W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawda!

IP: *.bauer.pl 02.01.12, 13:21
Szanowny pan raczy kpic z tymi dobrymi lokalami. Bo owszem, dobre pewnie sa, ale z cenami rzedu 40-50 zlotych za osobe. To nie sa ceny na polska kieszen. A czy sam tansze, a dobre jadlodajnie? Gdzie? Adresy poprosze!
    • Gość: Bufetowa Ofełta gastłonomiczna jest wystałczająca IP: *.biznes.mm.pl 02.01.12, 13:24
      Ofełta gastłonomiczna w Wałszawie jest wystałczająca, dla bogatych są eleganckie łestaułacje w centłum w płestiżowej lokalizacji w pobliżu banków i salonów telefonii komółkowej, dla płoletaliatu są bufety na pełyfeliach. Genałalnie jest dobrze.
      • przechrztaimason Re: Ofełta gastłonomiczna jest wystałczająca 02.01.12, 13:53
        Ukończona z wyróżnieniem Wyższa Szkoła Suchara i Żenady?
        • Gość: miu Autor artykulu jest w bledzie! IP: *.fbx.proxad.net 02.01.12, 16:18
          Sieciowki wcale NIE "panosza sie wszedzie na swiecie", sa obecne tylko tam gdzie wladze i ludzie na to pozwalaja! Czyli tam gdzie lokalesi maja w glebokim powazani swoja kulture i swoj dorobek lub tam gdzie ich wcale nie maja!

          We Wloszech czy we Francji sieciowki sa marginesem, niemal niewidoczne, a miasta niechetnie oddaja im swoje lokale preferujac bardziej lokalne klimaty. Dzieki temu sciagaja do siebie miliony turystow rocznie.

          Po co ktos ma jechac do Warszawy jesli bedzie mial to samo wszedzie (monotonia w miescie) i w dodatku tylko to co jest dostepne wszedzie na swiecie?
          • Gość: ja wiem! nie znacie się IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.12, 16:35
            wszystko w Warszawie do kitu, natomiast we Wrocku wszystko super... jak nie wiecie to poczytajcie forum o Warszawie
          • Gość: Garbatka "Kofi hewen" i inne pseudo kawarnie IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.12, 16:53
            Znajomemu zachciało się razu pewnego kawy i przez przypadek "zaszedł" do Coffee Heaven, a tam za 13 zeta kawa jak przepłukane wymiociny pomieszane z kilkukrotnie przepłukanymi fusami po trzydniowej kawie z ekspresu. Do tego stado korpoklonów, każdy z kubeczkiem w dłoni, obowiązkowo z logo sieciówki na widocznym miejscu, udających zabieganych i już spóźnionych - tak jest teraz bardzo trendy. Nawet kawa z pobliskiej stacji benzynowej podobno była lepsza. Można zrozumieć dążność do stworzenia kawiarni coś na wzór i podobieństwo tej z filmu "Amelia", ale na o komu kolejny plastik w postaci lurowatej czarnej substancji w cenie nijak się mającej do jakości i wszędzie te sztucznie ugrzecznione studentki reagujące jak roboty, taki MC Donald's kawowy? To już bardziej przemawia do mnie pomysł z kupowaniem kawy w kiosku "Ruchu".
            • asperamanka Re: "Kofi hewen" i inne pseudo kawarnie 02.01.12, 18:48
              To po co szedł do "Kałfi Houyven", jeśli chciał kawę? Kawa i ta sieciówka, czy ta druga amerykańska, jak jej tam, "Starfucks Coffee", to takie samo porównanie jak "Koszerna szynka wieprzowa z certyfikatem rabina" ;-)
          • Gość: BAY Re: Autor artykulu jest w bledzie! IP: *.pool.mediaWays.net 02.01.12, 23:09
            "We Wloszech czy we Francji " jest kuchnia i gastronomia, w Polsce wszechobecny glutamian do wzmacniania tlustej nudy bez polotu i chrakteru.
            Kraj vegety i gownianych kostek.
            • Gość: BAY Re: Autor artykulu jest w bledzie! IP: *.pool.mediaWays.net 02.01.12, 23:12
              Chodzi oczywiscie o glutaminian sodu a wlasciwie o jego nadmiar.
    • sy1wester W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawda! 02.01.12, 13:42
      A najlepsza w Warszawie jest restauracja Papu :)
      A z barów? Najlepszy jest Maleńki w Kaliszu :)
      I tyle w temacie.
      • Gość: mcr Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawd IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.12, 22:55
        Jak uważasz że w Warszawie najlepsza jest restauracja papu to albo tam pracujesz albo jesteś upśledzony - drogo i niedobro !!!
    • przechrztaimason W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawda! 02.01.12, 13:49
      No, panie Macieju (że tak sobie pozwolę) pierwszy rozsądny głos na tak zwanych łamach. Mniej histerii, wiecej znajomości miasta, w którym sie żyje. Pozdrawiam z Nowym Rokiem!
      • dorsai68 Prawda. 02.01.12, 19:29
    • gustaw.sliwonik W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawda! 02.01.12, 13:51
      Wybierzcie się kiedyś do Cafe Wspólnej na lunch. Dzisiejsza kasza z sosem pieczarkowym R-E-W-E-L-A-C-J-A!
      • przechrztaimason Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawd 02.01.12, 13:55
        Potwierdzam :) Cóż, nazwijcie mnie obsesjonatem, ale z upublicznianiem adresów bym uważał. Nic tak nie psuje atmosfery lokalu jak najazd poszukiwaczy lansu.
      • Gość: Lolo Ty 'sliwoniok' wytlumacz mi IP: *.dclient.hispeed.ch 03.01.12, 02:00
        jak ma sie 'cafe' do kaszy? Chyba, ze to polskie snobstwo ...
        • gustaw.sliwonik Re: Ty 'sliwoniok' ... Smacznie i zdrowo w W-wie 03.01.12, 09:08
          Moje uszanowanie Pani/Panu Lolo.
          Mi nie przeszkadza nazwa. Dopóki za rozsądne pieniądze mogę zjeść smaczny obiad i do tego bez chemii - proszę bardzo. Przy okazji, barista w tym lokalu wie jak się parzy kawę, a to nieczęsto się spotyka.
          Wydaje mi się, że koncepcja właścicieli była inna. Chcieli postawić tylko na kawę. Rozumiem, ze rynek wymusza poszerzenie działalności. Ale to pytanie: jak się ma cafe do kaszy trzeba skierować do właścicieli, nie do mnie.
          Pozdrawiam
    • eastwestgroup W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawda! 02.01.12, 14:02
      Jest wiele interesujących miesc w Warszawie, ale niekoniecznie ulokowanych w ścisłym Centrum. Dobrym przykladem niech będzie Restauracja Pink Flamingo na Ochocie serwująca amerykańską kuchnię, ale jakże inną w jakości do tej kojarzącą się z sieciówkami
    • Gość: metka Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawd IP: 212.160.148.* 02.01.12, 14:20
      40-50 zl? to chyba za przystawki i picie...
      ja mam polska kieszen i mnie stac

      sory ale polactwo to zawsze lubilo tanio i duzo
      tamio i duzo to mozna sobie ziemniakow 10 kg w domu ugotowac
      • Gość: Gangster Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawd IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.12, 15:33
        Lecz kompleksy gdzie indziej damo z koziej dupy.
      • asperamanka Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawd 02.01.12, 18:59
        Gość portalu: metka napisał(a):

        > 40-50 zl? to chyba za przystawki i picie...
        > ja mam polska kieszen i mnie stac
        >
        > sory ale polactwo to zawsze lubilo tanio i duzo
        > tamio i duzo to mozna sobie ziemniakow 10 kg w domu ugotowac

        Przy dzisiejszych cenach ziemniaków i energii potrzebnej do ugotowania tych 10 kg, to one raczej też tanio nie wychodzą. Tanio to dziś możesz się na śmietniku stołować zimnymi przekąskami, np. tatarem z własnoręcznie upolowanego szczura ;-)

        A tak na poważnie, to naprawdę w żadnej knajpie typu bar mleczny dziś nie jest też tanio. Lokal, surowce, praca, energia, też kosztują. Tego typu jadłodajnie powinny po prostu być dotowane, jeśli chcesz biedniejszym ludziom umożliwić zjedzenie czegoś ciepłego, ale był zdaje się kiedyś pewien premier który te dotacje zniósł i nie był to ani Kaczyński, ani Tusk.
        • swiete.jeze Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawd 02.10.12, 11:46
          asperamanka napisał:

          > Tego typu jadłodajnie
          > powinny po prostu być dotowane, jeśli chcesz biedniejszym ludziom umożliwić zje
          > dzenie czegoś ciepłego, ale był zdaje się kiedyś pewien premier który te dotacj
          > e zniósł i nie był to ani Kaczyński, ani Tusk.

          Bary mleczne nie są dotowane?
    • Gość: byslaf Re: Jest dobre jedzenie. Dobre i tanie. IP: *.free.aero2.net.pl 02.01.12, 14:20
      "Nie mają chleba? Niech jedzą ciastka".
      Tak w skrócie można podsumować rady Nowaka opychającego opasły bebzun za darmochę w lokalach dla nowobogackich.
      Student/Normalny człowiek/Emeryt: Panie Nowak, zamknęli mi bar mleczny, gdzie ja teraz będę jadł? W Makdonaldzie?
      Nowak: Polecam Le Pasją Wdupę, karmią tam całkiem niekiepsko, mają świetne fojegra, tatar z psa, można skosztować też świńskiego nowotworu. Popić to doskonałym kompotem ze świeżej trawy za 30 zł.
      • busqueros Re: Jest dobre jedzenie. Dobre i tanie. 02.01.12, 19:31
        Po lekturze p. Nowaka chciałem napisać coś podobnego, ale lepiej niż Byslaf tego bym nie zrobił :)
      • Gość: tikoz Re: Jest dobre jedzenie. Dobre i tanie. IP: *.acn.waw.pl 02.10.12, 09:27
        jest spory wybór dobrego jedzonka w niskiej cenie trzeba poszukać, świetne duże porcje jedzenia dają na rogu puławskiej i olkuskiej w al arabi kebab, naprawde rewelka
        • Gość: fastcar Re: Jest dobre jedzenie. Dobre i tanie. IP: *.play-internet.pl 23.05.13, 20:39
          jak się poszuka to można znaleźć coś dobrego, ale też z drugiej strony nie trzeba się specjalnie wysilać. Ja na przykład bardzo lubię zaglądać do Dominium, bo mogę zjeść i dobrą pizzę i sałatkę i makaron, no i atmosfera bardzo fajna.
    • Gość: kres coraz mniej zdrowego i taniego jedzenia IP: *.acn.waw.pl 02.01.12, 14:52
      cięzko kupić jedzenie GOTOWANE i BEZ GLUTAMINIANU SODU. Nawet w drogich knajpach dodaja ulepszacze smaku :( Jak ktoś zna lokale gdzie gotuja (nie smażą) i nie dodaja dodatkow niech napisze!
      • Gość: mysz Re: coraz mniej zdrowego i taniego jedzenia IP: *.home.aster.pl 02.01.12, 16:30
        Naleśnikarnia Kopernika 25 :) Bez ulepszaczy, zdrowe i dobre jedzonko podawane na talerzach, które można zjeść, bo są z jakichś owsianych płatków czy czego tam. Ja również wystrzegam się glutaminianów, a wegety nie znoszę i wyczuwam po zapachu. Dla uczulonych na gluten przyrządzą bezglutenową wersję wybranego dania :) Jadłam tam często w przerwie między zajęciami na uczelni. Jest zniżka dla studentów, więc lunch zupa+drugie kosztuje 17 zł.
    • gustaw.sliwonik Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawd 02.01.12, 14:52
      Słuchajcie, ja się żywię we wspomnianej już Cafe Wspólna. Chodzę tam codziennie. Chociaż pracuję w centrum nie znalazłem niczego lepszego. Cena zestawu zupa+II danie to 20 zeta. Jakoś wytrzymuję finansowo. Przynajmniej po obiedzie mogę dalej pracować a nie rzucam się na kolejny batonik.
      Acha, była prośba o adres - Wspólna, wejście od Poznańskiej. Jeśli ktoś ma lepszą propozycję - chętnie sprawdzę.
    • Gość: Kajka W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawda! IP: 78.9.176.* 02.01.12, 15:02
      A ja polecam "Małe co nie co" - róg Świetokrzyskiej i Nowego Światu (wejście od Świetokrzyskiej). Już im podnieśli czynsz, robili wszystko aby sie ich pozbyć. 20 zł? tam można się najeść i za 10 - pierogi ruskie, ahh, palce lizać :) Gotują na miejscu, sami - nie ma żadnych ulepszaczy - glutaminian sodu bym wyczuła - zaraz mam po tym zgage :)
      • ritzy Małe nieprawdziwe 02.01.12, 21:43
        Knajpka na rogu najdrozszej ulicy w Polsce. I najeść sie mozna juz za 10 zl.

        Piedrdu, pierdu, jak mowi moja Babcia.
    • Gość: kuba_student Re: Bar Warszawa Miodowa 2 IP: *.rev.snt.net.pl 02.01.12, 15:08
      Niezły trzeba mieć tupet, żeby o swoim własnym lokalu napisać, że jest kultowy, zwłaszcza jak się ma taką świeżą metrykę...
      • Gość: Tirinti Re: Bar Warszawa Miodowa 2 IP: *.pl.netia.com.pl 02.01.12, 15:59
        Teraz wszystko jest kultowe. Orbit reklamuje jako kultową swoją grę na komórki Capnij Pączka.
    • Gość: Tirinti Nie ma żadnej afery! IP: *.pl.netia.com.pl 02.01.12, 15:54
      Tą aferęwymyśliła wasza nędzna redakcja popierająca lewackich przestępców.
      W Warszawie jest wiele restauracji i barów. Jedne sązamykane inne otwierane. A wy zrobiliście z tego sensacjęi codziennie piszecie o tym teksty.
      OTWÓRCZIE BAR MLECZNY W AGORZE i serwujcie tam wasze ulubione pierogi, gorsze i droższe nizw Biedronce.
    • Gość: Maurycy łomatkoboska IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 02.01.12, 16:28
      i znów o tym nieszczęsnym Prasowym. Prasujecie ten temat i prasujecie. Jutro będzie jakiś kolejny polemiczny głos niezgadzający się z Imć Nowakiem, pojutrze następny i tak w kółko Macieju. Aż do 21.12 kiedy to będzie koniec świata :)
    • Gość: Bembełuch Niedługo ludziom zabraknie na żarcie z "Biedronki" IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.12, 17:01
      Znam takich, co do niedawna nogi za próg Carrefoura nie postawili, żyjąc zgodnie z dewizą zakupy w delikatesach (do wyboru: "Alma", "Piotr i Paweł" etc.) albo śmierć. Die "Biedronki" rzekomo chadzać miał plebs, "Lidl" był dla głupich studentów, a w ogóle hipermarkety to byle co dla głupich mas. Jak dupa ze stołka w korporacji zleciała, a pułap finansów zleciał z 6 koła do 2, nastąpiła rewizja przekonań (w końcu krowa tylko nie zmienia poglądów) i nieśmiały flirt z dyskontami incognito, rzecz jasna. Wielu, spłacając swoje kredyty we frankach lub euro lub czymś tam, opala się w blasku światła lodówki oglądając ze wszystkich stron jedyną kostkę smalcu, jaka w niej aktualnie przebywa, więc rozważanie kwestii, gdzie należy jadać na mieści trochę mija się z celem. Bieda taka prawdziwa ukrywa się często w dość ładnych wnętrzach i bywa dobrze maskowana, mało kto się dzisiaj przyzna, że go na coś nie stać, bo inni (choć sami w nielepszej sytuacji) chętnie zwyzywają go od frajerów i nieudaczników, zatem udajemy nawzajem, między sobą, że nasze życie jest cacy, a kto się wychyli i powie, że ma kiepską sytuację finansową powoduje reakcję przypominającą tę powstającą na skutek puszczenia bąka w towarzystwie przez jednego z interlokutorów.
      • asperamanka Re: Niedługo ludziom zabraknie na żarcie z "Biedr 02.01.12, 19:55
        Ludziom już dziś brakuje na żarcie z Biedronki. Tanio tam nie jest. Zobacz sobie porównania koszyka cen w handlu detalicznym, robione tydzień przed Świętami. Najtańszy jest Auchan, i to sporo. Druga w kolejności jest Alma, o dziwo. Carrefour jest gdzieś w środku stawki, a podejrzewam że też tylko wtedy, kiedy cię w nim nie oszukają na fałszywej promocji albo wzroście cen między półką a kasą, co tam jest normą. A Biedronka i Lidl są najdroższe.
    • Gość: Alicja W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawda! IP: *.bltmmd.east.verizon.net 02.01.12, 17:04
      Najlepsza restauracja w Warszawie to Platter Karola Okrasy
      • Gość: rusałka Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawd IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 21:15
        taaa tylko czemu Okrasa ma takie wstrętne obgryzione paznokcie???
        • Gość: Alicja Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawd IP: 65.242.50.* 02.01.12, 21:57
          Tego to nie wiedzialam....
    • Gość: bis W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawda! IP: *.acn.waw.pl 02.01.12, 17:39
      Cafe Ścianka - mała kafejka w hali Warszawianki na Merliniego - tanio i pysznie -polecam
    • Gość: kasia W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawda! IP: *.home.aster.pl 02.01.12, 20:54
      Panie Nowak, śmieszny Pan jest z tymi restauracjami co to o nich Pan pisze od 15 lat. Owszem są takie, ale stać je na nie nielicznych. Normalni ludzie zarabiający 2,5 - 3 tys. na rękę w życiu nie stać na jadanie w takich restauracjach. Gotują sami, a jeśli już co ś kupują na mieście to jest to chińczyk z baru za rogiem.
      Panie Redaktorze czas zejść na ziemię!
    • Gość: dfg W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawda! IP: *.181.33.89.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.01.12, 21:14
      Dawać adresy gdzie można zjeść sensowny obiad za 20-25 zł z 2 dań a nie jakieś pierdu pierdu.
      Nie pogardzę też zupą za 5-7 zł - w tym temacie to już jest taki żal, ,że d... ściska. Same pomyje.
      Czy tu na mazowszu zawsze była taka bida?
      • Gość: Guest12 Propozycja IP: 178.122.235.* 03.01.12, 00:08
        Niedawno wyrobilem sobie karte znizkowa family w pewnym znanym sklepie z towarami dla domu. Maja tam na miejscu dobra restauracje (cos jak stolowka z samoobsluga). Otoz z ta karta danie dnia kosztuje 7 zl >> zupa, danie drugie plus kubeczek pij ile chcesz czego chcesz. To nie jest propozycja - zjedz na miescie, poniewaz znajduje sie prawie poza Wawa. Ale czasami tam jade jak nie chce mi sie gotowac. Pozdro
      • Gość: K Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawd IP: 212.180.165.* 03.01.12, 00:57
        same okolice +/- Feminy:

        wegeteriańskie - bar Vega - super żarcie od lat
        nowe wegańskie - loving Hut,
        rewelacyjne zupy "łyżka staje" i polskie żarcie - Nowolipie za drzwiami
        chińczyko-wietnamczyki - Asia Tasty z tyłu Hali Gwardii (rewelacja)
        niezła także Sapaya
        bardzo dobry Sapko kebab (jeden z lepszych w mieście) - dobre danie co dzień, choć trochę się zepsuły ostatnio

        to są wszystko sprawdzone miejsca, gdzie jedzienie jest dobre - szczególnie gdy się wie co brać.

        naprawdę jest tego i nie widze potrzeby płaczu za jakimś barem mlecznym.
        w innym "kultowym" barze Sady zapłacicie więcej za smak ala połowa lat 80-tych - rozumiem nostalgia nostalgią, ale można zjeść lepiej za mniej
    • Gość: Kucharz Nie tylko w Warszawie - w całej Polsce nie ma ani IP: *.dormar.net.pl 02.01.12, 21:39
      Nie tylko w Warszawie - w całej Polsce nie ma ani jednej restauracji dobrej klasy. Polacy mogą zjeść rzeczywiście smacznie tylko za granicą. Mało tego - nie ma lokalu, który byłby prowadzony na wysokim poziomie jeśli chodzi o standard obsługi. U pani Gessler na placy 3 Krzyży w warszawie mogą byc potraktowani przez kelnera podobnie jak ta pani traktuje biedny ochzadziały personel w prowincjonalnych kanjpach w jej tv show. Jedyne co bywa w polskich restauracjach na swiatowym poziomie to ceny.
      Polacy umieją zrobic tylko chłopskie jadło albo swojskie jadło albo padłe jadło - smakuje jak sugeruje nazwa. Ale chopskie społeczeństwo moze wyprodukować tylko pania Gessler i wiejsklie jadło
      • Gość: Alicja to prawda IP: 65.242.50.* 02.01.12, 22:01
        Polacy sa jeszcze biednym spoleczenstwem (wbrew temu co wmawia nam Tusk & co) i dlatego sa albo olesne bary mleczne za pare zlotych, albo drogie za kilkaset zlotych na ktore malo kogo stac i gdzie obsluga jest na poziomie PRL-u.

        Dlatego takie McDonaldy sa zawsze pelne ludzi, bo tam placisz 20 zl i obsluga zawsze jest na poziomie. Pracownicy sa szkoleni i wiedza ze chamstwo nie jest akceptowane przez dana korporacje.
      • Gość: BAY Re: Nie tylko w Warszawie - w całej Polsce nie ma IP: *.pool.mediaWays.net 02.01.12, 23:28
        Niestety masz racje, to miedzy innymi efekt degradacji zawodu kucharza w ciagu ostatnich 50 lat. Komusze szkoly szkolily kucharzy do stolowek i FWP-owskiej gastronomii. Polska kuchnia to dzisiaj niestety tylko tytul ksiazki nie majacy pokrycia z zyciem codziennym. Napewno sie ten trend kiedys odmieni, ale do tego potrzeba uczciwych dostawcow porzadnych produktow-codziennie.
        • Gość: K Re: Nie tylko w Warszawie - w całej Polsce nie ma IP: 212.180.165.* 03.01.12, 01:04
          Tym bardziej szokuje to co się proponuje w takiej Warszaw- biorąc pod uwagę znacznie niższe koszty i płace. Porównując choćby do Niemiec, Francji, Włoch.
          Niestety ludzie chyba za mało widzieli/próbowali, żeby wiedzieć jak sa robieni w balona - np. za pomocą wystroju oraz wydumanych nazw w menu.
      • Gość: K Re: Nie tylko w Warszawie - w całej Polsce nie ma IP: 212.180.165.* 03.01.12, 01:01
        Właśnie dlatego należy szerokim łukiem omijać knajpy, które udają coś lepszego niż rzeczywiście są - wydumane nazwy i "modne" potrawy zazwyczaj świadczą o słabej kuchni.
        Niestety coraz trudniej znaleźć miejsca, które nie udają że sa czymś więcej niż miejscami gdzie się karmi i gotuje to co potrafi...
    • arturpio W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Prawda! 03.01.12, 03:57
      Bywam od czasu do czasu w tym miescie i sila rzeczy musze gdzies sie stolowac, "poza domem", bo bywam w podrozy.

      A wiec - chodze do restauracji. I... jest zle. A nawet gorzej. Jje sie zle, jedzienie jest zla, obsluga prymitywna a ceny niebotyczne. Mam tego dosyc : placic za badziewo serwowane pod pretensjonalnymi, udziwnionymi szyldami... Teraz wiec, jesli juz musze gdzies pojsc jesc, to wybieram wlasnie bary mleczne. Jest to w tej RP ostatnie miejsce gdzie jest podawana prawdziwa polska kuchnia, moze bez "kwiatkow" i dziwnosci, ale jest prosta, dobra, autentyczna i prawdziwa. Nie chodzi mi specjalnie o cene, ale o te wlasnie autentycznosc - prawdziwa polska kuchnie i przyzwoita jakosc.

      Dlatego popieram to zalozenie ze "przy Marszałkowskiej powinna być kontynuowana dotychczasowa działalność". Nie znam tego miejsca, ale na pewno przyjde, jesli znowu zostanie otwarte.

      • Gość: madziarski Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Prawda! IP: *.96.244.35.tvksmp.pl 07.03.12, 14:00
        Bywam w Warszawie w weekendy. Na Ursynowie chodzimy do Party Pizza i uważam, że mają dobre jedzenie., Niby tylko pizzeria, ale po innych lokalach wnioskuję, że stworzenie miejsca, które po prostu ma dobre jedzenie jest w Polsce wycyznem
    • pason9 Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawd 12.11.16, 00:38
      Ja jestem bardzo zadowolony ze smaków w knajpie Pianka. Mają zawsze świeże i świeżo przygotowane jedzenie. Podają w fajny sposób i bardzo dobrze smakuje. www.piankaztanka.pl
      • 1-buc Re: W Warszawie nie ma dobrego jedzenia? Nieprawd 12.11.16, 10:04
        Znowu spam z brudnej nory dla dresiarzy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja