Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mokot...

22.11.11, 18:44
Co to znaczy "wczesniej ocenia czy ognisko faktycznie jest uciążliwe dla sąsiadów".

Przychodzi i mowi:
- ale wie pan.. bede musial wystawic mandat. 500 PLN.
- ale jakos bez punktow mozna?
- a nie.. my policja nie jestesmy
- a.. ale ja mam tylko 20 PLN
- no moze byc, ale zeby mi sasiedzi nie dzwonili!

Tak?
    • nessuno Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok 22.11.11, 18:55
      "Wcześniej ocenia czy ognisko faktycznie jest uciążliwe dla sąsiadów - mówi rzeczniczka straży."

      Pani rzeczniczka bredzi,jak potłuczona. Przecież taki dzielny strażnik bedzie mógł według własnego widzimisię uznawać i decydować.
      Te niedouczone głąby są dobre jedynie w wystawianiu mandatów kierowcom,inne zadania są już ponad ich"poziom inteligencji" i zaangażowania.
    • Gość: szokoolandia .... Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mokot... IP: *.unknown.vectranet.pl 22.11.11, 18:56
      z igły widły !!! szanuje ludzi i z racji tego okropnego spalania liści , tego makabrycznego niczym iście dantejskie sceny czynu , tej niewybaczalnej i dramatycznej sytuacji składam wszystkim którym spalanie na działkach ( zieleni w tym betonowym świecie ) jesiennych liści zakłóciło sielankę spokojnego i wspaniałego życia , naprawdę łączę się z wami duchem i nigdy was nie zapomnę !!!!!! proszę o demokrację i wolność słowa w zamieszczeniu komentarza ...
      • Gość: PO_tworek Przy Waszyngtona w ogródkach też wypalają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 20:32
        Czasami jest szaro w mieszkaniu, panowie i panie z SM (dziwne skojarzenie z pewną chorobą) mają wszystko lekko powyżej fotela w swoich lanosach.
        • Gość: pm Re: Przy Waszyngtona w ogródkach też wypalają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 22:23
          ja tam lubie zapach palonych liści i traw, ale jeśli ktoś mieszka przy racławickiej, to rzeczywiście jest problem, bo okna ma 20 metrów od płotu ogródków...
          • Gość: g Re: Przy Waszyngtona w ogródkach też wypalają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.12, 17:31
            Gościu, może i lubisz zapach liści jesienią, ale ja mam na ten dym uczulenie - i musiałam z tego powodu wzywać pogtowie - bo się dusiłam. Pozdrawiam palących...
      • Gość: dz Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.11, 21:08
        Wygląda na to, że gościu, co nakręcił filmik i wysłał do redakcji, to ten sam, co kilka tygodni temu na forum Ochoty pisał na ten sam temat. Wkrótce potem jednak przestał pisać na temat, tylko zaczął obrażać współdyskutantów. A potem ludzie przestali mu odpisywać, jako trollowi, więc poszedł sobie do sąsiedniej dzielnicy ze swoimi obsesjami.
        A filmik jest zaiste porażający. Takie zadymienie, że widoczność normalnie dwóch metrów nie przekracza. Ja bym zażądał od służb ratowniczych ustanowienia strefy ataku chemicznego.
    • Gość: magda Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mokot... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 19:23
      A już myślałam, że na Mokotowie jak w Amsterdamie, gdzie faktycznie śmierdzi "trawą"...
    • Gość: vado w moim miescie mozna palic liscie tylko w czwartki IP: *.acn.waw.pl 22.11.11, 19:55
      i to do 12. i to jest jakies rozwiazanie
    • kerkopithekion oj tam zaraz "smród" 22.11.11, 20:56
      oburzony czytelnik pewnie przyjechał z okolic gdzie na podwórkach się pali śmieci i każdy dym mu śmierdzi bo w mieście nie uchodzi
      a ja lubię zapach dymu z takiego listopadowego ogniska... kiedy jeszcze mieszkałam w tzw domu jednorodzinnym na Mokotowie, zawsze z sąsiadami urządzaliśmy palenie liści - i jakoś nic nikomu nie śmierdziało
      • rlnd Re: oj tam zaraz "smród" 22.11.11, 21:49
        > a ja lubię zapach dymu z takiego listopadowego ogniska... kiedy jeszcze mieszka
        > łam w tzw domu jednorodzinnym na Mokotowie, zawsze z sąsiadami urządzaliśmy pal
        > enie liści - i jakoś nic nikomu nie śmierdziało

        No popatrz, a ludzie sie wsciekaja jak sasiedzi grill na balkonie robia, a to taki przyjemny zapach.
        Ja tez uwielbiam dym z palonych lisci w ogrodkach dzialkowych, najlepiej jak go zawiewa nad jezdnie i ogranicza widocznosc.
        • kerkopithekion apokalipsa? 22.11.11, 22:08
          tyle dymu z tych ogródków działkowych że widoczność zerowa i wypadek na wypadku, tak?
          jakieś apokaliptyczne wizje tu roztaczasz, nie przesadzaj

          jeśli chodzi o grilla na balkonie to raczej trudno jest porównywać coś takiego z paleniem liści w środku willowego osiedla

          ale już rozumiem dlaczego się czytelnik oburzył - czytelnik niewątpliwie pomieszkuje w getcie zwanym osiedle marina i zapłacił tyle za klatkę w tym getcie, że teraz oburza się bo go zmuszają do oddychania zwykłym miejskim powietrzem :D
          • rlnd Re: apokalipsa? 22.11.11, 22:38
            > tyle dymu z tych ogródków działkowych że widoczność zerowa i wypadek na wypadku
            > , tak?
            > jakieś apokaliptyczne wizje tu roztaczasz, nie przesadzaj

            Wypadek na wypadku moze nie, ale dymu bylo sporo, jak ze dwa lata temu dzialkowcy przy Sobieskiego zmowili sie aby naraz spalic swoje liscie.
            Trzeba jednak czasem pomyslec, ze ten dym musi sie gdzies podziac ...

            > jeśli chodzi o grilla na balkonie to raczej trudno jest porównywać coś takiego
            > z paleniem liści w środku willowego osiedla

            Ogrodki przy Odynca nie znajduja sie w srodku willowego osiedla tylko posrod 4-5 pietrowych blokow. Roznica pomiedzy dymem z takiego ogrodka, a dymem z grilla na balkonie sasiada - prawie zadna.
            • Gość: wawiak Re: apokalipsa? IP: *.147.18.124.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.11.11, 02:07
              rlnd napisał:
              > Ogrodki przy Odynca nie znajduja sie w srodku willowego osiedla tylko posrod 4-
              > 5 pietrowych blokow. Roznica pomiedzy dymem z takiego ogrodka, a dymem z grilla
              > na balkonie sasiada - prawie zadna.


              pewnie ci się nie raz burek albo azor w okolice ogniska z buraczanych (czy tam kapuścianych) liści trafił i teraz masz problem z odróżnieniem zapachu ogniska z liści od smrodu z grilla.
              słoiki, tak już majom.
              • rlnd Re: apokalipsa? 25.11.11, 09:52
                Niesamowite ile ty o mnie wiesz. No po prostu co zdanie to kula w plot.

                Nie mam problemu z odroznieniem tych dymow, ale obydwa dla mnie smierdza. Ale skoro mam zaakceptowac ten z ogniska, to ty powinienes zaakceptowac ten z grilla. No chyba, ze wyznajesz jakze polska zasade Kalego.

                PS. Nie rozumiem co maja sloiki do dymu z ogniska ? Przechowujesz taki dym w sloikach na czarna godzine, kiedy w domu za slabo smierdzi ?
                • Gość: wawiak Re: apokalipsa? IP: *.181.132.215.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.11.11, 11:40
                  słoiki, jak przyjadom mieszkać do warszafki (tak się wyrażajom o mieście, które daje im pracę i dach nad głową) chcą jak najszybciej zapomnieć skąd im nogi wyrosły i każdy dymek kojarzy im się z rodzinną wiochą czy tam innymi skierniewicami albo nawet i lubartowem.
                  w słoikach niczego nie przechowuję, bo soboty i niedziele spędzam w warszawskich parkach a nie w korkach na wylotówkach.
      • Gość: mokot Re: oj tam zaraz "smród" IP: 10.200.12.* 23.11.11, 09:27
        Jak piszesz "kiedy mieszkałem". Zapraszam do przyjazdu i wąchania aromatu palonych liści Z KILKUNASTU DZIAŁEK wraz ze śmieciami jakie tylko działkowcy przy okazji palą. Smród i dym niesamowity. Nie wypowiadaj się w temacie jak nie jesteś na miejscu i musisz wachąc ten smród od rana do wieczora na wiosnę i jesienią.
    • Gość: Muuuu Jesień już, już palą chwasty w sadach IP: *.home.aster.pl 22.11.11, 21:05
      Jesień już, już palą chwasty w sadach
      i pachnie zielony dym...

      Co za paskudne czasy! Dociera do nas niestety to zachodnie zidiocenie, wszystko jest niebezpieczne, szkodliwe i zabronione. Co innego palenie plastiku, ale zapach palonych liści - to esencja jesieni! Snujące się nisko nad ziemią dymy...
    • Gość: sun_of_peru Sekta sz-ec-h-te-r-a woli inną trawkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 21:29
      Gdyby to była inna trawka to szec-h-t-e-ro-wscy i paligłupowe pustaki piali by z zachwytu.
    • stefanpajonk Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mokot... 22.11.11, 21:34
      Zastanawia mnie dlaczego na świcie panuje coraz większy imbecylizm, czym jest to uwarunkowane ?

      Człowiek który pisze w taj sprawie, nie zadaje sobie sprawy ze to żałosne 2 razy do roku ludzie na działkach palą ogniska (liście, patyki). Jeśli komuś to przeszkadza musi być maksymalnie aspołeczny mam nadzieje że ktoś wam kubeł wody wyleje na grilla bo kaszanka się przypaliła.
      • Gość: mokot Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: 10.200.12.* 23.11.11, 09:37
        Zastanawia mnie jakim trzeba być imbecylem aby pisać o zaletach smrodu. Czy mieszka na w okolicach tych działek? Smród jest taki ze nie można okna otworzyć! Jeśli nie to proszę nie wypowiadać się temacie. Proszę sobie zrobić piknik całodzienny w okolicach tych działek. Wrażenia zzpachowe niesamowite ;]
      • Gość: Jarek Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.11, 20:31
        Żałosna to jest Twoja argumentacja. Przemnóż sobie ok. 250 działek razy dwa sezony razy średnio 4-5 paleń w sezonie. I co? Może na obrzeżach miasta to nie byłby problem, ale tu wiatr nie chula po polach i dym tkwi między gęstą zabudową wiele godzin.
        Nie wspominając o nowych jasnych elewacjach, które od tego specyficznego gryzącego dymu szybko czernieją.
        Taki problem kompostować? Albo zrzucić się na kilka kontenerów na liście?
      • Gość: xyz Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: *.axelspringer.pl 02.12.11, 16:10
        mieszkam w tej okolicy i jesienią nie da się żyć, nie można otworzyć okna..."działkowcy" oprócz listowia i badyli palą śmieci!!!!!!!!! kartony, plastikowe butelki folie, doniczki po roślinach !!!!!! Dym gryzie w oczy !!!!!!!!! Za topowinny byc mega mandaty !!!
        To nie jest zapaszek listków jak na Saskiej Kępie w piosence ....to jes smród palonych śmieci i siwy dym zagrażający ruchowi aut i pieszych !!! Skandalem jest juz ten ogórdkowy skansen w centrum miasta !
      • Gość: krizzia Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.12, 17:25
        Sprawa nie dotyczy palenia dwa razy do roku, ale CODZIENNIE o ZMROKU, kiedy właśnie chciałbyś wywietrzyć miezkanie po upalnym dniu, a smród utrzymuje się do samego rana.
        Proceder zaczyna się w maju a kończy w grudniu.
        Życzę udanej majówki...
    • Gość: biedrońka Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mokot... IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.11, 21:42
      Ja też wiele razy paliłem trawę, nawet w centrum miasta.
    • reky Władze Warszawy! Jestem pod wrażeniem! 23.11.11, 06:51
      Ważne, że dopuszcza się palenia odpadów roślin na terenie rozproszonej zabudowy jednorodzinnej. W nieodległych i też mazowieckich Siedlcach są bardziej rygorystyczni, bo na terenie miasta obowiązuje zakaz palenia ognisk. Paranoja. Mam działkę przydomową i nie wiem co zrobić z porażonymi chorobami roślinami, które nie powinny być kompostowane, albo z gałęziami po corocznych cięciach kilku drzew owocowych?
      Kiedyś na działkach obowiązywało ustalenie, że ogniska mogły być rozpalane od marca do końca kwietnia i w okresie październik, listopad. I było normalnie.
    • Gość: mieszkam tam Smród na pół wszechświata. Co tam smród, odór! IP: *.205.120.168.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.11.11, 10:11
      Przyjechał taki ze wsi i chce, żeby było mu jak w mieście. Pewnie, lepiej żeby przez takie idiotyczne skargi wylali całe te ogródki betonem, postawili dwa centra handlowe i cztery zamknięte osiedla bez miejsc parkingowych. Będziesz sobie uprawiać dogmę filmując sąsiadów z przeciwka zaglądających Ci w okno.

      Gratuluję rozumu, pajacu. Nie podoba Ci się, wyprowadź się na Marinę.
    • Gość: Odyniec Co roku to samo - smród IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.11, 20:27
      Moje okna wychodzą na Odyńca na działki. Jestem zwolennikiem zostawienia ich w spokoju, ale nie można tak dłużej palić liści i wszelkich śmieci w środku miasta. To, że nie można otworzyć okna to pikuś, smród wali kratkami wentylacyjnymi, a szczypiące w oczy zadymienie unosi się nad okolicznymi chodnikami. Pamiętam obrazek Niepodległości z ub. roku, jak samochody jechały powoli, bo NIC nie było widać. To nie była mgła tylko tabuny dymu! Straż Miejska jeździ Niep, Odyńca czy Wołoską stosunkowo często i nic nie robi!!! Na moje wezwanie (bo dziad palił czwart dzień z rzędu na jednej tylko działce) przyjechał patrol po 40 min. i pośmiali się z dziadkiem i odjechali. Zgasił słup dymu po 3-4 godz. Dziadostwo.
      • Gość: wawiak Re: Co roku to samo - smród IP: *.181.80.42.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.11.11, 11:49
        @odyniec,
        a nie lepiej ci było w lesie koło pierdziszewa?
        mogłeś sobie buchtować w polu całymi dniami i "tabuny dymu" z palonych kartoflanych kłączy wcale ci nie przeszkadzały.
        • Gość: Odyniec Re: Co roku to samo - smród IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.11, 16:39
          Nie udzielaj się frajerze, jak nie masz nic do powiedzenia. Mieszkam tu od 35 lat, a moja rodzina na Mokotowie od 1926 r. Nie muszę tego pisać, bo z góry nie zakładam, że jakiś buc ma chorobę psychiczną pod tytułem: wszyscy w Warszawie to przyjezdni tylko ja (buc) jestem panem.
          • Gość: wawiak Re: Co roku to samo - smród IP: *.204.77.253.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.11.11, 10:01
            wal sie na cyce razem z tymi tabunami :-) tobie podobnych wecków, podkrakowski bucu.
            a na mokotowie w 1926 roku, to twoja rodzina w majątku buraki pieliła.
            teraz, dumna marina tam stoi, a potomkom, dym palonych liści przeszkadza.
            • Gość: Odyniec Re: Co roku to samo - smród IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.11, 16:55
              Urzekła mnie Twoja historia... specjalisto od ogrodnictwa.
              • Gość: wawiak Re: Co roku to samo - smród IP: *.181.130.152.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.11.11, 19:18
                no widzisz, podkrakoski wecku z deklem nieszczelnym.
                dowiedziałeś się czegoś nowego.
                teraz, możesz to do telewizji ożenić i za żywy rekwizyt arbajtować a potem flote zgarnąć. :-D
    • Gość: sawa Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mokot... IP: *.aster.pl 26.11.11, 11:06
      "Chore", to jest utrzymywanie ogródków działkowych w środku miasta.
      • Gość: wawiak Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: *.181.210.61.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.11.11, 19:23
        ty debilu sam jesteś chory.
        słyszałeś coś o klinach nawietrzających?
        • rlnd Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok 27.11.11, 22:16
          W okresie jesiennym - klinach nasmradzajacych.
          • Gość: wawiak Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: *.204.62.192.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.11.11, 02:36
            to postaw tam galerie mokotówII a będziesz miał smród z makdonaldów, frajerczikenów i innych świńksów przez okrągły rok, zamiast jesiennego zapachu palonych liści.

            1':15''
            www.youtube.com/watch?v=qwjhDlFv6h8&feature=related
            • rlnd Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok 28.11.11, 10:37
              A co ma jedno do drugiego ? Znow powtarzam - i jedno smierdzi i drugie. Dlaczego dzialkowcy nie zrzuca sie na kontener do wywozu lisci, tylko musza zasmradzac zycie innym ?
        • Gość: sawa Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: *.aster.pl 29.11.11, 19:28
          tobie chamski cieciu przydał by się klin.
          • Gość: wawiak Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: *.146.181.174.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.11.11, 22:00
            Gość portalu: sawa napisał(a):

            > tobie chamski cieciu przydał by się klin.




            wal sie na zmurszałe cycki, pedałko. ;-)
    • Gość: Wojtek Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mokot... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.11, 06:14
      Ogrodki przy Odynca byly sa i beda. Dzialkowicze napewno nie pala smieci tylko liscie . Jest to uciazliwe ale Warszawiacy sa do tego przyzwyczajeni. Dzisiaj wieje i popwietrze jest czyste. A tereny zostana nadal wlasnoscia dzialkowcow.
      • Gość: Odyniec Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: *.dynamic.chello.pl 28.11.11, 10:16
        Świetnie, te najstarsze w Warszawie ogródki niech tu pozostaną, oby tak było, tylko niech działkowicze kompostują te liście i trawy lub wywożą poza miasto. Kto normalny robi wypalanie liści oraz śmieci (tak, byłem świadkiem, jak do beczki wrzucał facet plastikowe butelki itp., zresztą to czuć) w centrum miasta, powodując zadymienie i sztynk nie do wytrzymania.
      • rlnd Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok 28.11.11, 10:39
        Na pewno wlasnoscia dzialkowcow ? A nie Polskiego Zwiazku Dzialkowcow czasem ?
        Poza tym, problemem nie sa same dzialki, tylko bezmyslnosc osob palacych na nich liscie (smrod i dym, ktory blokuje widocznosc). Czy tak trudno sie zlozyc na kontener i utylizacje ?
        • Gość: wawiak Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: *.182.1.59.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.11.11, 18:46
          rlnd napisał:
          Poza tym, problemem nie sa same dzialki, tylko bezmyslnosc osob palacych na nic
          > h liscie (smrod i dym, ktory blokuje widocznosc). Czy tak trudno sie zlozyc na
          > kontener i utylizacje ?


          ty albo jesteś pilotem boeinga i masz coś ze wzrokiem (boisz się o licencję ?) albo śmieciarzem, który ma parę kontenerów na zbyciu. :-D
          • rlnd Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok 29.11.11, 20:50
            Jak juz pisalem - co zdanie to kula w plot.

            Nie mam problemow ze wzrokiem, to raczej ty masz skoro nie dostrzegasz jak dym ogranicza widocznosc. No i z wechem tez masz problem bo smrodu nie czujesz.
            A co do kontenerow - ja za swoje smieci place, a nie pale i zasmradzam okolice.
            • Gość: wawiak Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: *.182.99.89.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.11.11, 21:56
              tobie dym ogranicza widoczność, a pisdzielcom myślenie- smoleńska mgła.
              pomyśl tylko, do czego mogą użyć ci wstretni działkowcy, nawozów sztucznych i pisz szybko donos do jednej z wielu trzyliterowych instytucji! :-)

              • rlnd Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok 01.12.11, 09:41
                Ty bys tak zrobil, prawda ?

                Ale widac od razu, ze wypalasz liscie i nigdy sie nie zastanowiles gdzie ten dym idzie. Nigdy tez podczas wypalania nie probowales przejechac np. Sobieskiego.
                Rozmowa z toba, to jak ze slepym o kolorach.
                • Gość: wawiak Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok IP: *.182.88.241.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.12.11, 11:45
                  ja nie piszę donosów.
                  ja je czytam... ;-)
                  a dym? dym idzie do nieba! :-D
                  • rlnd Re: Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mok 01.12.11, 11:56
                    > a dym? dym idzie do nieba! :-D

                    Zeby tak bylo toby nie zasmradzal okolicy. A jak powieje wiatr to idzie na ulice i widocznosc spada do paru metrow.
    • Gość: filut z Pragi towarzysze dzialkowcy to oczko w glowie Sekretarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.12, 19:23
      KC SLD tow Leszka Millera

      on im nie da zrobic krzywdy - zwlaszcza ze na tych dzialkach zakopane sa tony teczek na kapuste - to jest kapital ktory trzyma jeszcze usta tow Millera powyzej poziomu szamba - inaczej juz by poszedl do wora za deptanie sladow dookola "przyjaciela" Papaly czy przypalanie podeszew arabom w Kiejkutach tudziez za miliardy wykreconych lodow
      • Gość: wawiak Re: towarzysze dzialkowcy to oczko w glowie Sekre IP: *.205.22.157.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.05.12, 02:15
        fiut,
        znowu wylazłeś spod kompostu?!
        nie bój się, twoja teczka nie spłonęła...
        ale smród z niej nie najgorszy... :-D
    • Gość: nowotka1 Palą trawę w środku miasta. "Smród na pół Mokot... IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.12, 08:33
      Ten regulamin, to kolejny bubel warszawskich rajców. Powinno być zabronione palenie wszelkich odpadów bez wyjątku na terenie całego miasta. Tak sobie poraziła z tym problemem gmina Piaseczno (po wieloletniej kampanii prowadzonej w tej sprawie przez mieszkańców). Palenie odpadów roślinnych w ogniskach nie ma żadnego uzasadnienia gospodarczego, a jest źródłem emisji ogromnych ilośći pyłów zawieszonych. Opdady te należałoby zbierać i albo kompostować, albo oddawać do elektrociepłowni, gdzie jest instalacja do ich bezpiecznego spalania z odzyskiem energii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja