niech 03.06.04, 19:26 Kaczor po raz trzeci bedzie mial okazje wypowiedziec sie w sprawie parady. Czy to jest konkurs ping-ponga? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: omar1 Re: Do trzech razy sztuka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 22:29 gejom zwisa? akurat! taka niepweność to dopiero ich podnieca!Nie jeden zadek bedzie dzisiaj cięzko sapał! Odpowiedz Link Zgłoś
bacardihexe Re: Do trzech razy sztuka... 04.06.04, 09:35 To nie konkurs ping-ponga tylko czysta prowokacja. Kaczyński wie co czyni, głupi nie jest, jak na razie oprócz ideologicznych, katolicko-fanatycznych mitów i plotek homoseksualistom nie można niczego zarzucić. Gej to pedofil, zoofil, narkoman, a lesbijka- zaniedbana baba z wąsem, której się role społeczne pomieszały. Takie argumenty przemawiają do dużej części społeczeństwa naszego kochanego Ciemnogrodu ale do czasu. Bo nagle weszliśmy do Uni i wisi nad nami prawodastwo państw zachodnich, które nie dość że toleruje mniejszości seksualne, nie dość że nie odmawia im godnego życia to jeszcze w dodatku sankcjonuje ich prawa. O zgrozo! Nawet pozwala formalizować im związki i tworzyć "pseudo" rodziny. Niewybaczalne! W związku z tym wśród wielu Polaków zaczęło się słyszeć głosy, że skoro we Francji czy Holandii gej czy lesbijka chodzą sobie radośnie po ziemi, nawet za rękę chodzą i całują się nawet publicznie (niewybaczalne!), a w takim Berlinie pedał miastem rządzi to może ten homoseksualizm nie jest jednak taki groźny...? Może rzeczywiście, idąc z duchem czasów i śladem bardziej rozwiniętych (a przede wszystkim bogatszych) państw pogodzić się z takim stanem rzeczy i co najgorsze przyznać że homo też człowiek??? I teraz pada pytanie, jak tu walczyć, skoro stare argumenty przestały już przemawiać do opini publicznej, a w mediach nagle powstał szum, co gorsza dosyć pozytywny wokół tej "zwierzęcej, anormalnej, zboczonej itd. etc." natury.Zaczęło się robić niebezpiecznie i w dodatku nikt nie nakrył pomimo propagandowych deklaracji zadnego geja uprawiającego sodomie na Marszałkowskiej, ani lesbijki latajacej z sekatorem po Krakowskim Przedmieściu w pogoni za męskimi szowinistami. I tu leży pies (pogrzebany). Kaczyński poszedł po rozum do głowy i stwierdził że skoro homosie z własnej inicjatywy nie chcą dać normalnemu, uczciwemu, wierzącemu obywatelowi namacalnych dowodów na swoją indolencję społeczną, należy ich do tego, delikatnie mówiąc zachęcić. Oczywiście zachęta musi być dostatecznie wyrafinowana. NIE DLA PARADY! W obronie gejostwa rzecz jasna, Kaczyński to porządny facet i prawdziwy samarytanin, dba o swoje owieczki, a o te homoseksualne to szczególnie i nie chce by banda faszystowskiej Młodzieży Wszechpolskiej zrobiła im krzywdę. W związku z czym musi, po prostu musi odmówić im prawa do konstytucyjnie usankcjonowanej możliwości publicznych zgromadzeń i wyrażania własnych przekonań, żeby ich chronić (juz prawie uwierzyłam w to co piszę :). Ale ponieważ homo strasznie niereformowalni są i po stuleciach ciszy wreszcie nadszedł czas na burzę i tak wyjdą na ulicę- pokojowo demonstrować, domagać się swego. A tam za rogiem już będzie czekał Cyprian Gutkowski z ekipą. Cypek tez rzecz jasna z pokojową misją przybędzie, misją katolicką i prorodzinną. Tylko jak tu mozna tak chwalebne ideały promować kiedy na ulicach motłoch spedalony się przewala, twierdząc otwarcie że ludzkim jest motłochem i beszczelnie miłości bliźniego się domagając??? Niby przypadkiem, więc, niechcący i mimowolnie wpadnie jeden z drugim Młodzian Wszechpolski na geja znienawidzonego (w tłoku przecie trudno o równowagę) i szepnie mu do ucha jaką to miłością do niego pała. A gej, cóż też człowiek i mówić nawet potrafi. Potem to już nie trzeba wybujałej fatazji żeby sobie uswiadomić co będzie. Ale najwazniejszy jest skutek, skutek w wiadomościach wieczornych podadzą media obiektywnie: "Nielegalna demonstacja homoseksualistów wszczeła zamieszki na ulicach Stolicy, ofiarami padli przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej ". Gej to od teraz nie tylko zbok - zboka trzeba leczyc nie tepić, gej to przede wszystkim bandyta i chuligan, przestępca poprostu, a przestępców trzeba karać, izolować i wogóle... Brawo panie Kaczyński- chylę czoła, plan jest zaiście szatański, choć pieczęcią Boską, a raczej kościelną podpisany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clitoris Re: Do trzech razy sztuka... IP: *.gdynia.mm.pl 04.06.04, 09:43 post bacardihexe - przykladem postu w stanie wzwodu...nautom chcica zeszła.. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: A może parada tortowa? 04.06.04, 09:55 ot zwyczajnie zmienić nazwę. To kto i dlaczego weźmie w takiej tortowej paradzie udział to sprawa wtórna. Ważne aby parada tortowa zakończyła się wielką bitwą na torty lepszą od tych, co na slapstikowych komediach zobaczyć można:) Odpowiedz Link Zgłoś
bacardihexe Re: A może parada tortowa? 04.06.04, 10:06 > Ważne aby parada tortowa zakończyła się wielką bitwą na torty lepszą od tych, > co na slapstikowych komediach zobaczyć można:) obawiam się tylko ze jeśli chodzi o torty to sa one wystarczajacym narzędziem oporu dla anarchisty, jesli zaś chodzi o Młodzież Wszechpolską, to jak na "prawdziwego" Polaka przystało, gustuje ona w bardziej radykalnych środkach, taki kij, pałka czy inny kastet, oto odpowiednie agumenty. Bo czy mozna przekonać pedała bitą śmietaną? Taka lesba na przykład mogła by co najwyżej oblizać się ze smakiem, no chyba że smiatana byłaby nie pierwszej świerzości... Odpowiedz Link Zgłoś
bacardihexe Re: A może parada tortowa? 04.06.04, 10:07 >świerzości... ...żości... :))) Odpowiedz Link Zgłoś