Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki

IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 31.05.04, 23:37
Jestem Hetero i w dodatku obywatelem Warszawy i jakos mi nie przeszkadza ani
parada ani "bezbozne" mniejszosci seksualne wiec bylbym wdzieczny naszej
fanatycznie religijnej prawicy za nie wypowiadanie sie w imieniu moim i
innych NORMALNYCH(czytaj oceniajacych ludzi na podstawie charakteru ,
podejscia do zycia i osiagniec a nie orientacji,koloru skory ,wyznania)ludzi!
    • Gość: Wojtek Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 31.05.04, 23:55
      my.netscape.com/corewidgets/news/story.psp?
      cat=50900&id=2004052810510002749998
      Offbeat News

      Man Commits Suicide After Sex with Hen


      LUSAKA (Reuters) - A 50-year-old Zambian man has hanged
      himself after his wife found him having sex with a hen, police
      said Friday.
      The woman caught him in the act when she rushed into their
      house to investigate a noise.
      "He attempted to kill her but she managed to escape," a
      police spokesman said.
      The man from the town of Chongwe, about 50 km (30 miles)
      east of Lusaka, killed himself after being admonished by other
      villagers.
      The hen was slaughtered after the incident.


      • sceptyk Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki 01.06.04, 01:46

        > Man Commits Suicide After Sex with Hen

        Moze to jest literowka? Prawdopodobnie nie chodzi o kure, lecz o kurwe.
        • slon2002 Róbta se dobrze ale czy ja muszę o tym wiedzieć? 01.06.04, 12:33
          Czy z powodu bycia lizawką lub pedałem, maja zaraz stawac tramwaje w centrum
          Warszawy?
          • Gość: Jacek Re: Róbta se dobrze ale czy ja muszę o tym wiedzi IP: *.businessman.com.pl 01.06.04, 14:04
            Czy z powodu tego, ze umiesz pisac mamy czytac twoje bzdury?
          • Gość: Tomek Re: Róbta se dobrze ale czy ja muszę o tym wiedzi IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 01.06.04, 14:09
            Problem leży nie w kwesti stosunku do mniejszości seksualnych tylko szerzenia
            nienawiści przez przedstawiciela władzy. To są zachowania kryminalne. Jeśli p.
            Wirzejskima faszystowskie poglądy to jego sprawa.. tylko czy stróże prawa mają
            przymykać oczy kiedy jest przekraczane prawo? Skandal!
          • Gość: atman a obnoszenie sie z jakimis pozlacanymi zabawkami? IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 01.06.04, 16:03
            czy pozlacane kielichy, kadzidla, baldachimy, dzwoneczki, kwiatuszki, obrazki
            itp. sa wystarczajaca przyczyna? kwestia gustu! dla jednych tak a dla innych
            nie. kazdy niech demonstruje to co chce . DEMOKRACJA!
            • Gość: Lidka Demokracja ma poczucie humoru !!!... IP: *.cybernet.ch 01.06.04, 21:48
              A tu tylko smutne ujadanie pieniacza !...



              • Gość: Lidka albo metropolia ! albo cmentarz parafialny ! IP: *.cybernet.ch 02.06.04, 19:38
                Decyzja nalezy do Warszawiakow !

                ...skoro glownym celem politycznym lpr-u
                jest cmentarz parafialny ?!...
    • buck_turgidson Wszystko to import 01.06.04, 00:30
      Retoryka jest importowana z zagranicy, symbolika tez (np. teczowe flagi)...
      nawet demonstranci sa importowani z zagranicy, jak np. grupa lesbijek
      amerykanskich studiujacych w Pradze:

      oregonlive.com/news/oregonian/margie_boule/index.ssf?/base/living/10854866303540.xml
      • Gość: oliv Re: Wszystko to import IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 12:52
        ciebie natomiast z twoimi pogladami nalezaloby z polski eksportowac. najlepiej
        na bialorus.
      • Gość: Lidka ...jasne, dobry humor to tez import ?... IP: *.cybernet.ch 01.06.04, 21:55
        Nie dajmy z Polski zrobic parafialnego cmentarza !!!

    • Gość: Maniek Alternatywa wobec pornokracji ?! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.04, 01:16
      Islam jest jedyna alternatywa wobec zepsucia, niesprawiedliwosci i korupcji
      na
      swiecie. Im wczesniej to zrozumiemy tym lepiej, a pomoc w zrozumieniu moze
      nam
      niemiecki dyplomata, absolwent Harvardu: Murad Hofman, ktory napisal m. in.
      zbior esejow pt.: Islam jako alternatywa. Pelny teskt dostepny jest na
      www.ipdirect.home.pl/kmp/publication/Islam_jako_alternatywa/index.htm
      • biusthalter_dowborowej Re: Alternatywa wobec pornokracji ?! 01.06.04, 01:21
        Maniek a ty turban masz ?
        • ammanman Re: Alternatywa wobec pornokracji ?! 01.06.04, 02:05
          spalem kiedys z arabem
          bylo super :PPP
      • Gość: eof Re: Alternatywa wobec pornokracji ?! IP: *.argo.grey.com.pl 01.06.04, 14:14
        a co jest alternatywa dla ograniczenia? bo siejesz ten tekst gdzie popadnie,
        nawet nie silac sie specjalnie na dostosowanie do tematu. mam nadzieje, ze
        rozmowcy rownie niezmiennie dostarczaja ci wielkiej radosci, plynacej z
        obserwowania reakcji na twoje prowokacyjki.
    • Gość: Aetius Prokurator powinien zaczac od organizatorow Parady IP: *.ipt.aol.com 01.06.04, 02:10
      i jej uczestnikow, bo pierwsi prowokuja do upublicznienia danych wrazliwych.
      I dlatego powinni zostac pociagnieci do odpowiedzialnosci karnej.

      "Czy faktycznie marszałek złamał prawo? - Informacje dotyczące preferencji
      seksualnych to tzw. dane wrażliwe. Z ich upublicznianie grozi kara grzywny, a
      nawet pozbawienia wolności do lat trzech - mówi Małgorzata Kałużyńska-Jasak,
      rzecznik generalnego inspektora ochrony danych osobowych."
      • d.z Re: Marszałek złamał prawo 01.06.04, 07:34
        i powinien ponieść tego konsekwencje.
        1. Ujawnił dane osób (to jest sprzeczne z ustawa o ochronie danych osobowych i
        GIODO powinien tym się zająć) bez ich zgody.
        2. Przedstawił oskarżenie wszak opublikował "listę gejów i lesbijek atakujących
        Marszałka" - Atakujących? Co to oznacza? Jak atakujących? Biernie, czynnie?
        Słownie? Fizycznie? Jest to oskarżenie, które albo zostanie udowodnione albo
        trzeba będzie ponieśc konsekwencję publicznego pomawiania innych o popełnianie
        przestępstwa.
        3. Nie zgłosił do prokuratury (lekceważąc obowiązujące przepisy prawa)
        doniesienia o popełnieniu (zamiarze popełnienia) przestępstwa przez
        wymienionych.

        Trzy sprawy.
        Wszystki pokazują, że pan marszałek polskie prawo ma za nic.
        Czy na takiego człowieka warto głosować?
        Moim zdaniem nie.
        • Gość: Helmut Marszałek złamał prawo - czy na pewno? IP: *.nas24.vienna1.va.us.da.qwest.net 01.06.04, 18:03
          Chyba chodzi Ci o zasadę "dajcie mi człowieka a ja znajdę paragaraf".

          ad 1. Jakie dane? Imię i nazwisko, adres e-mailowy? To byłaby paranoja gdyby
          nie można było ujawnić publicznie żadnego imienia i nazwiska z powodu tej
          ustawy. A poza tym Ci państwo sami, z własnej inicjatywy ujawnili swoje
          preferencje osobie publicznej, jestem ciekaw czy zastrzegli sobie poufność.
          ad 2. "Atakujących" mogło by użyte w znaczeniu kolokwialnym - poczytaj prasę a
          zobaczysz jak wiele jest informacji o "atakowaniu". Tak się po prostu pisze i
          nic na to nie poradzisz.
          ad 3. A tego to nie rozumiem....

          To, czy WARTO na niego głosować to zupełnie inna sprawa - tu liczy się nie
          tylko kwestia przestrzegania prawa, ale i całokształtu poglądów.
      • omar_pedrini Eee, co to za bzdura!!?? 01.06.04, 13:15
        To tak jak karać kobietę za to, że sprowokowała gwałt. Myśleć!
        • d.z Re: bzdura!!?? 01.06.04, 13:22
          Prawo, prawo...

          Publikowanie danych osobowych wymaga zgody osoby zainteresowanej.
          Prawda jest taka, że nawet jeśli tutaj podasz parę nazwisk i imion róznych osób
          to w myśl prawa już dokonujesz przetwarzania danych osobowych, (dokładnie już
          stworzyłes elektroniczna bazę - > bo więcej niż dwa nazwiska) a przetwarzanie
          danych osobowych podlega określonym procedurom. Jeśli się do nich nie stosujesz
          popełniasz przestępstwo.
          Takie jest prawo.
          Szkoda, że marszałek o tym nie wie, podobnie jak i wiele firm...
          Ot takie prawo.
          • Gość: Helmut To redaktorzy GW to przestępcy? IP: *.nas24.vienna1.va.us.da.qwest.net 01.06.04, 18:14
            Przecież w każdym portalu internetowym podawane są setki nazwisk dziennie,
            często łącznie ze stanowiskami (minister, wicepremier, prezes zarządu) lub tzw.
            danymi np. preferencjami seksualnymi (szef stowarzyszenia gejów i lesbijek w
            Tiurtiurlistanie). Chyba nie powiesz mi, że wszyscy oni wydawali na to zgodę. A
            jeżeli tak, to stosując Twoje rozumowanie wszyscy, którzy to opublikowali
            popełnili przestępstwo. PARANOJA!
            • Gość: tkkno Re: To redaktorzy GW to przestępcy? IP: *.wzieu.univ.szczecin.pl 02.06.04, 10:23
              A czy szanowny kolega Helmut nie zauwazyl, ze to sa osoby publiczne??? bo to
              jest chyba diametralna roznica. A pozatym nikt nie podaje adresow domowych (jak
              chcesz email do takowego delikwenta udaj sie na strone odpowiedniego urzedu,
              ministerswa, organizacji, itp.) tych osob czy prywatnego numeru telefonu. A co
              do szefa jakiegokolwiek stowarzyszenia - jego nazwisko znajduje sie w rejestrze
              sadowym, wiec rowniez jest on osoba publiczna pod tym wzgledem. Jakby to
              wygladalo, gdybys byl prezesem spolki (Twoje dane znajdowalyby sie KRSie) i
              powolywalbys sie na Ustawe o ochronie danych osobowych przed dziennikarzami,
              aby zabronic im opublikowanie danych? Zastanow sie... Znam kilku prezesow
              calkiem powaznych spolek i to, ze znam np. ich prywatnego maila nie oznacza, ze
              moge go publikowac, tak samo oni, bedac osobami publicznymi nie moga
              opublikowac bez mojej zgody moich danych. czy ktos ma watpliwosci? pozdrawiam w
              optymistycznym nastroju
        • Gość: Helmut Myśleć....... ale i czytać! IP: *.nas24.vienna1.va.us.da.qwest.net 01.06.04, 18:09
          W przypadkach, gdy kobieta sprowokowała gwałt i było to dostatecznie dobrze
          udowodnione, były przypadki że sądy uniewinniały oskarżonych! A taka kobieta
          sama się ukarała!
    • Gość: zmeczona Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.cm-upc.chello.se 01.06.04, 07:36
      Kiedy skonczy sie ten brak tolerancji w tej tak katolickiej Polsce?!!!!!!!!

      Ludzie obudzcie sie i wyrwijcie ze szponow zabobonow i strachu!!!!

      Pozwolcie homosaksualista cieszyc sie z demokracji i sami cieszcie sie zarowno
      z niej (demok.) jak i ich (homo.). Przeciez oni sa rowniez dziecmi bozymi, tak
      samo jak my wszyscy inni, tzw. "normalni".
      Widac ze LPR nie ma nic innego do roboty, tylko miesza sie w zycie innych ludzi.
      Wescie sie lepiej za robote i naprawde pomozcie biednym i potrzebujacym bliznim
      i nie robcie ludziom wody z mozgu, skonczcie z tym obrzydliwym sterowaniem
      slabymi!!!!!
      pozdrawiam
      • Gość: lektor KW PZPR Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: 80.55.199.* 01.06.04, 13:28
        niech jadą w Bieszczdy, kto im tam będzie przeszkadzał.
      • Gość: Aka pedofile też "są dziećmi Bożymi"... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.04, 13:30
        • Gość: dziecko boże Re: pedofile też "są dziećmi Bożymi"... IP: *.fbx.proxad.net 01.06.04, 14:25
          Na Twopje szczęście myślący inaczej, którzy mylą pedofilię z homoseksualizmem
          też są dziećmi bożymi, wiesz?
        • Gość: Lidka kotku, intelekt to nie jest zabawka... IP: *.cybernet.ch 02.06.04, 17:24
          ...dla dzieci do lat 5...
      • Gość: X Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.com / *.u.mcnet.pl 01.06.04, 14:08
        Kobieto, przeciez NIKT NIE DYSKRYMINUJE PEDALOW!

        Ludzie sa tylko przeciw ulicznemu, nachalnemu promowaniu homoseksualizmu:
        parada facetow z wyzywajacym makijazem. Gdzie tu jakies wartosci, przeslanie...

        Powtarzam, nikt nie dyskryminuje homo w pracy, na basenie, w kawiarnii, ale nie
        powinnismy dzieciom na ulicy pokazywac wszystkiego, co jest tolerowane przez
        doroslych - pornosy tez mozna kupic, ale nikt nie pozwala ich sprzedawac jawnie
        dzieciom (to samo z papierosami i alkoholami).
        • Gość: koleś Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.fbx.proxad.net 01.06.04, 14:33
          Facecie,
          tu nie chodzi o paradę transwestytów ani nachalne promowanie homoseksualizmu
          tylko o zaznaczenie faktu, że geje i lesbijki są częścią naszego społeczeństwa
          czy to się komu podoba czy nie. W KAŻDYM społeczeństwie pewien odsetek ludzi
          rodzi się z upodobaniami homoseksualnymi. Ci z nich, którzy akceptują siebie
          takimi jakimi są, chcą po prostu zaznaczyć swoją obecność.
          A że ludzie pokroju p. Wierzejskiego chcą z tego robić temat tabu? Świadczy to
          o tym, że chcą widzieć rzeczywistość taką jaką sobie wyobrażają a nie taką jaka
          jest naprawdę.
          Z pornografią nie ma to NIC wspólnego.
          Pozdrawiam
          • Gość: X Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.com / *.u.mcnet.pl 01.06.04, 14:42
            "Koles", ty jakos nie mozesz zajarzyc. NIKT nie meczy w Polsce
            homoseksualistow. Ludzie wiedza, ze tacy istnieja (sam mowisz, ze rodzi sie ich
            troche) i toleruja ich, ale nachalne promowanie pedalstwa na ulicach powinno
            byc zabronione!

            Pornografia to jest przyklad rzeczy ktora tez sie toleruje, ale nie narzuca na
            ulicach, plakatach, reklamach telewizyjnych.

            P.S. Kazdy o zdrowych zmyslach wie, w obecnych czasach (ujemny przyrost
            naturalny w Polsce) powinno sie promowac zdrowe rodziny z dziecmi - to nasz
            wspolny interes - rowniez ekonomiczny (PKB, emerytury itd).
            • Gość: koleś Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.fbx.proxad.net 01.06.04, 15:06
              Nie martw się - już zajarzyłem, że w Polsce generalnie nie męczy się
              homoseksualistów (ewentualnie rzuca się w nich kamieniami...)
              Niestety, zajarzyłem też, że są na tym świecie homoseksualiści, którzy nie chcą
              żyć w ukryciu (nie chcą się czuć jak obywatele drugiej kategorii), tylko
              próbują zaznaczyć swoją obecność w sferze publicznej. Dopóki nie czyni to
              nikomu KRZYWDY, mają prawo to robić. Jestem przekonany, że nikt nie będzie
              Ciebie zmuszał do przejścia na homoseksualizm, bo masz prawo wyboru Twojej
              własnej drogi życiowej tak jak i ci, którzy chcą zorganizować ten przemarsz.

              PS.Każdy o zdrowych zmysłach wie, że mamy demokrację a narzucanie ludziom
              obowiązków prokreacyjnych byłoby metodą rodem z państwa totalitarnego. Poza tym
              promowanie zdrowych rodzin w ogóle nie stoi w sprzeczności z zaznaczaniem
              preferencji seksualnych! Po prostu trzeba zaakceptować fakt, że w
              demokratycznym społeczeństwie każdy ma prawo wyboru własnej drogi życiowej -
              jeden założy "zdrową" rodzinę hetero, a inny homo. Pytanko: jak chciałbyś
              zmuszać homo do płodzenia dzieci i zakładania "zdrowych rodzin"? Przecież to
              jest awykonalne :)
              Pozdrawiam
              • Gość: X Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.com / *.u.mcnet.pl 01.06.04, 15:12
                Gość portalu: koleś napisał(a):

                > Nie martw się - już zajarzyłem, że w Polsce generalnie nie męczy się
                > homoseksualistów (ewentualnie rzuca się w nich kamieniami...)

                PODAJ PRZYKLADY



                > Niestety, zajarzyłem też, że są na tym świecie homoseksualiści, którzy nie
                chcą
                >
                > żyć w ukryciu (nie chcą się czuć jak obywatele drugiej kategorii), tylko
                > próbują zaznaczyć swoją obecność w sferze publicznej. Dopóki nie czyni to
                > nikomu KRZYWDY, mają prawo to robić.

                NIKT IM NICZEGO NIE ZABRANIA


                Jestem przekonany, że nikt nie będzie
                > Ciebie zmuszał do przejścia na homoseksualizm, bo masz prawo wyboru Twojej
                > własnej drogi życiowej tak jak i ci, którzy chcą zorganizować ten przemarsz.

                A ZOGILBYS SIE NA PARADE PT. WOLNOSC DLA NARKOTYKOW?

                > PS.Każdy o zdrowych zmysłach wie, że mamy demokrację a narzucanie ludziom
                > obowiązków prokreacyjnych byłoby metodą rodem z państwa totalitarnego.

                NIKT NICZEGO NIE NARZUCA - POWINIENES SAM SIE MARTWIC O SWOJA EMERYTURE, KTORA
                ZAPEWNI CI NOWE POKOLENIE SPLODZONE PRZEZ HETEROSEKSUALNE RODZINY.


                Poza tym
                >
                > promowanie zdrowych rodzin w ogóle nie stoi w sprzeczności z zaznaczaniem
                > preferencji seksualnych! Po prostu trzeba zaakceptować fakt, że w
                > demokratycznym społeczeństwie każdy ma prawo wyboru własnej drogi życiowej -
                > jeden założy "zdrową" rodzinę hetero, a inny homo. Pytanko: jak chciałbyś
                > zmuszać homo do płodzenia dzieci i zakładania "zdrowych rodzin"? Przecież to
                > jest awykonalne :)

                NO WLASNIE - DLATEGO MUSZ ABYC PROMOWANE RODZINY HETEROSEKSUALNE, TE NORMALNE,
                PLODZACE DZIECI. DLA DOBRA NAS WSZYSTKICH - ROWNIEZ PEDALOW.
                • Gość: koleś Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.fbx.proxad.net 01.06.04, 15:37

                  > > Nie martw się - już zajarzyłem, że w Polsce generalnie nie męczy się
                  > > homoseksualistów (ewentualnie rzuca się w nich kamieniami...)

                  > PODAJ PRZYKLADY
                  >
                  Ostatnia parada organizowana m.in. przez homoseksualistów w Krakowie -"zdrowi
                  patrioci" zrobili tam niezłą rozróbę.
                  >
                  > > Niestety, zajarzyłem też, że są na tym świecie homoseksualiści, którzy nie
                  > > chcą żyć w ukryciu (nie chcą się czuć jak obywatele drugiej kategorii),
                  > > tylko próbują zaznaczyć swoją obecność w sferze publicznej. Dopóki nie
                  > > czyni to nikomu KRZYWDY, mają prawo to robić.
                  >
                  > NIKT IM NICZEGO NIE ZABRANIA

                  Zabrania im się zorganizowania przemarszu przez Warszawę -parada to właśnie
                  próba zaznaczenia obecności w sferze publicznej.
                  >
                  > Jestem przekonany, że nikt nie będzie
                  > > Ciebie zmuszał do przejścia na homoseksualizm, bo masz prawo wyboru Twojej
                  > > własnej drogi życiowej tak jak i ci, którzy chcą zorganizować ten przemarsz.
                  >
                  > A ZOGILBYS SIE NA PARADE PT. WOLNOSC DLA NARKOTYKOW?

                  Halo! Rozmawiamy o paradzie gejów i lesbijek a nie narkomanów.
                  >
                  > > PS.Każdy o zdrowych zmysłach wie, że mamy demokrację a narzucanie ludziom
                  > > obowiązków prokreacyjnych byłoby metodą rodem z państwa totalitarnego.
                  >
                  > NIKT NICZEGO NIE NARZUCA - POWINIENES SAM SIE MARTWIC O SWOJA EMERYTURE,KTORA
                  > ZAPEWNI CI NOWE POKOLENIE SPLODZONE PRZEZ HETEROSEKSUALNE RODZINY.
                  >
                  Celem reformy emerytalnej było doprowadzenie do sytuacji by każdy zapracowywał
                  sam na własną emeryturę, więc o moją się nie martwię. Nie widzę powodu by
                  akurat na moją mieli pracować geje...
                  >
                  > Poza tym
                  > > promowanie zdrowych rodzin w ogóle nie stoi w sprzeczności z zaznaczaniem
                  > > preferencji seksualnych! Po prostu trzeba zaakceptować fakt, że w
                  > > demokratycznym społeczeństwie każdy ma prawo wyboru własnej drogi życiowej -
                  > > jeden założy "zdrową" rodzinę hetero, a inny homo. Pytanko: jak chciałbyś
                  > > zmuszać homo do płodzenia dzieci i zakładania "zdrowych rodzin"? Przecież
                  to jest awykonalne :)
                  >
                  > NO WLASNIE - DLATEGO MUSZA BYC PROMOWANE RODZINY HETEROSEKSUALNE, TE
                  NORMALNE, PLODZACE DZIECI. DLA DOBRA NAS WSZYSTKICH - ROWNIEZ PEDALOW.

                  Zgadzam się, że to dobry pomysł -ale dlaczego geje mają promować rodziny
                  heteroseksualne? Chyba jesteś zbyt wymagający.
                  • Gość: X Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.com / *.u.mcnet.pl 01.06.04, 16:19
                    "Koles", z toba brak mi sil:

                    argumentow za dyskryminacja nie dales (poza jednorazowuym wybrykiem paru gosci
                    w Krakowie), wiec mozna stwierdzic, ze dyskryminacji nie ma.

                    Zaznazcenie swojej, jak piszesz obecnosci, jest niczym innym , jak promowaniem
                    takiego trybu zycia -a to mi sie nie podoba.

                    Co do emerytury: twoje oszczednosci w OFE beda sie mialy kiepsko, jesli nasze
                    dzieci nie beda w przyszlosci pracowac, tworzyc popytu wewnetrznego i wplacac
                    kolejnych skladek do ZUS. Tak wiec rodzina i dzieci powinny byc promowane na
                    ulicach - w naszym wspolnym interesie...
                    • Gość: koleś Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.fbx.proxad.net 01.06.04, 19:14
                      > argumentow za dyskryminacja nie dales (poza jednorazowuym wybrykiem paru
                      gosci w Krakowie), wiec mozna stwierdzic, ze dyskryminacji nie ma.

                      Jeżeli dyskriminacją nie jest takie zachowanie jak np. to opisywane 2-3 posty
                      niżej (terset) albo skandaliczne zachowanie wicemarszałka Wierzejskiego (pełni
                      jakby nie było funkcję państwową!!!) to rzeczywiście problemu nie ma.
                      Najłatwiej jest nie widzieć tego czego nie chce się widzieć i zaklinać sobie
                      rzeczywistość słowami.

                      > Zaznazcenie swojej, jak piszesz obecnosci, jest niczym innym , jak
                      promowaniem takiego trybu zycia -a to mi sie nie podoba.

                      A mnie się nie podoba ograniczony tryb życia promowany przez Ciebie -mimo to
                      nie byłbym skłonny zabierać Tobie prawa głosu. Przykro mi, ale nie jesteś dla
                      mnie żadną wyrocznią i nie interesuje mnie za bardzo co się Tobie podoba a co
                      nie...

                      > Co do emerytury: twoje oszczednosci w OFE beda sie mialy kiepsko, jesli nasze
                      > dzieci nie beda w przyszlosci pracowac, tworzyc popytu wewnetrznego i wplacac
                      > kolejnych skladek do ZUS. Tak wiec rodzina i dzieci powinny byc promowane na
                      > ulicach - w naszym wspolnym interesie...

                      Najwyraźniej jesteś w wieku przedemerytalnym i wysokość Twojej emerytury nie
                      daje Ci spokoju. Spadku dzietności (zjawisko obecne w większości państw
                      rozwiniętych) nie da się wytłumaczyć jedynie afirmacją praw homoseksualistów.
                      To zjawisko trochę bardziej skomplikowane i ma duuużo więcej przyczyn
                      (szukałbym ich raczej gdzie indziej). Poza tym promuj rodzinę i dzieci w naszym
                      wspólnym interesie ile wlezie, ale nie zmuszaj innych do promowania Twoich,
                      jedynie słusznych oczywiście, poglądów.
              • Gość: misiek Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: 217.153.87.* 01.06.04, 15:25
                Własnie przez to, że sa tak nachalni i próbują na siłę udowodnić swoją
                normalność(?), wzbudzają tyle kontrowersji.
                O.K., niech wybierają swoją "drogę zyciową", ale czy muszą o tym trąbić, to ich
                sprawa.
                I niech nie mówią, ze to normalne - bo nie jest.
                Tylko patrzeć jak będą chcieli brać śluby i adoptować dzieci - jak na "zgniłym
                Zachodzie".
                • Gość: koleś Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.fbx.proxad.net 01.06.04, 15:39
                  W konfronatcji zgniłego Zachodu z niedojrzałym Wschodem wybieram to pierwsze.
                • Gość: terset Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.lex.pl 01.06.04, 16:01
                  U znajomej w pracy pracuje para gejów. Zachowują się całkowicie normalnie (nie
                  obnoszą sie z tym, że ze sobą mieszkają). Jedna z koleżanek dowiedziała się o
                  tym, rozpowiedziała wszystkim i od kilku miesięcy faceci mają przesrane. Prawie
                  cały zespół (około 25 osób) wymyśla sposoby na dopierdolenie "zoofilom" - bo
                  tak się ich u mnie w pracy określa... Początkowo przybierało to "dopierdalanie"
                  formy łagodne (nie łączono do nich rozmów telefonicznych, chowano im kubki,
                  kawę, zabierano długopisy, wykręcano żarówki w lampkach). Obecnie nikt sie już
                  nie kryje z niechęcią do nich, a okazywanie im niechęci stało się sportem i
                  zabawą... Żenada. Co więcej, jest to poważne przestępstwo. Tak właśnie czasem
                  wygląda w Polsce tolerancja dla mniejszości seksualnych...
              • Gość: JAP Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.146.192.61.east.flets.alpha-net.ne.jp 01.06.04, 15:36
                O co Ci chodzi, wiele osob Ci tlumaczy, ze nikt nie tepi homo, sa tylko
                przeciwni narzucaniu sposobu zachowania na cale spoleczenstwo. Ponizej jest
                cytat z Tej wypowiedzi:

                "którzy nie chcą żyć w ukryciu (nie chcą się czuć jak obywatele drugiej
                kategorii), tylko próbują zaznaczyć swoją obecność w sferze publicznej".

                Zaznacz swoja obecnosc w sferze publicznej jak kazdy normalny czlowiek, nikt Ci
                nie przeszkodzi, pod jednym warunkiem, ze nie bedziesz dyskryminowac innych
                poniewaz ne sa homo.

                Zatanow sie co jest wazne, czlowieczenstwo, czy pojscie po trupach po wladze w
                republice pe-low.
                • Gość: koleś Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.fbx.proxad.net 01.06.04, 15:44
                  Drogi wrażliwcze, jeśli uważasz, że zorganizowanie parady gejów i lesbijek to
                  narzucanie poglądów na całe społeczeństwo i dyskryminacja nie-homo, to
                  rzeczywiście trzeba się z Tobą obchodzić jak z jajkiem...

                  Według moich wyobrażeń zorganizowanie manifestacji to właśnie zaznaczenie
                  obecności w sferze publicznej (w odróżnieniu od sfery prywatnej).
                  Dla mnie ważne jest człowieczeństwo, nie rozumiem o jakie trupy Tobie chodzi?
      • Gość: Normalny Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.04, 14:31
        "Normalni" jak w Szwecji? Dziękuję, postoję...
    • Gość: Zenon Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 08:46
      "Marszalek" sporzadzil i upublicznil klasyczna liste proskrypcyjna. Jakos mi to
      niemile pachnie totalitaryzmem. Czy ciagiem dalszym bedzie dazenie do
      pozbawienia "kochajacych inaczej" praw obywatelskich, czy tez konsekwencje
      ograniczone zostana do najazdow bojowek na mieszkania gejow i lesbijek?
      Oczywiscie w celach "wychowawczych". "Marszalku", czas najwyzszy stworzyc
      odpowiednik SA.Chlopcy z MW az przebieraja nogami.

      W ramach retorsji proponuje sporzadzic i upublicznic liste czlonkow Mlodziezy
      Wszechdurnej i Ligi Porabanych Rodzin uprawiajacych seks przedmalzenski,
      korzystajacych z domow publicznych badz pan z Pigalaka, uzywajacych prezerwatyw
      i innych srodkow antykoncepcyjnych, bijacych swe wspoltowarzyszki zycia,
      kradnacych, oszukujacych, naciagajacych bliznich swych. Ze stosowna
      dokumentacja. Lista ta bedzie baaaardzo dluga.
      • Gość: gogo Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: 80.55.199.* 01.06.04, 13:31
        Zenonie do dzieła. Mam nadzieję, że niedługo na tych łamach będziemy mieli
        ciekawą lekturę
      • Gość: Melanie A JA MAM INNA PROPZYCJE W/S MARSZALKA IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.06.04, 20:12
        Wszyscy ci z nas, ktorzy sa heteroseksualni i ktorych oburza kampania
        nienawisci wobec gejow, powinni do owego marszalka napisac list, poczekac, az
        nazwisko znajdzie sie na liscie gejow i lesbijek, a wowczas skierowac sprawe do
        prokuratury - o roszpowszechnianie zlosliwych a nieprawdziwych plotek w celu
        skompromitowania protestujacego(cej). How's that?
    • Gość: piękny świat Ależ te pedały są natarczywe IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 09:23
      A nie mogliby, tak jak inni, cieszyć się życiem? Muszą wyłazić na ulicę? Dosyć
      oryginalna forma public relations. Czy po takiej akcji mam myśleć o nich jak o
      normalnych? Dla mnie ulica kojarzy się z coorwami. Ale rzeczywiście, zwrócili
      na siebie moją uwagę. Nie wiecie, gdzie można kupiś napalm?
      • Gość: reversus A procesja Bożego Ciała i parada LPR-u? IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 10:24
        Posunąłęś się chyba za daleko z tymi skojarzeniami z ulicą. A napalm sączy się
        z Twoich ust.
      • omar_pedrini Re: Ależ te pedały są natarczywe 01.06.04, 12:35
        Równie dobrze można takie infantylne zarzuty wysunąć wobec
        katolików "wyłażących" na ulicę w procesji z okazji Bożego Ciała. I co, też Ci
        się wtedy ulica skojarzy z "coorwami"?

        Płakać się chce jak się czyta niektórych Polaków.
        • Gość: misiek Re: Ależ te pedały są natarczywe IP: 217.153.87.* 01.06.04, 15:28
          To nie czytaj i jedź do Holandii, tam będziesz mógł wziąć ślub, bo w
          tej "zacofanej" Polsce, póki co - nie dostaniesz.
      • Gość: oliv NATARCZYWA JEST HOMOFOBIA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 12:57
        radze sobie kupic nabletki nasenne i polknac od razu cala fiolke :-)
    • Gość: Vortex Biblia Tysiąclecia - List do Rzymian 1:24-27 IP: *.itpp.pl 01.06.04, 12:33
      Biblia Tysiąclecia - List do Rzymian 1:24-27

      ... Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak
      iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. Prawdę Bożą przemienili oni w
      kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy,
      który jest błogosławiony na wieki. Amen. Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę
      bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z
      naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne
      współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami
      uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. A
      ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg
      na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi...
      • omar_pedrini 1 List Jana 2:7-12 - Biblia Tysiąclecia 01.06.04, 12:58
        7) Umiłowani, nie piszę do was o nowym przykazaniu, ale o przykazaniu
        istniejącym od dawna, które mieliście od samego początku; tym dawnym
        przykazaniem jest nauka, którąście słyszeli. (8) A jednak piszę wam o nowym
        przykazaniu, które prawdziwe jest w Nim i w nas, ponieważ ciemności ustępują, a
        świeci już prawdziwa światłość. (9) Kto twierdzi, że żyje w światłości, a
        nienawidzi brata swego, dotąd jeszcze jest w ciemności. (10) Kto miłuje swego
        brata, ten trwa w światłości i nie może się potknąć. (11) Kto zaś swojego brata
        nienawidzi, żyje w ciemności i działa w ciemności, i nie wie, dokąd dąży,
        ponieważ ciemności dotknęły ślepotą jego oczy.
        • Gość: kleener Re: 1 List Jana 2:7-12 - Biblia Tysiąclecia IP: 80.55.199.* 01.06.04, 14:06
          Pismo Święte N. T. w przekładzie polskim ks. J. Wujka SI. Mat.18.6 " Kto by zaś
          zgorszył jednego z tych małych, którzy we mnie wierzą, lepiej by mu było, aby
          zawieszono kamień młyński u szyi jego i zatopiono go w głębokościach morskich"
          • Gość: reversus Bardzo wygodny cytat używany jako IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 14:14
            uniwersalny argument przeciwko wszystkiemu o czym nie ma się pojęcia. Zamiast
            coś poznać i się nie gorszyć najlepiej profilaktycznie sięzgorszyć i wykląć
            rzekomych gorszycieli.
          • omar_pedrini Czytamy ze zrozumieniem! 01.06.04, 14:18
            Proponuję zmienić tłumaczenie, bo zacytowany przez Ciebie fragment został
            zamiszczony w Biblii Tysiąclecia następująco:

            6) Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy
            wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w
            głębi morza.

            Jest różnica, prawda? :)

            A cały fragment:

            1) W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: Kto właściwie
            jest największy w królestwie niebieskim? (2) On przywołał dziecko, postawił je
            przed nimi i rzekł: (3) Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie
            staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. (4) Kto się
            więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. (5) I
            kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje. (6) Lecz kto by
            się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu
            byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza.

            Ew. Mateusza 18:1-6, Biblia Tysiąclecia

            Więc nie wyjeżdżaj mi przyjacielu ze źle przetłumaczonymi fragmentami wyrwanymi
            z kontekstu.
            • Gość: potomek Ammonitów Re: Czytamy ze zrozumieniem! IP: 80.55.199.* 01.06.04, 14:44
              Gościu, uważasz, że ks. Jakub Wujek źle tłumaczył Biblię? Na marginesie;
              Wersja przekładu znana pod nazwą Biblia Tysiąclecia jest tekstem ekumenicznym,
              dla nie-Żydów,dlatego niewiarygodnym. Polecam fragment Druga Księga Samuela
              12,31. Gościu.
              • omar_pedrini A skąd! 01.06.04, 15:10
                Pewnie, że dobrze przetłumaczył. Tylko że język, na jaki ks. Wujek tłumaczy
                Biblię nie jest językiem obyczajowym, wobec czego dochodzi do takich właśnie
                nieporozumień. Słowo "gorszyć" oznacza sprowadzanie do grzechu, a w języku
                potocznym przyjęło się niestety jako określenie zachowania, które jest z
                jakichś powodów nieakceptowane. Mając na uwadze topienie się z kamieniem
                zawieszonym u szyi to ta różnica nabiera rumieńców, co?

                Tu się zgodzę, że najlepiej czytać po Aramejsku, Hebrajsku i Grecku (tu też
                mówię o składni i słownictwie starożytnym), ale co robić?

                Biblia Tysiąclecia, będąc jak sam Gościu piszesz tekstem ekumenicznym, z
                ogromnym trudem i delikatnością traktuje język współczesny jako nośnik
                informacji. Dlatego łatwiej jest mi czytać i rozumieć rzeczoną, niż trudniejsze
                teksty pojedyńczych profesorów.

                Niezłe są Poznańska i Przekład Nowego Świata. Brzeska to już ostra jazda, brzmi
                jak jedenastowieczne opowieści Łemków...

                Dobra, szukam Samuela.
          • Gość: janso CZY TO JEST AFGANISTAN??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:47
            ludzie, co kogo obchodza cytaty z dziela science-fiction w stylu biblii??? co to
            jest za argument? czy w polsce rzadzi taliban? nikt was nie zmusza, zebyscie
            byli homoseksualistami. skad ten zapal do wytykania grzechow innym? zajmijcie
            sie swoimi wlasnymi sumieniami i dajcie zyc innym!
            • Gość: Vortex Re: CZY TO JEST AFGANISTAN??? IP: *.itpp.pl 01.06.04, 14:55
              Jesetsmy krajem Chrzescijanskim, czy nie? Mamy Papierza, czy nie? Nie, nie jest
              to Afganistan. Jest to Polska, kraj ktory mieni sie byc krajem Chrzescijan. Czy
              nim jest?
              • Gość: eska Re: CZY TO JEST AFGANISTAN??? IP: *.eska.pl 01.06.04, 15:24
                Gość portalu: Vortex napisał(a):

                > Jesetsmy krajem Chrzescijanskim, czy nie?

                ehhh, chyba Polska jest krajem świeckim. Czy Ci się to podoba czy nie.
        • Gość: Vortex Re: 1 List Jana 2:7-12 - Biblia Tysiąclecia IP: *.itpp.pl 01.06.04, 14:25
          Czy "milowac Brata swego" oznacza zgode na wszystko? Nie sadze. Jezeli chodzi o
          temat homoseksualizmu, Bibla (nie Kosciol) wypowiada sie jasno. Nie znajduje w
          niej tolerancji dla tego rodzaju "zboczen" (tak, swiadomie uzywam takiego
          okreslenia). Moze mi wskazesz taki werset? Chetnie sie czegos naucze.
          • omar_pedrini Czy co? 01.06.04, 14:36
            Jaką zgodę na wszystko? Pytasz czy przykazanie miłości sugeruje, że powinieneś
            pozwolić bliźniemu dokonywać wyborów dotyczących jego samego? Czy raczej
            uważasz, że przykazanie miłości daje Ci prawo do wetowania decyzji innych
            ludzi? To raczej kwestia dlaczego tak naprawdę nie akceptujesz homoseksualizmu,
            albo dlaczego nie chcesz, żeby homoseksualiści afiszowali się ze swoją innością.

            Ale na to pytanie to Ty musisz kolego odpowiedzieć sam sobie. I to szczerze.
            • Gość: Vortex Re: Czy co? IP: *.itpp.pl 01.06.04, 14:48
              Juz odpowiedzialem. Patrz wyzej. Zgoda na wszystko nie oznacza zgody na
              decydowanie o sobie samym. Zboczenia zawsze byly, sa i beda (chociaz wolalbym
              aby bylo inaczej), chodzi mi jednak o to ze organizujac te manifestacje,
              afiszuje sie zboczenie jako cos normanego, alternatywe. Nie jest to jednak cos
              normalnego, nie jest rowniez wolnoscia przeciwstawianie sie wszelkim zasadom
              moralnym. Nikt mi nie powie ze zboczenie jest moralne. Bog miluje nas
              bezgranicznie, dal nam zatem Syna swego. Czy On w imie tej milosci pozwala nam
              na wszystko? Patrz Dekalog.
              • omar_pedrini Cóż więc jest moralne, a co nie? 01.06.04, 15:21
                Tylko proszę mnie znowu nie odsyłać do lektury. Interesuje Twoja odpowiedź.
    • Gość: donpedro Wierzejski to numer IP: 195.205.239.* 01.06.04, 12:37
      "Wicemarszałek Wierzejski to numer na warszawskiej liście kandydatów LPR do
      europarlamentu". Oj, numer. Ale redaktor i korektor też niezłe numery.
    • Gość: spoko Agresja rodzi agresję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 12:43
      mam wątpliwości czy mniejszości sexualne dobrze robią idąc w dośc agresywną
      kampanię-no właśnie jaką kampanię-informacyjna,(reklamową?).Znanae jest
      zjawisko :agresja rodzi agresje.Czy nukt nie może im wytłumaczyć,że
      przyspieszanie nic nie da?Trzeba czasu i cierpliwości,nieraz rozciągniętej na
      pokolenia.Tymczasem agresywna kampania może zepsuć już to co osiągnięto tzn
      cichą tolerancje.No,ale mamy takie czasy-nikt nie chce czekać.Pomniki buduje
      się już za żcia,za życia bohaterów nadaje sie ich imiona
      szkołom,lotniskom,ulicom itd.Artysta musi odnioeśc sukces teraz i
      zaraz,najlepiej także finansowy i to liczony w grubych
      milionach.Cierpliwość,skromność,pokora jako zalety przestały być w modzie.No
      imamy to co mamy-agresje,tempo życia nie pozwalające na chwile reflexji,wyścig
      szczurów ,konsumpcjonizm,maerializm i szerg innych izmów.Czy znajdziemy chociaz
      chwilkę,by się zreflektować?
      • Gość: reversus Problem w tym... IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 12:59
        że stawia się np. pomniki papieżowi za życia choć ich nie potrzebuje. Potem też
        nie będzie potrzebował bo stawia sobie pomnik twarlszy niż ze spiżu (tu
        zaznaczam, że nie zawsze się z Janem Pawłem II zgadzam).
        A próby legalizacji związków partnerskich są palącą potrzebą dla względniewielu
        osób w Polsce. Więc może jednak spełnić ich postulaty za ich życia? Zrobić
        kalkulacje, rzetelne, czy społeczeństwo naprawdę będzie miało z tego tylko
        straty czy może też coś zyska. A agresja części środowisk gejowskich wynika
        właśnie z nacisków społeczeństwa. I to nie oni zaczynają i nie oni rzucają
        kamieniami.
        • Gość: Abaddon Re: Problem w tym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 13:14
          Kolejne lewackie bzdury. Związki partnerskie to jakiś absurd i radosna
          twórczość paru przygłupów. Proponuję dać prawa też zoofilom, oni też nikogo nie
          krzywdzą, a zoofilia w niczym nie jest gorsza od homoseksualizmu.
          • Gość: reversus Ty dopiero bzdury głosisz IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 13:23
            Zwierzęta chroni prawo i wybacz nie może być to żaden związek partnerski. Chyba
            że pies Ci się kiedyś oświadczy.
            • Gość: Analityk Re: Ty dopiero bzdury głosisz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.04, 13:37
              A związki kaprofilskie? Prawo chyba gówna nie broni?
              • Gość: reversus Jeśli Ci się gówno oświadczy IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 13:42
                to możesz się nawet z nim wspólnie rozliczać z podatku i odwiedzać je w
                szpitalu. Porównanie na poziomie kreta z Żuław
            • Gość: Abaddon Nie bądź śmieszny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 13:38
              Ludzie zabijają zwierzęta, niszczą ich środowisko naturalne, przeprowadzają na
              nich eksperymenty, a ty mi walisz tekst o ich krzywdzeniu przez zoofilów.
              Zresztą nie o to chodzi. Chodzi o to, że zoofilia i homoseksualizm dają takie
              same możliwości (z punktu widzenia biologicznego) i powinny być tak samo
              traktowane.
              • Gość: reversus Myślę, że się zagalopowałeś IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 13:45
                Takie same możliwości daje bezpłodność i celibat. Według Twojego toku myślenia.
                I oba zjawiska należy leczyć czy oba pozostawić tak jak jest? Czy może jednak
                widzisz różnice?
                • Gość: Abaddon Nie trafiłeś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 13:53
                  Homoseksualizmu nie da się leczyć, ale to nie oznacza, że należy go propagować.
                  A porównanie do celibatu i bezpłodności ci nie wyszło. Celibat oznacza
                  przyjęcie postawy aseksualnej, natomiast bezpłodność: 1) Nie jest zależna od
                  orientacji seksualnej 2) Jest uleczalna 3) W pewnym sensie jest chorobą.
                  Homoseksualiści mogą być zdrowi a i tak ze swoimi partnerami potomstwa mieć nie
                  mogą, więc najwyraźniej coś jest nie tak. Różnice są dosyć wyraźne.
                  • Gość: reversus Uzmysłowiłem Ci... IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 13:58
                    bzdurę Twojego porównania. Porównywać człowieka do gówna to tylko jakiś chory
                    człowiek może. Gej z gejem może wychować adoptowane dziecko. A kaprofil z
                    gównem nie bardzo. Więc zastanó się nad swoimi dość nietrafionymi porównaniami.
                    • Gość: Abaddon A to ci ciekawostka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:08
                      Gdzież ja porównałem człowieka do gówna? Wskaż mi bo ja nie dostrzegam... A
                      może jestem ślepy? Bo niczego takiego nie widzę. A co wychowania dzieci, to
                      gdyby natura (albo jak wolisz Bóg) chciała, by homosie mieli dzieci, to by im
                      dała - własne. Nie dała więc nie ma bata. Jak geje chcą mieć prawo do adopcji
                      to niech w zamian przyznają też heterykom prawo do adoptowania dzieci
                      zrodzonych z ich związków.
                      • Gość: reversus PRzepraszam za drobną pomyłkę IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 14:12
                        Odpowiadałem Analitykowi. W Twoim wypadku zastąp wyraz "gówno"
                        wyrazem "zwierzę". Za pomyłkę jeszcze raz przepraszam ale macie z Analitykiem
                        takie podobne porównania.
                        • Gość: Abaddon Cały czas się nie rozumiemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:18
                          Nie porównuję człowieka do zwierzęcia ani do niczego innego. Stwierdziłem po
                          prostu, że homoseksualizm i zoofilia mają tą samą wartość z punktu widzenia
                          biologicznego (jako tzw. "ślepe zaułki") i nie sądzę, żebym się mylił. O
                          adopcji już pisałem wyżej.
                          • Gość: reversus Tylko i motywacja i poziom nieco inny IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 14:33
                            To, że jedna cecha je łączy nie znaczy, że zasadniczo się obie sprawy róznią.
                            Czy wszystkie związki międzyludzkie muszą mieć potomstwo, żeby ludzkość
                            przetrwała? Czy dwóch żyjących w zgodzie i poszanowaniu dwóch gejów z założenia
                            jest złym przykładem dla innych? Choćby dla innych homoseksualistów.
                            • Gość: Abaddon W porządku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:43
                              Oczywiście związki międzyludzkie nie służą do robienia potomstwa. Jeżeli geje
                              chcą ze sobą żyć to proszę bardzo. Tym niemniej instytucje typu małżeństwo
                              służą do wspierania rodziny i tym samym są w pewnym sensie inwestycją w
                              przyszłe pokolenia. W Europie się o tym zapomina i dlatego tak szybko narody
                              się starzeją, a Polska nie jest wyjątkiem - wskaźnik dzietności wynosi 1,3. Nie
                              chcę, by Europa i Polska stały się domami starców albo islamskimi bastionami, a
                              wszystko ku temu zmierza.
                              • Gość: reversus Zgadzam się IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 14:56
                                Ale to nie jest wina gejów. Czy mają zakładać rodziny i udawa, że nimi nie są?
                                Czy może jednak tak jak małżeństwa bezdzietne w pewien sposób zachęcają ludzi
                                do łączenia się w trwałe pary i tym samym korzystnie wpływają na rozwój
                                społeczeństwa. Naprawdę nie stanowią takiego odsetka społeczeństwa żeby
                                zagrozić jego ciągłości. Raczej wykorzystać należy energięna wspieranie
                                heteroseksualistów pozytywnie niż ją marnować na nienawistne spory. Przecież
                                gejom też zależy na tym aby społeczeństwo trało nadal. Nie mają własnych dzieci
                                a przecież tacy jak oni rodzą się w zwykłych heteroseksualnych rodzinach.
                                Zacznijmy żyć razem w zgodzie
                                • Gość: Abaddon W sumie to prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 15:13
                                  Choć teraz widzisz, że homoseksualiści mają wybór - mogą funkcjonować w
                                  tradycyjnych rodzinach albo żyć po swojemu. Dlatego nie należy tworzyć "rodzin
                                  alternatywnych". Ale ja nie sprzeciwiam się gejom jako ludziom tylko pewnej
                                  polityce która rodzinę niszczy.
                                  • Gość: reversus Ale tu się nie zgadzamy IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 15:28
                                    Pozostając w zgodzie z samymi sobą nie mogą zakładać tradycyjnych rodzin. Bo to
                                    kłamstwo. Ich polityka nie niszczy rodzin. Próbują ucywilizować swoje związki i
                                    żyć w zgodzie z innymi. Tak samo jak kiedyś ucywilizowano związki
                                    heteroseksualne. Przecież nie zawsze były małżeństwa. Ekstremalne postulaty nie
                                    są wśród nich takie powszechne.
                                    Nie powinno się zostawiać gejów w czterech ścianach bo schodzenie do podziemia
                                    sprzyja kryminalizacji zjawiska. Także wyjmuje ich spod kontroli społeczeństwa.
                                    Wiem co piszę, bo te wszystkie problemy i wątpliwości znam z autopsji.
                                    • Gość: Abaddon Wyjaśnienie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 15:49
                                      Zawsze będę powtarzał, że co innego homoseksualizm jako zjawisko a co innego
                                      gej/lesbijka jako JEDNOSTKA. Oczywiście że nie należy ich zamykać w czterech
                                      ścianach i nikt rozsądny tego nie czyni. Mi się wydaję, że homoseksualiści mają
                                      takie same możliwości realizowania się we wszystkich aspektach życia co
                                      heterycy, i raczej je wykorzystują. Dyskryminacja w sensie prawnym nie
                                      istnieje. Faktem jest natomiast, że społeczeństwo gejów po prostu nie lubi. Ma
                                      do tego prawo, bo każdy człowiek ma prawo do subiektywnych uczuć. Dlatego
                                      rzeczywiście geje nie czują się dobrze w Polsce, ale to nie jest kwestia
                                      dyskryminacji.
                                      • Gość: reversus Kocha, lubi, szanuje.... IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 16:01
                                        A ja znam coraz więcej takich co mnie lubią mimo, że od 2,5 roku jestem w
                                        związku z innym facetem. Może są to ich subiektywne odczucia ale też są częścią
                                        społeczeństwa. I dobrze wiem z własnych doświadczeń (może to moje subiektywne
                                        odczucia), że nie mają możliwości samorealizacji na równym poziomie z
                                        heteroseksualistami. Tyle
                                        • Gość: Abaddon Re: Kocha, lubi, szanuje.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 16:23
                                          Jeżeli faktycznie nie macie takiej możliwości samorealizacji, to to
                                          zdecydowanie nie jest w porządku i tu cię popieram. Tyle.
                                          • Gość: reversus Dziękuję z kulturalną wymianę zdań IP: *.man.polbox.pl 01.06.04, 16:24
                                            To rzadko się na forach zdarza.
                    • Gość: Jerry Re: Uzmysłowiłem Ci... IP: 80.55.199.* 01.06.04, 14:12
                      pedał z pedałem może jedynie dziecko deprawować, a nie wychować. Deprawacja -
                      pozbawianie zasad moralnych, demoralizacja, zepsucie obyczajów. Słownik Języka
                      Polskiego
                      • qrczakos Re: Uzmysłowiłem Ci... 01.06.04, 14:17
                        Jerry... a co powiesz o tysiacach rodzin patologicznych.. gdzie ojciec / matka
                        chleje.. czy to nie jest deprawacja? czy za to ktos sie bierze? uwazam ze geje
                        i lesbijki.. moga wychowac o wiele lepiej dziecko niz nie jedna polska
                        rodzina...
                        • Gość: Abaddon Patologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:26
                          Właśnie dlatego takie rodziny nazywamy patologicznymi. Nie traktuj je jako
                          normę, ok? Nie sądzę, że homoseksualizm uszlachetnia człowieka i że podobnych
                          przypadków nie spotkamy u gejów... I przypominam, że pełną rodzinę może
                          zbudować tylko związek kobiety z mężczyzną - odwieczne prawo natury.
                          • Gość: kubek Re: Patologia IP: *.fbx.proxad.net 01.06.04, 14:49
                            Chciałem Ciebie zapytać gdzie wyczytałeś/usłyszałeś o tym "odwiecznym prawie
                            natury"? Bo przyznam Tobie, że w moim objawieniu głos, który tłumaczył
                            mi "odwieczne prawo natury" powiedział, że polega ono na miłości do drugiego
                            dorosłego człowieka. Ale nie dostałem dalszych szczegółowych instrukcji. Może
                            dlatego zadaję takie głupawe pytania...
                            Zgadzam się z Tobą w jednym: pełną rodzinę HETEROSEKSUALNĄ może zbudować tylko
                            związek kobiety z mężczyzną.
                            I jeszcze jedno -nie sądzisz, że homoseksualizm uszlachetnia człowieka na
                            podstawie własnego doświadczenia? Czy po prostu taka wersję przyjąłeś i takiej
                            się będziesz trzymał?
                            Pozdrawiam
                            • Gość: Abaddon Uwagi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:58
                              Na temat miłości nie chcę mi się pisać, bo jest to zjawisko, które ciężko
                              jednoznacznie zdefiniować. Tym niemniej prawami naturalnymi nie są uczucia, ale
                              zjawiska niezbędne dla ludzkości aby przetrwała - typu jedzenie, oddychanie
                              itp. Takim prawem naturalnym też jest prokreacja, a do niej służy związek
                              między przeciwnymi płciami. Tyle o prawach natury. Co do "uszlachetniania"
                              chodzi mi o to, że homoseksualiści jako jednostki są tacy sami jak heterycy -
                              ani lepsi, ani gorsi.
                              • Gość: kubek Re: Uwagi. IP: *.fbx.proxad.net 01.06.04, 15:25
                                Odnoszę wrażenie, że masz bardzo funkcjonalną wizję społeczeństwa. Trudno nie
                                zgodzić się z faktem, że jedzenie, oddychanie i prokreacja są niezbędne dla
                                przetrwania gatunku. Jednak te prawa naturalne należy odnosić do gatunku
                                ludzkiego jako całości ale niekoniecznie do poszczególnych jego osobników (no
                                dobra, nie będę z Tobą dyskutował o małym znaczeniu oddychania i jedzenia w
                                życiu jednostki:)
                                Kopernik, (która też była kobietą:) nie pozostawił po sobie dzieci a mimo to
                                wniósł coś jednak do rozwoju naszej cywilizacji. Życie człowieka nie jest
                                bowiem ograniczone do potrzeb naturalnych -równie istotna jest dla nas kultura.

                                Uważam, że w życiu rewelacyjne jest właśnie to, że każdy z nas jest trochę inny
                                i realizuje się w inny sposób, mimo tego, że tak bardzo siebie przypominamy.
                                Dlatego nie zamierzam zmuszać wszystkich ludzi do prokreacji czy księży do
                                ożenku. Inna sprawa: wydaje mi się, że akceptacja samego siebie jest naturalną
                                potrzebą każdego człowieka, stąd te manifestacje homoseksualistów i zaznaczanie
                                ich obecności w przestrzeni publicznej.
                                • Gość: Abaddon OK. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 15:36
                                  Ale ja się zgadzam z tym co napisałeś. Niech konkluzją moich poglądów będzie
                                  stwierdzenie, że preferencje seksualne nie decydują o wartości człowieka.
                  • Gość: WWW Re: Nie trafiłeś. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.04, 14:42
                    Homoseksualizmu NA RAZIE nie da się leczyć...
      • Gość: X Re: Agresja rodzi agresję IP: *.com / *.u.mcnet.pl 01.06.04, 14:17
        Tak naprawde, to same pedaly siedza cicho w domu - rozrobe planuja jakies
        dziwne twory, ktore maja okazje na chwile wyplynac na powierzchnie medialna.
        Dlatego to jest kolejny powod, zeby takich parad zabronic - nikt w Polsce nie
        dyskryminuje homoseksualistow przestrzegajacych prawa i norm moralnych (tak jak
        innych ludzi).

        Jesli sie myle, prosze o przyklady dyskryminacji: w pracy, w barze, na basenie,
        w hotelu...
    • qrczakos LPR... 01.06.04, 12:56
      Nie pierwszy raz slyszymy jak panowie z LPR wyrazaja swoje radykalne poglady
      oraz niechec do mniejszosci.. wstyd mi za to jakie buraki siedza w rzadzie..
      jestem hetero.. ale jezeli bedzie parada to takze na nia pojde..
      • Gość: kocis Re: LPR... IP: 62.233.197.* 01.06.04, 13:04
        najsmutniejsze jest to ze dzieki takiej postawie LPR zdobywa duze poparcie w
        sondazach wszelakiego typu...
        • qrczakos Re: Re: LPR... 01.06.04, 13:40
          heh.. niestety nie ma co ukrywac... wiekszosc polakow.. nie nalezy do
          tolerancyjnych...
        • Gość: harpia Re: LPR... IP: 80.55.199.* 01.06.04, 14:15
          gdyby tylko w sondażach to nie byłoby tak źle ale coraz więcej ludzi przekonuje
          się do ich wartości
          • qrczakos Re: LPR... 01.06.04, 14:21
            niestety..
    • Gość: Phi Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: 80.72.35.* 01.06.04, 12:58
      Ale dziwak! Mi tam nie przeszkadza - niech sobie paradują. Może tego
      Wierzejskiego żona bije? :)
    • Gość: Cimcirimciak Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.Smoczka.ptc.pl 01.06.04, 13:07
      Jakie poglądy faszystowskie??? A w ogóle, zastanawiam sie, czy to są
      homoseksualiści, czy ekshibicjoniści? Normalny człowiek ze swoją orientacją
      nie obnosi sie publicznie.
      • Gość: Gosia Zastanow sie co wypisujesz!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 13:23
        Przepraszam, a jak sie calujesz ze swoja dziewczyna czy zona w miescie, lub
        idziesz z nia do kina trzymajac ja za reke, to nie obnosisz sie ze swoja
        seksualnoscia?? A co to jest innego jak nie obnoszenie sie z tym, ze jestes
        hetero?
      • omar_pedrini Nie chodzi o obnoszenie się. 01.06.04, 13:23
        Chodzi o demonstrację przeciw braku tolerancji. To samo próbowali robić Maks i
        Albert w Seksmisji, ale musieli nawiewać żeby uniknąć kastracji.
        • Gość: misiek Re: Nie chodzi o obnoszenie się. IP: 217.153.87.* 01.06.04, 15:40
          A może Skłodowska - Curie tez była kobietą?
          To akurat zły przykład, bo oni demonstrowali przeciw wynaturzeniom, czyli
          działali w druga stronę.
          Nie powiesz chyba, że kastracja, partenogeneza to działania zgodne z naturą?
          Homoseksualizm też chyba nie.
          • Gość: androxy TO ZBOCZENIE MOŻNA LECZYĆ !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 18:33
            Z homoseksualizmu można się wyleczyć

            Z Richardem Cohenem, prezesem International Healing Fundation w Waszyngtonie,
            rozmawia Katarzyna Cegielska

            Przyjechał Pan do Polski jako świadek, który chce dać świadectwo, że jest
            stuprocentowa szansa na wyjście z homoseksualizmu. W Polsce słyszymy obecnie z
            jednej strony, że homoseksualizm to nie choroba, a z drugiej, że jest
            uwarunkowany genetycznie. Proszę powiedzieć, czym jest homoseksualizm?

            - Po pierwsze, nikt nie rodzi się homoseksualistą. Wielu naukowców uważa, że
            orientacja płciowa dokonuje się we wczesnym dzieciństwie i zależy od kilku
            czynników - biologicznych, psychicznych i socjologicznych. Takiego zdania jest
            również Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne. A więc możemy z całą pewnością
            powiedzieć, że nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że homoseksualizm jest
            genetyczny czy przekazywany biologicznie.

            Skąd zatem wzięły się te niedorzeczne teorie?

            - Kampania, która wystartowała ponad 30 lat temu w Stanach Zjednoczonych,
            zorganizowana przez różne grupy homoseksualistów, polega na tym, by tak wpłynąć
            na opinię publiczną, aby społeczeństwo uwierzyło, że ludzie rodzą się jako
            homoseksualiści i nie mogą się zmienić. Filozofia tej kampanii jest podobna do
            filozofii komunizmu. Trzeba powiedzieć coś wystarczająco głośno, powtarzać
            wystarczająco często przez długi czas, by społeczeństwo uwierzyło w to kłamstwo.

            W jaki sposób choroba homoseksualizmu zaczęła się rozwijać u Pana?

            - Było pięć takich czynników, które wpłynęły na to, że zacząłem w pewnym
            momencie odczuwać pociąg do osób tej samej płci. Po pierwsze, z powodu mojego
            ojca, który nie wiedział, jak wychowywać dzieci. Był bardzo apodyktyczny i
            między nami istniał wielki dystans. Po drugie, byłem zbyt blisko matki. Jej
            relacja z mężem, czyli moim ojcem, była bardzo trudna. Jako dziecko czułem jej
            ból. Miałem też starszego o cztery i pół roku brata. Kiedy ojciec złościł się i
            krzyczał na niego, brat krzyczał i bił mnie. Starałem się podjąć z nim walkę,
            ale był wyższy i silniejszy, więc byłem bez szans. W efekcie tego w domu panował
            niezdrowy układ - byłem bardzo blisko matki, a zbyt daleko od ojca, a brat
            znęcał się nade mną.

            Jakie były pozostałe czynniki?

            - W szkole byłem wrażliwszy niż inni chłopcy i dlatego często przezywali mnie,
            naśmiewali się ze mnie. Nie miałem ochoty bawić się z kolegami. Nie uprawiałem
            też sportu, bo kiedy widziałem ojca i brata, którzy z jednej strony bardzo
            lubili sport, ale z drugiej nienawidzili się, uznałem, że sport jest głupi i nie
            będę się za to brał. I wreszcie, kiedy miałem pięć lat, wprowadził się do nas
            przyjaciel rodziny - wujek Pit, który był słynnym graczem futbolowym. Mieszkał z
            nami przez pewien czas i był dla mnie wspaniały. Bawił się ze mną, wysłuchiwał,
            pomagał, opowiadał różne historie. Był dla mnie jak ojciec. Był pierwszym
            dorosłym mężczyzną, do którego bardzo się przywiązałem i którego pokochałem.

            Jednak nie robił tego bezinteresownie?

            - Pewnego wieczoru zaczął mnie wykorzystywać seksualnie. Gdy opuścił naszą
            rodzinę, tak stłumiłem te bolesne wspomnienia, że przez 25 lat nie powracały.
            Jednak te pięć czynników, o których wspomniałem, sprawiło, że stałem się
            homoseksualistą. Taka jest moja osobista historia. Pracuję teraz z tysiącami
            kobiet i mężczyzn i każda historia jest inna, ale można odnaleźć w nich pewne
            podobieństwa.

            Jakie są te podobieństwa?

            - Generalnie w dzieciństwie chłopcy mają zbyt słabą relację z ojcem, a zbyt
            bliską z matką. Dziewczynki odwrotnie. Dlatego oddalają się od rówieśników tej
            samej płci. Po prostu czują, jakby nie należeli do tej grupy. Jeżeli chodzi o
            wspólny czynnik biologiczny, to musimy stwierdzić, że te kobiety czy mężczyźni
            są ludźmi bardzo wrażliwymi. Mogę dać taki przykład, że gdy w rodzinie jest 10
            dzieci i jedno z nich będzie szczególnie wrażliwie, to zachodzi wielkie
            niebezpieczeństwo, że może stać się homoseksualistą. Wcale jednak nie grają tu
            roli żadne czynniki genetyczne, tylko temperament dziecka i jego sposób percepcji.
            Podzieliłem się z panią moją osobistą historią życia i mogę od razu przewidzieć,
            co powie wielu homoseksualistów w Polsce: "O, jaki biedny facet! Ja miałem
            bardzo dobrą rodzinę, dobrego ojca! A ten rozkleił się, rozpłakał, bo miał złą
            rodzinę!". Taka jest linia ich środowiska. Ale to, co mówią, nie jest prawdą.

            Dlaczego homoseksualizm jest promowany w Polsce i na całym świecie?

            - Teraz, w roku 2004, mówimy, że wszędzie widzimy homoseksualizm. A ja od ponad
            30 lat obserwuję, jak krok po kroku, punkt po punkcie realizuje się pewien
            program. Podam przykład. Jeśli wrzucisz żabę do garnka z wodą i nastawisz gaz na
            cały regulator, woda się zagotuje i żaba zdechnie. Ale jeśli wrzucisz żabę do
            garnka i będziesz delikatnie podkręcał płomień przez dłuższy czas, żaba nie
            zorientuje się, że woda się podgrzewa. Dopiero po bardzo długim czasie "powie":
            "O, woda się gotuje". Tak samo jest z promocją homoseksualizmu. Od 30 lat trwa
            wielka wojna przygotowana bardzo drobiazgowo, krok po kroku. Promocja
            homoseksualizmu ma bardzo głębokie korzenie, wielką siłę oddziaływania, włożono
            w nią bardzo dużo pieniędzy. Wchodzi do systemu edukacji, do towarzystw
            naukowych i polityki. Homoseksualiści są bardzo mocno eksponowani w mediach,
            sztuce i rozrywce. Widzimy też, że promotorzy tych ruchów wchodzą do każdej
            religii. Każda religia jest od środka dzielona na tych, którzy akceptują
            homoseksualizm, i tych, którzy go odrzucają. Dlatego można powiedzieć, że teraz
            woda się gotuje.

            Czemu miała służyć ta prowadzona przez 30 lat krok po kroku kampania?

            - Celem jest kompletna akceptacja homoseksualizmu - wszędzie - w religii, nauce,
            szkole, polityce. Promotorom kampanii chodzi o to, żeby na równi stawiać
            heteroseksualność i homoseksualność jako coś zupełnie normalnego. I żeby nie
            było żadnych "prześladowań". Musi być szacunek i miłość.

            A co z szacunkiem i respektem dla osób takich jak Pan, świadczących o tym, że
            homoseksualizm to nabyta choroba, z którą trzeba walczyć i rugować ze swego życia?

            - Ważne, by zrozumieć tu pewną życiową filozofię. Wszystko postawiono w ten
            sposób, że homoseksualista dziś mówi: "Jestem osobą homoseksualną - tu nie
            chodzi tylko o jakieś zachowania - to jestem ja, to jest moje wnętrze, moja
            osobowość, Pan Bóg mnie takiego stworzył i muszę to zaakceptować. A jeśli ty
            tego nie rozumiesz, to znaczy, że mnie nienawidzisz. A jeśli nienawidzisz, to
            znaczy, że nie jesteś prawdziwym chrześcijaninem, nie ukazujesz swoim życiem
            miłości Boga, jesteś diabłem i homofobem". Oni nie zauważają różnicy między tym,
            kim jestem, a tym, co robię.

            Pan jednak zdołał uzdrowić swoje myślenie i wyszedł na prostą ze swojej
            słabości. Jak to się stało?
            • Gość: Greg Re: TO ZBOCZENIE MOŻNA LECZYĆ !!! IP: 80.51.79.* 01.06.04, 18:44
              "CAŁA PRAWDA O LECZENIU HOMOSEKSUALIZMU"
              "Degeneracja mózgowa" i "terapia reparatywna"
              Do niedawna ktoś uważający się za katolika skonfrontowany z homoseksualizmem
              miał do wyboru: potępić, albo przemilczeć. Dziś ma w zanadrzu inną możliwość:
              może pożałować nas z powodu naszych "zranień", a w końcu poradzić: lecz się.
              Oto pod egidą Kościoła powstała w Lublinie grupa homoseksualistów, którzy nie
              chcą być homoseksualistami, gotowych na każdą psychoterapię, byle pozbyć się
              tego garbu. Jednocześnie sprowadzono z USA Richarda Cohena, najbardziej
              medialnego terapeutę, zajmującego się przerabianiem gejów na miłych
              heteroseksualistów. To na podstawie jego pomysłów terapeutycznych jezuita
              ojciec Mieczysław Kożuch ma prowadzić w Polsce "terapię reparatywną", jak
              określane są tego typu zabiegi. Zanim oddamy się w jego ręce, warto dowiedzieć
              się, skąd się wzięli ci "terapeuci", jaka jest skuteczność ich działań, i jakie
              skutki uboczne. Jednym słowem: czy decyzja o poddaniu się takiej "terapii"
              byłaby rozsądna. Kiedy w XIX wieku politycy odbierali homoseksualistów z rąk
              katów i strażników więziennych i oddawali ich w ręce lekarzy, unoszono się
              niezmiernie nad postępowością tej reformy. Sami lekarze jednak nie mieli
              początkowo żadnego pomysłu na tych nowych "chorych" i zadowalali się
              rozprawianiem o "degeneracji mózgowej". Tą modną etykietkę przypinano
              wszystkim, którzy przejawiali jakąś nietypowość: od osób upośledzonych umysłowo
              do przestępców i od schizofreników do geniuszy muzycznych. Później, w
              totalitarnym XX wieku medycyna wypróbowała na gejach cały swój arsenał.
              Historia tych prób była zniechęcająca, co razem z postępem badań naukowych,
              spadającym popytem na takie usługi i naciskiem organizacji gejowskich
              przyczyniło się do uznania homoseksualizmu za normę i zaniechania takich
              zabiegów przez przytłaczającą większość terapeutów. Obecnie w Ameryce "terapią
              reparatywną" zajmuje się wąskie grono osób, skupionych w National Association
              for the Research and Therapy of Homosexuality (NARTH).Przez długi czas za
              najbardziej obiecującą metodę przekształcania gejów w "porządnych ludzi"
              uchodziła terapia behawioralna. Opiera się ona na założeniu, że zachowania
              homoseksualne są wyuczone, więc można ich także oduczyć. W celu "oduczania",
              niektórzy terapeuci behawioralni wywoływali bodźce powodujące pobudzenie
              seksualne, na przykład serie fotografii pięknych mężczyzn, razem z bodźcami
              awersyjnymi, takimi jak środki wymiotne czy szoki elektryczne. Gorzej szło im z
              uczeniem zachowań heteroseksualnych. Najczęściej nakazywano "pacjentom"
              masturbowanie się podczas prezentowania zdjęć przedstawiających płeć odmienną.
              Skuteczność "terapii" była jednak dla lekarzy frustrująca. Pacjenci skarżyli
              się na poparzenia prądem, uporczywie krążyły też anegdoty o przekupnych
              sanitariuszach, którzy ku uciesze "pacjentów" zamieniali slajdy. Ostatnim
              gwoździem do trumny stała się niechęć fundamentalistów religijnych, których nie
              raziło traktowanie gejów prądem, ale namawianie ich do onanizmu, który - nawet
              uświęcony przez tak zbożny cel - był ich zdaniem niemoralny. W końcu sami
              terapeuci behawioralni zaniechali tej metody i ograniczyli się do dziedzin, w
              których potrafią przynosić ludziom rzeczywistą korzyść i ulgę, a nie
              cierpienia. Obecnie większość "terapeutów konwersyjnych" wywodzi swoje teorie i
              metody z psychoanalizy. Ojciec psychoanalizy, Zygmunt Freud uważał co prawda,
              że człowiek jest z natury biseksualny i odmawiał leczenia homoseksualistów.
              Zachował się jego list do matki pewnego geja, w którym wyjaśniał, że nie uważa
              homoseksualizmu za zaburzenie i że nie powinien tak być traktowany. Mimo
              takiego nastawienia mistrza niektórzy psychoanalitycy używali jego teorii
              rozwoju psychoseksualnego do tworzenia podstaw dla "terapii" homoseksualizmu.
              Większość z nich, za jednym z uczniów Freuda, Sandorem Rado, zanegowała
              twierdzenie o wrodzonym biseksualizmie i przyjmowała, że skłonności
              homoseksualne mają charakter patologiczny. Była to zresztą jedna z nielicznych
              rzeczy, w których osiągali zgodę, bo wkrótce powstało pół tuzina
              psychoanalitycznych teorii męskiego homoseksualizmu i drugie tyle dotyczących
              homoseksualizmu kobiecego.Większość terapeutów z kręgu NARTH uważa (za
              psychoanalitykiem amerykańskim Charlesem Soccaridesem), że przyczyną
              homoseksualizmu są różnego rodzaju anomalie w relacjach rodzice-dziecko w
              okresie preedypalnym (tzn. pierwszych 3 lat życia). W psychoanalizie bowiem,
              problemy w relacjach rodzice-dziecko są uważane za podstawowe a nawet jedyne
              źródło wszystkich późniejszych zaburzeń psychicznych, zaś praca z pacjentem
              polega głównie na analizie tych relacji. Natomiast lokalizacja przyczyn
              homoseksualizmu w okresie wczesnego dzieciństwa ma tą wielką zaletę z punktu
              widzenia samych "terapeutów", że pozwala na wmówienie "pacjentom" różnych
              nieistniejących rzeczy, ponieważ większość tego okresu życia objęta jest tak
              zwaną amnezją dziecięcą - nie pamiętamy z tego okresu nic, albo bardzo
              niewiele. Aby zorientować się, jaka jest logika obwiniania rodziców za problemy
              ich dzieci i dokąd zmierzamy pod wodzą "terapeutów reparatywnych" warto
              przywołać dwie afery, co prawda nie dotyczące homoseksualizmu, ale związane z
              nazwiskami najbardziej znanych psychoanalityków końca XX wieku: Bruno
              Bettelheimem oraz Alice Miller.Bruno Bettelheim, który w czasie wojny był
              więźniem hitlerowskich obozów koncentracyjnych odniósł wrażenie, że dzieci
              autystyczne zachowują się podobnie jak psychicznie wyniszczeni więźniowie - tak
              zwani "muzułmanie" i doszedł do wniosku, że rolę SS-manów wobec nich pełnili
              widocznie źli, nieczuli rodzice. Zbudował dla tych dzieci ośrodek, w której
              naczelną zasadą była tak zwana parektotomia, czyli całkowita izolacja od
              rodziców. Kiedy już na podstawie autorytetu Bettelheima rzucono te oskarżenia w
              twarz tysiącom rodziców i bez tego przytłoczonych chorobą swojego dziecka,
              nowsze badania wykazały ich bezpodstawność: okazało się, że rodzice dzieci
              autystycznych niczym (oprócz ogromnego poczucia winy) nie różnili się od innych
              rodziców, a przyczyny autyzmu mają raczej biologiczny charakter.Alice Miller z
              kolei zdobyła sławę oskarżając Freuda o lekceważenie relacji swoich pacjentów o
              wykorzystywaniu seksualnych przez rodziców (Freud uważał te historie za
              fantazje). Jej zdaniem to właśnie pedofilia i kazirodztwo były u pacjentów
              Freuda przyczyną ich problemów psychicznych. Być może zresztą Miller miała
              rację, ale kilku terapeutów poszło o krok dalej i zaczęło przekonywać
              wszystkich swoich pacjentów, że padli ofiarami molestowania seksualnego w
              dzieciństwie. Ponieważ działo się to w Ameryce, historia zakończyła się
              groteskowo: pacjenci zaczęli pozywać swoich rodziców o odszkodowania, ale że
              część z nich miała niepodważalne alibi i wykazało swoją niewinność, mogli więc
              pogodzić się na sali sądowej i pozwać z kolei swoich terapeutów, z czego
              zresztą skwapliwie skorzystali.Piszę o tych strasznych i śmiesznych historiach,
              aby wyjaśnić, dlaczego "terapeuci reparatywni" wskazują na rodziców jako
              przyczynę homoseksualizmu swoich "pacjentów". Na przykład jezuita ojciec Kożuch
              oświadcza w wywiadzie zamieszczonym w miesięczniku Więź: "Nie spotkałem
              jeszcze - i to już zostało potwierdzone przez badania - chłopca o tendencjach
              homoseksualnych, który miałby dobrą relację z ojcem". Takich wyników dobrze
              przeprowadzonych badań nie znam, natomiast jestem przekonany, że chłopcom o
              tendencjach homoseksualnych, którzy mają dobrą relację z ojcem (do jakich
              zaliczyć mogę siebie samego) nie przyszłoby do głowy szukać sobie drugiego ojca
              w osobie ojca Kożucha. "Terapeutom reparatywnym" jest szalenie trudno znaleźć
              wspólny mianownik dla rodziców-sprawców homoseksualizmu. Dlatego wolą kryć się
              za ogólnikami, bądź też twierdzą, że matki homoseksualistów mogą być albo
              nadopiekuńcze, albo za mało
              • Gość: Werter Gregu gratuluje!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 13:14
                Artykul na miarą dobrego pima naukowego, wyjaśnia on dokladnie podloże,
                histerii, antygejowskiej w Kosciele, który jest inicjatorem kampanii,"leczenia"
                nas gejów, z tym się wiąze także kampania,zastraszania i terroru wymierzona w
                nas gejów, organizowana przez ugrupowania przykościelne!!! Jeszcze raz
                gratuluje i pozdrawiam.
      • Gość: jawas Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: .48.213.* / *.skawina.eu.org 01.06.04, 13:50
        Gość portalu: Cimcirimciak napisał(a):

        > Jakie poglądy faszystowskie??? A w ogóle, zastanawiam sie, czy to są
        > homoseksualiści, czy ekshibicjoniści? Normalny człowiek ze swoją orientacją
        > nie obnosi sie publicznie.


        Czy aby na pewno???
        A Zdarzyło Ci się NORMALNY CZŁOWIEKU w miejscu publicznym trzymać swoją
        dziewczynę/chłopaka za rękę, publicznie ją/ jego pocałować, mieszkać z nią/ z
        nim pod wspólnym dachem, i czy jeśli tak to twoi znajomi, koledzy z pracy
        rodzina o tym wiedzieli, nawet pomimo tego , że się z tym NIE OBNOSIŁEŚ, i czy
        zdecydowana większość z nich traktowała ten fakt jako rzecz zupełnie normalną
        (ot ma kogoś, kochają się, jest jej/jemu dobrze) i czy w końcu nie przyszło
        Ci do głowy, że być może homoseksualiści chcą tylko i wyłącznie tego samego,
        ani mniej ani więcej, i że tylko po to aby właśnie wywalczyć sobie to prawo do
        PRYWATNOŚCI „obnoszą się ze swoją orientacją seksualną publicznie”?
    • Gość: Lukasz Oby takiemu cepowi sie dziecko lub malzonek gejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 13:22
      lub lesbijka okazalo!Wola chrzescijan MAzowsza??Co to k**** jest???panie jak
      pan chce to niech sie pan wypowiada za siebie, prostego czlowieczka zyjacego w
      sredniowiezcu!Jak panu geje i lesbijki przeszkadzaja to moze pan to sobie mowic
      w cieniu zacisza domowego a nie pelniac funkcje publiczne. Do kazdego ma sie
      pan obowiazek zwracac w taki sam sposob.Jak tego nei rozumiesz cham** niemyty
      to nalezy zrezygnowac z funckji publicznych i wtedy glosic swoje poglady jak
      • Gość: fakir Re: Oby takiemu cepowi sie dziecko lub malzonek g IP: 80.55.199.* 01.06.04, 14:22
        to znaczy, że w naszej demokracji publicznie wolno głosić tylko poglądy takie,
        które podobają się świrom, pedałom, lesbom i innym odmieńcom. Nie ma wolności
        dla wrogów wolności. Wolność, Równość, Braterstwo. A takiego wała. Won z ulicy
        zboczeńcu bo psem poszczuję: gejek - bierz go
    • Gość: mały Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: 80.55.199.* 01.06.04, 13:23
      ja jestem homo, nie mieszkam w Warszawie i bardzo mi przeszkadzają te ciągłe
      prowokacje pod adresem mieszkańców Warszawy i innych miast. Zrażają do mnie
      nawet moich dotychczasowych przyjaciół. Tym bardziej, że tak naprawdę nię są
      robione w interesie mniejszości, a raczej tych czerwonych nieudaczników i
      złodziei z SLD i za ich pieniądze
    • Gość: STAR RAZ SIĘ WSTYDZĄ INNYM RAZEM SĄ DUMNI ŻE SĄ HOMO IP: *.radom.pl 01.06.04, 13:31
      WIDZĘ TU BRAK KONSEKWENCJI W POSTAWIE HOMOSEKSUALISTÓW. Z JEDNEJ STRONY WSTYDZĄ
      SIĘ ŻE OPUBLIKOWANO ICH NAZWISKA A Z DRUGIEJ STRONY CHCĄ PUBLICZNIE SIĘ
      POKAZYWAĆ W DEMONSTRACJI. SAMI SĄ NIETOLERANCYJNI WOBEC POSTAW SWOJEGO
      ŚRODOWISKA.
      • Gość: Alicja Re: RAZ SIĘ WSTYDZĄ INNYM RAZEM SĄ DUMNI ŻE SĄ HO IP: 213.77.86.* 01.06.04, 16:10
        Nie wstydze sie ze jestem homo, bylam na liscie, zniknelam, uswiadomilam Panu Wierzejskiemu ze zlamal prawo i nie zycze sobie ukazywania mego adresu mailowego... Tylko tyle, moje nazwisko moze sobie wytatulowac nawet na czole jesli tak mu sie podoba pokazywanie palcem kto jest homo a kto nie, oraz jesli lubi takie podzialy w spoleczenstwie.
    • Gość: Aśka Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.04, 13:42
      Dlaczego związki homoseksualistów mają być legalne? Jak ktoś śmierdzi w
      autobusie że aż się wszystkim chce żygać, to może być z niego wyproszony, a jak
      dwóch mężczyzn się oblizuje w miejscu publicznym (co wiele przyprawia o
      mdłości) to już nie?
      • Gość: gej Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 17:57
        A mnie przyprawia o mdłości jak się cip***y całują z facetami. Beeeeee...
    • Gość: cat Kim jest pan Wierzejski??? IP: 217.153.119.* 01.06.04, 13:44
      na wlasnej stronie (bylem tam przed chwila) nie ma ani slowa o wieku, rodzicach
      ani rodzinie - czyzby kandydat do europarlamentu mial cos do ukrycia, czy
      wstydzi sie swoich rodzicow. dla mnie jest wazne, czy ma zone i dzieci, choc
      jak widze w tv przedstawicieli mlodziezy wszechpolskiej, to sami faceci i to z
      tych, ktorzy raczej nie moga liczyc na zainteresowanie ze strony kobiet -
      przekonania z jednej strony, fizys z drugiej. i jak sie im dziwic, ze jak
      patrza na szczesliwych hetero i homo to ich krew zalewa. ich sposob zachowania
      wskazuje na monotonne uprawianie seksu z osoba, ktora sie najbardziej kocha -
      to sie nazywa onanizm.
      • Gość: Eugenia Czy oni nie umieją normalnie demonstrować? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.04, 13:52
        Czy oni nie umieją normalnie demonstrować? Popatrzcie na te różne parady gejów
        na świecie - aż obiad wraca! Jeżeli chcą pokazać swoje związki to niech się
        parami trzymają za ręce i idą w pochodzie, a nie kręcą gołymi dupami, tak jakby
        chcieli propagować kopulację!
    • Gość: Dziennikarz Przeciw wicemarszałkowi - piszcie do niego maile IP: 195.245.217.* 01.06.04, 13:47
      Krótko mówiąc, fragment wypowiedzi Wierzejskiego, jakoby jego akcja
      antygejowska była wyrazem opinii warszawiaków (w domyśle wszystkich), krew mi w
      żyłach wzburzył. Mam orientację heteroseksualną i nie przepadam za paradami
      gejowskimi, ale wypraszam sobie - nie jestem przeciwny demonstracjom, nie
      jestem katolikiem i będąc mieszkańcem Warszawy myślę inaczej niż LPR. Nie
      podoba mi się, że Wierzejski wypowiada za mnie opinie, z którymi się nie
      zgadzam.

      W związku z tym wysyłam zaraz maila na adres Wierzejewskiego
      (kandydatwierzejski@o2.pl z wierzejski.pl/) podpisany z imienia i
      nazwiska z protestem. Jeżeli facet spróbuje mnie napiętnować na swoje stronce,
      to na pewno spotkam się z nim w sądzie).

      Jeśli ma ktoś trochę obywatelskiej odwagi, niech pisze.
      • Gość: normalny Re: Przeciw wicemarszałkowi - piszcie do niego ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:00
        Dzięki za adres Marszałka Wierzejskiego. Zaraz napiszę list z poparciem.
        Takich kandydatów nam trzeba! Zboczeńców leczyć! Parad im się zachciewa.
        Będę głosował na Wierzejskiego, ja i moi przyjaciele.
        Apeluję do gejów, wy głosujcie przeciwko. Głupio byłoby się znaleźć ze
        zboczeńcem po tej samej stronie.
      • qrczakos Re: Przeciw wicemarszałkowi - piszcie do niego ma 01.06.04, 14:02
        nie trzeba obywatelskiej odwagi.. ani imienia i nazwiska zeby wyrazic swoje
        zdanie bezposrednio do tego buraka...
      • omar_pedrini Odpisałem i ja! 01.06.04, 14:07
        A niech ma, w kupie siła! Razem bracia!
      • Gość: Werter Proszę o pilny kontakt ze mna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:38
        Jestem jednym z sygnatariuszy listu do p. Wierzejskiego,prosze o pilny
        kontakt, podaje wotan2@o2.pl czkam na mail, pozdrawiam Werter
      • Gość: H. Szmunessowna Serdeczne dzieki, wlasnie napisalam IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.06.04, 20:16
    • Gość: Ferdek Chrześcijańskie czy katolickie w polskiej wersji IP: 217.96.48.* 01.06.04, 13:55
    • Gość: as Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: 217.153.35.* 01.06.04, 13:58
      Gość portalu: Alter_e napisał(a):

      > Jestem Hetero i w dodatku obywatelem Warszawy i jakos mi nie przeszkadza ani
      > parada ani "bezbozne" mniejszosci seksualne wiec bylbym wdzieczny naszej
      > fanatycznie religijnej prawicy za nie wypowiadanie sie w imieniu moim i
      > innych NORMALNYCH(czytaj oceniajacych ludzi na podstawie charakteru ,
      > podejscia do zycia i osiagniec a nie orientacji,koloru skory ,wyznania)ludzi!



      POPIERAM Alter_e W 100%!!!!!!!!!!!!!!!
      • qrczakos Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki 01.06.04, 14:05
        ja takze popieram.. z reszta.. mysle ze kazdy myslacy racjonalnie a nie kwestia
        uprzedzen czlowiek nie bedzie glosowac / popierac pana Wierzejskiego... ehhh
        krew mnie zalewa jak slysze o jakis przekretach z LPR...
    • Gość: errg Zapchanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:00
      Zapchanie skrzynki czterdziestoma mailami????

      Podaj adres, panie "marszalek", to ja ci dopiero zapcham!

      Faszysci do wiezienia!
      • qrczakos Re: kandydatwierzejski@o2.pl 01.06.04, 14:07
        kandydatwierzejski@o2.pl taki jest adres.. jak napisal gosc "dziennikarz"
        jednak uwazam zeby nie zapychac skrzynki tylko wyrazac swoje opinie.. hmmm...
        ale w sumie co to da gdyz owy "chrzescijanin" ma swoje prawa i poglady.. ;/
      • Gość: normalny Re: Zapchanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:10
        Fragment artykułu z pewnej gazety:
        "My będziemy rządzić, ale w polskim interesie, a nie w interesie Żydów, czy
        Niemców. Rządy w interesie obcych nas nie interesują". Pisał, że byłym kolegom
        można po chrześcijańsku wybaczyć zdradę organizacji, ale nie zdradę ojczyzny:
        "Tego nie wybacza się nigdy! Za to tylko kula albo sucha gałąź!".
        Bardzo słuszne. Popieram. Czekam od lat na takie słowa i czyny!
    • Gość: olek Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: 212.160.234.* 01.06.04, 14:15
      Dwóch facetów w łóżku? Ochydztwo. Ale widok dwóch baraszkujących panienek
      cieszy męskie oko.I tak trzymać.
    • Gość: Mazowszanin Re: Marszałek z LPR kontra geje i lesbijki IP: 195.94.206.* 01.06.04, 14:24
      Co to za "marszałek", który wyciera sobie gębę Mazowszem. I do tego jeszcze
      katolickim?
      MAZOWSZE DLA MAZOWSZAN, ALe NIE DLA TAKICH - POŻAL SIĘ BOŻE - MARSZAŁKÓW!

Pełna wersja