Zburzone koszary: deweloper stawia paździerzowy...

05.01.12, 10:33
Jaki kraj, takie prawo; jakie prawo, taki cwaniak. Czy ktoś sprzedał mu ten teren wraz z obiektem? Czy ktoś wydał mu pozwolenie na rozbiórkę? Czy ktoś wyraził zgodę na budowę nowego obiektu budowlanego? Proste pytania. A jakie odpowiedzi?
    • Gość: x Pamietajcie urzędasy. Czas to pieniądż. IP: *.147.134.114.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.01.12, 10:35
      Nie ma decyzji. Co z tego. Trzeba działać.
    • Gość: Karol Zburzone koszary: deweloper stawia paździerzowy... IP: 78.133.143.* 05.01.12, 11:23
      To raczej urzędnicy powinni odpowiedzieć, za nie wydanie jeszcze warunków zabudowy. Czas to pieniądz. Przestoje są kosztowne.
      Poza tym dlaczego to urzędnik ma decydować co ktoś sobie wybuduje. Jego działka jego prawo. Jedynie na terenach zagrożonych, np. strefa podejścia do lotniska, powinny obowiązywać ograniczenia. No i oczywiście względy bezpieczeństwa. Nie można postawić 1000 piętrowego budynku na gruncie który utrzyma tylko 200 pięter. + parkingi co najmniej 1 na mieszkanie + 20% rezerwy. i tyle. A nie co? Co to kogo obchodzi co powstanie w danym miejscu ? To tylko wola właściciela.
      • Gość: ewa Re: Zburzone koszary: deweloper stawia paździerzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 11:48
        dlatego, ten kraj wygląda jak slums, żadnego ładu architektonicznego, młody człowieku
        • Gość: Karol Re: Zburzone koszary: deweloper stawia paździerzo IP: 78.133.143.* 05.01.12, 11:54
          Droga Pani,
          Nie da się dogodzić wszystkim. Jednemu podoba się stara rudera bo jest stara drugiemu nowoczesny wysokościowiec bo jest pojemny a trzeciemu bo jest zielony a kolejny chciałby tam niebieski domek i tak dalej.
          Więc może niech właściciel decyduje co i jakie chce. Będzie najlepiej, bo dlaczego jakaś grupa nacisku która głośno krzyczy ma decydować o kształcie czyjejś własności ?
          prawda jest taka, że pewnie z 80% ludzi ma to gdzieś. A pozostałym 20 i tak nie da się dogodzić. Więc nie uszczęśliwiajmy ludzi na siłę. Jedyne co miasto powinno kontrolować to bezpieczeństwo i rozkład dróg aby nie zabrakło ich pojemności.
          • Gość: Marbella Re: Zburzone koszary: deweloper stawia paździerzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 22:55
            Miły panie. Otóż poprzedni premier Wlk. Brytanii tak jak Pan doszedł do wniosku, że możnaby zburzyć trochę Londynu, żeby poszerzyć City. Lokalna społeczność, mądra i zorganizowana, natychmiast wybiła mu ten pomysł z głowy prostym argumentem: biurowce są wszędzie, nowoczesne budynki są wszędzie, a miliony turystów przyjeżdża do nas po to, żeby zobaczyć zabytki, poczuć klimat miasta. Zostawiają dużo pieniędzy. To podejście Brytyjczyków. Pan zapewne nawet nie wie, co to jest ład przestrzenny. A nawet jeśli Pan wie, to i tak to panu "zwisa". Wstyd
            • Gość: Karol Re: Zburzone koszary: deweloper stawia paździerzo IP: *.play-internet.pl 07.01.12, 18:33
              Bo ja wiem czy nowoczesne budynki są wszędzie ? Co przynosi większe pieniądze w dużym mieście biznes czy turystyka ? Ile turysta zostawi a ile podatku zapłaci firma ?
              Czy warszawa jest jakimś prężnym centrum turystycznym ? Czy miliony turystów walą do warszawy podziwiać jakieś mega zabytki ?

              Co do ładu przestrzennego można powiedzieć, że niektórym podoba się Picasso a innym Rubens ale czy to znaczy, że wszystkim ? Że przez kogoś zostali okrzyknięci sławnymi i znanymi nie znaczy, że każdemu mają się podobać ich dzieła.
              • Gość: Jumper Re: Zburzone koszary: deweloper stawia paździerzo IP: *.12-3.cable.virginmedia.com 11.02.12, 04:40
                Skoro inwestor szybciutko zburzył bez pozwolenia koszary i nikt nie jest w stanie mu nic zrobić, to może zamknąć właścicieli spółki i zbadać sprawę potem, jak będzie czas? Jak dopalacze - na wszelki wypadek bo jeszcze coś znowu zmalują?
      • dinowar I właśne wielu myśli, że im wszystko wolno! 05.01.12, 12:18
        Bo moja ziemia, bo kupiłem i moge robić co mi się tylko podoba. Dlatego Polska jest upstrzona koszmarkami budowlanymi czy innymi reklamami. Na Zachodzie, na który tak wielu się powołuje i wzoruje (w słowach), takie rzeczy by nie przeszły. Dowód? Wystarczy odwiedzić Niemcy, nie mówiąc o Francji, Danii czy Holandii.
        • Gość: Karol Re: I właśne wielu myśli, że im wszystko wolno! IP: 78.133.143.* 05.01.12, 12:29
          O gustach się nie dyskutuje. Dla jednego koszmarek dla drugiego uczta duchowa.
          To jak z kobietami, każda znajdzie swojego amatora ;-)
          Nie ma wzoru na piękno i jednego uniwersalnego modelu piękna który by każdego zadowolił. Lepsza różnorodność form i kolorów niż jednakowe koszarowe budynki i tym samym kolorze bo tak ładnie. Znaczy komuś się tak podoba a niekoniecznie właścicielowi ? dlaczego właściciel na swoim gruncie nie może zrobić co mu się podoba o ile to nie zagraża życiu i zdrowiu?
          • ravenheart1 Re: I właśne wielu myśli, że im wszystko wolno! 05.01.12, 15:29
            Gość portalu: Karol napisał(a):

            > dlaczego właściciel na swoim gruncie nie może zrobić co mu się p
            > odoba o ile to nie zagraża życiu i zdrowiu?


            a co z ochroną środowiska, zabytków, obronnością kraju, porządkiem publicznym, uzasadnionym interesem społecznym ?
            tylko właściciel bezludnej wyspy może sobie pozwolić na realizację własnych fantazji budowlanych, pozostali powinni liczyć się z prawami innych osób i zasadami współżycia społecznego.
            • Gość: Karol Re: I właśne wielu myśli, że im wszystko wolno! IP: 78.133.143.* 05.01.12, 15:45
              ochrona środowiska, obronność, porządek publiczny można podciągnąć pod zagrożenie życia/zdrowia, więc tu się zgadzamy.
              Co to jest uzasadniony interes społeczny ? Droga, no ok. Przymusowy lokalny sklepik dla 10 osób przesada. Czy, że komuś popsuje widok z okna ? A może bo się grupce osób podoba różowy to wszystko w uzasadnionym interesie społecznym ma być różowe ?
              Zabytki? A po co? Skansen za miastem. W mieście szkoda miejsca.
      • dorsai68 Tyle, Karolu, że działka nie jest jego! 05.01.12, 12:53
        Deweloper jest dzierżawcą, a nie właścicielem działki przy 29 Listopada.

        No, to teraz drogi kolego kombinuj, jak wybronić "święte prawo własności" dewelopera.
        • Gość: Karol Re: Tyle, Karolu, że działka nie jest jego! IP: 78.133.143.* 05.01.12, 13:02
          Za wiki: "Użytkowanie wieczyste jest formą pośrednią pomiędzy własnością a prawami rzeczowymi ograniczonymi, z tym że bardziej zbliżone jest do własności. Prawo powstaje w wyniku zawarcia umowy w formie aktu notarialnego oraz wpisu do księgi wieczystej. Oddający w użytkowanie pozostaje właścicielem gruntu i pobiera z tego tytułu opłatę roczną od użytkownika. Użytkownik ma prawa zbliżone do właściciela. Korzysta z gruntu z wyłączeniem innych osób. Może prawem swobodnie rozporządzać, czyli sprzedać je, obciążać, zapisać w testamencie. Podlega ono egzekucji. Użytkownik wieczysty ma pełne prawo własności do budynków postawionych na gruncie. Przysługuje mu również prawo do żądania, przed zakończeniem umowy, przedłużenia użytkowania wieczystego na kolejne okresy od 40 do 99 lat. Właściciel może odmówić wyłącznie ze względu na ważny interes społeczny. Zastrzeżenie to ze względu na historyczną zmienność "interesu społecznego" może stanowić potencjalne zagrożenie dla prawa. Kolejnym ograniczeniem użytkowania wieczystego jest możliwość jego rozwiązania, gdy użytkownik wieczysty korzysta z gruntu w sposób oczywiście sprzeczny z jego przeznaczeniem określonym w umowie."
          Czyli praktycznie jego. Relikt komunizmu. Dla mnie ma nadal święte prawo własności, tylko troszkę ograniczone.
          • dorsai68 "Troszkę"... dobre! 05.01.12, 20:55
            Troszkę jest jego i troszkę nie jest.

            Nie Karol, najem, to najem. Właściciel określił jak może wyglądać zabudowa jego działki, co ma zostać, co można usunąć. Dzierżawca najpierw powiedział OK, a potem zrobił, co mu się podoba.
            • Gość: Karol Re: "Troszkę"... dobre! IP: *.play-internet.pl 07.01.12, 18:28
              "Użytkownik wieczysty ma pełne prawo własności do budynków postawionych na gruncie."
              Jeszcze jakieś ale ?
          • Gość: Marbella Re: Tyle, Karolu, że działka nie jest jego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 22:44
            Warto dodać, że developer kupił prawo użytkowania wieczystego gruntu za jakieś 25% jego wartości.
            • Gość: Karol Re: Tyle, Karolu, że działka nie jest jego! IP: *.play-internet.pl 07.01.12, 18:34
              A jakie to ma znaczenie ?
              Kupił za tyle ile wynegocjował :D
    • Gość: as z tym cwaniakiem to chyba przesada IP: 94.75.122.* 05.01.12, 11:31
      to sa interesy wiec wszyscy jada po bandzie ratusz nie lepszy wydal warunki zabudowy dal zgode na sprzedaz ale z tekstu wynika ze planu rozbudowy koszar nie zatwierdzil wiec tez swiety nie jest

      trudno sie dziwic ze firma na swojej dzialce chce budowac
    • Gość: demo Re: Zburzone koszary: deweloper stawia paździerzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 11:57
      A na co ma czekać właściciel, na nieudolność i opieszałość urzędników. A pan dyrektor powinien straszyć siebie za tak szybkie działanie i porządki w tym mieście, gdyby ponosił odpowiedzialność, wyłożył swój kapitał to może wolno byłoby decyzdować. Nie widział wcześniej ruiny, a teraz ma ochotę dyktować warunki. A gdyby komuś stało się jakieś nieszczęście - bo w te ruiny mogła wejść młodzież lub bezdomni to odpowiadałaby firma-właściciel. Szkoda słów na urzędasów i tempo ich pracy oraz zasadność podejmowanych decyzji. A cwaniakiem to jest pan dyrektor, a nie właściciel gruntu.
    • Gość: Fado Cwaniaki z Ratusza pokłócily sie o pieniadze IP: *.play-internet.pl 05.01.12, 13:46
      z cwaniakami od dewelopera .Efekt taki ze zburzyli koszary.
    • Gość: jumex Zburzone koszary: deweloper stawia paździerzowy... IP: *.opera-mini.net 05.01.12, 20:07
      Postawa takich cwaniakow- polakow jest porazajaca. Czy oni nie czuja sie zle z wlasnymi decyzjami, czy umia sobie rano spojrzec w oczy i pomyslec ze jestem dobrym czlowiekiem? Robie cos dla innych..
    • Gość: Marbella Zburzone koszary: deweloper stawia paździerzowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.12, 22:36
      O ile dobrze rozumiem grunt został oddany developerowi w użytkowanie wieczyste. Skoro tak, to budynek został mu sprzedany i stanowił już jego własność ( zgodnie z ustawą) . I pewnie tu jest "pies pogrzebany", skoro pan Mądrala czuje się bezkarny. Jak została sporządzona umowa, czy znalazły się w niej zapisy o bezwzględnej konieczności utrzymania dotychczasowych obiektów, ich ewentualnej rewitalizacji, oczywiście pod ścisłym nadzorem konserwatora zabytków. Skoro ów prawnik jest już znany z podobnych poczynań wystarczyło wykonać dokumentację zdjęciową obiektu, ocenę jego stanu technicznego przez specjalistę w dniu podpisania aktu notarialnego. Trochę dobrych chęci, sprytu i wyjście zza biurek mogłoby zmienić obecną sytuację.
    • Gość: HaHaHa Zburzone koszary: deweloper stawia paździerzowy... IP: 195.37.234.* 06.01.12, 00:32
      Jak z tekstu wynika wszystko jest już dopięte. Niedługo ogłoszenia w Wyborczej o sprzedaży apartamentów. Wszystko było dokładnie przemyślane i uzgodnione. Za dobrze smarowali tryby, żeby teraz miało się coś zaciąć. Jedynym sposobem na powstrzymanie tej i innych rozbiórek byłby prawidłowy i szybki wpis do rejestru zabytków, ale nie wiadomo (HaHaHa) dlaczego ciągle tym od wojewódzkiego konserwatora zabytków się to nie udaje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja