Gość: Leon
IP: *.era.pl
02.06.04, 11:45
Zakupiłem wczoraj dwie tacki gotowych produktów na grilla w Carrefourze na
Jerozolimskich. To były szaszłyki i zestaw mięs. I to był ogromny błšd.
Wrzuciłem to na grilla i czekałem. Czekałem i czekałem. po godzinie mięso
było twarde. Gdy mimo wszystko go spróbowałem okazało się że mam w ustach
kawał potwornie twardego przesolonego i kwa?nego mięcha. Wszystko trafiło do
kosza. Nie chcę gdybać ile czasu to "mięso" leżało zanim je kupiłem i jakš
przeszło drogę chemicznego oczyszczania ale potwierdza się, że supermarkety
sprzedadzš wszystko , nawet zepsute. Byle tylko nie stracić. Uważajcie zanim
cokolwiek kupicie w tym miejscu. A zapewne i w innych marketach również.
btw: dwa miesišce temu w jednym z marketów poprosiłem o dwa filety z łososia.
Pani za ladš szepneła mi w ucho bym sobie darował bo te filety nadajš się
tylko na pożywkę dla robali. Smacznego :(