Uwaga "sympatyczny" naciągacz na 10 złotych

28.12.11, 23:08
Na Ursynowie na parkingu podbiegł do mnie sympatyczny facet w wieku ok. 35-40, wysoki ok. 185 cm, szczupły blondyn z zakolami, ubrany w buty timberland, jasne jeansy i kurtkę puchową. Bardzo przekonująco opowiedział jak to wysiadł mu pasek klinowy, a w warsztacie obok zabrakło mu 10 złotych do zapłacenia rachunku i nie chcą mu wydać auta. A w Piasecznie czeka na niego żona z dziećmi i teściowie.
Nauczono mnie pomagać ludziom w potrzebie więc pożyczyłem mu te 10 złotych. Oczywiście zapisał sobie mój telefon w swoim smartfonie i jak się domyślacie w wyznaczonym terminie pieniędzy nie zobaczyłem.
Piszę to ku przestrodze - pieniądze nie wielkie, ale pewnie znajdzie kolejnych frajerów, którzy dołożą się do markowych ciuchów i gadżetów. Więc jak ktoś lubi pomagać potrzebującym to lepiej wrzucić pieniądze do puszki Caritasowi, PCK czy innej WOŚP niż temu oszustowi.
    • jan-w Re: Uwaga "sympatyczny" naciągacz na 10 złotych 28.12.11, 23:27
      To dla ciebie coś nowego?
      • ate7ier Re: Uwaga "sympatyczny" naciągacz na 10 złotych 28.12.11, 23:40
        jak widać ;-(
      • morfeusz_1 Re: Uwaga "sympatyczny" naciągacz na 10 złotych 28.12.11, 23:50

        słyszałem o akcji daj piątaka na cwaniaka,ale o dziesiątaku jeszcze nie...
        może to i dobrze bo mógłbyś podwójny wpiernicz dostać

        www.youtube.com/watch?v=e1PLFCYBuao&feature=related
    • Gość: xxx Re: Uwaga "sympatyczny" naciągacz na 10 złotych IP: 178.73.24.* 29.12.11, 18:13
      frajerów nie sieją
    • horpyna4 Re: Uwaga "sympatyczny" naciągacz na 10 złotych 29.12.11, 18:27
      Jaaasne... na auto go stać, kurtkę puchową i inne bajery też, a nie ma karty do bankomatu...

      Trzeba było powiedzieć, że nie masz drobnych, ale pójdziesz z nim do tego "warsztatu obok", to wydadzą resztę.
      • ate7ier Re: Uwaga "sympatyczny" naciągacz na 10 złotych 30.12.11, 01:46
        ale teraz to mi też takie pomysły przychodzą do głowy - ale na parkingu po prostu chciałem pomóc sympatycznemu facetowi - o wywieraniu wpływu napisał b. ciekawą książkę prof. Caldini - mój post jest właśnie po to, że jak kogoś z Was zaskoczy tego typu oszust to żeby nie wchodzić z nim w żadne negocjacje tylko od początku nie dać się podpuścić + ew. wezwać policję żeby go spisała bo pewnie już od niejednego "pożyczył" pieniądze!
        • zapijaczony_ryj policja mogła by mu co najwyzej naskoczyć! 30.12.11, 10:19
          ate7ier napisała:

          > ale teraz to mi też takie pomysły przychodzą do głowy - ale na parkingu po pros
          > tu chciałem pomóc sympatycznemu facetowi - o wywieraniu wpływu napisał b. cieka
          > wą książkę prof. Caldini - mój post jest właśnie po to, że jak kogoś z Was zask
          > oczy tego typu oszust to żeby nie wchodzić z nim w żadne negocjacje tylko od po
          > czątku nie dać się podpuścić + ew. wezwać policję żeby go spisała bo pewnie już
          > od niejednego "pożyczył" pieniądze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja