Coś co kibice (i wszyscy inni) lubią najbardziej

IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.12, 07:35
Mecz pokazał, że stadion w tym miejscu, to pomyłka. Po Euro, trzeba rozpocząć jego burzenie. Stadion na Legii wystarczy, a imprezy na nim ne powodują paraliżu miasta. Ludzie wczoraj wieczorem zrezygnowali z zakupow, nie korzystali z usług w centrum. Kto zwróci firmom stracone pieniądze.
    • Gość: Kot Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.03.12, 07:54
      Nie piszcie bzdur, że kibice lubią jarmarkową atmosferę. Taką atmosferę lubią janusze, którzy ubierają się jak debile, tylko dopingować nie potrafią. Kibiców to znajdziecie na Legii i trochę (choć w znacznie mniejszej ilości) znajdzie się też na Polonii. Na reprze nawet nie próbujcie szukać, tam jest jeden wielki odpust.
      • maczor Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze 01.03.12, 08:15
        Sam jesteś debilem skoro uważasz że masz monopol na to jak mają wyglądać i co robić kibice na meczach reprezentacji. Mamy na szczęście wolność i każdy może robić co chce, a nie co chciałby jakiś forumowy palant.
        pl.wikipedia.org/wiki/Kibic
        Zwracam uwagę na słowo bierny, choć samo tylko kupno czapki, biletu i przyjście na mecz trudno nazwać biernym.
        • Gość: kum Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 10:09
          hahah to Ty jestes turbo-debilem jesli podajesz nam definicje kibica i pewnie jeszcze stosujesz sie do niej i czytasz jej zasady na stadionie ;) dobry popcorn byl ? ;)
          • Gość: tut Pozdrawiam stadionową kupę IP: *.aster.pl 01.03.12, 11:18
            Nie pozwolili wyrywać krzesełek i odpalać rac? Toż to piknik!
            • prof_uj Re: Pozdrawiam stadionową kupę 01.03.12, 11:58
              Rzeczywiscie, ten stadion, choc pomyslany jako "koszyk" (wielkanocny) jest estetycznie jedna wielka kupa (architektoniczna) walnieta w krajobrazie Stolicy.
              Pierwszy mecz, to byl zaledwie test "statyczny" gotowosci stadionu do imprez.
              Test dynamiczny przyjdzie, jesli ktos zadzwoni w trakcie imprezy i powie, ze podlozyl bombe (tlum na stadione natychmiast wie, wybuchaja jedna, dwie petardy...) i trzeba bedzie oproznic te "kupe" z 60tysiecznego, spanikowanego tlumu w 5 minut przez jedno, dwa wyjscia?

              NYPD od 10 lat cwiczy ataki terrorystyczne w realu: nagly telefon w godzinach szczytu, ze pożar, ze bomba i musza tam dojechac, wyprowadzic.... Rozne dzielnice, rozna pora, rozne warunki architektoniczne. W efekcie, wszyscy sie nauczyli: odpowiednie sluzby i uzytkownicy Nowego Jorku. Organizacja i sprawnosc wspoldzialania w trakcie takich alarmow jest 10 lat po 9-11 imponujaca.
        • Gość: Jasio Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 10:20
          Czyli być biernym to znalezienie biletu przechodząc obok stadionu, zaplątanie się w czyjś szalik i popłynięcie na fali tłumu w kierunku trybun? A zakupienie szalika to już aktywne kibicowanie... no no. I ten link do Wikipedii.

          "każdy może robić co chce"... a tu już kolega popłynął... Ale rozumiem że chodziło o kibicowanie jak kto chce. No więc w sumie to masz rację, ale ja mogę tak jak chcę interpretować to Twoje kibicowanie a to jawi mi się jako obciach. Pełno śmieci wokół stadionu i gwizdy tak intensywne i częste jak na meczu z ZSRR w czasach PRL. Stadion przerósł kibiców i tyle.
        • Gość: Kot Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: *.biznes.mm.pl 01.03.12, 10:21
          Nie mam na nic monopolu, jak ktoś chce wyglądać jak debil, to jego sprawa, co nie zmienia faktu, ze nie jest to wtedy kibic lecz janusz. Nazywajmy rzeczy po imieniu.
          • Gość: janusz Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: 199.67.203.* 01.03.12, 11:04
            Przepraszam, a co to jest janusz?
          • Gość: komarrek Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.12, 11:05
            Jak wygląda debil?
            a) Ma na sobie ciuchy, malunki etc. z napisami Polska, biało czerwone barwy
            b) Dresiarz w kominiarce z siekierą w plecaku
          • komarrek Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze 01.03.12, 11:06
            Jak wygląda debil?
            a) Ma na sobie ciuchy, malunki etc. z napisami Polska, biało czerwone barwy itp.
            b) Dresiarz w kominiarce z siekierą w plecaku, wyzywający innych ludzi, plujący na innych ludzi, fan prezesa itp.
            • nessuno Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze 01.03.12, 11:38
              komarrek napisał:

              > Jak wygląda debil?
              > a) Ma na sobie ciuchy, malunki etc. z napisami Polska, biało czerwone barwy itp
              > .
              > b) Dresiarz w kominiarce z siekierą w plecaku, wyzywający innych ludzi, plujący
              > na innych ludzi, fan prezesa itp.

              Zdecydowanie odpowiedź b) a do tego dodałbym jeszcze tępą buźkę o wzroku tęskniącym za rozumem :-)
        • nessuno Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze 01.03.12, 11:34
          maczor napisał:

          > Sam jesteś debilem skoro uważasz że masz monopol na to jak mają wyglądać i co r
          > obić kibice na meczach reprezentacji. Mamy na szczęście wolność i każdy może ro
          > bić co chce, a nie co chciałby jakiś forumowy palant.
          > pl.wikipedia.org/wiki/Kibic
          > Zwracam uwagę na słowo bierny, choć samo tylko kupno czapki, biletu i przyjście
          > na mecz trudno nazwać biernym.

          Masz stuprocentową rację, a wypocinami czopków typu kot radzilbym się nie przejmować. To takie głąby mają swoją jedyną i prawdziwą definicję kibica,a ci "prawdziwi" to wyłącznie na Łazienkowskiej są spotykani. Celowo nie piszę nazwy tego "klubu" a ulicę,przy której się znajduje, bo alergicznie reaguję na tą nazwę.
          Według takich tępych pał prawdziwy kibic chodzi z kosą lub maczetą,wyrywa na stadionie krzesełka,odpala race,po meczu demoluje wszystko na swej drodze a największym jego wrogiem jest zwolennik drużyny innej,niż ta właściwa no i oczywiście "psy".
          To dla takich tępaków każdy,kto ubiera się inaczej,pomaluje twarz lub dmie w trąbkę jest januszem lub "paziem". Chyba tylko możemy czekać,aż to chore kibolstwo wymrze,albo wyrżnie sie nawzajem.
          A jak dla mnie,każdy kto idzie na mecz może mieć na sobie najśmieszniejszy ubiór,nakrycie glowy lub malunek na twarzy,moze mieć trąbkę,puzon saksofon lub tamburyno,cokolwiek według własnego uznania i możliwości.Jednocześnie,jeśli każda z tych osób nie bedzie robila zadymy,wznosiła wrogich okrzyków a cieszyła się ze sportowego widowiska - to taka osoba zasługuje na nazywanie jej KIBICEM. Naiwnie może,ale wierzę,że za jakiś czas normalnym będzie pójście na jakikolwiek mecz bez obawy,że zostaniemy przez stadionowych bandziorów znieważeni,pobici lub wyśmiani. Ta nacja musi kiedyś zwyczajnie wyginąć i oby nie trwało to za długo :-)
          • Gość: Kot Coś Cię gryzie :) IP: *.biznes.mm.pl 01.03.12, 12:39
            Twój histeryczny jazgot (bo pisanie pogrubioną czcionką śmiało można uznać za jazgot) świadczy o tym, że coś Cie jednak w związku z wczorajszym meczem gryzie :)
            • nessuno Re: Coś Cię gryzie :) 01.03.12, 13:17
              Gość portalu: Kot napisał(a):

              > Twój histeryczny jazgot (bo pisanie pogrubioną czcionką śmiało można uznać za j
              > azgot) świadczy o tym, że coś Cie jednak w związku z wczorajszym meczem gryzie
              > :)

              spoko kiciuś,wszystko w porządku. gdzie ty histerię dostrzegasz?W pogrubionej czcionce? Wyjdź na spacer,zaczerpnij świeżego powietrza to twoje omamy miną :-)
              • Gość: Kot Re: Coś Cię gryzie :) IP: *.biznes.mm.pl 01.03.12, 13:21
                Cieszę się, że już się uspokoiłeś. Mam nadzieję, że żaden kibol nie gonił Cię z maczetą.
                • nessuno Re: Coś Cię gryzie :) 01.03.12, 14:48
                  Gość portalu: Kot napisał(a):

                  > Cieszę się, że już się uspokoiłeś. Mam nadzieję, że żaden kibol nie gonił Cię z
                  > maczetą.

                  no i tego się trzymajmy, kiciuś:-)
      • Gość: asd Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: 193.203.192.* 01.03.12, 08:42
        No, skoro mamy już stadiony, w które włożyliśmy ciężkie pieniądze (te stadiony MOŻE mogą na siebie zarabiać, musżą pójść w ręce prywatnych zarządców po Euro) to można zburzyć stadiony klubów piłkarskich - to wylęgarnia patologii, a my patologii nie chcemy. Tak?
        • Gość: Praga Gościu wymiatasz ;) Wydrukuje sobie... IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.12, 09:17
          Dałeś popis inteligencji i wiedzy jak Mucha ze swoim "A kto wybrał drużyny do tego meczu?"

          Z czterech stadionów wybudowanych na Euro 3 są stadionami klubowymi. Nie klubowe stadiony w Polsce są dwa Narodowy i Śląski.
        • bogda35 Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze 01.03.12, 10:18
          Gość portalu: asd napisał(a):

          > No, skoro mamy już stadiony, w które włożyliśmy ciężkie pieniądze (te stadiony
          > MOŻE mogą na siebie zarabiać, musżą pójść w ręce prywatnych zarządców po Euro)
          > to można zburzyć stadiony klubów piłkarskich - to wylęgarnia patologii, a my pa
          > tologii nie chcemy. Tak?
          a ja uwielbiam patologie,i co mi zrobisz ???
      • Gość: M Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.12, 08:47
        Jaz nie widzę wielkiej różnicy między "prawdziwymi kibicami" a "januszami". Jedni i drudzy zakładają przekomiczne szaliczki i marnują sobie życie dokładając się po trochu do wielkiego biznesu zwanego piłką nożna. Innym słowem, jedni i drudzy to jelenie.
        • Gość: Kibic Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: *.biznes.mm.pl 01.03.12, 10:25
          > Jaz nie widzę wielkiej różnicy między "prawdziwymi kibicami" a "januszami". Jed
          > ni i drudzy zakładają przekomiczne szaliczki i marnują sobie życie dokładając s
          > ię po trochu do wielkiego biznesu zwanego piłką nożna. Innym słowem, jedni i dr
          > udzy to jelenie.

          Zacznijmy od tego, ze kibic nigdy nie założy szalika z logiem sponsora, a janusz nie ma z tym problemu. Kibic nigdy nie będzie wymachiwał flagą narodową z logiem sponsora, januszowi to nie przeszkadza. Stąd te szaliki niby to z napisem Polska, a zamiast Orła Białego jest jakieś logo. Fani skoków nosili takie coś w Zakopanem, widziałem na własne oczy, żenada. Zamiast Orła było np. logo Wirtualnej Polski. Kibic nigdy czegoś takiego by nie założył, janusz potrafi.
          • Gość: mtk Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: 217.97.135.* 01.03.12, 12:28
            i przepraszam że się spytam...co z tego? co wynika z tej różnicy między januszami a kibicami?
      • Gość: flam Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 09:35
        NO, NO, NO.

        Jeśli LEGŁA ma kibiców to ja papieża zacznę kandydować - ma tylko miernej jakości KIBOLI.
      • Gość: cv Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: 195.158.247.* 01.03.12, 10:16
        czyli w końcu jest normalnie. Nie ma typów z syndromem ABS (dla niewiedzących: Absolutny Brak Szyi), w dresikach i trampakch Nike'a ryczących jakieś chamskie przyśpiewki.
        • Gość: Jasio Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 10:24
          No.. teraz słychać tylko gwizdy. Jak okiwają naszych, jak faulują, jak wchodzą na boisko, jak schodzą z boiska, jak nie starczy zapiekanek. Kulturka.
        • Gość: Kot Re: Na meczu nie było kibiców, byli janusze IP: *.biznes.mm.pl 01.03.12, 10:26
          Jest normalnie? To skąd te narzekania, że brak atmosfery, że brak dopingu, ze jeden wielki odpust i festyn? Normalnie jest? :)
    • dfgfdg Ale bzdury 01.03.12, 08:02
      A atmosfera nadal jarmarkowa: na meczu były całe rodziny, nierzadko trzypokoleniowe, niemal wszyscy robili sobie zdjęcia z murawą w tle, a niektórzy nawet z owadem reklamującym sklep dyskontowy. Była trąbki, odpustowe stoiska wokół stadionu, kolejka po zapiekanki, narzekanie na sędziego i głośne gwizdy po faulach na naszych. Czyli tak jak kibice piłki lubią najbardziej.

      Nie kibice tylko janusze wychowane na odpustowych meczach siatkówki i skokach Małysza z wymalowanymi ryjami, trąbkami i badziewnymi kapeluszami.
      • Gość: xxx Re: Ale bzdury IP: *.toya.net.pl 01.03.12, 08:22
        taaak, bo prawdziwy kibic ma dać w mordę po meczu policjantowi a w tygodniu za sprejem obsrywać wszystkie okoliczne murki
        • Gość: a Re: Ale bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.12, 08:59
          Nie ma jak janusz, ktory sie wypowiada na tematy o ktorych nie ma pojecia. mecze pilki zna z tvp1 a co sie dziaja na trybunach wie z gw. pozdrawiam wszystkich dla ktorych mecz ich druzyny to swieto a piwko przed meczem z kumplami w drodze na stadion to "rytuał".
          • Gość: cv Re: Ale bzdury IP: 195.158.247.* 01.03.12, 10:19
            tia..a rzucanie puszkami po piwku na trawniki, sikanie w bramach, plucie, rzucanie petów na chodniki, przeklinanie i darcie mordy to kolejne "rytuały".
            • Gość: a Re: Ale bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.12, 11:46
              Do tego nie trzeba meczu. To jest opis kazdego wiekszego miasta o 23 w sobote.
        • Gość: Praga Wiesz dlaczego śląski był "kotłem czarownic"? IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.12, 09:29
          Nie dlatego, że ludzie przychodzili jak na wiejski jarmark i żeby zrobić zdjęcia. Nie siadali z z zapiekanką z nastawieniem "zapłaciłem za bilet to teraz mnie bawcie"
          Ryk 80 tys ludzi wgniatał w ziemię a przeciwnicy bali się tam grać bo nie było nawet gwizdka sędziego słychać. Jak wchodziło się na stadion to można było ogłuchnąć.

          Jakoś cała Europa się zachwyca dopingiem polskich kibiców podczas meczów klubowych. Zagraniczni piłkarze mówią że gra przed takimi kibicami wyzwala dodatkową motywacje i najlepszym co może spotkać piłkarza. Anglicy, Holendrzy, Włosi czy Rumunii wszyscy byli pod wrażeniem jak nasi kibice potrafią dopingować swój klub

          Tylko u nas żeby byc trendi to trzeba wyzywać wszystkich od kiboli.

          P.S.
          Co do tego sikania na murek to wczoraj cały busik januszów z Ciechanowa w cylindrach i z trąbkami, obszczał mi śmietnik pod blokiem kiedy przyjechali koło 18 na mecz.
          • izabelin56 Re: Wiesz dlaczego śląski był "kotłem czarownic"? 01.03.12, 09:43
            Tak, cała Europa się zachwyca polskimi kibicami. Zwłaszcza w Wilnie, a ostatnio w Lizbonie gdzie gościli "prawdziwi kibice" Legii. Przez takich debili mamy wszędzie przesrane. Pomyśl chwilę, zanim coś napiszesz.
            • Gość: kum Re: Wiesz dlaczego śląski był "kotłem czarownic"? IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 10:20
              no wlasnie Ty pomysl bo chyba nie ogarniasz co kolega wyzej napisal ;) z ciechanowa jestes ? :)
              • izabelin56 Re: Wiesz dlaczego śląski był "kotłem czarownic"? 01.03.12, 11:00
                To co napisałem odnosiło się do jednego zdania (O Europie zachwyconej naszymi kibicami), nie do całości, z którą się zgadzam. A jestem z Warszawy.
                • Gość: Praga Nie pouczaj mnie tylko poczytaj IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.12, 11:28
                  Poczytaj co pisali dziennikarze z Holandii po meczu PSV - Legia, poczytaj jak zachwyceni atmosferą byli angole po meczach z Lechem, poczytaj co mówili piłkarze Arsenalu o afmosferze na Legii, poczytaj co mówią tacy uznani piłkarze jak Novo czy Ljuboja o polskich kibicach, poczytaj najpierw inne źródła niż GW, bo to tak jakbyś wiedzę o katastrofie smoleńskiej czerpał z Naszego Dziennika.

                  Jeśli nie widzisz różnicy między kibicem, chuliganem i januszem to ty masz problem i nie rozumiesz o czym tu rozmawiamy.
                  • Gość: izabelin56 Re: Nie pouczaj mnie tylko poczytaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 21:54
                    Mity, kolego, mity. Pewno, że kurtuazyjnie mówi się o "znakomitej atmosferze", "wspaniałych kibicach" itp. banialuki. Prawda jest taka, że jeśłi chodzi o doping, polscy kibice wcale nie są tacy wybitni i wystarczy obejrzeć jakikolwiek mecz którejś z lig europejskich, żeby się o tym przekonać (nie jest to kwestia tylko ilości ludzi na stadionie). I w żadnej z nich też nie ma takiego odsetka zwykłych bandziorów,którzy uważają się z reguły za "najwierniejszych kibiców". Więc nie pieprz mi, że mam problem, bo ty masz problem z widzeniem rzeczy takimi, jakie są. Pisanie o "Europie zachwyconej naszymi kibicami" to dowcip tygodnia,jeśli nie roku.
                    • Gość: tomek Re: Nie pouczaj mnie tylko poczytaj IP: *.aster.pl 17.04.12, 22:31
                      Chodzi ci np. o Hiszpanię, gdzie można dostać świńskim ryjem, albo Niemcy, gdzie banany lądują na boisku? Przykłady z Barcelony i Dortmundu.
            • bleku666 Re: Wiesz dlaczego śląski był "kotłem czarownic"? 01.03.12, 10:31
              Przesrane, to maja tylko lemingi łykające papkę serwowaną przez Gwno. Maja przesrane, poniewaz nie potrafią samodzielnie mysleć i ferują kategoryczne opinie o zdarzeniach, które znają wyłacznie ze stronniczej relacji.
              Żal mi was, biedaki, nawet sobie nie uświadamiacie, że wasze starsze odpowiedniki tak samo łykaja podawane w taki sam sposób "prawdy" tzw. polityków.
              • Gość: foob Re: Wiesz dlaczego śląski był "kotłem czarownic"? IP: 89.174.254.* 01.03.12, 10:43
                To w Wilnie dymili janusze???
              • izabelin56 Re: Wiesz dlaczego śląski był "kotłem czarownic"? 01.03.12, 11:03
                To, jak się zachowywali kibole Legii w Lizbonie, wiem nie z relacji dziennikarzy, tylko z własnych obserwacji, bo byłem na tym meczu. Wiocha była pełna, potem wstyd się było po polsku odezwać.
              • Gość: normals Re: Wiesz dlaczego śląski był "kotłem czarownic"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.12, 11:19
                @bleku666 - my tu o sporcie, więc łaskawie wyp...laj ze swoją polityką gdzie indziej. Wszędzie musicie wleźć z tym swoim politycznym g...? Nie mieści wam się, że ktoś może mieć to w d...? Won.
              • Gość: meslaka Re: Wiesz dlaczego śląski był "kotłem czarownic"? IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.03.12, 22:05
                skoro tak uwazasz to dlaczego masz nick na GW? jednak kreci troszke co? nie lubie-nie korzystam-tak prosciej i zdrowiej
      • bogda35 Re: Ale bzdury 01.03.12, 10:10
        no i co wtym złego że ludzie cieszyli sie nowym,pieknym obiektem jak umieli i jak chcieli ? a co mieli robic ?
        • Gość: DNA Re: Ale bzdury IP: 193.57.67.* 01.03.12, 10:30
          Jak to co...wbiec na murawe i okladac innych kibicow, obsluge i pilkarzy po mordach! :)
      • pastor zatem, wedle autora 01.03.12, 10:16
        żeby na meczu było fajnie, powinien obowiązywać zakaz fotografowania, w ekskluzywnych restauracjach na stadionie winien być serwowany wyłącznie homar popijany szampanem dom perignon. kibice nie powinni gwizdać a jedynie pokrzykiwać "sędzia kalosz" i naturalnie przychodzić samemu (w koncu rodzina to obciach). A puknijże się, ku..., w łeb dziennikarski matole.
    • palo_ma1 Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmarkowa 01.03.12, 08:02
      Jeżeli jarmarkowość atmosfery polega na obecności całych rodzin na meczu,
      to ja wolę taki jarmark niż "prawdziwy" mecz.
      • Gość: Kot Nie tak IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.03.12, 08:07
        Całe rodziny chodzą też na Legię, a nikt nie mówi o jarmarkowej atmosfrze. Jarmarowa atmosfera nie polega na tym, że przychodzą całe rodziny, tylko na dmuchaniu w trąbki zamiast dopingowania, na ubieraniu się jak debil (jakieś cylindry i obwieszanie się pięcioma szalikami z logiem sponsora) itp.
        • palo_ma1 Re: Nie tak 01.03.12, 08:10
          O to mi chodziło @Kocie
        • Gość: Smok A co masz do biało-czerwonych cylindrów? To mecz IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.03.12, 08:36
          a nie opera.
          • Gość: Praga Do cylindrów nic nie mam... IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.12, 09:03
            tylko gdybyś był kiedyś na meczu piłkarskim wiedziałbyś że siedzenie w cylindrze z trąbką w jednym ręku i zapiekanką w drugim, raczej drużynie nie pomaga, a mi się zawsze wydawało że kibic przychodzi po to żeby pomóc swojej druzynie czyli ją dopingować. Stąd mówi się o przewadze własnego boiska.

            Jeśli tak bedzie to wyglądało na Euro to naszym raczej skrzydeł nie doda, a doping lepszy mieli gdy grali na mistrzostwach w Niemczech czy w Austrii.
            • Gość: racjonalista Re: Do cylindrów nic nie mam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.12, 10:10
              A ja tam płacę kupując bilet, więc wymagam. A wymagam tego, aby zobaczyć widowisko sportowe zrealizowane przez sportowców, którzy otrzymują za t godziwe wynagrodzenie. Nie interesuje mnie jak ubrał się jeden czy drugi kibic. Płacę do cholery i wymagam - od piłkarzy nie od siebie. Nie chce mi się to nie będę krzyczał jak dziki osioł. Chcę zjeść zapiekankę to sobie ją wszamię, chcę iść z trzypokoleniową rodzina to pójdę, wreszcie - chcę krzyczeć i dopingować to będę to robił. Ale ja decyduję, bo ja płacę - sport to biznes, a ja jestem klientem do licha;-)
              • Gość: wsx Re: Do cylindrów nic nie mam... IP: 46.183.209.* 01.03.12, 10:23
                A jak idziesz do kina to masz takie samo podejście, wsiurku? Zapłaciłem i jak będę chciał rozmawiać przez komórkę i drzeć ryja to moja sprawa?
                Nikt ci broni przyjść z rodziną na mecz, zjeść zapiekankę i nie dopingować jak ci się nie chce. Chodzi o to, żebyś nie robił festynu.
            • Gość: ha Re: Do cylindrów nic nie mam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.12, 11:29
              I tu trafiłeś w sedno. Byłem na meczu w Hannoverze. Doping był non stop. I to jaki. A to był trzeci mecz i było wiadomo, że jedziemy do domu. Jak ryknęliśmy "Polska" to d... urywało. I tak przez 90 minut. Pokolenie się wymieniło i niestety napływ ludzi, którym jest wszystko jedno, na co idą, jest straszny. Dyscyplinę trzeba mieć w sercu. Też lubię obejrzeć ręczną czy siatę w domu, ale na mecze nie chodzę, to nie moja bajka. Ktoś to łądnie ujął "zapłaciłem za bilet, teraz mnie bawcie". Ja bym jeszcze dodał "kibice sukcesu". Jestem ciekaw, jak by to wyglądało, jakby nasi wczoraj przegrywali od np. 40 czy 50 minuty. Obawiam się, że cienko. Pamiętam kiedyś spotkałem Francuza polskiego pochodzenia (żeby było ciekawiej - w Lizbonie podczas Euro 2004) i mówił, że od czasu wybudowania stadionu narodowego to już nie jest to samo, że Parc des Prices to była atmosfera, a teraz to przychodzą jakieś pajace z kogutami na głowach, a czasami nawet w rękach, zero dopingu tylko pajacowanie. Teraz mi się to przypomniało. To smutne.
        • mrarm Re: Nie tak 01.03.12, 08:46
          Dobra, dla mnie jarmarkowa atmosfera dla debili to w ogóle jakiekolwiek oglądanie "sportu" - powiedz mi proszę, CO JEST W TYM ROZWIJAJĄCEGO, albo jakie pozytywne wartości niesie ten NIBYSPORT, z reżyserowanymi upadkami, wymuszonymi faulami i takimi tam? Powiedz mi proszę, co zyskuje społeczeństwo za ciężko włożoną kasę z podatków (nie wydaje mi się, żeby te stadiony miały na siebie zarabiać). Ja jestem za zburzeniem ich, jeżeli mają generować chociaż złotówkę straty.

          Kultura to raczej kino, teatr, koncerty, sztuka rozmaita, a nie uganianie się 22 niby dorosłych facetów za piłką.
          • bogda35 Re: Nie tak 01.03.12, 10:14
            mrarm napisał:

            > Dobra, dla mnie jarmarkowa atmosfera dla debili to w ogóle jakiekolwiek oglądan
            > ie "sportu" - powiedz mi proszę, CO JEST W TYM ROZWIJAJĄCEGO, albo jakie pozyty
            > wne wartości niesie ten NIBYSPORT, z reżyserowanymi upadkami, wymuszonymi faula
            > mi i takimi tam? Powiedz mi proszę, co zyskuje społeczeństwo za ciężko włożoną
            > kasę z podatków (nie wydaje mi się, żeby te stadiony miały na siebie zarabiać).
            > Ja jestem za zburzeniem ich, jeżeli mają generować chociaż złotówkę straty.
            > ty lubisz sztuki piekne,inni lubia mecze.Na tym polega wolny wybor i wolnośc w ogole.I nic w tym zlego .Czlowiek to "homo ludens" - bawi sie jak lubi i potrafi.Co za ponurak z ciebi e!
            > Kultura to raczej kino, teatr, koncerty, sztuka rozmaita, a nie uganianie się 2
            > 2 niby dorosłych facetów za piłką.
            • mrarm Re: Nie tak 16.03.12, 12:32
              Ponury się robię, jak na idiotyczne dla mnie rzeczy wydaje się idiotycznie moje pieniądze, zaniedbując rzeczy tak istotne (bardzo istotne) jak nauka, szkolnictwo, służba zdrowia. Kultura jest dla mnie dopiero po tych rzeczach, ale na pewno przed piłką nożną. I powiem Ci, wcale nie jestem ponurakiem, wręcz przeciwnie, mam zmarszczki pod oczami od śmiechu.
          • Gość: s Re: Nie tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.12, 11:31
            Co zyskuje społeczeństwo za ciężko włożoną kasę z podatków przez gapienie się na rzeźbę z drutu i butelek? Pytanie na twoim poziomie.
            • mrarm Re: Nie tak 22.03.12, 09:39
              Przepraszam Cię, ale nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi. Jeżeli nie rozumiesz doniosłej roli literatury, teatru lub sztuki w życiu i kulturze człowieka, to nie mamy o czym rozmawiać.
        • Gość: bolo Re: Nie tak IP: *.ngm.net.pl 01.03.12, 09:03
          pewnie, szalik albo dwa z logiem Legii to szczyt dobrego smaku
          • bogda35 Re: Nie tak 01.03.12, 10:17
            Gość portalu: bolo napisał(a):

            > pewnie, szalik albo dwa z logiem Legii to szczyt dobrego smaku
            wolisz statuetke Matki Boskiej w formie flaszki z odkrecana główka ? a co byłoby w dobrym guście w.g.ciebie ? rzuc jakis pomysl,może chwyci ?
          • Gość: Kot Re: Nie tak IP: *.biznes.mm.pl 01.03.12, 10:29
            > pewnie, szalik albo dwa z logiem Legii to szczyt dobrego smaku

            Legia nie ma loga tylko ma herb.
            • Gość: foob Re: Nie tak IP: 89.174.254.* 01.03.12, 10:49
              No, nieźle się sprzedaje to logo. Ehm, przepraszam, hierb.
        • Gość: M Gratulacje dla rodzin na Legii IP: *.164.metrointernet.pl 01.03.12, 10:17
          Zabierać dzieci i kobietę żeby wysłuchiwali przez 2h bluzgów i koncertu nienawiści zewsząd. I wiem o czym mówię. W życiu bym nie zabrał na L dzieci, trzeba być psychopatą albo mieć mentalność żula żeby wystawiać je na taki "klimat" ligowy.
          • bogda35 Re: Gratulacje dla rodzin na Legii 01.03.12, 10:23
            Gość portalu: M napisał(a):

            > Zabierać dzieci i kobietę żeby wysłuchiwali przez 2h bluzgów i koncertu nienawi
            > ści zewsząd. I wiem o czym mówię. W życiu bym nie zabrał na L dzieci, trzeba by
            > ć psychopatą albo mieć mentalność żula żeby wystawiać je na taki "klimat" ligow
            > y.
            dobry pomysl poddałes , byli juz wyksztalciuchy, moga byc żule i psychopaci.Atmosfera narodowa sie rozkręca - az boje sie myslec o EURO- ilez jeszcze bluzgów przed nami ! może jednak odwołac to EURO bo nam kultura wyzsza dołuje przez niego ?
      • palo_ma1 Re: Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmar 01.03.12, 08:08
        palo_ma1 napisał:

        > Jeżeli jarmarkowość atmosfery polega na obecności całych rodzin na meczu,
        > to ja wolę taki jarmark niż "prawdziwy" mecz.

        No i chętnie bez trąbek i badziewnych kapeluszy
        • Gość: scubabe No to mistrzostwa świata to dopiero jarmark IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 08:14
          Chyba pan dziennikarz nie wie co to jarmark. Na mistrzostwach świata jakoś więcej tandetnie ubranych ludzi było i całe pokolenia siedziały na trybunach nawet dziadki z Niemiec mieli wuwuzele i śmieszne czapy a na polikach wymalowane flagi niemieckie a w czasie przerwy trzeba było szybko lecieć po hot-doga. Dziwne określenia w tym artykule
          • Gość: sceptyk Re: No to mistrzostwa świata to dopiero jarmark IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 08:56
            W tym meczu najbardziej interesowało mnie to, jaka będzie atmosfera na trybunach. Niestety, przeżyłem gorzkie rozczarowanie. Pal licho trąbki i kapelusze. Najbardziej wkur....... były gwizdy na trybunach. I to w meczu towarzyskim. A śpiewanie Mazurka Dąbrowskiego w czasie meczu to żenada. W tej kwestii jest dużo do zrobienia, bo inaczej pokażemy "wieś" na całą Europę, która przyjedzie się do nas bawić, a nie oglądąć i słuchać jakichś buców, zwanych klubem kibica. Przede wszystkim trzeba wytłumaczyć tym "kibicom", że gwizdać to sobie mogą u siebie na polu. Po drugie, przydałoby się gniazdo, z którego byłby intonowany doping. I jeszcze jedna rzecz, która mi się nie podobała - to sposób, w jaki TVP pokazywała to widowisko. Może się czepiam, ale ogladając czasem mecze ligi angielskiej, niemieckiej, czy nawet polskiej w Canal+ mam wrażenie, że nawet kiepskie widowisko pokazywane jest w dynamiczny sposób (zmiany kadru, zbliżenia). Nasz TVP pokazala nam mecze w sposób straszliwe nudny.
            • Gość: Dud a gniazdowym będzie milicjant ;) IP: 62.233.251.* 01.03.12, 09:08
              a gniazdowym będzie milicjant który zaintonuje tylko poprawne politycznie hasła i piosenki z oficjalnego śpiewnika pzpn ktore zostały skomponowane przez stowarzyszenie "nigdy więcej" we współpracy z niemiecka antifą ;)
      • Gość: xxx Re: Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmar IP: *.toya.net.pl 01.03.12, 08:19
        "A atmosfera nadal jarmarkowa: na meczu były całe rodziny, nierzadko trzypokoleniowe"

        z treści artykułu wynika, że jest to główny zarzut, wole to niż bandę łysych kiboli odpalających race i wyrywających krzesełka.
        Właśnie te rodziny trzypokoleniowe to powinna być normalność i standard.
        • Gość: zużyty Re: Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmar IP: *.wroclaw.vectranet.pl 01.03.12, 14:43
          ty, to widzę, nigdy się nie wypowiadasz, bez wcześniejszego zapoznania się z tematem...
          tak wygląda właśnie mecz ligowy - bandy kiboli na latających krzesłach
          jedyne wyjście - schować się przed nimi pod kołdrę
      • Gość: JF Re: Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmar IP: *.tomaszow.mm.pl 01.03.12, 09:28
        Ja też pozdrawiam
      • Gość: kas Re: Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmar IP: *.v-net.com.pl 01.03.12, 09:39
        A po cholerę całe rodziny mają chodzić na mecz?

        Co to za mania?

        Żonę, córkę na siłę będziesz ciągnąć? Synka, co nie czai czemu ma patrzeć, jak biegają inni zamiast samemu pofikać?
    • Gość: Praga hahahaha IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.12, 08:10
      Kibice lubią jarmarkową atmosferę ? Dobre ;)

      A gdzie tam kibice byli ? Nazywanie ludzi którzy przyszli na stadion porobić zdjęcia z murawą i połknąć kebaba kibicami to tak jakby wycieczkę zakładową z Grójca, którą przywieźli do filharmonii, nazwać melomanami.
      • Gość: kum Re: hahahaha IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 10:06
        hahaha 100% nic wiecej dodac nie trzeba
    • Gość: alladyn Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmarkowa IP: *.aster.pl 01.03.12, 08:11
      Uważam, że na tak ekskluzywnym stadionie nie powinno byc plebejskich rozrywek jak mecz piłki nożnej i trąbki, tylko dyskusje panelowe z udziałem szacownych pisarzy, profesorów i wybitnych dziennikarzy
    • velores a czego się spodziewaliście ? 01.03.12, 08:18
      po "klubie kibica" Grzesia Lato & Kręć-spółka

    • Gość: max Stadion CUDO wspaniały gratulacje wszystkim IP: 212.33.77.* 01.03.12, 08:22
      co budowali od Premiera po murarza brawo
      • Gość: Smok I dla mnie i dla Ciebie - w końcu zapracowaliśmy IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.03.12, 08:37
        i zarobiliśmy na niego, czyż nie?
    • zdzisiek66 Re: Coś co kibice (i wszyscy inni) lubią najbardz 01.03.12, 08:32
      No jasne, od razu bierzmy się do burzenia. Najlepiej całe centrum wyburzmy i zasiejmy żyto.
      To nie imprezy na Narodowym powodują paraliżu okolicy, tylko idiotyczne zmiany w organizacji ruchu.
      • Gość: R.Grajber Re: Coś co kibice (i wszyscy inni) lubią najbardz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 08:48
        Doradzam zlozyc w Ratuszu swoje CV i zatrudnic sie jako wybitny znawca organizacji ruchu/ inzynieria drogowa/i tym samym przsluzysz sie warszawiakom w ich cierpieniu.
        • bogda35 Re: Coś co kibice (i wszyscy inni) lubią najbardz 01.03.12, 10:28
          Gość portalu: R.Grajber napisał(a):

          > Doradzam zlozyc w Ratuszu swoje CV i zatrudnic sie jako wybitny znawca organiza
          > cji ruchu/ inzynieria drogowa/i tym samym przsluzysz sie warszawiak
          > om w ich cierpieniu.
          brawo- świetny pomysł ! współczuje Warszwiakom w ich bolesnych przezyciach- ale po co swego czasu upierali sie przy organizacji EURO w Warszawie ? albo upieraja sie przy mieszkaniu w stolycy ? a jeszcze robia z siebie błaznow gdziekolwiek w Polsce(na prowincji) sie pokażą ?
        • nessuno Re: Coś co kibice (i wszyscy inni) lubią najbardz 01.03.12, 11:53
          Gość portalu: R.Grajber napisał(a):

          > Doradzam zlozyc w Ratuszu swoje CV i zatrudnic sie jako wybitny znawca organiza
          > cji ruchu/ inzynieria drogowa/i tym samym przsluzysz sie warszawiak
          > om w ich cierpieniu.

          Oj mylisz się. Tą fuchę nasz światły "inżynier ruchu" ma chyba dożywotnio,podobnie,jak wiele innych fuch w tym mieście. Trzeba nieć wejścia,układy i plecy,a bez tego zaden prawdziwy fachowiec szans nie ma.Bufet mocno sie trzyma.
    • Gość: Smok "A atmosfera nadal jarmarkowa: na meczu były całe IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.03.12, 08:32
      rodziny, nierzadko trzypokoleniowe" - co za palant to pisał? Stadion Narodowy i mecz reprezentacji to nie lanserski klub, ani darkroom.
    • Gość: wsx co kto lubi IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 08:41
      I właśnie dlatego na mecze kadry nie chodzę, w sumie to nawet niespecjalnie mnie interesują. Oglądam, ale bez większych emocji.
      Mnie klimat "wielkiego śmiesznego cylindra" i jeszcze śmieszniejszej trąbki odrzuca.
      • dorsai68 MOże czas to zmienić? 01.03.12, 12:20
        Może powinniście, wraz z "KKotem", "Pragą" i innymi prawdziwymi kibicami, w wielkiej liczbie stawiać się na meczach reprezentacji by pokazać januszom jak prawidłowy doping wygląda?
        Bo skąd oni mają wiedzieć? Od kogo się nauczyć, jeśli nie od was?
        • nessuno Re: MOże czas to zmienić? 01.03.12, 13:21
          dorsai68 napisał:

          > Może powinniście, wraz z "KKotem", "Pragą" i innymi prawdziwymi kibicami
          > , w wielkiej liczbie stawiać się na meczach reprezentacji by pokazać januszo
          > m
          jak prawidłowy doping wygląda?
          > Bo skąd oni mają wiedzieć? Od kogo się nauczyć, jeśli nie od was?

          A wiesz dorsai,że to dobry pomysł? może wreszcie coś drgnie i zaczniemy pomału ku normalności zmierzać :-)
    • szpak.nie Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmarkowa 01.03.12, 08:42
      Ale była głupawka wczoraj, zwłaszcza ta relacja LIVE, której zapewne nikt nie czytał. Rozumiem propaganda sukcesu, ale trochę umiaru i zdrowego rozsądku by się przydało tym bardziej, ze mecz okazał się kiepski, atmosfera na stadionie żadna, Szpakowski jak zwykle męczący, a sam stadion wyglądał w TV po prostu normalnie.
      PS w TVPO też zatrudnijcie lepszych propagandystów, bo wczoraj, w programie propagandowym "Wiadomości" ogłosili, że w związku z Euro wyremontowano dworzec kolejowy w Malborku. Co ma Malbork z Euro? Tego nie wie nikt, nawet Kraśko i Lis.
      • Gość: atr Re: Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmar IP: 195.8.101.* 01.03.12, 09:58
        A co by to było gdyby Polska i Ukraina nie dostały tego Euro? Nikt nie budowałby autostrad? Nowy stadion w Warszawei nie byłby potrzebny? Dworzec w Malborku byłby ciągle śmierdzącym fajansem?
    • Gość: Gość Jarmarkowość? IP: 94.75.114.* 01.03.12, 08:43
      Skąd wy bierzecie tych ludzi, którzy piszą takie głupoty? I czego autor niby się spodziewał? Kiboli z maczetami i harataniny po meczu? Głęboko współczuję, ale chyba pomylił stadiony. A ta "jarmarkowość" to norma na Zachodzie. To po pierwsze, a po drugie, jeśli autor czuł się nieswojo wśród normalnych ludzi i wolałby kiboli, niech najpierw zajrzy do słownika i sprawdzi, o jaki wyraz mu chodziło, bo "jarmarkowość"...
      • Gość: mk Re: Jarmarkowość? IP: *.internetia.net.pl 01.03.12, 09:14
        Gdy byłem na Śląskim to każdy skandował, KAŻDY, dlatego, ze tam jest już wieloletnia tradycja kibicowania. Ale i to tam zapewne zaniknie po tej przerwie związanej z remontem, który nie wiadomo czy się kiedyś skończy, bo władze województwa ślaskiego są nieudolne i znają się tylko na wciskaniu "PO-kolesi" na stołki.
        W każdym bądź razie to był porawdzxiwy kocioł, który zrodził się na takiech meczach jak Polska - Anglia czy Górnik Roma. Trudno wymagać od SN by to ot tak tam się stało już na pierwszym meczu i to towarzyskim.
      • Gość: Wroclawiak Re: Jarmarkowość? IP: 217.97.131.* 01.03.12, 09:30
        Masz rację. Debilnie napisane. To co trzeba by zrobić by nie było jarmarkowo?
        Ludzie więcej luzu i mniej kompleksów? Byłęm na stadionie w USA to też wszędzie hod dogi, corn dogi a ludzie robią sobie zdjęcia z chodzącymi pączkami i co z tego?
        Co za głupi artykuł. Moż takich jarmarkowych tandetnych dziennikiarzy powinno się zwolnić?
      • Gość: kum Re: Jarmarkowość? IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 10:17
        hahah wasz pismak wam pocisnal od jarmarkow ale przeciez Wy nie z miasta co nie ? :)
    • Gość: Lux Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmarkowa IP: *.lasypanstwowe.gov.pl 01.03.12, 08:48
      Oby zawsze na stadionach było jarmarkowo!! Oby nie było tam kiboli!! Precz z durnym pismakiem z GW!!!
      • Gość: kum Re: Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmar IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 10:13
        siedz sobie w tej lesniczowce i nie wychodz ;)
    • Gość: Dud Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmarkowa IP: 62.233.251.* 01.03.12, 08:54
      komunikat rządowy
      Wymiana okibicowania trwa z niepoprawnych politycznie kiboli na Januszy 2.0 są narazie problemy w kibicowaniu ale jak zostanie wprowadzony nowy soft Janusz 3.0 beta to juz bedzie miał funkcje żywiołowego kibicowania. Soft bedzie dystrybuowany przez TiVieN i gej_zete W.

    • Gość: ble... Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmarkowa IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.03.12, 09:03
      Ale głupi ci Kibole...
    • Gość: Praga Oto doping który uskrzydli naszych podczas Euro ;) IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.12, 09:09
      Już na mistrzostwach w Niemczech było 100 razy lepiej, ba nawet na meczach Bundesligi publika jest bardziej żywiołowa i stara się pomóc swojej drużynie.

      Cylinder na głowie, pięc szalików, zapiekanka w jednym ręku, trąbka w drugim... tak wygląda "prawdziwy doping" "prawdziwego kibica".
    • Gość: Romek Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmarkowa IP: *.tktelekom.pl 01.03.12, 09:14
      Co za debilowaty burak to napisał. Jego zdaniem fakt że na mecz przychodza rodziny to jarmarkowatość. Jeżeli jarmarkowość atmosfery polega na obecności całych rodzin na meczu,to ja wolę taki jarmark niż "prawdziwy" mecz.
    • Gość: paweł czarnecki Stadion jest imponujący. Ale redaktor jarmarkowy IP: *.play-internet.pl 01.03.12, 09:16
      ;) i nie powstał tylko do grania w piłke ale dla mnie przede wszytkim jako świetna arena koncertowa. :) a piłka to gdzies tam daleko bo wsumie kogo obchodzi
      • Gość: Pro Re: Stadion jest imponujący. Ale redaktor jarmark IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 09:26
        No jednak obchodzi, jesli tego nie widzisz, to jestes ślepy.
        • Gość: Jan Urbaniak Być może dziennkarz chciał użyć słowa ... IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 09:33
          ... atmosfera piknikowe (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) ale jako (najprawdopodobniej) kibic Legii nie zna zbyt wielu słow i ich znaczeń.
    • Gość: flam Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmarkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 09:31
      Coś mi się o uszy obiło, iż przy otwarciu nr 1 (muzycznym) ukradziono ileś sztuk pisuarów i mydelniczek.
      Ile tym razem zginęło sprzętów?.

      A na koniec : KULTURA kibolska nawet na takim meczu zagościła - wygwizdanie C Ronaldo w trakcie zmiany.
      No ale to działo się w Warszafie, a wiadomo to STOLYCA.
    • Gość: janna Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmarkowa IP: *.home.aster.pl 01.03.12, 09:31
      Jarmarkowa? Chyba jarmarczna.
      A co do stadionu, też uważam, że Legia by w zupełności wystarczyla.
    • izabelin56 Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmarkowa 01.03.12, 09:31
      No tak, niezbyt szczęśliwy ten artykuł, bo wyszło na to, że jak "trzypokoleniowe rodziny" przychodzą na mecz, to już jarmark. A w końcu GW cały czas trąbi, żeby wreszcie na stadionach były bezpieczne,żeby mogły przychodzić "rodziny z dziećmi" itd. A teraz, jak przychodzą to też niedobrze. Podejrzewam, że dziennikarz zrobił to dla pseudoliterackiego efektu, że niby wcześniej był w tymmiejscu jarmark, więc atmosfera nadal jarmarczna. Ale nazywać go z tego powodu "głupim pismakiem" to chyba przesada. Po co od razu taka agresja?
      • Gość: etam Re: Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmar IP: 193.111.166.* 01.03.12, 10:17
        To samo pomyslalam - ze autorowi cos nie wyszlo. Bo przeciez fakt, ze przychodza cale rodziny i nawet fotografuja sie z murawa (pewnie pierwszy raz tam sa), to przeciez nic zlego i nie zaden "jarmark"... A ze kolejki po zapiekanki? A ze ludzie gwizdza po faulu? Drogi autorze, czy to wszystko ma swiadczyc o jakims "obciachu" i "jarmarku"?...
    • fackir "A atmosfera nadal jarmarkowa..." i tak ma być 01.03.12, 09:33
      mecz to powinien być piknik dla całej rodziny a nie wycie ultrasów i napierduchy hoolsów.
      Mecze dla pikników!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: kum Re: "A atmosfera nadal jarmarkowa..." i tak ma by IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 10:15
        oby mniej takich jak ty choc jak tacy sa to chociaz jest sie z czego posmiac ;)
    • Gość: raa jednym slowem, wies w miescie IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 09:36
      brawo
    • izabelin56 Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmarkowa 01.03.12, 09:38
      Jak czytam te opinie, to wychodzi na to, że z jednej strony jest prawdziwy kibic, łysy, co lubi się ponapie...ć po meczu z policją, ale za to rzeczywiście zagrzewa drużynę do walki - a z drugiej strony janusze w cylinderkach, którzy są wprawdzie kulturalni, krzesełka nie wyrwą, ale za to nie potrafią dopingować. Takie przeciwstawienie to bzdura. Kibole, jak ich klub przegrywa, najczęściej milkną, a janusze też potrafią kibicować, tylko, że w meczach, w których o coś chodzi, a nie prób stadionu.
      • Gość: myślący GW tęskni za staruchem i zielonymi hunami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 09:54
        Rodziny na stadionie, w dodatku trzypokoleniowe to skandal dla GW. Nikt nie rzucał kur...na lewo i prawo, nie wyrywali krzesełek, nie szydzili. Nie wywiesili podobizny naczelnego GW...nie zaśpiewali ITI spier... Ale ku pokrzepieniu serca GW..był drżymorda hadaj, traktujący kibiców jak bydło i było jeb..PZPZ.. Więc nie wszystko stracone!
      • Gość: kum Re: Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmar IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 10:05
        haha czyli jestes januszem, a popcorn jadles ? ;)
        • Gość: myślący Re: Stadion jest imponujący. Ale atmosfera jarmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.12, 10:19
          taaaa....kumaty mam na imię...i brakowało mi iti ptataj i szechter pamiętamy ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja