Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na U...

24.02.12, 10:29
Panu Guziałowi pomyliły się trochę role - został burmistrzem a nie królem Ursynowa. Są przepisy to trzeba je stosować albo trzeba było wygrać wybory na prezydenta miasta i zmienić dyrekcję biura promocji. Nasz Ursynów wygrał dzięki oszukańczym deklaracjom o niezależności a dziś rządzi Guział sterowany przez głupka artura górskiego, który mówiąc o cywilizacji białego człowieka pokazał jakim jest durniem. Drugi rok kadencji a na Ursynowie wciąż nic się nie dzieje. Tzw. "Nasz Ursynów" będzie fenomenem jednego sezonu. Wyborcy się przypomną temu panu.
    • billy.the.kid Re: Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na 24.02.12, 10:36
      przygłupy-z zsadami HERALDYKI ten ichni herb ma niewiele wspólnego.
      • zakosio Re: Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na 24.02.12, 10:48
        Ogarnij się człowieku. Herb Ursynowa został zaprojektowany i wykonany zgodnie z surowymi zasadami obowiązującymi w heraldyce przez zespół specjalistów, którego członkami byli między innymi prof . Jerzy Nowosielski i wybitny polski heraldyk Andrzej Kulikowski.
        • billy.the.kid Re: Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na 24.02.12, 10:54
          to chyba musieli w łapę wziąć.
          • Gość: Zaciekawiony Re: Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na IP: *.um.warszawa.pl 24.02.12, 11:31
            A co jest "nie tak" z tym herbem?
            • Gość: donka Re: Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na IP: *.um.warszawa.pl 24.02.12, 12:00
              Takie zachowywanie odrębności na siłę nie służy żadnej Dzielnicy.
              Wszystkie ich działania są prowadzone z funduszu miasta stołecznego Warszawy.
              Moim zdaniem dobrze jest być składową jednej wspaniałej całości - Stolicy Polski, która jest Warszawa i chwalić się tym, nie zapominając oczywiście o tym, że najulubieńszą częścią Miasta jest oczywiście nasza Dzielnica.
              Pozdrawiam wszystkie Dzielnice a Kabaty są moim moim ukochanym miejscem w WARSZAWIE
              • Gość: Misiak Niezależnosć dla dzielnic! IP: *.biznes.mm.pl 24.02.12, 13:13
                > Takie zachowywanie odrębności na siłę nie służy żadnej Dzielnicy.

                Jest dokładnie odwrotnie, to brak odrębności nie służy dzielnicom, o wszystkim decyduje centrala (tzw. bufet), a dzielnice nie mają żadnej samodzielności, nie mają własnego budżetu, tylko dają pieniadze do wspólnego kubła, a potem najczęściej ich nie widać. Pojedź np. do zapyziałej i zaniedbanej Falenicy, a potem kilkaset metrów dalej do samodzielnego Józefowa, a zobaczysz różnicę i zrozumiesz, o czym piszę.
                • asperamanka Re: Niezależnosć dla dzielnic! 24.02.12, 13:21
                  Pewnie masz rację co do zasady. Ale to nie zmienia faktu, że jeśli miasto stołeczne Warszawa dało pieniądze na organizowanie tej imprezy, to herb miasta powinien być na materiałach z imprezą związanych, obok herbu Ursynowa. Takie są zasady; jeśli sponsorzy dają kasę, to loga wszystkich sponsorów są na materiałach reklamowych.

                  Jeśli Ursynów za coś sam zapłaci, to ma pełne prawo promować wyłącznie niedźwiedzia. A jeśli Pan Guział sam zapłaci, to może promować wyłącznie krzak maryśki, tęczową "tatarską" flagę, albo nawet własną facjatę, i nokomu nic do tego.

                  Kto płaci, ten wymaga, i tyle.
                  • Gość: Misiak Re: Niezależnosć dla dzielnic! IP: *.biznes.mm.pl 24.02.12, 14:16
                    > Pewnie masz rację co do zasady. Ale to nie zmienia faktu, że jeśli miasto stołe
                    > czne Warszawa dało pieniądze na organizowanie tej imprezy, to herb miasta powin
                    > ien być na materiałach z imprezą związanych, obok herbu Ursynowa. Takie są zasa
                    > dy; jeśli sponsorzy dają kasę, to loga wszystkich sponsorów są na materiałach r
                    > eklamowych.

                    Aby jednak miasto mogło dać pieniądze na imprezę, musiało skądś je wziąć. A mam jakieś takie niejasne przeczucia, że Ursynów przysparza miastu znacznie więcej pieniędzy, niż potem od miasta dostaje.
                • dorsai68 Misiu, to już było i się nie sprawdziło. 24.02.12, 16:33
                  Gość portalu: Misiak napisał(a):

                  > > Takie zachowywanie odrębności na siłę nie służy żadnej Dzielnicy.
                  >
                  > Jest dokładnie odwrotnie, to brak odrębności nie służy dzielnicom,

                  Warszawa od 1994 do 2002 roku była właśnie takim kuriozum: zlepkiem gmin. Dzisiejszy burdel inwestycyjny to pokłosie tego absurdalnego układu warszawskiego.
                • Gość: he he he Re: Niezależność dla różowego Guziała IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.12, 16:49
                  stronnika Biedronia i jednocześnie koalicjanta PiS he he he
        • Gość: hana Re: Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 14:00
          Nowosielski juz nie zyje.
    • Gość: Henry Re: Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na IP: 78.133.218.* 24.02.12, 11:37
      To ta wiocha urysnow pod warszawa ma wlasny herb ? I to jeszcze z zamkiem a nie krowa i chalupina.Dobre...
    • Gość: gość Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na U... IP: *.centertel.pl 24.02.12, 12:31
      Oj przewraca sie w głowie temu burmistrzowi. To ciekawy przypadek. W dzielnicach najlepiej zlikwidować Rady Dzielnic, Burmistrzów. Powołac pelnomocników dzielnicowych i niech Warszawa bedzie jednym ciałem. A ile oszczedności w tych trudnych czasach i eliminacji pseudopolityków.
      • Gość: Misiak Cała Polska jednym ciałem! IP: *.biznes.mm.pl 24.02.12, 13:08
        > Oj przewraca sie w głowie temu burmistrzowi. To ciekawy przypadek. W dzielnicac
        > h najlepiej zlikwidować Rady Dzielnic, Burmistrzów. Powołac pelnomocników dziel
        > nicowych i niech Warszawa bedzie jednym ciałem. A ile oszczedności w tych trudn
        > ych czasach i eliminacji pseudopolityków.

        Ja bym poszedł dalej - zlikwidował odrębne gminy, miasta i wsie i połączył całą Polskę w jedno ciało, powołując np. pełnomocników w miejsce prezydentów miasta, burmistrzów, wójtów itp. Ile byłoby oszczędności!

        I nie potrzebne byłyby te wszystkie rady, sejmiki itp.. jeden Sejm by wystarczył i jedno Słońce Peru jako szef całego ciała.
    • mary_ann Re: Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na 24.02.12, 13:03
      Bardzo lubię mój Ursynów, co nie zmienia faktu, że, po pierwsze, prawo jest prawem, i jeśli miasto daje pieniądze, to ma prawo czegoś w zamian oczekiwać, po drugie, te partykularyzmy są żenujące, bo mieszkamy w jednym mieście.
      Poza tym herb Ursynowa może i jest zgodny z zasadami heraldyki, ale przy tym toporny do bólu i nie wyróżniający się na tle setek innych - a przez to słabo nadający się do promocji czegokolwiek.
      • Gość: do Platformy Obywa Re: Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na IP: *.aster.pl 24.02.12, 13:10
        forum.gazeta.pl/forum/w,58,133650672,133660980,Re_jak_rozumiem_juz_udowodniono_.html
      • Gość: Misiak Mieszkamy w jednym mieście??? IP: *.biznes.mm.pl 24.02.12, 13:11
        > te partykularyzmy są żenujące, bo mieszkamy w jednym mieście.

        Ja jestem z Bielan i nie miałbym nic przeciwko, abyśmy nie mieszkali w jednym mieście i aby Bielany stały się miastem samodzielnym. Do Ursynowa czy innego Wawra nic nie mam, ale nic mnie z tymi miejscami nie łączy, dla mnie one są jak odległe miasta, tak samo jak Pruszków czy Legionowo.

        Więc może ta cała "warszawska jedność" jest nieco na siłę?
        • manekin1 Tępy komentarz 24.02.12, 13:23
          Sry, ale jak Ci się tak nie podoba to dlaczego nie przeprowadzisz się zupełnie na wieś? Nie będziesz miał problemów z łączeniem Cię z W-wą, Pruszkowem, Ursynowem. Tak samo jak dróg miejskich, wspólnej oczyszczalni ścieków, zakładu energetycznego, wysypiska, ZTM, etc., etc.
          • Gość: Misiak Re: Tępy komentarz IP: *.biznes.mm.pl 24.02.12, 14:19
            Rozumiem, ze duma z faktu, ze mieszkasz w Mieście Stołecznym Warszawa przeslania ci płynące z tego niedogodności. Pojedź sobie do zaniedbanej Falenicy a potem do sąsiedniego niezależnego Józefowa, to zobaczysz na własne oczy, ile daje samodzielnośc a ile kosztuje jej brak.

            Nie będzie dróg miejskich? No to będą wojewódzkie i powiatowe. Nie będzie wspólnej miejskiej oczyszczalni ścieków? No to będzie wspólna powiatowa. I tak mógłbym dalej wymieniać.
            • Gość: Misiak I jeszcze jedno IP: *.biznes.mm.pl 24.02.12, 14:24
              I jeszcze jedno - nie skorzystam z Twoich sugestii i nie przeprowadzę się na wieś, od 31 lat mieszkam na Bielanach, lubię to miejsce i nie zamierzam się stąd ruszać. Chciałbym natomiast, aby Bielany stały się niezaleznym od Warszawy miastem, bo przy obecnym układzie dzielnicowym dzielnica nie ma swojego własnego budżetu i tym samym nie ma żadnego wpływu na to, co się dzieje na jej terenie, jest bezwład inwestycyjny, mieszkańcy są bierni, bo nie mają poczucia jakiegokolwiek wpływu na bielańskie sprawy, a burmistrzem jest polityczny nomitat, który skacze z kwiatka na kwiatek (kiedyś Wilanów, dziś nagle Bielany). Chyba przyznasz, że nie jest to optymalny model zarządzania obszarem, na którym mieszka 130 tys. ludzi?
        • mary_ann Re: Mieszkamy w jednym mieście??? 24.02.12, 16:47
          Ja jestem z Bielan i nie miałbym nic przeciwko, abyśmy nie mieszkali w jednym m
          > ieście i aby Bielany stały się miastem samodzielnym.

          Jasne, co za archaiczny, kłopotliwy pokurcz - jakaś Warszawa!
          Ale dlaczego autonomiczne Bielany? Idź dalej, domagaj się autonomii bliskiego Twojemu sercu kwadratu ulic, najlepiej zarządzanego przez rodzinny klan...
      • asperamanka Re: Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na 24.02.12, 13:14
        Wiesz, z herbem to jest w ogóle śmieszna sprawa. Ursynowowi nadał nazwę, od swojego drugiego imienia, Julian Ursyn Niemcewicz, który kupił tu majątek w dobie Królestwa Kongresowego. Niemcewicz był herbu Rawicz, zwanego również herbem Ursyn, Niedźwiadek, itp.

        W herbie Rawicz występują dwa niedźwiedzie. Jeden na tarczy herbowej, i na nim siedzi panna, a drugi nad tarczą stoi na tylnych łapach, a w prawej przedniej trzyma różę.

        I właśnie tego drugiego niedźwiedzia wzięto do herbu Ursynowa. Tylko że na tarczy herbowej dano mury miejskie, które występują na herbach wielu polskich miast, jak Kraków, Lwów, Toruń, itp. W sumie każdy z tych elementów jakoś tam uzasadniony jest, i może to wszystko zusammen do kupy i jest zgodne z zasadami heraldyki, ale jak się na to patrzy, to wygląda razem dosyć śmiesznie. I tyle.
    • Gość: hana Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na U... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 13:58
      Panie Guzial, a gdzie mozna znalezc na Ursynowie taka brame z kratownica ? Mieliescie tam jaki zamek i mury obronne w sredniowieczu ? Bo ze niedziwedzie tam w dziczy biegaly jasna sprawa. Dla sporej czesci cudzoziemcow nadal biegaja.
    • Gość: Cz. Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na U... IP: *.hell.pl 24.02.12, 14:49
      Panie Dariuszu,
      Idź się Pan czep tramwaja. Owa "Rozczochrana" jest symbolem promującym Warszawę już od jakiegoś czasu. I co, dopiero teraz nagonka? Bo Pan Dariusz z Ursynowa i patriotyzm lokalny się odezwał?

      Jak "Rozczochrana" nieładna, to trzeba było wcześniej larum podnosić, a nie dopiero teraz.
      • Gość: Misiak Rozczochrana IP: *.biznes.mm.pl 24.02.12, 15:26
        > Jak "Rozczochrana" nieładna, to trzeba było wcześniej larum podnosić, a nie dop
        > iero teraz.

        Larum było podnoszone już w momencie zaprezentowania Rozczochranej. Larum nic nie dało, urzędnicy wdrożyli swoją wizję i byli z niej dumni, pewnie są do dzisiaj.
    • Gość: Wawawa Lokalny patriotyzm górą. Syrenka przegrała na U... IP: *.acn.waw.pl 25.02.12, 01:49
      Zakochaj sie w Warszawie nie spelnia kryterium konkursu ktory wygralo. Mialo sie tlumaczyc na angielski, jednak dwuznacznosc z PL nie tlumaczy sie na ang.

      Fall in love with Warsaw, albo Fall in love in Warsaw
Inne wątki na temat:
Pełna wersja