Dodaj do ulubionych

Zrujnowana kamienica została zabytkiem. I tak w...

IP: *.tpnet.pl 01.01.12, 09:25
.
Obserwuj wątek
    • Gość: badrel Zrujnowana kamienica została zabytkiem. I tak w... IP: *.aster.pl 01.01.12, 09:37
      Zastanawia mnie gdzie byli ci obrońcy i miłośnicy zabytków, kiedy ten budynek doprowadzano do ruiny? Czemu nikt nie apelował do władz 10 lat temu, 20 lat temu? Przecież nie stał się on tak historyczny dopiero dziś? Dlaczego przypomniano sobie o nim, gdy teren znalazł właściciela? Czy gdyby nie było inwestora, który ma plany co do Portu i okolic to budynek by stał, stał, aż sam by się zawalił i nikt by o nim nie pamiętał?
      Daleki jestem od wspierania przeróżnych "panów deweloperów na usługach mamony", ale wydaje mi się to nie w porządku, gdy sprzedaje się komuś coś na określonych warunkach, a potem te warunki się zmienia, bo ktoś nagle przypomniał sobie o Korczaku, historii i budynku z XIX wieku. Gdy robi tak prywaciarz (zmienia umowę w trakcie jej trwania) to podnosi się larum, a gdy robi tak władza to jest ok i słuszna sprawa?
      Może z takim samym uporem z jakim próbuje się teraz zmusić prywatnego właściciela do wyremontowania tego budynku powinno się domagać ukarania urzędników, którzy dopuścili do zniszczenia zabytku poprzez "nicnierobienie" przez kilkadziesiąt lat?
      Może idąc tym tropem warto zainteresować się innymi zabytkami w stolicy, daleko nie trzeba chodzić, wystarczy się pokręcić po Okrzei i okolicy. Stoi tam masa domów, które pozostają własnością miasta i sypią się. Protesty będą jak kupi je ktoś i będzie chciał zburzyć, albo przebudować? Bo jak niszczeją obecnie to jest ok? Pachnie mi to małą hipokryzją.
    • Gość: drobnypijaczek Czekamy na kolejne śmiałe posunięcia konserwatora IP: *.tpnet.pl 01.01.12, 09:39
      wojewódzkiego, pana Rafała Nadolnego.
      Jako kolejny przykład do wykazania się przed mieszkańcami miasta podaję Halę Koszyki.
      Inwestor leci w bolka ze wszystkimi licząc na to, że okoliczni mieszkańcy i urzędnicy zapomną, iż miał poddać Halę rewitalizacji. Smród w tej sprawie jest nieznośny.
      Kamienica przy Noakowskiego 16 jakimś dziwnym trafem została wykreślona z rejestru zabytków i ochrony konserwatorskiej, mimo niezłego stanu technicznego. Przypomnę, iż jest to budynek o bardzo ciekawej historii i urodzie. Na jego dziedzińcu Gestapo aresztowało Kusocińskiego. Bliźniaczy budynek przy Noakowskiego 12 z rejestru nie został wykreślony.
      Aktualny właściciel Noakowskiego 16 dokonuje skandalicznych przebudów i przekonstruowań w budynku, co prawdopodobnie spowoduje nieodwracalne zmiany. Gdyby ktoś pytał, to nie dość, że nie ma na to zgód stołecznego konserwatora zabytków, to nawet nie posiada stosownych zezwoleń z Wydziału Architektury i Budownictwa Urzędu dzielnicy Warszawa-Śródmieście.

      Grunt, że interes się kręci, a odpowiedzialni urzędnicy nagle ogłuchli i wzrok też jakby się im pogorszył...
      • aerobat Szanowny Panie dorbnypijaczku 01.01.12, 14:51
        Wszystko jest git.
        Jest jak chcemy.
        Kusociński, a kto on był?
        Czy z naszych?
        I gdzie on miał swój interes?
        A, jak z naszych to się tą sprawą zajmiemy!
        Jak goj jakiś - to po co, o nim pamiętać?
        Szalom .....
    • Gość: dvg Zrujnowana kamienica została zabytkiem. I tak w... IP: *.play-internet.pl 01.01.12, 10:15
      Głównym powodem, by ratować tę kamienicę jest fakt, że ma 150 i jest przykładem i dowodem murowanego budownictwa na Pradze w połowie XIX wieku. To jest wartość. Budynek można by sprytnie wmontować w nowy budynek, z zyskiem i dla zabytku, i dla nowego budynku.

      Dla mnie to, że maturę tam zdał Korczak nie ma większego znaczenia. Tym kluczem możnaby mówić o 100 innych miejscach. Tu Korczak się urodził, tu chodził do szkoły, tu mieszkał, tu chorował, tu pracował, stąd wyszedł itp. A takich Korczaków Warszawa miała 1000.

      Ratujcie ten budynek, bo w Warszawie budynków z połowy XIX wieku jest pewnie z 50. te w śródmieściu 100 razy przebudowane.
    • Gość: Radek Nie ma co, rawdziwa POLSKA historia. IP: *.2a.pl 01.01.12, 12:58
      Jeden z nielicznych, oryginalnych i najstarszych budynków po tej stronie Wisły.
      Stanowiący element historii Warszawy.
      Przetrwał dwie wojny światowe i zrównanie Warszawy z ziemią przez niemieckie bombardowania.

      Na koniec przegra walkę z chciwym developerem, który wydając setki milionów złotych na budowę mega osiedli i wieżowców pożałuje kilkuset tysięcy na renowację jednego zabytku.
      A wszystko zapewne na podstawie opinii wydanej przez jakiegoś "eksperta" świeżo po studiach, który do "warszafki" przyjechał na zarobek i historię tego miasta ma gdzieś, lub jej po prostu nie zna. Jego zdaniem zapewne znajomym gościom z za granicy lepiej będzie pokazać kolejny wieżowiec (jakich na świecie setki tysięcy) zamiast unikalnego i jedynego w swoim rodzaju zabytku. Smutne to epitafium dla budynku.

      W takich chwilach człowiekowi brakuje tego co mają w Korei Pln - jak cos takiego ma miejsce, to urzędnik odpowiada własną (pustą) głową. Dosłownie.

    • aerobat Ja się zapytowywuję, dlaczego polskie gojstwo 01.01.12, 14:45
      chciało zburzyć ten dom?
      Tu zrobił maturę nasz pan doktor Henryk Goldszmit !
      Wielki człowiek on był!
      Ajajaj, goje, niedobrze, my i tak urządzimy tu nasze
      Polin - Ziemie Obiecane.
      A polin-gojstwo nam
      nasze pantofelki pastować będzie.
      Wiwat Żydzi, precz z Polakami.
      Nasze kamienice, nasze ulice,
      gó... wasze .......
    • peppers01 Jestem na TAK a nawet na NIE 01.01.12, 15:18
      Jesli chodzi os sama kamienice to osobiscie nie ma nic przeciwko temu aby zostala ona zburzona. Stare ruiny (gdyz w rzeczywistosci sa to wlasnie ruiny) nie moga przeszkadzac w rozwoju nowoczesnego miasta. To jedna strona medalu. Istnieje jednak jeszcze ta druga. Zdecydowanie bardziej wazna. Ludzie. Problem ten dotyczy nie tylko tej jednej konkretnej kamienicy ale calej starej Pragi. Otoz developerzy oraz wielcy oredownicy postepu zdaja sie niedostrzegac (gdyz jest to sprzeczne z ich interesami oraz ich wizja swiata gdzie rzadzi jedynie piekno, mlodosc oraz pieniadz), ze w tych domach wciaz zyja ludzie. I to ludzie w wiekszosci biedni. Czesto schorowani, starsi. Uwazam, ze w teorii (jaka jest praktyka sami wszyscy widzimy) nie ma takiego prawa na podstawie ktorego mozna by bezkarnie nakac mieszkancow starch Praskich kamienic (ostatnie podpalenia, horendalne stawki czynszu, odcinanie mediow pod byle pretskstem, zamykanie po 22giej bram do podworek przez ich wlascicieli w momencie gdy mieszkancy nie maja klucza do bramy) tylko po to aby developer mogl postawic nowe wspaniale osiedle do bogaczy.
      Gdyby Polska byla normalnym Panstwem Prawa zanim developer wogole zastanowilby sie nad mozliwoscia zburzenia jakiejkolwiek starej kamienicy jej mieszkancy otrzymaliby stowne odszkodowania lub lokale zastepcze o porownywalnym standardzie. Niestety w Poslce wciaz panuje dziki zachod. Ten kto ma pieniadze rzadzi. A biedni niech sobie zdychaja na smietnikach.
    • Gość: tus i ka Kamienica w Porcie Praskim jest zabytkiem. Wybu... IP: *.175.14.50.static.totbb.net 01.01.12, 22:00
      Kamienica nie jest jeszcze w rejestrze. Zapewniam was, że procedura wpisu będzie się ciągnęła w nieskończoność. Kolejne błędy, uchylenia, odwołania. Koniec kamienicy nastąpi kiedy uda się wyścielić ostatnich lokatorów. Wtedy wjadą koparki i zburzą dom, tak jak koszary czy parowozownię. Nikt za to nie odpowie, wszyscy będą mieli papiery że wszystko było zgodne z prawem. Doprowadza się budynki do ruiny, udaje że się je chroni i dla zysku wyburza. Tu nie ma sentymentów, tu rządzi pieniądz.
      • s.fug Re: Kamienica w Porcie Praskim jest zabytkiem. Wy 01.01.12, 22:48
        I tak, i nie. Reputacja w biznesie też ma swoją wartość.
        Nie dla wszystkich, rzecz jasna - są firmy-krzaki, spekulanci, szukający tylko szybkiego zysku. Ale są też poważne firmy, planujące działania w dłuższej perspektywie, które dbają o wizerunek, aż po działania charytatywne.
        Są też przedsięwzięcia, których ważnym elementem jest PR - jeśli kupiło się grunt nie po to, żeby go za chwilę odsprzedać z zyskiem, ale np. buduje się na nim osiedle mieszkaniowe czy biurowce, to trzeba to miejsce odpowiednio zareklamować, stworzyć atrakcyjną wizję, zadbać, by się pozytywnie kojarzyło. Burzenie zabytku, któremu towarzyszą protesty mieszkańców i społeczników, nagłośnione przez media, taki wizerunek psują.
        W tym przypadku psuje go także lekceważące odnoszenie się do tradycji dzielnicy, na terenie której powstaje inwestycja, jej klimatu - bo przecież duża część Pragi to właśnie takie "rudery" - oraz do dziedzictwa kultury żydowskiej. Zburzenie budynku związanego z Korczakiem może sprawić, że o Porcie Praskim usłyszy cały świat, ale czy taka "reklama" inwestorowi się opłaci...?
        • robert_wwa Re: Kamienica w Porcie Praskim jest zabytkiem. Wy 01.01.12, 22:59
          "Porcie Praskim usłyszy cały świat" Chyba jednak przesada.

          A obrona zabytków nawet u nas nie jest jednoznaczna. Obrońcy przez jakąś część są traktowani jako osoby które chcą chronić wszystko co stare. A z kolei Elektrim chce dać nowego ducha dzielnicy aby poza lewa stroną i ta szła do przodu a nie tylko "rudery" i krzaki.
          Kwestia oceny i wyburzenie tego wcale nie musi być tak czarnym PRem jak to niektórzy przedstawiają. Bo Stadion Narodowy i Port Praski to jest właśnie to jedno miejsce na Pradze gdzie takie inwestycje mają racje bytu.

          Kwestia oceny i nic więcej. Ale nie róbmy żartów, że świat będzie patrzył czy wyburzymy kamienice czy nie. Raczej będzie patrzył co nam po Euro zostanie czy tylko SN czy też okolica coś zyska. Raczej przez taki pryzmat będziemy oceniani jeśli już w ogóle.
          • s.fug Re: Kamienica w Porcie Praskim jest zabytkiem. Wy 01.01.12, 23:36
            robert_wwa napisał:
            > "Porcie Praskim usłyszy cały świat" Chyba jednak przesada.
            Pożyjemy, zobaczymy. Jeśli Elektrim zdecyduje się zaryzykować i wygra z konserwatorem. Problem w tym, że może nie wygrać, a walcząc rzuci cień na wizerunek inwestycji i straci dwa razy. Korczak jest dość znany na świecie, diaspora żydowska bardzo liczna i wpływowa, a opinia publiczna i media wyczulona na kwestie ochrony pozostałości żydowskiego dziedzictwa i wszystko, co się może kojarzyć z antysemityzmem.
            Ciekaw jestem, jak to sobie ich spece od PR skalkulują.

            > A z kolei Elektrim chce dać nowego ducha dzielnicy aby poza lewa stroną
            > i ta szła do przodu a nie tylko "rudery" i krzaki.
            A niech dają nowego ducha - 50m dalej, a kamienicę wyremontują, to przestanie być "ruderą".
            I jakoś nie widzę związku z EURO 2012 - do tego czasu nic tam przecież nie powstanie...

            • robert_wwa Re: Kamienica w Porcie Praskim jest zabytkiem. Wy 02.01.12, 22:05
              " A niech dają nowego ducha - 50m dalej, a kamienicę wyremontują, to przestanie być "ruderą" "

              To zdaniem powoduje że nie ma opcji dogadania się. 50m dalej czyli wiele metrów kwadratowych wypadają z biznesplanu czyli dziesiątki milionów zysków w plecy i jeszcze remontowanie kamienicy. To niepoważne podejście i nierealne. Ja chce ale ty rób, na tej zasadzie niczego się dobrego w mieście nie zrobi. Ja chcę to i ja coś od siebie daje tj konserwator i miasto uczestniczą w odbudowie a nie oczekują czegoś od innych.

              Na jednej szali wizerunek (choć ja nie sądzę aby stracił na tym wizerunkowo) a na drugiej miliony w plecy z racji niemożności budowy. Nie bardzo widzę inną opcję niż walkę inwestora o swoje.
              • s.fug Re: Kamienica w Porcie Praskim jest zabytkiem. Wy 02.01.12, 22:26
                A co Ty się tak martwisz o forsę Elektrimu? Chyba że masz ich akcje...
                To są duzi chłopcy (nawet bardzo "duzi"), wiedzieli co robią. A jak nie wiedzieli - cóż, w biznesie jak się źle skalkuluje, to się traci.
                Dla mieszkańców jest ważne, jak nasze miasto będzie wyglądało. Dla mnie jest istotne, żeby zachować możliwie dużo z jego tradycji, odpowiednio adaptując i modernizując wartościowe budynki i harmonijnie uzupełniając nową zabudową. Ty chciałbyś zobaczyć nową dzielnicę z nowoczesną wysoką zabudową - nie ma problemu, to da się pogodzić. Inwestor się nie obrazi i nie wycofa z powodu jednej kamieniczki, za duży interes ma tam do zrobienia.
                • robert_wwa Re: Kamienica w Porcie Praskim jest zabytkiem. Wy 02.01.12, 22:35
                  Interes w tym ma ale to są koszta. Dostał teren bez wpisu i dostał od miasta, dziś ma powiedzmy wpis i słuszne pretensje może mieć do miasta, że go oszukało. To jest kasa nas wszystkich.
                  Koszt całości to 4mld zł to ogrom kasa także na prawników i nie wycofa się ale i nie odpuści. Bo za dużo ma do stracenia. Ty być zrezygnował z zarobienia kilkunastu-dziesięciu mln więcej wiedząc, ze błąd nie jest z twojej strony?
                • robert_wwa Re: Kamienica w Porcie Praskim jest zabytkiem. Wy 02.01.12, 22:37
                  A by była jasność mnie się przede wszystkim sposób nie podoba. Stała lata i pies z kulawą nogą się nie zainteresował. A teraz jak już inwestor ma finansowanie i jest praktycznie gotowy MPZP dla tego rejonu to nagle się okazuje, że wartość jest wielka. Szkoda, że nikt wcześniej się tym nie zainteresował i szkoda, że nikt nie liczy kosztów remontu i kto ma to zrobić poza zrzucaniem na inwestora. Nie zarobicie ale dołóżcie do remontu. To nie jest dobra droga.
    • robert_wwa Re: Zrujnowana kamienica została zabytkiem. I tak 01.01.12, 22:24
      Organizacje krzyczą, "władza" się zgadza. Ale to prywatny inwestor ma finansować wszystko?

      Sorry tak też to nie może działać. Może i szkoda budynku ale też nie można nie liczyć się z kosztami. Czy organizacje policzyły jakie straty poniesie inwestor przez co czegoś tam może nie zrobić a i ważniejsze czy policzyły jakie są koszty remontu tego obiektu? Bo wpisanie do rejestru to powinien być początek drogi a dla konserwatora i organizacji zaangażowanych to jakby koniec. Reszta już sprawa prywatną właściciela.
      • s.fug Re: Zrujnowana kamienica została zabytkiem. I tak 01.01.12, 23:11
        Przeczytaj, co napisałem wyżej.
        Mówisz, że remontowanie zabytku oznacza stratę dla inwestora - ale jego zburzenie też może przynieść straty. Kupując teren wiedział, co się na nim znajduje. Powinien wiedzieć, że obiekt ma wartość zabytkową, że może być objęty ochroną i że biorąc pod uwagę rosnące zainteresowanie zabytkami Pragi oraz liczną grupę ich obrońców jest to bardzo prawdopodobne. Brak takiej wiedzy świadczyłby o jego amatorszczyźnie.

        Natomiast masz rację, że system rekompensat dla właścicieli zabytków jest w naszym kraju niewystarczający. Powinny być większe pieniądze na ten cel w budżecie i przede wszystkim większe ulgi i odpisy podatkowe. Ale to wymaga woli w rządzie i parlamencie, i raczej nie nastąpi bez silnego lobbingu zainteresowanych. Przede wszystkim właścicieli zabytków, bo oni powinni mieć większą siłę przebicia od organizacji społecznych, które takie rozwiązania już w przeszłości sugerowały.
        • robert_wwa Re: Zrujnowana kamienica została zabytkiem. I tak 02.01.12, 22:12
          Ale oni nie kupili a dostali teren i było to z 10lat temu. Wiedział o wartości zabytkowej. Ale to jest i dziś sporne czy aby to na pewno ma wartość to raz. Dwa miasto daje działkę powiedzmy wartą 50mln bez żadnych wpisów a po kilku latach mówi tego wyburzyć nie możecie to ono tu oszukało bo dało działkę o wartości tych powiedzmy 50mln po czym swoją decyzją obniżyło jego wartość. Inwestor akurat nie był niczemu winien bo też nie każdy wiekowy budynek jest zabytkiem przecież więc nie on ma sam decydować. W ramach umowy dostał "czystą" działkę.
          Z koszarami np było inaczej tam inwestor od razu wiedział, że miasto chce zostawić te koszary i to był warunek. Więc tu mamy dwie różne sytuację.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka