Właściciele pól i sadów odzyskują działki na os...

17.11.11, 10:47
A kiedy zwrot majątków ziemskich, na których uwłaszczyła się hołota pokroju damy z "ku...kami w oczach"?
    • dziadoslaw.zamszyc Właściciele pól i sadów odzyskują działki na os... 17.11.11, 11:43
      Kuorwa, co za burdel w tej Polsce. Kraj debili i debili.
    • asperamanka To już kolejny artykuł w sprawie. 17.11.11, 12:02
      I OK, sprawa jest istotna i interesuje wiele osób. Ale ten temat, z informacją o tym, że 11-piętrowy budynek na Ursynowie w kontrowersyjnym miejscu ma zamiar stawiać akurat spółdzielnia Włodarzewska, i jeszcze o jednej planowanej budowie w przedłużeniu Ciszewskiego, pojawiają się na stronach warszawskich gazety już chyba trzeci raz w ciągu tygodnia. I wciąż mowa jest przede wszystkim o tym jednym budynku Włodarzewskiej, choć takich pomysłów na budowę nowych bloków jest na samym Ursynowie pewnie cała masa.

      Nie można nie zadać sobie pytania, czym akurat ta spółdzielnia podpadła redaktorom, który z redaktorów mieszka abok, albo kto chce zyskać na utrupieniu akurat tego pomysłu, żeby tam postawić inny budynek?
      • volim Re: To już kolejny artykuł w sprawie. 17.11.11, 12:12
        Nawet jeśli podpadła, to dobrze, bo przynajmniej sprawa jest nagłaśniania. Przecież to jakiś absurd. Generalnie, może należy zmienić prawo budowlane i zwiększyć minimalną dopuszczalną odległość między budynkami w aglomeracjach miejskich, albo rzeczywiście, a nie tylko w teorii, brać pod uwagę - przy wydawaniu pozwoleń na budowę - istniejące zabudowania i potrzeby mieszkańców.
      • Gość: Bogus wie. Re: To już kolejny artykuł w sprawie. IP: *.aster.pl 17.11.11, 12:27
        Akurat sami zainteresowani wiedza dlaczego podpadaja pod niepochlebne opinie. Lepiej zebys nie wiedzial, ale nie podejrzewaj, ze redaktorzy, mieszkancy, rzucili sie na "Matke Terese" developerki warszawskiej i uparli sie, ze musza ja umazac blotem.
        Kolekcjonowali zbyt dlugo i zbyt duzo nieprzychylnych im ludzi. Czasami siepali na oslep.
      • Gość: a Re: To już kolejny artykuł w sprawie. IP: *.dynamic.chello.pl 17.11.11, 14:05
        Tak, można też zadać pytanie, czy aby za tymi artukułami nie stoją amerykańscy agenci, którzy zmierzają do wstrzymania działań szlachetnych altruistów-deweloperów, gdyż chcą aby na tych działkach był wydobywany gaz łupkowy, albo może marsjanie którzy chcą tam wybudować sobie bazę przeładunkową.
        Ogólnie jak ktoś ma paranoję, to każdy w każdym krytycznym artykule może się doszukiwać drugiego i trzeciego dna. W miedzyczasie złodzieje będą robić swoje.
    • warzaw_bike_killerz A ja sie jeszcze raz zapytam. 17.11.11, 12:37
      Jesli cel wywlaszenia nie zostal spelniony, to jak zostal spelniony moment odrolnienia ziemi rolnej, by mozna bylo stawiac tam wiezowce? Oddali juz odrolnione, czy odrolnili po oddaniu? Jesli oddali odrolnione, to kto poniosl koszt odrolnienia?
      • Gość: kaczor Re: A ja sie jeszcze raz zapytam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.11, 13:29
        To proste dlaczego prawnicy sa tak aktywni w tej sprawie, poprostu kasa
        Zapewne rolnik ten biedny chlop nie bedzie na odzyskanej dzialce uprawial tak potrzebnych warzyw czy ziemniakow na ziemi odrolnionej
        Oni poprostu opchnie to za duza kase pod budowe kolejnego budynku.
        Zachowujac przyzwoitosc i prawo do wlasnosci proponuje by Urzedy przed zwrotem ziemi przywrocili im stan prawny z przed odebraniem i jak najszybciej nalozyly status ziemi rolnej na terenach zielonych miedzy blokali bez mozliwosci ponownego odrolnienia.
        Niech sadza ziemniaczki to pobliscy lokatorzy beda miec blizej do ekologicznej zywnosci.
        Swoja droga panstwo za PRL w latach 70 i 80 przejmowalo ziemie pod inwestycje wypacajac odszkodowania, jakie to juz inna sprawa ale kupilo ta ziemie to jakie prawo ma rolnik do sprzedanej ziemi nawet jesli ona jest nie zabudowana.
        Kolejna paranoja wymyslona przez mafie srodowiska prawniczego
        Gowin czas na zmiany
Inne wątki na temat:
Pełna wersja