Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW

14.11.11, 12:19
Wczoraj,w niedziele,znajomy profesor z Oxfordu poszedl byl do Biblioteki naszej uczelni nr jeden w kraju.Chcial skorzystac z internetu.Nie mogl.Obcy naukowcy sa pozbawieni prawa do klikania,choc przepisy Unii Europejskiej bajdurza cos o powszechnym dostepie do internetu.Zeby skorzystac z internetu trzeba byc zarejestrowanym czytelnikiem BUW.Profesor nie chcial sie rejestrowac na godzinna wyprawe do internetu.Dostal wprawdzie bilet niedzielny,ale bez dostepu do komputera.Na koncu,po wypisaniu adresu,miejsca pracy i dostarczeniu aktu malzenstwa - zostal przez pracownice informatorium wysmiany,ze zadal niemozliwego.Tu nie Anglia - powiedziala najweselsza...
    • Gość: Duch Re: Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW IP: 91.216.239.* 14.11.11, 13:30
      Eee, on chyba raczej z Inverness niż z Oksfordu (a nie z Oxfordu), skoro taki łapczywy na darmowy net. W Warszawie mnóstwo jest kafejek internetowych. Nie wiem czemu miałby mieć prawo do darmochy kosztem studentów? Myślisz, że pracownicy naukowi z UW mogą sobie ot tak korzystać z bibliotek na Uniwersytecie w Oksfordzie?
    • Gość: Rafał Re: Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW IP: 208.89.211.* 14.11.11, 13:44
      Się zachciewa darmowego internetu... skoro taki z niego profesor, niech gna do McDonalda tam ma darmowe wifi! A jeśli jest to człek starej daty i nie nosi laptopa, wysłać go na centralny, tam cała szumowina korzysta z kafejek www. Trzeba tylko uważać, bo typowi klienci tych kafejek to osoby umawiające się na przygodny sex - niech nie mruga okiem do innych przed komputerami, bo go źle zrozumieją.
      • Gość: Prof. Miodzio Re: Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW IP: 91.216.239.* 14.11.11, 13:51
        Zrozumią a nie zrozumieją. Ucz się polskiego!
    • Gość: flo Bo tu jest Warszawa IP: *.centertel.pl 14.11.11, 23:08
      Wez nie mieszkaj przepisow Unii Europejskiej do tej historyjki, bo sie kompromitujesz. Wpusc nastepnym razem przypadkowa osobe do siebie, zeby miala powszechny dostep do internetu.

      Poza tym nie ma wspolnej polityki edukacyjnej Unii Europejskiej. Ani nawet kulturalnej czy kulturowej - czego profesor doswiadczyl bedac w BUWie. Na Sorbonie by go wpuscili, a tu jest Warszawa i ciec oraz pani z recepcji sa bogami, niezbyt uprzejmymi - bo to nasz znak i symbol narodowy.

      I na koniec: Angole sa przeciwni Unii i najchetniej rozsadziliby ja od srodka, wiec niech profesor wozi wlasny komputer, razem z wlasnymi funtami, systemem miar i wag oraz lewostronnym ruchem drogowym ;P
    • neoretronick Profesor z Oxfordu ? 15.11.11, 22:45
      Uniwersytet Warszawski stawia zdecydowanie wyższe wymagania.
    • 0ffka Re: Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW 15.11.11, 23:04
      obciach nad obciachy :)
    • karol_jan Re: Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW 19.11.11, 00:13
      Co z tego, że z Oxfordu? A myslisz że profesor UW wejdzie bez rejestracji do bibliotek w Oxfordzie? Nie. Są reguły, że tylko zarejestrowani korzystają i tyle. Nie rób afery.
      • morfeusz_1 Re: Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW 19.11.11, 00:22

        skorzystać to można ale z toalety dworcowej
      • Gość: profes79 Re: Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.12, 20:19
        I tu się zdziwisz. W każdej publicznej bibliotece w Anglii stoją komputery z darmowym dostępem do netu. Jest on co prawda limitowany (głównie po to, żeby jedna osoba nie siedziała przy nim cały dzień) ale dostępny dla każdego - bez względu na narodowość czy miejsce zamieszkania czy fakt rejestracji w bibliotece - bo i bez tego można korzystać.
        • majaa Re: Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW 04.04.12, 10:59
          Może Ty też się zdziwisz, bo najwyraźniej w zwykłych publicznych polskich bibliotekach nie bywasz, ale tu również każdy bez problemu może skorzystać z komputera, więc Twoje "rewelacje" na temat Anglii raczej nie rzucają na kolana. Tyle że BUW to nie jest zwykła biblioteka publiczna i obowiązują tam nieco inne zasady, podobnie jak w głównych bibliotekach uczelnianych w innych krajach.
    • Gość: grazka Re: Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.11, 13:52
      Ale WSTYD !!!!!!!!!!!!!!!!
    • atob Re: Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW 21.11.11, 16:48
      Napewno nie byl czarny...ups niebyl afroanglikiem...
      Bo jakby byl afrodzienikarzem gw ...to uuuu wiadoma sprawa.
      A odrzucajac idiotyzmy gw ...
      Czy ci ludzi co to pisza sa tacy glupi bo to pisza czy sa tacy glupi bo skonczyli cos tam.
      Napewno nie dzienikarstwo. Ale pracuja w gw... "nazwiska" ktorych ja sie brzydze napisac a ktorych oni nie brzydza sie zatrudniac...
      • Gość: Igor Re: Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW IP: *.acn.waw.pl 01.04.12, 16:19
        Przy szatni BUW jest Coffee Heaven z darmowym dostępem do netu. Mógł tam skorzystać, jak mu się nie chciało poświęcić 30 min na rejestrację.
    • zuzbiel Re: Profesor z Oxfordu nie mogl skorzystac z BUW 14.04.12, 23:59
      Regulamin BUWu jest bardzo prosty. Jesteś pracownikiem lub studentem więc masz dostęp. Nie masz takiego statusu nie masz żadnych praw. Uważam, że mają rację. Gdyby biblioteka udostępniała łatwo dostęp do internetu narobiłoby się tam jeszcze więcej szwendających się osób. Już teraz jest coś takiego, co nazywamy buwingiem - czyli przesiadywaniem w BUWie tylko dla rozrywki


      aleksanderdzoga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja