Dodaj do ulubionych

ELE Taxi - jak się traktuje klienta

25.12.11, 19:38
Przez ostatnie kilka lat byłem "wierny" ELE Taxi.
Ceny mają dość wysokie, ale poza podsyłaniem Mercedesów A-Klasy (małe i do tego śmierdzące trupy) nie miałem im wiele do zarzucenia. Zawsze byli na czas i nie uskuteczniali wycieczek po mieście. Wczoraj jednak "przelało mi się".
Zamówiłem taksówkę dla mojej cioci na godzinę 20:15.
Zamówienia dokonałem telefonicznie o godzinie 19:50.
Zostało przyjęte i potwierdzone.
Niestety o godzinie 20:09 zadzwoniła do mnie telefonistka z infolinii ELE Taxi oburzonym tonem informując, że "taksówka czeka!". Wydawało mi się że jeżeli jako dorosły, świadomy tego co czynię człowiek zamawiam taksówkę na godzinę 20:15 to co najmniej do tej godziny mogę się pojawić przy samochodzie. Otóż nie. ELE traktuje mnie jak debila i kilka minut wcześniej pogania bym biegiem stawil się przy taksówce, której kierowca nie ma aktualnie co robić. Po kilku latach wiernego korzystania z usług tej korporacji daję sobie spokój. Nie jestem gnojkiem, którego po chamsku się pogania przed czasem. Życzę powodzenia w tak chamskim traktowaniu klienta.


--------------------------------------------------------------
www.panoramio.com/user/2266955
my.flightmemory.com/image/grodek75.gif
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta 25.12.11, 21:45
      Myślę, że histeryzujesz. Nie zawsze, ale często dyspozytorki dzwonią przed czasem i dają znać, że taksówka już jest. Nie przyszłoby mi do głowy odbierać to jako poganianie, owszem czasem głos nie jest sympatyczny, ale nikt nie jest idealny, a uważam, że nadinterpretujesz to, co usłyszałeś. Czasem info, że taxi już jest, wcześniej niż zamówiona, jest całkiem przydatna.

      Nie rozumiem w czym problem. Jeżdżę Elką codziennie i do głowy by mi nie przyszło tak reagować. Ja zawsze mówię tylko tyle, że dziękuję za info i że zaraz zejdę.

      A merca ci nie podstawią, jak od razy zastrzeżesz, że nie chcesz przewozów. Żaden problem.
      • grodek75 Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta 25.12.11, 21:56
        Myślę, że nie histeryzuję.
        Jak już napisałem jestem dorosły, mam świadomość tego co robię i jeżeli proszę o podstawienie taksówki na godzinę 20:15 to właśnie o tej godzinie chcę z niej skorzystać. Nie o 20:09 czy o 20:25. Ale to jest rzecz wtórna. Gdybym zamówił rzeczoną taksówkę na 20:15, a o 20:20 nie byłoby mnie przy samochodzie to rozumiem, że dyspozytor miałby prawo mnie "pogonić" lub wręcz odwołać kierowcę. Jeżeli jednak zamawiam kurs na określoną godzinę, a dyspozytor (w arogancji sposób chciałbym podkreślić) pogania mnie na kilka minut przed tym czsem to chyba coś jest nie tak, nie uważasz? Albo traktujemy się poważnie, albo zachwoujemy się jak dzieci z piaskownicy. Nie jestem gnojkiem, którego ktoś będzie poganiał tylko dlatego że kierowca nie ma co ze sobą zrobić i podjechał 10 czy 15 minut przed czasem. Zwłaszcza, że jak napisałem nie zdarzyło sie to po raz pierwszy.
        Może Ty pozwalasz sobie na coś takiego, ale ja poważnie traktuję swoje zobowiązania i tak samo poważnego traktowania siebie wymagam od innych. Nie widzę powodu dla którego mam być odrywany od tego co aktualnie robię tylko dlatego, że kierowca nie ma co ze sobą zrobić.
        --------------------------------------------------------------
        www.panoramio.com/user/2266955
        my.flightmemory.com/image/grodek75.gif
        • Gość: dudek ELE Taxi - klient z wyższych sfer IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.11, 09:46
          ŻENADA !!!!!! a mnie tu pachnie prowincją ( "cudzoziemiec " przybyły robić karierę w stolicy ).
          złapało się trochę wykształcenia (papierek z uczelni) -jak mniemam po wypocinach prawnik albo inny "biznesmen "
          jak czytam człowiek nie znający zasad panujących przy zamawianiu taksówek w szczególne dni (jest taki czas np święta ,sylwester ,nowy rok gdzie odbywa się to trochę inaczej jak w dzień powszedni )
          Wiesz co !!!!
          naprawdę szkoda czasu w święta na takie głupoty
          ......a jaka NAPRAWDĘ jest prawdziwa przyczyna tej furii :
          samochód nie odpalił ,prezentu nie kupiłeś czy po prostu do TEŚCIOWEJ MUSISZ jechać i stąd ta złość .
          • grodek75 Re: ELE Taxi - klient z wyższych sfer 26.12.11, 12:00
            No, prowincja :)
            Spędzająca w domu Wigilię z Rodzicami, Dziadkami, etc.
            Logiczne myślenie to chyba nie jest twoja mocna strona...

            --------------------------------------------------------------
            www.panoramio.com/user/2266955
            my.flightmemory.com/image/grodek75.gif
            • Gość: dudek ELE Taxi - klient z wyższych sfer IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.11, 12:35
              czytam ,czytam i czytam i jeszcze raz i jeszcze raz >>>>>> i jakoś się nie doczytałem NIC o tych dziadkach ,rodzicach i wigilii.
              Zapomniałeś że w Wigilie niektórzy pracują (np ja ),niektórzy jeżdzą TAXI w inne miejsca (np do szpitala albo na dworzec lub lotnisko ) nie ma tu znaczenia czy jest godzina 17-ta czy 20-sta .
              Znam takich którzy mieli wigilię (kolację o13:00 ) a to dlatego że tatus , mamusia,dziadek ,babcia musieli iść do pracy .
              A niektórzy mieli kolację po 21-ej bo czekali na rodzinę która wracała z pracy
        • miriam_73 Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta 26.12.11, 13:14
          A czy ty rozumiesz, człowieku, że one nie popędzają, tylko po prostu informują, że taryfa już jest pod wskazanym adresem??? Nikt cię nie popędza, mówisz po prostu operatorce "dziękuję, zaraz zejdę" i koniec problemu. Nie masz większych zmartwień na święta???
    • amancjuszka Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta 28.12.11, 19:25
      Rzeczywiscie straszna targedia.... W sposob arogancki tzn jaki? BO napisales tylko ze "oburzonym glosem, wiec czy zostales zwyzywany itp? Bo zupelnie nie rozumiem takiego zachowania jak 6 latek. Najlepiej wiec kup swoj samochod i jezdzij jak zwyvzajna informacje traktujesz jako aroganckie zachowanie.
    • Gość: Prezes Hadesżwiru Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta ważnego! IP: *.dynamic.chello.pl 28.12.11, 19:43
      Ja miałem gorszą przygodę z tą plebejską firmą. Gdy pewną razą jechałem na ważne, międzynarodowe spotkanie biznesowe i zastanawiałem się nad przyjęciem strategii negocjacyjnej szofer zaczął mnie ZAGADYWAĆ!!! Tak, tak, zwykły prosty szofer wyobraził sobie, że będzie ze mną, Prezesem międzynarodowej firmy praktycznie prawie notowanej na giełdach, rozmawiał jak równy z równym. Dobre sobie, tego jeszcze brakowało, żeby byle parobas zabierał mi cenny czas na jakieś pogaduchy o pogodzie.

      Zadzwoniłem do kierownictwa ELE i złożyłem oficjalną skargę, a szoferowi (tfu!) strzeliłem taką gadkę edukacyjną, że ją gbur popamięta do końca życia!!! Niemniej więcej już z tej korporacji nie skorzystam!
        • Gość: taxi Re: brudasy IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.12, 16:39
          Zanim coś napiszesz to pomyśl i nie traktuj wszystkich swoją miarą. Jestem taksówkarzem i wiele razy oddawałem znalezione rzeczy w samochodzie. Zdarza się jednak tak że "coś" leży w mało widocznym miejscu i gdy po wyjściu pasażera obejrzymy się za siebie, możemy czegoś nie dojrzeć. A jak zaraz po tym wsiada następny pasażer to już nie ręczę za to co się dzieję ze zgubą. A tak na marginesie to te "zguby" najczęściej zdarzają się podczas "trudnych" powrotów w weekendowe noce. Gościu, zanim rzucisz takie oszczerstwo to się zastanów przez chwilę.
          • Gość: wawiak Re: brudasy IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.13, 21:42
            @taxi
            to raczej ty nie traktuj wszystkich złotów swoja miarą...
            wyraźnie napisałem, że ten złodziej "nagle i przypadkowo"
            był "poza zasięgiem", w momencie kiedy dyspozytorka próbowała się z nim połączyć.
            a tak na marginesie, to na lotnisko
            nie wybierałem się w weekendową noc
            tylko w środę o 7 rano, po zjedzeniu sniadania popitego kawą z mlekiem,
            więc "zastanów się przez chwilę" zanim zasugerujesz,że masz do czynienia
            z pijanym imprezowiczem.

    • Gość: dtsz Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.13, 23:01
      Korzystam (ja , żona lub córka ) a właściwie KORZYSTALIŚMY s tej korporacji kilkadziesiąt razy w miesiącu. Nie mogłem jako osoba fizyczna podiposać jakiejkolwiek umowy ramowej, mogły to zrobić TYLKO FIRMY. Z dniem 6 stycznia 2013 rku rezygnuje z jakichkolwiek kontaktów z ta korporacja i ostrzegam innych Klientów! Notorycznie moja 15 lotenia córka była nagabywana o napiwki pod pozorem "braku drobnych". w dniu 6 stycznia 2013 taksówkarz w chamski sposób pouczył mnie o sposobie zamykania drzwi w JEGO TAKSÓWCE!!! Zrezygnowałem po 45 sek jazdy i zażądałem przysłania innej taksówki. Po DWUKROTNEJ !!!!! reklamacji i po kilkunastu minutach oczekiwania przyjechała druga taksówka i zaczym zdążyłem zamknąć drzwi zostałem pouczony o ... konieczności ich delikatnego zamykania!!! rozumiem, że PANOWIE (PRZE NAJWIKSZE "p") tej korporacji potrafią komunikowąć się za pomoca najnowszych zdobyczy technologii ale w przypadki nie wierzę i zostawiam do rozstrzygnięcia ten przypadek właścicielowi korporacji i POTENCJALNYM KLIENTOM, tych ostatnich OSTRZEGAM! NIE KORZYSTAJCIE z 811 11 11 !!!!!!!!!!!!
    • Gość: Mariusz Konopko Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.14, 17:22
      chamstwo,wulgaryzm , nie kompetencja to łagodne określenie tej korporacji. Ordynarna pani w centrali i chamstwo kierowcy to dewiza eletaxi, zmówiłem taksówkę i czekałem ponad 20 min. podkreślam,że to było późnym wieczorem. na stwierdzenie,że długo czekałem na taksówkę , kierowca odpowiedział ,że nie muszę zamawiać w ele i są inne korporację, to gratuluje takich kierowców. na interwencję w centrali pani powiedziała,że każdy może się spóźnić. sorry taką mamy korporację i klimat
    • Gość: danon Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.14, 18:58
      Ciekawe rzeczy pan pisze. A prawda jest taka ,że sms jest tylko informacyjny ze taxi oczekuje. A poza tym telefonistka niema prawa zadzwonić do klienta przed upływem czasu wyznaczonego przez pasażera. w takim przypadku jaki pan opisuje straciłaby prace z miejsca. Jeżeli już dzwoniła to musiałbyć pan spóżniony conajmniej 10 minut. Także proszę nie pisać głupot
    • Gość: klientka Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.15, 01:21
      Elle Taxi - stanowczo odradzam, nieprzyjemna dyspozytorka, niegrzecznie odzywa się do klienta, z wyższością. Kierowcy kombinują, nadrabiają kilometrów, naciągają, ceny niebotyczne! Należy skończyć z takim traktowaniem klienta i korporację ELLE TAXI omijać szerokim łukiem! Standardowa cena za trasę, którą jechałam to 40 zł, Pan policzył sobie 70!!!!!!!!!! wyzysk, nigdy więcej nie chcę słyszeć o tej firmie, ODRADZAM
    • Gość: glowawslowa Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta IP: *.ptim.net.pl 25.10.16, 16:56
      ELE TAXI OBRZUCA PASAŻERÓW JAJKAMI DOTKLIWIE RANIĄC !
      Dzień dobry,

      wczoraj tj., 24 października br., kierowca ELE TAXI, który stał o godz., 22.41. przy ul. Emilii Plater, pod Hard Rock Cafe w Warszawie,

      obrzucił mnie i osobę, z którą wchodziłam do samochodu, jajkami.

      Po zwróceniu mu uwagi oblała nas fala wyzwisk i obelg.

      Dodam, iż wczorajszy wieczór spędzałam z ważnym gościem, który, zwiedzał stolicę, został zraniony, a jego ubranie doszczętnie pobrudzone.

      Proszę o wyjaśnienie jaki poziom kultury prezentują Państwa pracownicy i jaki gwarant bezpieczeństwa mają stanowić, dla potencjalnych pasażerów, którzy wsiądą do ich samochodu ?

      Macie w swojej ofercie usługę "bezpieczny powrót ze szkoły ? Kpina !
      Który rodzic pozwoli, by jego dziecko jechało z wandalem ?


      Chciałabym uzyskać informację od ELE TAXI , co sprawia, że dajecie przyzwolenie na taki wandalizm ?

      Ze swojej strony mogę zapewnić, iż dołożę wszelkich starań, by zachowanie Państwa kierowców dotarło do jak największego grona odbiorców,

      poprzez media, media społecznościowe i prasę, a także" pocztą pantoflową", by nikt z moich bliskich czy znajomych nie wspierał bandyctwa, które

      jest prezentowane przez Waszych pracowników.
    • Gość: gość Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta IP: *.static.ip.netia.com.pl 29.07.17, 13:58
      A ja NIGDY za to nie zamówię taxi ele. Takiego buractwa, chamstwa, obrażania, nie dość że kobiety, ale w ogóle kierowcy, za to, że odważyła się zwrócić uwagę iż parkuje w niedozwolonym miejscu, to jeszcze nie słyszałam. No, ale czego można się spodziewać po rejestracji WOT ? Pan ma niestety pecha, że wszystko się nagrało i zostanie zgłoszone odpowiednim służbom. Tyle lat po Warszawie jeżdżę, kulturalnie i z uśmiechem, bo można. Wystarczy chcieć. Ale widać taksówkarze sami chcą, aby ludzie korzystali z Ubera, tam mi się nigdy na chamstwo nie zdarzyło trafić.
    • Gość: Wierem Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.19, 18:38
      Dzień dobry,
      podzielę się z Państwem moim doświadczeniem z kierowcą taxówki korporacji Ele. Chciałam z mamą i 3 letnim dzieckiem skorzystać z usług przewozu, wsiadając do pojazdu Pan kierowca zwrócił mojej mamie uwagę żeby dziecko wsiadało w taki sposób żeby butami nie dotknęło siedzenia, niestety nie udało się, podparł się nóżkami przesuwając się do środka, Pan wydarł się na moją mamę że przecież ją prosił, mam zapytała czy ma wysiąść na co Pan się zapowietrzył i zaczął wydawać niezrozumiałe dźwięki, ja kolejno podziękowałam i poprosiłam żeby mama z dzieckiem wysiadła, czyniąc to moje dziecko ponownie podparło się nogą. Pan dostał szału, zapytałam czy świadczy usługi taxówkarskie czy przyjechał się zaprezentować. Pan wyskoczył za mną z samochodu i krzyczał na parkingu że brakuje mi kultury osobistej. Dodam, ponieważ to ważne że siedzenie było pokryte skóropodobnym materiałem, który łatwo oczyścić szmatką. Szkoda że Pan nie kazał się mnie i mojej mamie zaprezentować do wglądu dla uniknięcia ryzyka zabrudzenia siedzenia - w końcu ile ludzi tyle możliwości co do ryzyka zabrudzenia, a nóż miałam zabrudzony tył kurtki. Przyznam że pierwszy raz spotkała mnie taka sytuacji, chociaż wiele razy podróżowałam z 2 dzieci różnymi taxówkami; pewne ryzyka są wpisane w każdy zawód który wykonujemy, jeżeli Pan kierowca nie potrafi go ponieść sugeruje zmienić pracę. Plus dla Pani do której składałam zgłoszenie incydentu, grzecznie przeprosiła zapoznając się z moją historią, życzę uprzejmych i przyjaznych kierowców wszystkim podróżującym :) Monika W.
    • Gość: Alexandra Re: ELE Taxi - jak się traktuje klienta IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.19, 12:24
      Jeżdzę ele taxi juz wiele lat, jestem wiernym klientem, korzystam praktycznie codzienne, zarówno ja jak i mój partner. Nie ma korporacji idealnych, uber to nie moja bajka. Niestety dziś, spotkała mnie sytuacja, która sprawiła, że poczułam się nie tylko obrażona, ale również niebezpiecznie, co sprawia, iż zastanawiam się nad dalszym korzystaniem z usług tej korporacji. Jechałam z warszawskiej saskiej kępy do centrum miasta, do domu, w pewnym momencie poprosiłam kierowcę, aby podjechał jeszcze pod halę mirowska, żebym mogla kupić kwiaty, a później do domu. Nie było problemu..do czasu, zatrzymaliśmy się przy hali od strony kwiatów, powiedziałam, ze wracam za chwilę tylko wezmę tulipany, kierowca wtedy zapytał jaka płatność, ja odpowiedziałam, że karta, on powiedział, że w takim razie muszę mu zostawić równowartość w gotowce, zaliczkę, torebkę, dowód....dodam ze był środek dnia, jasno, on stał obok straganu. Powiedziałam, że pierwszy raz spotykam się z tym, że w trakcie kursu muszę płacić, do tego, że kierowca wymusza na mnie płatność gotówka (zawsze płacę kartą i zawsze to zgłaszam zamawiając taksówkę tak, też zrobiłam w tym przypadku) lub wymusza zostawienie rzeczy osobistych, w tym dokumentów ( przypominam RODO). Odpowiedział z przekąsem, że zawsze musi być ten pierwszy raz. Zaczął być niemiły, opryskliwy, zaczęłam się bać, zapytałam wprost czy myśli, że chcę mu uciec z taksówki? Czy to insynuuje? Powiedziałam, że w takim razie dziękuję mu za kurs, zapłacę kartą i złożę na niego reklamację, niewzruszony i obrażony, że nie dostał gotówki, podał terminal. Zadzwoniłam na 228111111, Pani przełączyła mnie chyba do działu reklamacji, inna Pani przyjęła zgłoszenie, przeprosiła, była bardzo miła, powiedziała, że kierowca zostanie wezwany na rozmowę, mam nadzieję, że rzeczywiście konsekwencje będą wyciągnięte. Zapisałam nr kierowcy i rodzaj auta, macie jakieś doświadczenia? Czy Ele poważnie traktuje takie zgłoszenia? Mam nadzieję, że tak, a ten kierowca powinien zmienić zawód, w usługach się nie odnajduje. Gdybym chciała takich przygód, to jezdziłabym uberem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka