Stolica nie dostanie pieniędzy od państwa za ul...

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.04, 00:15
A to Polska własnie... nic dodac nic ująć...
    • Gość: Student Tak zwycięża Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 00:26
      Beznadzieja.
    • zaciszanin Re: Stolica nie dostanie pieniędzy od państwa za 08.06.04, 00:40
      Kiepsko widzę warszawską komunikację miejską, jeśli miasto nie dostanie zwrotów
      kosztów ulg. Prawdopodobnie pożegnamy się z nowymi wozami, bo pierwszymi
      spółkami, w których kasie radni będą szukać pieniędzy będą ZTM, MZA, TW.
    • mecenas3 Cocia Polcia dotujaca wszystko i wszystkich 08.06.04, 04:27
      Dlaczego trzeba dotowac wszystko i wszystkich panie Kaczynski w tym kraju?
      Czas przestac wycagac zebracze rece do rzadu centralnego po pieniadze
      podatnikow tylko dlatego ze nie chce pan ruszyc glowa jak zbilansowac budzet
      • tarantula01 Re: Cocia Polcia dotujaca wszystko i wszystkich 08.06.04, 09:35
        mecenas3 napisała:

        > Dlaczego trzeba dotowac wszystko i wszystkich panie Kaczynski w tym kraju?
        > Czas przestac wycagac zebracze rece do rzadu centralnego po pieniadze
        > podatnikow tylko dlatego ze nie chce pan ruszyc glowa jak zbilansowac budzet


        Czy byłbyś zadowolony, aby sejm uchwalił, że ty jako podatnik musisz płacić
        kontrybucję w wysokości np. 1000 zł rocznie bo nie jesteś w jakiejś grupie
        uprzywilejowania?
        Nie jestem przeciwko ulgom dla studentów, kombatantów itp., ale sejm - dobry
        wujek właśnie tak zrobił: samorządy muszą dać ulgi dla tych i dla tych, co
        obciąża samorządy ową kontrybucją. Miasto Warszawa np. samo uchwaliło, że
        obywatele polscy pow. 70 roku życia jeżdżą za darmo - w innych miastach nie
        widziałem takiej dobroci władz.
    • Gość: veto Jak sąd śmiał naruszyć Prawo Kaczyńskie!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 05:49
      Prawie Sprawiedliwe prawo należy dodać. Jak jakaś sędzina śmiała !!! Po
      wyborach zapewne ta kobieta może się spodziewać reakcji Wielkiego Polityka
      podobnej do tej "spieprzaj dziadu". Usłyszy może "spieprzaj sędzino"...
      • tarantula01 Re: Jak sąd śmiał naruszyć Prawo Kaczyńskie!! 08.06.04, 09:40
        Gość portalu: veto napisał(a):

        > Prawie Sprawiedliwe prawo należy dodać. Jak jakaś sędzina śmiała !!! Po
        > wyborach zapewne ta kobieta może się spodziewać reakcji Wielkiego Polityka
        > podobnej do tej "spieprzaj dziadu". Usłyszy może "spieprzaj sędzino"...



        Patrz tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=13267747&a=13272432
        • Gość: Robal Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 11:34
          Poza Tarantulą to same młoty i głupki się tu wypowiadają, ludzie którzy nawet
          nie zrozumieli o co chodzi w artykule i jaki jest sens procesu wytoczonego
          przez Kaczyńskiego.

          A przecież to chyba oczywiste, że nie można uchwalać jakichkolwiek ulg, ani
          ustanawiać dodatkowych wynagrodzeń (np. słynna "ustawa 203 złote" dla
          pielęgniarek), jednocześnie nie wskazując źródeł finansowania tych 'dobroci'.

          Sejm podchodzi do społeczeństwa z dezynwolturą równą przemówieniu pijanego
          Leppera ws. Belki i lekką rączką rozdaje ulgi, za które kto inny ma płacić. W
          dodatku ani myśli o tym , aby tego kogoś (samorząd) zapytać, czy życzy sobie
          ponosić owe koszty.

          To jest skandal i uważam, że Kaczyński na 100% wygra tę sprawę, jak nie w
          sądzie apelacyjnym, to w Trybunale Konstytucyjnym na pewno. A wtedy do zwrotu
          razem z odsetkami będzie coś koło 500 milionów. Rząd będzie musiał chyba ożywić
          Falandysza, żeby się wykręcić od zapłaty.
    • Gość: kinimord a czy sejm ustlil wielkosc takiej ulgi ? IP: *.wsip.com.pl 08.06.04, 12:08
    • tarantula01 Re: Stolica nie dostanie pieniędzy od państwa za 08.06.04, 12:57
      Oczywiście. Na podstawie takiej ustawy wydane zostało rozporządzenie ministra
      MENiS w sprawie wzoru druku, np. legitymacji studenckiej, w której to
      legitymacji jest napisana wysokość ulgi.
      Numerów Dz.U. i rozporządzenia nie podam, bo nie wiem jakie są. Ale zdrowy
      rozsądek mówi, że muszą one być.
    • Gość: bezrybie System wyliczania dopłat do biletów studenckich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 14:07
      nie jest uczciwy - z tego co wiem, polega po prostu na ewidencji sprzedanych biletów 50%. A
      bynajmniej nie kupują ich wyłącznie studenci - ilekroć kupuję w autobusie bilet bagażowy, ZAWSZE są
      to 2 bilety ulgowe, bo kierowcy jest (podobno) wygodniej mieć tylko jeden, bardziej uniwersalny typ
      biletów. Miastu też jest jakoś tak wygodniej domagać się od budżetu dofinansowania przewozu mojego
      bagażu, więc zakłada się, że jechało 2 studentów, a nie jeden pełnopłatny bagaż czy pasażer. I w ten
      sposób rosną miliony...
      • tarantula01 Re: System wyliczania dopłat do biletów studencki 08.06.04, 14:37
        Gość portalu: bezrybie napisał(a):

        > nie jest uczciwy - z tego co wiem, polega po prostu na ewidencji sprzedanych
        bi
        > letów 50%. A
        > bynajmniej nie kupują ich wyłącznie studenci - ilekroć kupuję w autobusie
        bilet
        > bagażowy, ZAWSZE są
        > to 2 bilety ulgowe, bo kierowcy jest (podobno) wygodniej mieć tylko jeden,
        bard
        > ziej uniwersalny typ
        > biletów. Miastu też jest jakoś tak wygodniej domagać się od budżetu
        dofinansowa
        > nia przewozu mojego
        > bagażu, więc zakłada się, że jechało 2 studentów, a nie jeden pełnopłatny
        bagaż
        > czy pasażer. I w ten
        > sposób rosną miliony...


        90% tej kwoty brakująca druga połowa wpływów z biletów okresowych imiennych ze
        znizką 50%. Studentów jeżdżących na bilety jednorazowe jest równie mało jak
        pasażerów kasujących bilety za bagaż.
    • Gość: zośka Re: Stolica nie dostanie pieniędzy od państwa za IP: *.chello.pl 08.06.04, 17:57
      Kolejna bzdura. Przecież te osoby, bądź te partie, które podjęły taką uchwałą,
      powinny dopłacić brakującą sumę z własnej kieszeni.
    • Gość: Vis 100% - 50% - 48% i jaka jeszcze bzdura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.04, 20:45
      No to kaczorze zlikwiduj te bzdetne 48% ulgi i wróć do 50%. Zaoszczędzisz na
      dystrybucji i drukowaniu bzdurnych biletów
      • tarantula01 Re: 100% - 50% - 48% i jaka jeszcze bzdura 09.06.04, 11:33
        Podział na bilety ulgowe 50% i 48% jest jedynym sposobem, aby osobom nie
        mającym ulg gwarantowanych w ustawach nie podwyższać zbytnio opłat za przejazd
        oraz mieć podstawy do występowania o zapewnienie finansowania przejazdów w
        ramach ulg, do których się samorząd zmusiło.
        Miasto Warszawa po szło na rękę emerytom, rencostom i uczniom, bo mogło
        uchwalic ulgę w innej wysokości, np.: 30%. Wtedy by było dopiero biadolenie.
    • Gość: hem... Re: Stolica nie dostanie pieniędzy od państwa za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 20:46
      sorki, niech mnie poprawi jakis obeznany warszawiak, ale czy to nie jest tak,
      ze miasto (ztm) sprzedaje bilet ulgowy, ksieguje go, a potem dochodzi zwrotu
      ulg udzielonych w ten sposob ustawowym beneficjentom? jesli tak - to dlaczego
      miasto (ztm), w osobie kierowcy autobusu/tramwaju, sprzedaje pasazerom
      nieuwzglednionym w ustawie zamiast biletu normalnego dwa bilety ulgowe? czy to
      przypadkiem nie jest cos na ksztalt... oszustwa? pasazer placi full stawke, a
      my mamy zaksiegowanych dwoch ulgowych, za ktorych dostajemy zwrot -
      150% "zysku"...
      • tarantula01 Re: Stolica nie dostanie pieniędzy od państwa za 09.06.04, 11:37
        Jak już kupowałem bilet u kierowcy/motorniczego na bagaż, to nie zdarzyło mi
        się jeszcze kupno dwóch biletów z ulgą 50%. Były to albo bilety całe, albo ...
        2 x 48% (zapłaciłem wtedy 104% ceny biletu normalnego).
        Jednak od sprzedaż biletów jednorazowych nie powoduje w sposób znaczący
        zwiększenia kwoty, o którą miasto się sądzi. Na tę kwotę wpływają przede
        wszystkim bilety okresowe (miesięczne i kwartalne).
Pełna wersja