Gość: Mr J. IP: *.sggw.pl 10.01.12, 16:09 W Atlas Arenie albo Ergo Arenie bilety mogłyby być tańsze. Wchodzi po 13 tys. widzów. A jak ktoś jest fanem z kotem na punkcie Stinga to i tak kupi za każdą cenę. Jak moja sister. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: pompon Re: Wszystkie bilety na Stinga sprzedane. Mimo wy IP: 212.160.172.* 10.01.12, 16:25 swietny artykul. szkoda ze nie padl tak drobny szczegol jak data koncertu. "dziennikarze".. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żądełko Nie ma biletów, to po co data? IP: *.home.aster.pl 10.01.12, 16:38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurnachata będzie straszny sztynk w takiej małej sali IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.12, 16:36 Ale trzeba być jełopem, żeby bulić taką kasę za słuchanie zgranych szlagierów. Ale cóż, łysawi słuchacze od lat tych samych audycji, z od lat tymi samymi prezenterami, ze swoimi wylewającymi się z pozłacanych portek partnerkami łykną wszystko co gruby menago rzuci im na nasz karykaturalny rynek. Ależ wieczór to będzie, po przedarciu się avensisami przez korki, po opłaceniu parkingowych-żul i przeciśnięciu się pomiędzy oblepiającymi przestrzeń płachtami i zatęchłym oddechem dworca, brodząc w zupie z posolonego śniegu zmieszanego z błotem i resztkami kapusty z kebabów, minąwszy reliktowe bileterki bez furażerki, będzie można zatopić swój umęczony pracą salejegzejkitiwa zad w trzeszczących zydelkach obitych wyleniałym purpurowym zamszem w zatęchłej pieczarkani. Za chwilę rozbłysną rozgorączkowane reflektory pamiętające występ gawędy i na scenę wskoczy zasuszony pięćdziesięcioletni człowiek-korniszon, z którego posączącą się kwaśne i nieco już stęchłe wytoczyny pod przygrywkę jakiś zagonionych na śmierć w kolejce WKD kameralistów. Na koniec wszyscy pójdom kłolacjem do sfinksu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Englishman Jasne. IP: *.home.aster.pl 10.01.12, 16:49 Lepiej słuchać nowoczesnych DJ'ów samplujących te szlagiery, nie? Tylko przed "imprą" pójść na beforke do Ogrodu Saskiego, obalić 1/2 litra siwuchy pod piwo z plastikowej butelki, bo wiadomo wjazd do trendu cul ciul tancbudy kosztowny a i gołłda tam nietania. W międzyczasie zmiana lokalu, po drodze skoczycie na kebaba w cienkim cieście, ale z kurczaka, bo twoja "laska" jest na diecie, porozrzucacie trochę kapuchy pod Salą Kongresową (ale nastrzelacie wiochy "wapnu", nie?) i tak jakoś dotrwacie do pierwszego, porannego 7xx, które zawiezie was do domów. A jakby się któreś gorzej poczuło po nieświeżym kebabie, można złapać za "fona" i dryndnąć do starego, niech wsadzi dupę do służbowego awensisa i odbierze upodlone dziecko spod wiaty na przystanku.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurnachata Re: Jasne. IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.12, 17:09 Stary, ale ja też jestem wapno, w tym roku walę 40-chę, Stinga słuchałem 25 lat temu, przez miesiąc, a potem mi się znudził. Tych didżejów też pewnie słuchałem, jednych też miesiąc, innych tydzień, a innych 3 sekundy. Ja muzyki żadnej nie odrzucam. Dziwi mnie tylko, że ludzie w kółko słuchają tego samego od 30-tu czy iluś tam lat (patrz popularność reedycji różnych Pink Floydów itp. budków suflera, czy ich pociotków). Dziwi mnie to bo muzyki jest tyle na świecie, a już dziś na wyciągnięcie ręki, że na prawdę za cenę tych 2 biletów, zamiast spędzać czas w tej zmurszałej zgredziarni można przez rok żywić się świeżutką, odkrywczą i równie dobrą, jeśli nie lepszą muzyką. Można też kupić żonie perfumy i/lub majtki, a nowej i świeżej muzyki słuchać za darmo. Ale komu się by chciało! Łatwiej przecież iść na sztyga. Skoro to sztyng i taki drogi, to nie może być wtopa. Co, że potem jakoś tak będzie bez wrażeń - taki malutki ten sztyndżek tam daleko na scenie - te kawałki takie podobne, raz tylko puścił oko do pani z pierwszego rzędu i dwaq razy zażartował - dudniło trochę i pani z kokiem zasłaniała trochę.... Ale toć to sztyng... szytng nad sztyngi, jako powiadają.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re: Jasne. IP: *.aster.pl 10.01.12, 17:30 Ojej, jaka szkoda, że reszta świata jest inna niż ty, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wars Re: Jasne. IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 12.01.12, 14:04 mądrość i rozum zawsze były w mniejszości. sting, sring. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenkaxx Re: będzie straszny sztynk w takiej małej sali IP: *.gerling.com.pl 11.01.12, 09:16 Twój słowotok to poezja dla mych uszu :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stingolog jest w wybornej formie, lubi nasz kraj ! IP: *.play-internet.pl 10.01.12, 17:10 Kongresowa ma znakomitą akustykę. To będzie uczta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mike Kongresowa ma świętną akustykę a Sting to prof. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 17:51 będzie super koncert... a idąc tokiem myślenia niektórych to najlepiej siedzieć w domu jak Ferdek Kiepski i popijać pywko przy tv...:) Odpowiedz Link Zgłoś
znj2 Re: Wszystkie bilety na Stinga sprzedane. Mimo wy 10.01.12, 23:10 Facet jest beznadziejny. Jak przyjechała Madonna, tez była kupa ludzi, chociaż babsko nie umie śpiewać. Posłuchajcie zespołu MUSE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehh Wszystkie bilety na Stinga sprzedane. Mimo wyso... IP: 193.46.186.* 11.01.12, 08:00 "Żądło" ma sie dobrze. Mógłby sie nazywać "żenidło" Odpowiedz Link Zgłoś