"Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fińs...

IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.11, 10:12
w Sztokholmie jest super dzielnica Södermalm, dawna dzielnica robotnicza. Obecnie składa się głównie z kamienic oraz bardziej współczesnej architektury. O wyjątkowości tego miejsca stanowią jednak właśnie malutkie, drewniane domki, niektóre z nich mają więcej niż 100 lat. To pozostałości po dawnej zabudowie, osobach, zdarzeniach itp. Nikt nawet nie próbuje podnosić pomysłów o ich zburzeniu i sprzedaży bardzo atrakcyjnego gruntu. Dlaczego? - może dlatego że tamci ludzie uwielbiają swoje miasto, jego klimat i estetykę. Wiedzą, że zabytek jest czymś ważnym i stanowi o wyjątkowości miejsca. Jak jest w wawie każdy wie.
    • cmokwawelski "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fińs... 07.12.11, 10:40
      Szkoda, że prezydentem Warszawy nie jest warszawiak
      • Gość: mops Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi IP: *.pharma.netia.com.pl 07.12.11, 10:44
        warszawscy decydenci uprawiają legalną bandyterkę. mam nadzieję, że skończy się to aferą i polecą ze stołka.
        • Gość: .... Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi IP: *.hari.cable.virginmedia.com 07.12.11, 10:58
          O nie, warszawscy politycy chcą mądrze zarządzać ziemią i nie chcą pozwolić na zawłaszczenie ziemii przez małą grupę uprzywilejowanych ludzi. No to może mieszkańcy tego osiedla zrzucą się i wykupią tę ziemię od dewelopera?
          • Gość: nick Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.11, 11:22
            Jasne. Mądrze zarządzać czyli sprzedać teren deweloperowi i pozwolić na usadzenie tam następnego ogrodzonego klocka-potworka zwanego apartamentowcem, co zniszczy duży obszar naprawdę ładnej okolicy pełnej zieleni. A teren jeszcze do dewelopera nie należy, należy do miasta i gdyby była taka możliwość, co najmniej połowa mieszkańców już dawno wykupiłaby swoje domki i działki.
            • busqueros Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi 07.12.11, 20:21
              otóż to. nie trzeba być malutim zasraniutkim zawistnikiem. można się cieszyć, że jest grupa "uprzywilejowanych", która tam mieszka. dzięki temu wszyscy możemy też się cieszyć tym WYJĄTKOWYM miejscem, jakim jest (U)Jazdów.
          • Gość: Ozzy Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi IP: 79.133.195.* 08.12.11, 13:29
            O losie, co za idiota...
      • Gość: wawka Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi IP: *.multimo.pl 07.12.11, 16:04
        tak bedzie zawsze,dokad Wawa beda zadzic buraki nie znajacy ani miasta ani jego historii itopografii
    • zewszad_i_znikad Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi 07.12.11, 10:57
      Te domki zasługują wręcz na status zabytku. Są piękne, a poza tym mają cechy właściwe właśnie zabytkom: są niezbyt nowe (PKiN jest zabytkiem, a jest nieco młodszy od domków fińskich) i unikalne w polskiej przestrzeni miast.
      By nie utrudniać życia mieszkańcom (np. koniecznością występowania do konserwatora o możliwość wymiany drzwi we własnym domu), może dałoby się znaleźć jakieś pośrednie wyjście, w rodzaju objęcia ochroną całego założenia w postaci tego osiedla?
    • dinowar Rozebrać to należy władze dzielnicy. I puścić ... 07.12.11, 11:06
      biegusiem przez dzielnicę. No, może w skarpetkach, bo jednak zimno.
      • kerkopithekion masz na myśli... 07.12.11, 11:26
        ... powtórkę słynnego spotu reklamowego...? :D
    • Gość: satyron Przestancie warszawiaki.. IP: *.play-internet.pl 07.12.11, 11:24
      skarzyc sie ze to co sie dzieje negatywnego w waszym miescie jest wina przyjezdnych . Takie myslenie jest dowodem ze jestescie naprawde cwaniakami , zadufanymi w sobie .....fenomen ten nazwalem "warszawstwem"...czyli mniemaniem o rzekomej waszej wyzszosci wobec reszty kraju.....
      • Gość: Ozzy Re: Przestancie warszawiaki.. IP: 79.133.195.* 08.12.11, 13:33
        A Ty Krakus, czy inne cuś z kompleksem?
    • jesienna-pani "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fińs... 07.12.11, 11:26
      Warszawa ogólnie zyskała w ciągu ostatnich lat.Ale zostało podjętych co najmniej kilka haniebnych decyzji dotyczących wyburzeń , nielicznych przecież, zabytkowych budynków. To ogromna, niepowetowana strata. Niestety, Stolica w ciągu ostatnich kilkunastu lat zupełnie nie ma szczęścia do wzladz. Zresztą skąd je wziąć? Wystarczy rozejrzeć się po wszystkich opcjach politycznych...Nic ciekawego:(
    • Gość: jan_dreptak "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fińs... IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.11, 11:33
      To Tatuś poprzez kolegów z KC załatwił darmowy domek a teraz ci wstrętni urzędnicy nie chcą go oddać za darmo ??? Hańba !!!!!
      • Gość: wojtek Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.11, 13:35
        tatuś to chyba ciebie zrobił w kc mądralo. Kwaterunek w domach dostały rodziny pracowników BOSu ktore nie miały mieszkania w warszawie, zazwyczaj w wyniku zniszczeń po powstaniu. Przez niejasny status prawny nie można tych kwaterunków wykupić, mimo że moja rodzina mieszka tam od samoego początku czyli 1945 roku. Domy nie mają doprowadzonej ciepłej wody ani c.o., czynsz jest horrendalny, a koszty ogrzewania w zimie makabryczne: domków nie da się docieplić bez obłożenia ich jakimś świństwem albo rozebrania i wymiany izolacji w środku. A te teksty o KC to możesz sobie wsadzić w...
        • Gość: Jacko Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi IP: 80.64.50.* 07.12.11, 14:18
          no to skoro tam takie straszne warunki to chyba sie cieszysz z wyprowadzki.
          jak dla mnie to moga zburzyc te szopy, tylko niech zbuduja cos sensownego
        • Gość: Ozzy Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi IP: 79.133.195.* 08.12.11, 13:35
          Ładnie napisałeś i jestem za Tobą. Szkoda tylko że ochydnie łżesz o tym "horrendalnym czynszu" - to paskudne kłamstwo. Czynsze są śmiesznie niskie.
      • Gość: po Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.12, 11:11
        Chyba w tych Fińskich Domkach mieszkał aż do śmierci Dymsza. Jakoś tak sobie zapamiętałem.
    • Gość: ZED Leczyć ich!!!!! IP: *.lukman.pl 07.12.11, 11:40
      Urzędnicy w ratuszu cierpią na dyfteryt umysłowy połączony z zatorem myślowym.
    • dudzislaw Strona na fb 07.12.11, 11:50
      Zapraszamy na naszą stronę: facebook.com/jazdow
    • Gość: as Potworny smród spalanego węgla IP: *.e-plan.pl 07.12.11, 11:54
      a może i śmieci unosi się na tym osiedlu. Zlikwidowac to natychmiast ze względów sanitarnych.
      • Gość: baret Re: Potworny smród spalanego węgla IP: *.home.aster.pl 07.12.11, 12:08
        a mnie interesuje czy da sie tam mieszkać.?
        a jak z ogrzewaniem?
        kiedyś miałem tam znajomych... mówili że koszty ogrzewania tych "zimnych" domków są przeogromne. Iże warunki iście spartańskie jak w zamku ze średniowiecza,
        a jaka jest alternatywa dla mieszkańców którzy chętnie by sie stamtąd wyprowadzili?
        zabytek... i kto ma o niego dbać? kto wyłoży żywą gotówkę na stół by je remontować?
        • Gość: Bre Re: Potworny smród spalanego węgla IP: *.tvn.pl 07.12.11, 12:32
          Nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze. Jazdów to perełka i powinno się o nią zadbać. Za każdym razem kiedy przyjeżdżam do Warszawy kieruję swoje kroki w tamtą stronę. To niesamowite, że niemal w ścisłym centrum miasta zachowała się taka zabudowa. Na Śląsku budynki Giszowca i Nikiszowca to powód do dumy, w Warszawie kolejna okazja na wyciągnięcie kasy od deweloperów, firm szukających biur, nowobogackich japiszonów. Opamiętajcie się, bo niedługo z pięknej zielonej stolicy zostanie tylko beton i szkło w mniej lub bardziej udanych aranżacjach. Pozdrowienia ze Śląska.
          • Gość: Ozzy Re: Potworny smród spalanego węgla IP: 79.133.195.* 08.12.11, 13:38
            Miło przeczytać coś takiego od kolegi ze Śląska...:)
    • ukrai-niec "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fińs... 07.12.11, 12:39
      Zgadzam się całkowicie z autorem - to fajne miejsce, ciche, spokojne, z klimatem. Takich miejsc w Warszawie jest coraz mniej. Zróbmy coś, aby je zachować!
    • Gość: fiński szpieg dla kogo raj? IP: *.xdsl.centertel.pl 07.12.11, 12:43
      Pytanie czy to takie piękne, wartościowe etc. Ja nie wiem. Ale wolę te budki niż takie czjuda jak budynek należący do ambasady BRD. A pewnie coś takiego sie planuje. Lepsza by była jakaś rozproszona, nieogrodzona zabudowa usługowa jak po drugiej stronie T. Łazienkowskiej. Tam cztery obiekty wśród drzew sobie stoją i nie jest idiotycznie pusto jak w parku a jednak park jest. To moja ulubiona forma miejskości. Park-nie park. Z Instytutu Teatralnego widać sąsiadów, jest jak dojechać pod każdy z tych budynków. Zawsze ktoś przechodzi bo jest skąd i dokąd iść. A jednocześnie zielono. To chyba jednak przypadek, nasza naukowa urbanistyka wyklucza takie rozwiązania więc zamiast chałupek zrabowanych Finom przez Kacapów powstaną jakieś szafy ogrodzone płotem.
      Druga sprawa, to dziedziczny przywilej lokatorów. Jak na Starówie. Teraz tam urzędują dzieci agentów UB (postać historyczna ten ajent), potomek zagranicznego komunisty co dostał mieszkanie za Stalina (znany jako artysta), potomek zasłużonego dla Władzy Ludowej proletariackiego poety..... Stare dziady które odziedziczyły przywilej nadany przez tamten ustrój ich rodzicom. Nie są to żadne pałace więc się żaden wyzyskiwacz nie zjawi i nie wykwateruje. Można korzystać z przywileju w nieskończoność, przekazać go potomstwu, może się uda jakoś zasiedzieć... A jest o co walczyć, bo same domki żadnej wartości nie mają. Ale teren to przeca skarb. Tak jak z działkowcami, jak z harcerzami, jak ze spółdzielnią Świt. Chcemy im podarować te tereny? To zróbmy to już teraz. A oni zaraz zatrudnią jakiegoś zaufanego który znajdzie kupca. Jak ten misio co ziemią od Komisji Majątkowej tak pięknie obracał. Cały czas chodzi o o to, ze w tym zamieszaniu można trafić na skarb. Beż żadnej zasługi, bez wysiłku. Wystarczy sie znaleźć w odpowiednim miejscu i z nieba spada złoto. Lepiej nawet obdarować wszystkich tą ziemią, skasować podatek a wolny rynek zajmie się stroną "urbanistyczną". A tak, pod pozorami ochrony innych, nie wiadomo jakich wartości skarb trafi do kieszeni jakichsi szemranych typów. Zresztą niech się wadza martwi. I tak źle, i tak nie dobrze.
      • Gość: wojtek Re: dla kogo raj? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.11, 13:48
        Kogo nazywasz potomkiem UBeków? Bo ja żadnych tu nie znam. UBecy zamiszkali w nowoczesnym stalinowskim osiedlu na Latawcu. Domki na Jazdowie podostawały rodziny pracowników BOSu, w tym mój dziadek, który jak i reszta rodziny do komunistów czuł wyłącznie pogardę. Nie był to też żaden skarb dla mojej rodziny - przeniesienie się z kamienicy na Smolnej do drewnianego baraczku to żadna radość. Kwaterunek jest bez możliwości wykupu, nie ma w domkach podstawowego wyposażenia w postaci co czy ciepłej wody, utrzymanie ich i remonty które mieszkańcy przeprowadzają we własnym zakresie kosztują koszmarne pieniądze, a żadni bogacze tu nie mieszkają. Jak na razie nikt nie wystąpił z żadnym pomysłem przekazania domków mieszkańcom, więc przestań opowiadać banialuki, chodzi nam tylko o to że szkoda rozwalać piękne osiedle z ciekawą tradycją po to żeby postawić tam trochę komercyjnej tandety. A następnym razem zastanów się zanim zaczniesz wycierać sobie mordę ludźmi których nie znasz.
        • Gość: as Ale dlaczego tak zatruwacie IP: *.e-plan.pl 07.12.11, 13:57
          okolicę?
        • Gość: finskij szpion dla kogo ten raj IP: *.xdsl.centertel.pl 07.12.11, 14:29
          Mordę wytarłem sobie Starówką. Adres i nazwisko tego agenta zapisane są złotymi zgłoskami w wielkiej księdze polskiej antykomunistycznej opozycji. Nie wiem czemu, ale niezmiennie mnie to bawi. Nie ma się powodu rozindyczać.
          Mamy spadek po instytucji kwaterunku kiedy to "przydział" był jedyną możliwością znalezienia dachu nad głową.Ludzie którzy te przydziały dostawali już najczęściej nie żyją, kwaterunku nie ma, system gospodarczy inny ale tu i ówdzie skutki tamtych wydarzeń trwają. Ktoś dostał prawo do zamieszkania w świńskim domku (dziadek z BOŚu) a kto inny parę kilometrów kwadratowych blisko centrum (Pracownicze Ogrody Działkowe Zakładów im. Czapajewa). i każdy dziedzic tych nieruchomości próbuje tak zachachmęcić, żeby albo trwać przy swoim na starych zasadach albo skorzystać na zmianie.( Np "właściciele" różnych pawilonów (Metro Świętokrzyska, tyły N. Ś.). Są tacy co trafiają razem ze swoim mieszkaniem w rece właściciela co odzyskał nieruchomość i muszą się wynosić do nikąd. Inni mają więcej szczęścia i szansę, zeby coś ugrać. Na przykład "mają" dom i teren który do nich nie należy i jeszcze go wynajmują pod pozorem, ze niby są harcerzami. Dla mnie spór o Jazdów bardziej jest sporem o to, kto się pożywi na likwidacji domków i czy wśród zadowolonych znajdą sie ich mieszkańcy. A argument, że te domki to coś wartościowego traktuję z przymrużeniem oka. Załóżcie Fundację Obrony Jazdowa i załatwcie sobie coś takiego jak Wawrzyniak w Muzeum Azji i Pacyfiku. Jeżeli on mógł....
        • Gość: Ozzy Re: dla kogo raj? IP: 79.133.195.* 08.12.11, 14:02
          Jak to nie ma ciepłej wody? Boilerów nie mata?
      • Gość: Ozzy Re: dla kogo raj? IP: 79.133.195.* 08.12.11, 14:00
        Innych rozwiązań nie widzisz? Ten teren, to ogródki Królowej Bony...
    • dd_heretyk "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fińs... 07.12.11, 14:11
      Pragnąłbym przypomnieć nawiedzonym obrońcom "zabytków", że na ogół są to "zabytki" wznoszone przez "wyzwolicieli" radzieckich. Warszawy nigdy nie odbudowano, lecz zbudowano ją na nowo, by pasowała do modelu homo-sovieticus. A zatem, co tu zachowywać? Pytam się poważnie.
      • jartam Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi 08.12.11, 09:58
        Co zachowywać - wszystko.
        Każde relikty przeszłości, byle przeciw rozwojowi i nowoczesnosci Warszawy.
        WALKA o prowizorkę sprzed ponad pół wieku!
        W centrum miasta, jednym z jego rerezentacyjnych punktów.
        Ale teraz walczy sie o wszystko i ze wszystkimi - o ogródki działkowe ( w środjku zanieczyszczonego miasta) ochydne bazary, rozpadajace domy, z każdym pomysłem i bez pełnego obrazu sytuacji. Z sentymentem ( do czego!) i nieracjonalnie.
        Zdrowy rozsadek i perspektywiczne widzenie to nie ta bajka


      • Gość: Ozzy Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi IP: 79.133.195.* 08.12.11, 14:11
        Skoro "pytasz się" to se sam odpowiedz znafco historii. Wzniesionie przez Ruskich... ło losie...
    • Gość: życzliwy Prawdziwa zatoka świń ... IP: *.play-internet.pl 07.12.11, 14:58
      Dajcie liste, kto mieszka i kto im to załatwił
    • Gość: demolud Mały raj z lat stalinizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.11, 15:16
      Brońmy fińskich domków jak niepodległości tym bardziej, że swego czasu otrzymywali je pionierzy budowy Polski Ludowej, chociaż ona z niepodległością nie miała nic wspólnego, jednakże oni mieli odpowiednią legitymację i bezgraniczną miłość do ojca narodów. I ta sama Polska Ludowa nie uszanowała fińskich domków na Polu Mokotowskim rozbierając je by dać "zasłużonym" nowe lepsze lokum. Dziś potomkowie pionierów budowy PRL najchętniej uwłaszczyliby się na terenie tego raju, by potem go sprzedać deweloperom za grube pieniądze i znów wyjść na swoje.
      • dd_heretyk Re: Mały raj z lat stalinizmu 07.12.11, 16:14
        Bingo!
    • Gość: toja Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi IP: 94.124.21.* 07.12.11, 15:18
      marzę o takim domku.
      • Gość: max Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 14:07
        Po likwidacji powstanie na pewno nowy wysoki ,luksusowy biurowiec
        dla różnych zagranicznych firm,do wynajmu za duże pieniądze.
        W życiu nie liczą się żadne sentymenty tylko biznes.

        Gość z prowincji
        Wrocław
    • Gość: as stosujac szwedzkie normy IP: 94.75.122.* 07.12.11, 16:52
      Gość portalu: szczupak napisał(a):

      > w Sztokholmie jest super dzielnica Södermalm, dawna dzielnica robotnicza. Obecn
      > ie składa się głównie z kamienic oraz bardziej współczesnej architektury. O wyj
      > ątkowości tego miejsca stanowią jednak właśnie malutkie, drewniane domki, niekt
      > óre z nich mają więcej niż 100 lat. To pozostałości po dawnej zabudowie, osobac
      > h, zdarzeniach itp. Nikt nawet nie próbuje podnosić pomysłów o ich zburzeniu i
      > sprzedaży bardzo atrakcyjnego gruntu. Dlaczego? - może dlatego że tamci ludzie
      > uwielbiają swoje miasto, jego klimat i estetykę. Wiedzą, że zabytek jest czymś
      > ważnym i stanowi o wyjątkowości miejsca. Jak jest w wawie każdy wie.


      to za domek w takiej lokalizacji placili by jakies 3000 pln miesiecznie podaktu katastralnego wiec jest mala szansa zeby nawet w centrum sztokholmu ktos mogl mieszkac wa takiej lokalizacji w takim domku ewentualnie bogaty amator drewnianych domkow
      • Gość: Ozzy Re: stosujac szwedzkie normy IP: 79.133.195.* 08.12.11, 14:16
        Stosując szwedzkie normy, asie intelektu, należałoby zastosować również szwedzkie średnie wynagrodzenie, social etc.
    • Gość: Kaktus Warszawa bez warszawiaków IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.11, 16:53
      Jak to miasto ma zachować swoją historię i zabytkową architekturę, skoro mieszkają tu i rządzą ludzie napływowi, a prawdziwych warszawiaków od pokoleń, mających na dodatek świadomość bycia tu i teraz, jak na lekarstwo? Warszawa to de facto Łomża, Pułtusk i inne tego typu klimaty. Ludność napływowa zaczęła nawet tworzyć stowarzyszenia podczepione pod swoje rodowite miasta, jakby Warszawa była nic nie znaczącym terenem, na którym się pracuje, nocuje, ale który się wyludnia, kiedy przyjdą święta i wakacje. W klasie mojej 9-letniej córki, tylko ona i dwójka innych dzieci ma przed sobą co najmniej 1 pokolenie warszawiaków, reszta to przybysze Bóg wie skąd, którzy trącą prowincjonalizmem, jak ich nauczycielka "dzieci poszli" i jedna z mamuś, która na zebraniu powiedziała "teściu chętnie by pomógł" etc. Mieszkam w dzielnicy nowych wielkich grodzonych osiedli, których mieszkańcy wytruli gołębie, wróble, koty, bo, cytuję za jednym z forów mieszkańców "trzeba zlikwidować wiochę". To piszą panie i panowie, którym udało się wyrwać z ciasnych pipidówek, gdzie nie można kichnąć na jednym końcu miejscowości, żeby z drugiego końca nie odpowiedzieli "na zdrowie". Moja koleżanka z Iławy rzucając papierek powiedziała "sram na to miasto, ja tu tylko pracuję" i wszystko jasne. A znajomość Warszawy wśród przybyłych zaczyna się i kończy zazwyczaj w Złotych Tarasach. Więc kogo niby miałyby obchodzić jakieś fińskie pałatki? Zburzą, postawią apartamentowce, ogrodzą, w końcu o kasę chodzi, a nie o jakieś sentymenty. Nie ma ich rodowita nasza przaśna "bufetowa", to mają je mieć iławiacy, olsztynianie, poznaniacy?
    • Gość: AnnaW "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fińs... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.11, 19:12
      Ja zwykle prowadzę tam przyjeżdżających do mnie - z kraju i zza granicy! Bo to piękne miejsce, w samym sercu miasta niby-wieś: zadbane i urocze domki, które tworzą absolutnie nie powtarzalny klimat. Gdzie - poza tym wpisem - można protestować przeciwko planom ich zburzenia???
      • dudzislaw Re: "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fi 08.12.11, 09:25
        Gość portalu: AnnaW napisał(a):
        > Ja zwykle prowadzę tam przyjeżdżających do mnie - z kraju i zza granicy! Bo to
        > piękne miejsce, w samym sercu miasta niby-wieś: zadbane i urocze domki, które t
        > worzą absolutnie nie powtarzalny klimat. Gdzie - poza tym wpisem - można protes
        > tować przeciwko planom ich zburzenia???

        Miło, dzięki :)

        póki co zbieramy się tutaj: facebook.com/jazdow
        (będziemy na bieżąco informowali o sytuacji)
    • Gość: AnnaW "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fińs... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.11, 20:39
      jeszcze jedno - tak przy okazji filmiku antypromującego nasze miasto - to właśnie Domki Fińskie trzeba pokazać, a je jedynie "japiszonów" ganiających się (po co??!!??) po zabudowanym nowoczesnymi domami mieście!!!! Domki są enklawą, którą KONIECZNIE TRZEBA ZACHOWAĆ, a nie budować nowe wieżowce, przeciwko którym, ale w innym miejscu, nic nie mam.
    • Gość: mieszkaniec "Mały raj w centrum miasta." Szkoda domków fińs... IP: *.home.aster.pl 28.01.12, 16:00
      Bartelski - debilu - WON !!! Jak nie ustąpisz, sami zorganizujemy referendum i cię odwołamy !!!

      Nawet na fb chwalisz się, że "jesteś pozbawiony wrażliwości społecznej"... To widać po twoich miernych działaniach.

      Twoim psim obowiązkiem jest bronić interesów mieszkańców a nie korporacji deweloperskich.

      BTW. Skąd ty się w ogóle wziąłeś psi pomiocie, nieudaczniku ???!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja