść mięsa, a zameldowane na lewym brzegu mogą. Więc jak spotka się wujek Ziutek mieszkający na Targowej z wujkiem Zdziśkiem mieszkającym na Żelaznej to jeden ma prawo do śledzika, a drugi do golonki. Pod setę, rzecz jasna, bo prawdziwy Polak katolik nie świętuje bez sety, albo dwóch, nawet w piątek.