Gość: bicz.boży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 20:02 jestem rośliną, czuję, uczę się, pamiętam. oszołomy Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: yo Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 20:45 W d.pie mam takie akcje! Jem mięso bo lubię! Możecie nazywać mnie chamem ale mi to wisi... Dziękuję, do widzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais jak zwykle komentuje kwiat polskiej młodzieży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 21:05 taki współczujący, oczytany, nieegoistyczny, miłosierny i dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bóg_myszuś_kotuś Re: jak zwykle komentuje kwiat polskiej młodzieży IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 21:16 W kraju gdzie karp jest potrawą niemalże narodową której nie może zabraknąć na stole proponowanie przez garstkę wegetarian zamiennika z soi jest absurdem. Takim samym jak kotlet schabowy sojowy - trochę to jak ta świnka morska, ani świnka ani morska ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: jak zwykle komentuje kwiat polskiej młodzieży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 21:35 W kraju, w którym już nawet czytanie książek jest sprzeczne z obowiązującą normą społeczną, faktycznie można uznać jakiekolwiek "zamienniki" za absurdalne. Ważne, żeby mordować, kupować i się nażreć. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: jak zwykle komentuje kwiat polskiej młodzieży 20.12.11, 23:19 Niewątpliwie, najeść się jest ważne. Jedzenie jest elementarną potrzebą człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: jak zwykle komentuje kwiat polskiej młodzieży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 23:32 Gorzej, jak elementarna potrzeba fizjologiczna staje się jedyną normą społeczną. Może zacznijmy się załatwiać na ulicach również? Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: jak zwykle komentuje kwiat polskiej młodzieży 20.12.11, 23:46 Gość portalu: ais napisał(a): > Gorzej, jak elementarna potrzeba fizjologiczna staje się jedyną normą społeczną. Może > zacznijmy się załatwiać na ulicach również? Rozumowanie logicznie wadliwe. Zauważ, że tak, jak nie defekujemy na ulicy, tak też nie zjadamy na ulicy zakupionego właśnie, żywego karpia. Zjadamy go w domu, smacznie przyrządzonego, podanego na talerzu, na stole przykrytym obrusem. Wniosek stąd, że jedzenie nie stało się jedyną normą społeczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: jak zwykle komentuje kwiat polskiej młodzieży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 23:53 Czynności okołojedzeniowe, na jedno wychodzi. A człowiek podobno jest stworzony do wyższych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: jak zwykle komentuje kwiat polskiej młodzieży 20.12.11, 23:56 Gość portalu: ais napisał(a): > Czynności okołojedzeniowe, na jedno wychodzi. A człowiek podobno jest stworzony > do wyższych rzeczy. Skoro na jedno wychodzi, to defekuj na ulicy. W czym problem? A niezależnie od tego, do czego człowiek jest stworzony, aby to robić, musi się wcześniej najeść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariola Re: jak zwykle komentuje kwiat polskiej młodzieży IP: 188.95.29.* 20.12.11, 23:08 Gość portalu: bóg_myszuś_kotuś napisał(a): > W kraju gdzie karp jest potrawą niemalże narodową której nie może zabraknąć na > stole proponowanie przez garstkę wegetarian zamiennika z soi jest absurdem. Tak > im samym jak kotlet schabowy sojowy - trochę to jak ta świnka morska, ani śwink > a ani morska ... Po1. Nikt nie każe ci soją tego zastępować. Po 2. Jeżeli jest post, to dlaczego je się rybe, która również jest zwierzęciem? Po3. Kotlet, to nie musi być od razu z mięsa. Co do nazwy kotlet schabowy sojowy - zgadzam się - absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: jak zwykle komentuje kwiat polskiej młodzieży 20.12.11, 23:25 Gość portalu: Mariola napisał(a): > Jeżeli jest post, to dlaczego je się rybe, która również jest zwierzęciem? Dlatego, że post to nie wegetarianizm. Tradycyjnie nie je się podczas niego mięsa zwierząt lądowych. Ryby natomiast się jada. Równie dobrze mogłabyś spytać: dlaczego, jak nie ma postu, nie je się psów, które też są zwierzętami? Odpowiedź jest taka sama w obu przypadkach - kwestia obyczaju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maada Re: jak zwykle komentuje kwiat polskiej młodzieży IP: *.tktelekom.pl 21.12.11, 09:51 Karp narodową potrawą? a kto to wymyślił? A może warto generalnie zastanowić się dlaczego jesz to co jesz? Czy dlatego, że Ci to potrzebne, czy dlatego że garstka przedsiębiorczych ludzi mających w dupie twoje zdrowie umiejętnie lobbuje na rzecz przemysłu mięsnego i mlecznego, przy okazji "produkując" klientów farmacji i kardiologom? I wszyscy oni pławią się w kasie a twoje zepsute zdrowie gó... ich obchodzi... Nie trzeba jeść kotletów sojowych, nawet będąc weganinem. Jest cała masa pysznych i zdrowych pokarmów.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pooh Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 21:29 Nie jem karpia bo to najbardziej syfiasta ryba jaką znam. Ale ten protest też mam gdzieś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 21:36 Najlepiej mieć gdzieś protest w obronie słabszych, to takie dumne :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 20.12.11, 23:18 Gość portalu: ais napisał(a): > Najlepiej mieć gdzieś protest w obronie słabszych, to takie dumne :) W takim razie kiedy zaczniecie protestować w obronie jeszcze słabszych szkodników upraw, eksterminowanych milionami, aby wyprodukować dla was wasze wegetariańskie żarło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paw Biedne sfrustrowane dzieci IP: *.pruszkow.mm.pl 20.12.11, 21:38 Nadchodzące Święta wywołują straszne frustracje w ludziach, nie ma dnia aby ich publicznie nie manifestowali. A to się włamują do gar kuchni, a to bronią karpia, aż strach co będzie następne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: Biedne sfrustrowane dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 21:42 inne religie też mają równie okrutne święta i też przeciw temu się protestuje. śmieszne, co ludzi tak podnieca w kombinacji "świąt" i zabijania, lubią to robić najwyraźniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demokrata to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczuwa) IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 21:59 to twoja sprawa, ale wara ci od tego co ja robię i lubię dopóki nie defekuję się na twoją prywatną trawę. Możesz sobie mieć poglądy ale skoro uznajesz że tylko one są właściwe stajesz się moim wrogiem jak każdy członek pisu i pisu bis. Oni też wiedzą lepiej i są lepsi od innych. Prawda jest od tego odległa o lata świetlne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 22:08 Demokracja polega na poszanowaniu praw słabszych, zwłaszcza prawa do życia i nie cierpienia, a nie na akceptowaniu i stosowaniu prawa pięści. Wolność jest ograniczona wolnością innych, a zabijanie jest jej zaprzeczeniem. Pieski i kotki też jesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: whoever demokracja to nie demagogia mylisz pojęcia. IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 22:46 Nie wydaje mi się żeby świnki i krówki hodowane na żarcie miały prawa obywatelskie. Jesteśmy mięsożercami chyba, że ci biedactwo kły nie wyrosły. Ostatnie badania wykazały że marchewka odczuwa ból w czasie przecierania jej na sok. Nie jedz tego broń Boże. Odruchy mimozy nawet taki oszołom jak ty może stwierdzić. Wniosek jest prosty nie jedz, nic co jest ożywione ! Myślę, że woda pozbawiona żywych organizmów (bo też bidulki czują)takie destylowane H2O byłaby Ok. Oprócz tego minerały bo (chyba?) nieożywione. Białka sobie pewnie zsyntetyzujesz w wolnej chwili. Piesków i kotków nie jem, ale tacy Koreańczycy sobie z pieskami radzą a ja bym ich za to na latarniach nie wieszał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariola Re: demokracja to nie demagogia mylisz pojęcia. IP: 188.95.29.* 20.12.11, 23:19 Gość portalu: whoever napisał(a): > Nie wydaje mi się żeby świnki i krówki hodowane na żarcie miały prawa obywatels > kie. Jesteśmy mięsożercami chyba, że ci biedactwo kły nie wyrosły. Ostatnie bad > ania wykazały że marchewka odczuwa ból w czasie przecierania jej na sok. Nie je > dz tego broń Boże. Odruchy mimozy nawet taki oszołom jak ty może stwierdzić. Wn > iosek jest prosty nie jedz, nic co jest ożywione ! Myślę, że woda pozbawiona ży > wych organizmów (bo też bidulki czują)takie destylowane H2O byłaby Ok. Oprócz t > ego minerały bo (chyba?) nieożywione. Białka sobie pewnie zsyntetyzujesz w wol > nej chwili. Piesków i kotków nie jem, ale tacy Koreańczycy sobie z pieskami rad > zą a ja bym ich za to na latarniach nie wieszał. Praw nie mają ale czują. Żadne badania nie wykazały by roślina odczuwała ból. Proszę udowodnij swoje słowa. Do tego porównaj swoje kły z kłami,np. lwa, który jest mięsożercą. Do tego wyjdź do parku i upoluj wiewiórkę jak prawdziwy mięsożerca, bez broni i innej pomocy, same ręce, nogi, kły. A następnie ją zjedz surową, całą, z oczami, mózgiem, i wszystkim innym. Białko zwierzęce jest niezdrowe dla człowieka. Białko jest w wielu roślinach. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: demokracja to nie demagogia mylisz pojęcia. 20.12.11, 23:54 Gość portalu: Mariola napisał(a): > Praw nie mają ale czują. Co z tego, że czują? > Żadne badania nie wykazały by roślina odczuwała ból. A jakie to ma znaczenie? > Proszę udowodnij swoje słowa. Do tego porównaj swoje kły z kłami,np. lwa, który > jest mięsożercą. Do tego wyjdź do parku i upoluj wiewiórkę jak prawdziwy mięsożerca, bez > broni i innej pomocy, same ręce, nogi, kły. A następnie ją zjedz surową, całą, z oczami, > mózgiem, i wszystkim innym www.youtube.com/watch?v=hrDvIpGZ1aQ&feature=related > Białko zwierzęce jest niezdrowe dla człowieka. Wegetariański zabobon. > Białko jest w wielu roślinach Ale jest gorsze od zwierzęcego, więc po co jeść gorsze, jak można lepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: demokracja to nie demagogia mylisz pojęcia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:05 misiu, mam dla Ciebie ciekawą informację :) Być może białko psów i kotów, a przede wszystkim ludzi jest jeszcze zdrowsze i bardziej pełnowartościowe niż roślinne i wieprzowe, warto, żebyś zaczął je promować równie uporczywie jak promujesz zabijanie innych zwierząt. Bo przecież liczy się tylko to, że coś można zjeść, prawda? nieważne, jakim kosztem i przy udziale jakiego cierpienia. Jakbys głodował to zjadłbyś własnych towarzyszy, nie miałbys oporów moralnych zapewne. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: demokracja to nie demagogia mylisz pojęcia. 21.12.11, 00:19 Gość portalu: ais napisał(a): > misiu, mam dla Ciebie ciekawą informację :) Być może białko psów i kotów, a przede > wszystkim ludzi jest jeszcze zdrowsze i bardziej pełnowartościowe niż roślinne i > wieprzowe, warto, żebyś zaczął je promować równie uporczywie jak promujesz zabijanie > innych zwierząt. Dopiero co upominałaś się o inne, niż jedzenie, normy społeczne, a teraz to już nieważne? Psów, kotów, a przede wszystkim ludzi, w naszej kulturze się nie jada. > Bo przecież liczy się tylko to, że coś można zjeść, prawda? Nieprawda. > nieważne, jakim kosztem i przy udziale jakiego cierpienia. Owszem, ważne. Koszt jest jednym z istotnych czynników przy wyborze pożywienia, dlatego np. jemy raczej mięso ze świni czy krowy niż z żubra. A jeśli chodzi o cierpienie, to traktujemy zwierzęta znacznie lepiej, niż drapieżniki w naturze. Uboju dokonują wykwalifikowani fachowcy, stosując procedury, których jedynym celem jest eliminacja cierpienia. > Jakbys głodował to zjadłbyś własnych towarzyszy, nie miałbys oporów moralnych zapewne. Ideologia zabija w tobie myślenie i wyłącza hamulce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: demokracja to nie demagogia mylisz pojęcia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:25 Lepiej mieć ideologię współczucia niż nie mieć żadnych zasad i kierować się wyłącznie zyskiem i wygodą oraz ślepo podążać za tradycją sprzed wieków :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: demokracja to nie demagogia mylisz pojęcia. 21.12.11, 00:29 Gość portalu: ais napisał(a): > Lepiej mieć ideologię współczucia niż nie mieć żadnych zasad i kierować się wyłącznie > zyskiem i wygodą oraz ślepo podążać za tradycją sprzed wieków :) Lepiej używać rozumu niż wyłączać go i zastępować ideologią. Ktoś, kto ma rozum, dostrzeże bez trudu, że jedzenie mięsa nie oznacza wcale braku zasad. Ziemia zaludniona kilkoma miliardami ludzi bez zasad to musi być nie lada koszmar. Nie boisz się wychodzić na ulicę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: demokracja to nie demagogia mylisz pojęcia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:33 dobrze wiesz, co to znaczy nie mieć zasad. No chyba, że zasadą można nazwać kierowanie się własnym interesem. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: demokracja to nie demagogia mylisz pojęcia. 21.12.11, 00:36 Gość portalu: ais napisał(a): > dobrze wiesz, co to znaczy nie mieć zasad. No chyba, że zasadą można nazwać kie > rowanie się własnym interesem. Owszem, wiem i dlatego piszę - jedzenie mięsa nie jest ani dowodem, ani nawet przesłanką braku zasad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: demokracja to nie demagogia mylisz pojęcia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:46 Jest przesłanką: niewiedzy bądź braku wrażliwości bądź okrucieństwa bądź lenistwa umysłowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: demokracja to nie demagogia mylisz pojęcia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:47 i silnego konformizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: demokracja to nie demagogia mylisz pojęcia. 21.12.11, 00:53 Gość portalu: ais napisał(a): > Jest przesłanką: niewiedzy bądź braku wrażliwości bądź okrucieństwa bądź lenistwa > umysłowego Bzdury wypisujesz. Jedzenie mięsa nie jest przesłanką na rzecz żadnej z wymienionych przez ciebie cech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: demokracja to nie prawo pięści, nie mylę pojęć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:00 "świnki" "krówki" - zabieg erystyczny polegający na trywializowaniu ofiary, potrzebny, żeby uspokoić sumienie, stosowany w przypadku również ofiar ludzkich. Człowiek nie ma kłów drapieżnika. "Jesteśmy mięsożercami" - nie orientujesz się w biologii, więc na tym kończę z Tobą dyskusję, bo nie masz argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: demokracja to nie prawo pięści, nie mylę poję 21.12.11, 00:24 Gość portalu: ais napisał(a): > Człowiek nie ma kłów drapieżnika. Ale człowiek ma mózg, który z nawiązką wynagradza brak lwich kłów. Choć każdy, jak widać. > "Jesteśmy mięsożercami" - nie orientujesz się w biologii, więc na tym kończę z > Tobą dyskusję, bo nie masz argumentów. Gdybyś ty orientowała się w biologii, to wiedziałabyś, że kły nie są niezbędnym wyposażeniem drapieżnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: demokracja to nie prawo pięści, nie mylę poję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:27 Nie napisałam, że człowiek nie jest drapieżnikiem, ale że nie jest mięsożercą. To nie są tożsame pojęcia. Czytaj ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: demokracja to nie prawo pięści, nie mylę poję 21.12.11, 00:35 Gość portalu: ais napisał(a): > Nie napisałam, że człowiek nie jest drapieżnikiem, ale że nie jest mięsożercą. > To nie są tożsame pojęcia. Czytaj ze zrozumieniem. Człowiek jest mięsożercą, ponieważ jada mięso. Niektórzy ludzie prawie wyłącznie, zatem ich mięsożerstwo nie ustępuje mięsożerstwu dzikich kotów, które poza mięsem jadają także niewielkie ilości roślin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: demokracja to nie prawo pięści, nie mylę poję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:49 to ciekawe, ponieważ mięsożerne zwierzęta nigdy nie maja podwyższonego poziomu cholesterolu mimo eksperymentalnego podawania im wielkich ilości mięsnych fast foodów, natomiast zwierzęta wszystkożerne jak człowiek czy roślinożerne jak królik - zawsze. Może Ty nie jesteś jednak człowiekiem? Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: demokracja to nie prawo pięści, nie mylę poję 21.12.11, 00:59 Gość portalu: ais napisał(a): > to ciekawe, ponieważ mięsożerne zwierzęta nigdy nie maja podwyższonego poziomu > cholesterolu mimo eksperymentalnego podawania im wielkich ilości mięsnych fast > foodów, natomiast zwierzęta wszystkożerne jak człowiek czy roślinożerne jak królik - > zawsze. Co to znaczy - "podwyższony poziom cholesterolu"? Podwyższony w stosunku do czego? Zdaje się, że znów powtarzasz jakieś wegetariańskie mity. > Może Ty nie jesteś jednak człowiekiem? Nie. Jestem wielbłądem. Odpowiedz Link Zgłoś
w.s3 Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu 20.12.11, 22:54 Pieski jadłem w Seulu, nawet smaczne. Wszystkie koty zjedli w Powstanie i też smakowały. Konina jest wyśmienita i to najczystsze mięso. Jarzyny lubię jako dodatekdo potrawy zasadniczej. Całe szczęscie, że większość dzieciaków "wyrasta" z walki o prawo do życia karpi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maada Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu IP: *.tktelekom.pl 21.12.11, 10:00 Całe szczęście, że coraz więcej ludzi nie wyrasta z wrażliwości.. w tym jedyna nadzieja, że ludzkość to coś lepszego niż stado egoistycznych dupków, których obchodzi jedynie własny pełny kołdun.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lord johny Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu IP: *.home.aster.pl 21.12.11, 01:51 Brawo Ais. Ja z rodzinka z pewnoscia nie zjemy karpia. Ze wzgledow zdrowotnych jak i tych o ktore walcza mniejszosci eko i wegetarianskie. Zabijac, meczyc, przyczyniac sie do bolu tych i innych myslacych zwierzat. My po prostu dojrzelismy do innego wyboru. Mysle, ze problemem sa ceny produktow organicznych i ekologicznych. Warszawa, Galeria Mokotow, maly fajny sklep wegetarianski i ekologiczny, naprzeciw Carrefoura. Zawsze klienci w srodku, a i ja tam kupuje. Ale klienci to ludzie zamozni, zdecydowanie. Ceny zdrowej zywnosci odstrasza niejedna rodzine. Zas po drugiej stronie - koszyki z hipermarketu, a w nich sztuczne, tanie, niezdrowe "badziewia". My wybieramy zdrowiej i lepiej. Czego i Wam zycze. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: economist Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu IP: *.play-internet.pl 20.12.11, 22:46 a jak zaczniesz dzieci molestowac, to tez wszystkim wara od tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demokrata kiepski z ciebie ekonomista IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 22:48 zero czytania ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariola Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu IP: 188.95.29.* 20.12.11, 23:15 Gość portalu: demokrata napisał(a): > to twoja sprawa, ale wara ci od tego co ja robię i lubię dopóki nie defekuję si > ę na twoją prywatną trawę. Możesz sobie mieć poglądy ale skoro uznajesz że tylk > o one są właściwe stajesz się moim wrogiem jak każdy członek pisu i pisu bis. O > ni też wiedzą lepiej i są lepsi od innych. Prawda jest od tego odległa o lata ś > wietlne. Nie, rośliny nie mają układu nerwowego. Poza tym nie spotkałam żadnego weganina czy wegetarianina, który by jadł trawę. Do tego, osoby są przeciwne katorgom zwierząt. Kiedyś też zazwyczaj były mięsożerne, jednak życie, lektury, myślenie zmieniły ich spojrzenie na wiele okrutności, które są w hodowlach zwierząt, tylko po to, by człowiek mógł się najeść. A można jeść nie krzywdząc innych, lub chociaż starać się zminimalizować cierpienie. Nie porównuj ich do PIS, PIS jest partią polityczną, działają dla własnych zysków, empatia i inni walczący o prawa zwierząt, ani nie mają nic wspólnego z polityką, ani nie mają zysków z tego co robią.Chcą tylko dobra zwierząt. Pamiętaj, że człowiek również jest zwierzęciem. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu 21.12.11, 00:10 Gość portalu: Mariola napisał(a): > Nie, rośliny nie mają układu nerwowego. I co z tego, że nie mają? > Poza tym nie spotkałam żadnego weganina czy wegetarianina, który by jadł trawę. To pewnie nie słyszałaś, że zboża są trawami? > Do tego, osoby są przeciwne katorgom zwierząt. Kiedyś też zazwyczaj były mięsożerne, > jednak życie, lektury, myślenie zmieniły ich spojrzenie na wiele okrutności, które są w > hodowlach zwierząt, tylko po to, by człowiek mógł się najeść. Tylko po to? Właśnie po to! Nakarmienie ludzi to sprawa o pierwszorzędnym znaczeniu. Sprawa życia i śmierci. > A można jeść nie krzywdząc innych, lub chociaż starać się zminimalizować cierpienie. Jedzenie ryb to minimalizacja cierpienia w porównaniu do jedzenia chleba. Nie wspominając o tym, że jedzeniem mięsa nikogo się nie krzywdzi. > Pamiętaj, że człowiek również jest zwierzęciem. Więc czemu się dziwisz, że zjada inne zwierzęta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:23 co masz na myśli pisząc, że "jedzeniem mięsa nikogo się nie krzywdzi"? Zajebista hipoteza jak dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu 21.12.11, 00:26 Gość portalu: ais napisał(a): > co masz na myśli pisząc, że "jedzeniem mięsa nikogo się nie krzywdzi"? Dokładnie to, co napisałem. > Zajebista hipoteza jak dla mnie. To pewnie kulistość Ziemi będzie następną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:31 Następna hipoteza będzie: "jedzeniem ludzkiego mięsa nikogo się nie krzywdzi". Jak się do niej ustosunkujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu 21.12.11, 00:42 Gość portalu: ais napisał(a): > Następna hipoteza będzie: "jedzeniem ludzkiego mięsa nikogo się nie krzywdzi". > Jak się do niej ustosunkujesz? A tu już sprawa jest bardziej skomplikowana. Jeśli zabiję jakiegoś człowieka, to oczywiście skrzywdzę jego i jego bliskich i znajomych. Gdybym jednak potajemnie zjadł samotnego i nie mającego żadnych znajomych samobójcę, nie skrzywdziłbym nikogo. Nie oznacza to oczywiście, że byłbym skłonny to zrobić, bo oprócz nie wyrządzania krzywdy są jeszcze inne zasady, w tym jedna taka, która mówi, że ludzi się nie jada. Z szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:52 Czyli nie szanujesz zwierząt dla zasady. dwa - zjadłbys samobójcę, a gdyby samotnego człowieka ktoś zabił w rzeźni - zjadłbyś go? Zwierząt nikt nie zjada dlatego, że same zdecydowały o swojej śmierci, nie są samotne, oddziela się je od rodzin co roku. Prosięta od świń, cielęta od krów. Stadne zwierzęta cierpią, gdy odbierane jest im potomstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu 21.12.11, 00:57 Gość portalu: ais napisał(a): > Czyli nie szanujesz zwierząt dla zasady. Co to znaczy - "szanować zwierzęta"? Jeśli chodzi o taki szacunek, jaki mam wobec ludzi, to oczywiście nie. > dwa - zjadłbys samobójcę, a gdyby samotnego człowieka ktoś zabił w rzeźni - zjadłbyś go? Napisałem coś o tym, czy zjadłbym człowieka i dlaczego nie. Czytaj ze zrozumieniem. > Zwierząt nikt nie zjada dlatego, że same zdecydowały o swojej śmierci, nie są samotne, > oddziela się je od rodzin co roku. Prosięta od świń, cielęta od krów. Stadne zwierzęta > cierpią, gdy odbierane jest im potomstwo Nie szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maada Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu IP: *.tktelekom.pl 21.12.11, 10:04 wcale nie wara drogi demokrato To że twój przemysł mięsny produkuje więcej gazów cieplarnianych niż cały globalny transport, pod pastwiska wycina się lasy deszczowe, a krowy zjadają 80% upraw, żebyś ty (i tobie podobni) mógł napchać kołdun stekiem, to nie tylko twoja sprawa, moja też. I jak każdy mam prawo domagać się wprowadzania proekologicznych, prozdrowotnych i etycznych zmian.. na tym polega ewolucja, nie tylko na tym, żeby się nażreć. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu 21.12.11, 13:36 Gość portalu: Maada napisał(a): > wcale nie wara drogi demokrato Owszem, wara. > To że twój przemysł mięsny produkuje więcej gazów cieplarnianych niż cały globalny > transport, pod pastwiska wycina się lasy deszczowe, a krowy zjadają 80% upraw, żebyś ty > (i tobie podobni) mógł napchać kołdun stekiem, to nie tylko twoja sprawa, moja też. Zabobony o globalnym ociepleniu włóż sobie w otwór po przeciwnej do ust stronie. Lasy deszczowe wycina się dziś, ponieważ twoi zieloni towarzysze promują "odnawialne źródła energii", a krowy nie zjadają twoich upraw, więc to nadal nie jest twoja sprawa. Podobnie, jak to, czym kto napycha swój kałdun. zasada jest prosta - nie czepiaj się kałduna osób, które nie czepiają się twojego kałduna. > I jak każdy mam prawo domagać się wprowadzania proekologicznych, prozdrowotnych i > etycznych zmian.. No właśnie to całe "proekologiczne" działanie przynosi wycinkę lasów pod biopaliwa. Zmiany prozdrowotne niech każdy robi sobie sam, a jedzenie mięsa nie wymaga żadnych zmian etycznych. > na tym polega ewolucja, nie tylko na tym, żeby się nażreć. Na tym polega ewolucja, że głupsi i słabsi giną, żeby zrobić miejsce mądrzejszym i silniejszym. Dlatego nie pokładaj nadziei dla siebie w ewolucji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maada Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu IP: *.tktelekom.pl 21.12.11, 17:15 ewolucja nie faworyzuje także chamów na szczęście :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: to, że ty chcesz żreć trawę(podobno też odczu 21.12.11, 22:14 Gość portalu: Maada napisał(a): > ewolucja nie faworyzuje także chamów na szczęście :) Na szczęście? Na twoim miejscu raczej bym się zmartwił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariola Re: Biedne sfrustrowane dzieci IP: 188.95.29.* 20.12.11, 23:09 Gość portalu: Paw napisał(a): > Nadchodzące Święta wywołują straszne frustracje w ludziach, nie ma dnia aby ich > publicznie nie manifestowali. A to się włamują do gar kuchni, a to bronią karp > ia, aż strach co będzie następne... "Frustracja" przeciwko bólowi, złu, znęcaniu się nad zwierzętami. No cholewka, jacy ci ludzie są straszni ... Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Biedne sfrustrowane dzieci 21.12.11, 01:03 Przeciwko bólowi nie ma co protestować, tylko trzeba iść do apteki i kupić ibuprom czy inną pyralginę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jam Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.12.11, 22:09 Smieszą mnie te protesty, to jest karp hodowlany, jezeli nie zostanie sprzedany to i tak zginie. Fajnie, ze niektorzy maja nadmiar czasu, szkoda tylko ze tak bezproduktywanie go spedzaja, a mogli by faktycznie w wolontariacie komus pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 22:22 "śmieszą mnie takie protesty, to jest niewolnik - człowiek hodowlany. Jak się go nie sprzeda to i tak zginie. a można by produktywniej się zająć wolontariatem" - tak też mówili podobnie myślący 2 wieki temu. Udowadniali nawet naukowo, że czarni niewolnicy to nie ludzie, więc można z nimi robić, co się podoba. Reasumując - karp nie jest człowiekiem, więc można go zabijać, bo jaśnie pan tak chce? a wszelkie próby zwrócenia na to uwagi są próbą zachwiania ludzkiej przyrodzonej boskiej dominacji, więc trzeba je ośmieszyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jam Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.12.11, 22:39 poprosze o materiał źródłowy na dot cytatu, z checią sie zapoznam, bo raczej 2 wieków to nie żyjesz... Od razu proponuje zorganizowac protest przeciwko drapeznikom, one tez pozeraja/zabijaja biedne, niewinne zwierzaki i to w okrutniejszy sposob. Z miesa nie zamierzam rezygnowac - eskimosi tylko miesem sie zywia, a czy sa ludy ktore tylko trawa sie zywia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc portalu Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.12.11, 23:03 jak dla mnie - możesz sie odżywiać jak eskimos, tylko mięso (twoja sprawa). ale nie powiesz mi, ze sposób transportu i zabijania zwierząt hodowlanych (w tym również karpii) to normalna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 20.12.11, 23:27 Nienormalna sprawa byłaby wtedy, gdyby karpie transportowano pojedynczo taksówkami, a zabijano na krześle elektrycznym. A tak, jak teraz, to normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariola Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: 188.95.29.* 20.12.11, 23:35 misiu-1 napisał: > Nienormalna sprawa byłaby wtedy, gdyby karpie transportowano pojedynczo taksówk > ami, a zabijano na krześle elektrycznym. A tak, jak teraz, to normalne. > Ten post świadczy o twej inteligencji i wiedzy.Zapraszam do wielu lektur. Może od początków szkoły podstawowej, bo do dyskusji, dorosłych, poważnych ludzi, wiele ci brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 20.12.11, 23:41 Jeśli na tak wątłych podstawach sadzisz się na oceny czyjejś inteligencji, to znaczy, że własnej masz dotkliwy deficyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariola Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: 188.95.29.* 20.12.11, 23:23 > poprosze o materiał źródłowy na dot cytatu, z checią sie zapoznam, bo raczej 2 > wieków to nie żyjesz... > Od razu proponuje zorganizowac protest przeciwko drapeznikom, one tez pozeraja/ > zabijaja biedne, niewinne zwierzaki i to w okrutniejszy sposob. Z miesa nie zam > ierzam rezygnowac - eskimosi tylko miesem sie zywia, a czy sa ludy ktore tylko > trawa sie zywia? Co wy z tą trawą macie. Mamy możliwość nie zabijać - dlaczego by nie skorzystać z tej możliwości i nie zabijać. Czy zabijanie sprawia ludziom satysfakcję ? Nie porównuj siebie do mięsożercy, ponieważ. mięsożerca, o którym wspominasz, nie hoduje swojej ofiary w puszczy w klatkach, ofiara jego żyje i biega. Poza tym, dlaczego raz stawiacie siebie (jak tu) na równi z innymi zwierzętami, a kolejnym razem wyżej i chcecie je jeść? Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 20.12.11, 23:34 Gość portalu: Mariola napisał(a): > Co wy z tą trawą macie. My????? My mamy coś z trawą? > Mamy możliwość nie zabijać - dlaczego by nie skorzystać z tej możliwości i nie zabijać. Dlatego, że głupio byłoby umrzeć z głodu tylko po to, żeby czasem nie zabić jakiegoś zwierzęcia. > Czy zabijanie sprawia ludziom satysfakcję? Zabijanie nie, ale jedzenie już tak. To mniej więcej na tej zasadzie, jak pieniądze nie przynoszą szczęścia. Dopiero zakupy. > Nie porównuj siebie do mięsożercy, ponieważ. mięsożerca, o którym wspominasz, nie > hoduje swojej ofiary w puszczy w klatkach, ofiara jego żyje i biega. No i co z tego, że nie hoduje? Nie hoduje, bo za głupi i nie potrafi. Jakby potrafił, to by hodował. > Poza tym, dlaczego raz stawiacie siebie (jak tu) na równi z innymi zwierzętami, > a kolejnym razem wyżej i chcecie je jeść? Jeśli człowiek jest równy zwierzętom, to ma takie samo prawo jeść mięso, jak wilk czy lew. Jeśli jest wyższy od zwierząt, to ma prawo jeść zwierzęta, jako organizmy niższe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 23:30 z chęcią podam, właśnie wysłałam zapytanie do koleżanki, która na ten temat pisała pracę magisterską (z której pamiętam zdanie, że dowodzono w USA, że "Murzyni nie są ludźmi" i poda mi tytuł opracowania naukowego i autora). Eskimosi jedzący tylko mięso zdaje się żyją jakieś 30 lat góra? :) życzę zdrowia :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 20.12.11, 23:38 Gość portalu: ais napisał(a): > z chęcią podam, właśnie wysłałam zapytanie do koleżanki, która na ten temat pis > ała pracę magisterską (z której pamiętam zdanie, że dowodzono w USA, że "Murzyn > i nie są ludźmi" i poda mi tytuł opracowania naukowego i autora). Podaj raczej opracowanie naukowe na temat człowieczeństwa karpia. > Eskimosi jedzący tylko mięso zdaje się żyją jakieś 30 lat góra? :) życzę zdrowia :) Przyswoiłaś ten zabobon z jakiejś śmieciowej stronki wegetariańskiej? Eskimosi, mimo ekstremalnie trudnych warunków bytowych, żyją przeciętnie 69 lat. O kilka lat więcej niż wegetariańscy Hindusi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:40 no ba, jeśli się żyje w syfie i pije mleko, to nie dziwota, że się dorabia chorób z miażdżycą na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 21.12.11, 00:47 Jeśli się jest głupim wegetarianinem wierzącym w świętość krów, to się żyje w syfie. A picie mleka przez Hindusów nie tłumaczy miażdżycy bo po pierwsze - piją go niewiele, a po drugie - mleko nie powoduje miażdżycy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 00:55 ja wegetarianizmu nie popieram, jest niewiele mniej okrutny niz dieta wszystkożerna. A odwoływanie się i wierzenie w jakąkolwiek świętość kogokolwiek/czegokolwiek jest czynnością pozarozumową. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 21.12.11, 01:01 Gość portalu: ais napisał(a): > ja wegetarianizmu nie popieram, jest niewiele mniej okrutny niz dieta wszystkożerna. To tak jak ja. Też uważam, że wegetarianizm jest nie mniej (lub niewiele) okrutny od normalnej diety. Żeby być ścisłym - weganizm także. Odpowiedz Link Zgłoś
w.s3 Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 20.12.11, 23:02 Gość portalu: ais napisał(a): > "śmieszą mnie takie protesty, to jest niewolnik - człowiek hodowlany. Jak się g > o nie sprzeda to i tak zginie. a można by produktywniej się zająć wolontariatem > " - tak też mówili podobnie myślący 2 wieki temu. Udowadniali nawet naukowo, że > czarni niewolnicy to nie ludzie, więc można z nimi robić, co się podoba. Reasu > mując - karp nie jest człowiekiem, więc można go zabijać, bo jaśnie pan tak chc > e? a wszelkie próby zwrócenia na to uwagi są próbą zachwiania ludzkiej przyrodz > onej boskiej dominacji, więc trzeba je ośmieszyć? Filozofia godna szkoły podstawowej. Nie ośmieszajcie się. Jest tylu potrzebujących pomocy , nie tylko materialnej. Raczej tam skierujcie swoją energię. Tylko, że to trudne.Łatwiej stać ze zdjęciem ryby i namawiać do jedzenia produktów zastępczych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariola Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: 188.95.29.* 20.12.11, 23:28 w.s3 napisał: > Filozofia godna szkoły podstawowej. > Nie ośmieszajcie się. > Jest tylu potrzebujących pomocy , nie tylko materialnej. > Raczej tam skierujcie swoją energię. > Tylko, że to trudne.Łatwiej stać ze zdjęciem ryby i namawiać do jedzenia produk > tów zastępczych. Tak, jedni pomagają zwierzętom inni ludziom. A dlaczego nie zwrócisz uwagi osobie, która swój czas poświęca na malowanie, że również powinna skierować swą energię w pomaganie dzieciom? Albo panu, który jeździ wraz ze swą ukochaną drużyną piłkarską? I co Ty zrobiłeś dla tych ludzi? Jeżeli uważasz, ze trzeba pomagać ludziom, rób to, zwołaj rodzinę, znajomych, pomagajcie. Tacy ludzi, jak ci z empatii, jak zobaczą leżącego człowieka, nie odwrócą się, podadzą mu rękę, oddadzą kanapkę. To, że walczą o prawa zwierząt, nie znaczy, że są przeciwni pomocy ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 20.12.11, 23:16 Gość portalu: ais napisał(a): > Udowadniali nawet naukowo, że czarni niewolnicy to nie ludzie, więc można z nimi robić, co > się podoba. O to chodzi. Nie mieli racji, bo czarni niewolnicy ludźmi jednak byli. W przypadku karpia nie ma wątpliwości - na pewno nie jest człowiekiem. > Reasumując - karp nie jest człowiekiem, więc można go zabijać, bo jaśnie pan tak chce? Dokładnie tak. > a wszelkie próby zwrócenia na to uwagi są próbą zachwiania ludzkiej przyrodzonej boskiej > dominacji, więc trzeba je ośmieszyć? Są głupotą, więc na nic innego nie zasługują. "Śmiejmy się z głupich, nawet przewielebnych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andzia Ja w tamtym roku wypuściłam karpia do morza IP: *.182.75.181.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.12.11, 22:17 Teraz terz jednego kupię i tak wypuszczę do morza z powrotem. Niech se pożyje rybka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: Ja w tamtym roku wypuściłam karpia do morza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 22:34 zły pomysł. Karp nie żyje w słonych wodach, a nawet w słodkich wodach nie poradzi sobie - to jest zwierzę hodowane jak kura i karmione, niczego nie umie i nic nie wie o życiu na wolności. to jeszcze gorzej niż wyrzucić kanapowego pieska z samochodu na autostradzie. Długo nie pożyje i zginie w męczarniach. Jedyne wyjście to nie kupować. Nikt nie kupi, to nikt nie będzie hodował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: whoever ais jakaś ty mondra, prawa i sprawiedliwa IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.11, 22:53 A jak kuźwa ktoś myśli inaczej to na pal wbijasz? Czy na razie tylko łagodna perswazja? No chyba że nie chcą słuchać. A poprzedniczka sobie z ciebie jaja robi tak dla informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: ais jakaś ty mondra, prawa i sprawiedliwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 23:39 niektóre osoby wypuszczają kupione karpie do rzeki albo jeziora, więc wypuszczenie do morza jest możliwym pomysłem. Wbicie na pal 99 procent społeczeństwa, które lubi zabijać? Wysokie masz mniemanie o osobach, które sprzeciwiają się okrucieństwu. To już nawet zwrócić uwagi nie można, jak ktoś kogoś maltretuje? Przykładasz do mnie swoją miarkę i dlatego myślisz, że też lubię zabijać jak ktoś jest inny i słabszy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariola Re: Ja w tamtym roku wypuściłam karpia do morza IP: 188.95.29.* 20.12.11, 23:32 Gość portalu: Andzia napisał(a): > Teraz terz jednego kupię i tak wypuszczę do morza z powrotem. Niech se pożyje r > ybka. Gratuluję chęci, jednak dla karpia przeniesienie go z basenu do morza, czy innej wody, jeziora itd. równa się śmierci. Nie mają szansy przeżyć. Poza tym, w ten sposób również się wspiera ten okrutny rynek.. Jednak możesz nakłaniać znajomych, rodzinę, do nie kupowania karpia. Na żywo nie są takimi chojrakami jak tutaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarhead Paradne IP: *.home.aster.pl 21.12.11, 09:04 Jeszcze 2 lata temu dzieci z "Empatii" i "Vivy" wypuszczały karpie... do Wisły. MINUS: zbyt wolno się uczycie. PLUS: jednak się uczycie. Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 20.12.11, 23:41 czyli uczta wegańska bedzie u Vaginy ,hm.... proszę podać adres na pewno wpadnę na degustancję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PoProstuJa Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.aster.pl 21.12.11, 07:14 Ja nie będę się wymądrzał... Mądrale które tak jedzą mięso, sam nie będę się wam stawiał, ciekaw jestem co odeprzecie im... Lew Tołstoj - "Jak możemy oczekiwać idealnych warunków na Ziemi, skoro nasze ciała są żywymi grobami pomordowanych zwierząt? Dopóki będą istniały rzeźnie, będą istniały i pola bitew" Arthur Schopenhauer - "Ponieważ współczucie w stosunku do zwierząt jest tak nierozerwalnie związane z dobrocią charakteru, można zaufać poglądowi, że jeśli ktoś jest okrutny wobec zwierząt, to nie może to być dobry człowiek" Albert Einstein - "Tak więc żyję bez tłuszczów, bez mięsa czy ryb, ale czyniąc tak czuję się całkiem nieźle. Zawsze wydawało mi się, że człowiek nie narodził się, aby być drapieżnikiem" Oni też są głupi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.paradowski.pl 21.12.11, 07:16 ale aborcja 8-miesięcznego dziecka zapewne im nie przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 21.12.11, 07:27 Gość portalu: PoProstuJa napisał(a): > Ja nie będę się wymądrzał... > Mądrale które tak jedzą mięso, sam nie będę się wam stawiał, ciekaw jestem co > odeprzecie im... [...] > Oni też są głupi? > Lew Tołstoj - "Jak możemy oczekiwać idealnych warunków na Ziemi, skoro nasze ci > ała są żywymi grobami pomordowanych zwierząt? Dopóki będą istniały rzeźnie, będ > ą istniały i pola bitew" To zdanie jest niewątpliwie głupotą. Pola bitew istnieją, odkąd człowiek zaczął uprawiać ziemię. > Arthur Schopenhauer - "Ponieważ współczucie w stosunku do zwierząt jest tak > nierozerwalnie związane z dobrocią charakteru, można zaufać poglądowi, że jeśli ktoś jest > okrutny wobec zwierząt, to nie może to być dobry człowiek" Dlatego nie jesteśmy okrutni wobec zwierząt. Zabijamy je bez okrucieństwa. > Albert Einstein - "Tak więc żyję bez tłuszczów, bez mięsa czy ryb, ale czyniąc > tak czuję się całkiem nieźle. Zawsze wydawało mi się, że człowiek nie narodził > się, aby być drapieżnikiem" To jest kłamstwo. Einstein nie był wegetarianinem. Z wegetarianizmem miał tyle wspólnego, że pod koniec życia wyraził się o nim pozytywnie. I to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maada Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.tktelekom.pl 21.12.11, 17:19 Cham wszystkowiedzący.... co za połączenie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.aster.pl 21.12.11, 18:33 No to się mylisz, czytałeś choćby jego biografie? Wątpię, przez duże W. Odpowiedz Link Zgłoś
pierogi_z_jagodami Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 21.12.11, 09:42 Zastanawia mnie, skąd tyle agresji wobec wegan. Co to komu przeszkadza, że wypowiadają na głos swoje poglądy. Nie wyrywali przy tym płyt chodnikowych. Nie łamali ławek. Po prostu chwilkę sobie spokojnie postali z plakatami. Czyżby mieli rację do tego stopnia, że nadwątlone sumienie lekko kopnęło w zadek niektórych klikaczy?? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maada Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.tktelekom.pl 21.12.11, 09:44 Nie oszołomy tylko wrażliwi ludzie, w przeciwieństwie do ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PoProstuJa Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.aster.pl 21.12.11, 16:45 "Aby przekonać się, jak świetnie wpływa na nasz organizm dieta wegetariańska, wystarczy wspomnieć, że w XIX wieku Rudol Virchow, uczony z Niemiec udowodnił, że tuż po zjedzeniu mięsa gwałtownie wzrasta liczba białych ciałek we krwi (co fachowo nazywa się leukocytozą). A wzrost liczby leukocytów to nic innego jak obronna reakcja organizmu przed potencjalnym zagrożeniem. Można zatem zaryzykować stwierdzenie, że z mięsa powinniśmy zrezygnować dla zdrowia. Wiedzieli o tym m.in. Platon, Pitagoras, Owidiusz, Sokrates, Leonardo da Vinci, Isaac Newton, Thomas Edison, Karol Darwin, Albert Einstein, a obecnie wiedzą o tym również Whitney Houston, Gwyneth Paltrow, Tina Turner, Dustin Hoffman, Steven Seagal, Bryan Adams, Bono (U2), Moby, Brad Pitt, Pamela Anderson." Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 21.12.11, 22:28 Gość portalu: PoProstuJa napisał(a): > "Aby przekonać się, jak świetnie wpływa na nasz organizm dieta wegetariańska, w > ystarczy wspomnieć, że w XIX wieku Rudol Virchow, uczony z Niemiec udowodnił, ż > e tuż po zjedzeniu mięsa gwałtownie wzrasta liczba białych ciałek we krwi (co f > achowo nazywa się leukocytozą). A wzrost liczby leukocytów to nic innego jak ob > ronna reakcja organizmu przed potencjalnym zagrożeniem. Nieprawda. Leukocytoza pokarmowa występuje tak samo po zjedzeniu posiłków mięsnych, jak i bezmięsnych. Poziom leukocytów podwyższa się też np. po wysiłku fizycznym, co przecież nie znaczy wcale, że wysiłek jest dla nas zagrożeniem. > Można zatem zaryzykować stwierdzenie, że z mięsa powinniśmy zrezygnować dla zdrowia. Dla czyjego zdrowia? Chyba dla zdrowia kur, bo raczej nie naszego. > Wiedzieli o tym m.in. Platon, Pitagoras, Owidiusz, Sokrates, Leonardo da Vinci, Isaac > Newton, Thomas Edison, Karol Darwin, Albert Einstein, a obecnie wiedzą o tym również > Whitney Houston, Gwyneth Paltrow, Tina Turner, Dustin Hoffman, Steven Seagal, Bryan > Adams, Bono (U2), Moby, Brad Pitt, Pamela Anderson." Zapomniałeś jeszcze (a może nie wiesz) o Adolfie Hitlerze, Tomasie de Torquemada i Charlesie Mansonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bear Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.nettelinwestycje.pl 22.12.11, 16:19 to sie empatykom-nieudacznikom akcja udała :D Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia 22.12.11, 16:52 Z tym, ze nalezy postepowac dobrze ze zwierzetami, trzymac w odpowiednich warunkach, dbac o nie, a w koncu zabijac szybko i bezbolesnie to bym sie zgodzil. Natomiast pojawienie sie tych eko-wego-lewako-oszolomow moze jedynie powodowac, ze normalni ludzie jeszcze bardziej beda do tego tematu nastawieni negatywnie i przyniesie to odwrotne od zamierzonych skutki. Otoz oszolomy zrozumcie, ze ludzie jedli mieso od wiekow, jedza i beda dalej jedli i nic wam do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elwi Re: Dzień Ryby: protestowali w obronie karpia IP: *.dynamic.chello.pl 23.12.11, 10:56 Wutang4eva - swoim nickiem promujesz na stronach eko-wego zachowania. Większość członków zespołu Wu-tang to wegetarianie (RZA, Ghostface Killah, Raekwon, Masta Killa). Tak jak nic nie wiesz o Wu-tang, tak i niewiele więcej o żywieniu człowieka. Inwektywy używane w stosunku do wegeosób świadczą zaś o twoim prymitywizmie i braku umiejętności prowadzenia rozmowy inaczej jak przez rzucanie obelgami. Mniej mięsa i tłuszczy zwierzęcych w diecie, a spadnie ci poziom agresji na święta chrześcijaninie... Odpowiedz Link Zgłoś