Gość: arkadius
IP: *.play-internet.pl
17.02.12, 18:20
hihihihihhi .Tłusty czwartek. jeden dzień z życia na mokotowie.
godz. 8.00 miła pani w radiu :,,powiedział dziś bartek że dziś tłusty czwartek"
min refleksji ...no tak faktycznie ..trzeba kupic pączki ,faworki ,żona wróci z pracy dziecko ze szkoły ...no mus kupić.Chwila dezorientacji, no bo wszyscy dziś bedą windować ceny pączków w kosmos. No ale, ale przecież jest carrefour na ul. bytnara .Co jak co ale tam na pewno beda tanie pączki. Ubieram się i lecę ,w myslach już mam wizję :kolosalna kolejkę do kasy bo jak zwykle tylko jedna osoba na niej.No nic ale to że będzie taniej to jestem pewien na 102.Wpadam zdyszany,nieprzytomnym wzrokiem ogarniam sklep...cisza zero ludzi, żadnej kolejki podchodze już uspokojony do pieczywa .....i tu wielka niespodzianka nie ma pączków ,jeszcze nie dowiezli. No nic ...myśle sobie przyjdę pożniej, pytam się pani na kasie kiedy beda pączki.Pani kasjerka wzrok lekko zamglony zza okularów rozwichrzone włosy i strasznym głosem informuje :dziś pączków nie bedzie ale są kajzerki. Normalnie mnie wmurowało .Co ma jedno do drugiego??Zły i rozczarowany poszedlem na pobliski bazarek gdzie bardzo miła pani sprzedała mi pączki życząc smacznego.Nawet mi kajzerek nie proponowała (!)Ale ciekawość , mi nie pozwalała tak tego zostawić i poszedłem do drugiego carrefoura na domaniewskiej ,gdzie miłe panie zapakowały mi pączki(faktycznie tanie )i nawet nie było kolejki.Przez chwile myślałem ze firma Carrefour nie obchodzi Tłustego czwartku ale okazało się ze tylko ten jeden w warszawie na ul bytnara nie. To dla mnie ciut śmieszne,ale ja już od tego dnia już nie robię tam zakupów .Mieli być przyjażni dla klienta a są nie bardzo wiem po co ???
Drodzy internauci mam taka myśl w tym wątku piszcie gdzie jeszcze w Polsce w sieci carrefour nie było pączków.Jak wspomniałem ciekawość mnie zżera :))
p.s pozdrawiam wszystkich pączkożerców