Rekrutacja do przedszkoli zbliża się...

02.02.12, 16:33
Witam,
rekrutacja do przedszkoli zbliża się dużymi krokami i chciałabym podjąć temat "matek samotnych"... o tym dużo się mówi, ale nic się nie robi. Postanowiłam wziąć sprawy we własne ręce po tym jak się dowiedziałam, że w zeszłym roku u mnie w przedszkolu obok do grupy 3latków było 29miejsc i ... 34 "matki samotne", czyli faktycznie rekrutacji nie było. A jak się okazuje na samej moim piętrze mieszka 2 "matki samotne" z 3 dzieci, które tak samo jak ja w tym roku będą startować do przedszkola, uważam, że ten problem jest powszechny, ale jak nic nie będziemy robić, to i dalej małżeństwa będą dyskryminowane i będzie kwitł konkubinat.
Wysłałam dziś list do MENu, Pani Minister i kilku posłów z mojej okolicy. Polecam zrobić to samo jak największej liczbie osób. Niżej wklejam mój list:
Szanowni Państwo,

Mam pytanie odnośnie rekrutacji dzieci do przedszkoli i oddziałów żłobkowych należących do przedszkoli. W §2 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 20 lutego 2004 r. w sprawie warunków i trybu przyjmowania uczniów do szkół publicznych oraz przechodzenia z jednych typów szkół do innych (Dz.U. 2004 nr 26 poz. 232) są zapisy dające pierwszeństwo dzieciom rodziców samotnych. Bardzo proszę o sprecyzowanie pojęcia "matek i ojców samotnie wychowujących dzieci", jakie są kryteria, jakie należy przedstawić dokumenty w trakcie rekrutacji, aby być samotnym rodzicem.
Na ile zdążyłam się rozeznać w temacie każdy stan cywilny oprócz mąż/żona kwalifikuje do bycia samotnym rodzicem. Nie neguję oczywiście trudnych sytuacji życiowych (śmierć jednego rodzica, pobyt w zakładzie karnym, ojciec nieznany), ale powyższe Rozporządzenie promuje rodziny w nieformalnych związkach i dyskryminuje małżeństwa. ............................ tu wpisałam swój przykład, dlatego wykasowałam go............................
Rozumiem dobre intencje osób tworzących to Rozporządzenie, natomiast jest ono w omawianym zakresie nieprecyzyjne, a co za tym idzie daje duże pole do nadużyć. Samotność w znaczeniu potocznym to życie bez innej osoby, a samotny z ww. Rozporządzenia to matka lub ojciec danego dziecka bez męża lub żony.
W związku z powyższym mam pytania:
1) czy jeśli zdążę rozwieść się do rozpoczęcia rekrutacji moje dzieci też będą uprzywilejowane (separacja czy tylko rozwód)?
2) czy jest możliwa bardziej dokładna weryfikacja rodzica samotnego w tym roku (być może wywiad środowiskowy w trakcie rekrutacji, dokumenty potwierdzające, że ojciec dziecka nieznany bądź rodzic jest wdowcem/wdową, czy jeden z rodziców jest pozbawiony praw rodzicielskich lub przebywa w zakładzie karnym)?
3) może na potrzeby powyższego Rozporządzenia należałoby dokładnie określić pojęcie samotnego rodzica?
4) czy komisje rekrutacyjne w przedszkolach mają możliwość określenia innych niż w powyższym Rozporządzeniu grup uprzywilejowanych?


Pozdrawiam,

    • mama1711 Re: Rekrutacja do przedszkoli zbliża się... 11.02.12, 20:13
      moja droga, jeśli są problemy z przyjęciem do przedszkola ponieważ np. jeden rodzic nie pracuje bo może podjąć pracę dopiero po posłaniu dziecka do przedszkola, to trzeba chwytać się każdego sposobu aby to dziecko poszło jednak do przedszkola.
      Ja nie mam ślubu, mieszkam z ojcem dziecka i kiedy podczas rekrutacji zgłosiłam swoje dziecko z dwojgiem rodziców - wniosek został odrzucony ponieważ nie pracowałam i wg derekcji placówki moje dziecko nie potrzebowałało przedszkola bo z powodzeniem mogłam zająć się nim w domu ale tym samym nie mogłam podjąć pracy - moi rodzice nie żyją, na nianię nas nie było stać, rodzice partnera na etacie...
      Podczas następnej rekrutacji zgłosiłam, że jestem samotną matką... i moje dziecko dostało się do przedszkola.
      Straciłam rok. To wszystko w tym temacie.
      • wiktoria_ego Re: Rekrutacja do przedszkoli zbliża się... 11.02.12, 22:16
        To nie miałaś tak źle, skoro było cię stać na rok siedzenia w domu z dzieckiem nie pracując... ja nie mam tego luksusu.
        • mama1711 Re: Rekrutacja do przedszkoli zbliża się... 11.02.12, 22:34
          żaden luksus siedzenia z dzieckiem w domu... Pracowałam w domu "na czarno" bez umowy, żeby tylko jakoś utrzymać się przez ten rok bez normalnej pracy na etacie za godziwe pieniądze. Zresztą często musiałam zarywać noce, żeby w dzień zająć się dzieckiem... naprawdę luksus: brak snu i poczucie, że mając dziecko nie mogę normalnie pracować:(
      • tetleykaa Re: Rekrutacja do przedszkoli zbliża się... 19.12.12, 12:29
        i to jest własnie paranoja, czyli totalnie błędne koło ;-) nie możesz iść do pracy, bo nie masz co zrobić z dzieckiem. Nie możesz dać dziecka do przedszkola, bo przecież nie pracujesz....
        • emilkasl Re: Rekrutacja do przedszkoli zbliża się... 21.12.12, 17:00
          ja mam pytanie troszeczkę z innej beczki..mieszkam w Pruszkowie krótko i jeszcze szczerze mówiąc nie zdążyłam się rozejrzeć za przedszkolami państwowymi...w sierpniu synek skończy 3 latka i chcę żeby poszedł do przedszkola.Teraz chodzi do żłobka prywatnego,ale są to jak dla mnie kolosalne koszty..mieszkam na gąsinie-gdzie będziemy mieć najbliższe przedszkole państwowe i kiedy zaczyna się rekrutacja?Będę wdzięczna za odpowiedź.
          • mama1711 Re: Rekrutacja do przedszkoli zbliża się... 22.12.12, 11:40
            rekrutaca do przedszkoli zazwyczj odbywa się na początku kwietnia (tak było w roku szkolnym 2012/13; natomiast w poprzednim 2011/12 była pod koniec marca) Myślę, że telefon do przedszkola tak ok lutego/marca da Ci odpowiedź kiedy konkretnie odbędzie się rekrutacja 2013/14.
            pzdr
Pełna wersja