Feministki: "Nie wyobrażam sobie bycia matką w ...

    • Gość: Rodzic Wysłać te tępe baby na studia z ekonomi IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.12, 14:34
      W tym kraju i większego masz ryja tym więcej możesz zyskać. My rodzice kilku dzieci raczej wyobrażamy sobie żyć w tym pięknym kraju, już bez komuny i bez gigantycznych kolejek. W tym wspaniałym kraju gdzie stać nas na mieszkanie (kredyt), samochód, gdzie dzieci mogą wyjechać w dowolne miejsce Europy. Zawsze jak widzę MANIFE i myślenie tylko swoimi ci..mi na hasłach (moja d...a więc wszystko co koło moje d..y jest moje) to mam ochotę wziąć wózek z dzieckiem i jeździć po kostkach na ICH MANIFIE, może zauważą to czego ich mózg z cancelował chyba w fazie wzrostu embrionalnego. Tak by zobaczyły o czym mowa. Wypowiada się jedna z drugą choć większość nie wychowała dziecka. Mordy drą że chcą żłobków by "rozwijać" się zawodowo choć najważniejsze w życiu 0-3 latka jest bycie z rodzicem a nie w plastikowej wannie przez 8 godzin!!! Ale od dawna wiadomo że dla nich liczy się tylko ich własne ego i ja niż drugi człowiek.

      Ostatnio jedna z ich szczekaczek chyba szczuka, wypowiedziała się w podobny sposób o Euro. Teraz wyobraźmy sobie że Ci analfabeci ekonomiczni, nieznający podstaw zarządzania Państwem i dużymi pieniędzmi. Te analfabetki marketingowe dorywają się do żłoba. NIC TYLKO KOMUNA 2. Zresztą ich tzw wolność PIOTRA I GAWŁA, czyli wszyscy faceci z natury są h..mi, a one oświecone mają prawo włazić ze swoimi brudnymi łapami w życie każdego innego z nieManify.
      • 6burakow Re: Wysłać te tępe baby na studia z ekonomi 11.03.12, 18:45
        Gość portalu: Rodzic napisał(a):

        > Mordy drą...

        To okreslenie bardziej pasuje do Twojej wypowiedzi.

        > Zresztą ich tzw wolność PIOTRA I GAWŁA, c
        > zyli wszyscy faceci z natury są h..mi

        Moze nie wszyscy ale Ty na pewno.
    • Gość: dziadek Re: Feministki: "Nie wyobrażam sobie bycia matką IP: *.neanet.pl 11.03.12, 15:17
      Najpierw trzeba być żoną, a potem matką.No teraz to nie trzeba być matką, najpierw jest się wolontariuszką, ma się dziecko.Radzę wizytę poznawczą w Domach Małego Dziecka, gdzie przebywają dzieci porzucone przez wolontariuszki.Być ojcem, matką to nie wystarczy spłodzić , potrzeba jeszcze wychować.
    • Gość: MEX Manify... IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.03.12, 17:05
      Manify, antify, komuchy, Giewuchy, feminy, transy, dewianci, homosie, lewaki. Nazwy sie zmieniają, system działania podobny. Podpiąć sie pod media i wrzeszczeć jak najgłośniej DAAAAAAAAJ. Pasożytnicze lewactwo to produkt uboczny zaburzonego rozwoju prze-emancypowanego społeczeństwa ponowoczesnego.
      Tak jak nad-chciwi bankierzy doprowadzili do kolapsu system bankowy, jak żyjący na socjalu migranci w zachodniej europie prowadzą do rozpadu państwa socjalnego tak lewackie pijawy rozpieprzą społeczeństwo na którym pasożytują.
      Zgodnie z promowaną linią lewackim ideałem człowieka wydaje się być bezdzietny antyfaszysta-lesbijka po zmianie płci, który lub sobie wlać w gardło w barze z szybką wódką. Więc gdy już wszyscy będą lewakami, to na kim będa żerować te pijawy?
    • sigm_0 Panie powinny na golasa, to bym rozumiał...... 11.03.12, 17:57
      a tak, co mi tam.......
    • Gość: Berkano i znowu forumowe trolle w akcji, IP: *.as13285.net 11.03.12, 18:04
      można uczciwie zarobić na flachę, a nie wylewać wiadro pomyj na kobiety. Przecież urodziły was Kobiety, wychowały Kobiety(może któryś tatuś parę razy się zainteresował wami), a wy mieszacie je z błotem.
      • Gość: Tomo @Berkano IP: *.merinet.pl 11.03.12, 19:40
        Ja nie mieszam kobiet z błotem, mam szacunek dla mojej Mamy za to ile pracy włożyła w moje wychowanie i mam szacunek dla mojej Żony.
        Natomiast nie mam szacunku dla kolejnej pani socjolog, która ma pretensje do całego świata ze nikt jej nie potrzebuje, a nie widzi problemu w sobie.
        • Gość: Berkano Re: @Berkano IP: *.as13285.net 12.03.12, 06:36
          widzę, że nic nie rozumiesz z otaczającej Ciebie rzeczywistości, albo sytuację kobiet w Polsce masz po prostu w głębokim poważaniu. Skąd wiesz, że prababka Twojej żony nie była feministką i nie walczyła o to, żeby Jej prawnuczka, a Twoja żona mogła się kształcić i pracować jako mężatka? Wtedy też tamte kobiety nazywano kobietami upadłymi, bo miały żądania, co mężczyznom się nie podobało.
    • masher Feministki: "Nie wyobrażam sobie bycia matką w ... 11.03.12, 19:29
      czyli w duzym skrocie- komuno wroc. bo przecie miec pelna wolnosc to dla fe-ministek zbyt duze obciazenie. pelna wolnosc gospodarcza jest nie do udzwigniecia. pelna swoboda przemieszczania takze pewnie za duza. do czesci spoleczenstwa nie dotarlo chyba jeszcze, ze ta pelna wolnosc ponosi za soba konkretne wlasne zobowiazanie ktorego trzeba sie podjac albo pozostac ameba ktorej wszystko trzeba dac. tylko nie wiem z jakiej paki mam byc okradany ze swoich dobr i wolnosci na rzecz idiotow ktorzy mysla ze im sie wszystko nalezy i ktos ma im to dac. ZAPRACUJ CZLOWIECZE! wypruj sobie flaki jak to robia miliony innych ludzi na swiecie ktorzy nie pytaja nikogo o nic i swoja ciezka praca do czegos dochodza.

      a do kobiety ktora nie wyobraza sobie byc matka w polsce- wasze matki jakos was urodzily i wychowaly. a staly z siatami w kolejkach aby kupic zwykle mleko, chleb i sratjasme i to w szystko w innych czesciach miasta. wasze babki rodzily i wychowywaly wasze matki w czasie wojennym, gdzie mozna bylo zarobic kulke w leb po jakiejs godzinie. i tez daly sobie rade. tylko wam jest jakos strasznie ciezko... pewnie od nadmiaru wolnosci... zdurnialy do reszty
      • Gość: mama Re: Feministki: "Nie wyobrażam sobie bycia matką IP: *.belchatow.vectranet.pl 11.03.12, 21:23
        > a do kobiety ktora nie wyobraza sobie byc matka w polsce- wasze matki jakos was
        > urodzily i wychowaly. a staly z siatami w kolejkach aby kupic zwykle mleko, ch
        > leb i sratjasme i to w szystko w innych czesciach miasta. wasze babki rodzily i
        > wychowywaly wasze matki w czasie wojennym, gdzie mozna bylo zarobic kulke w le
        > b po jakiejs godzinie. i tez daly sobie rade. tylko wam jest jakos strasznie ci
        > ezko... pewnie od nadmiaru wolnosci... zdurnialy do reszty

        Jak nasze matki nas wychowywały, to każdy większy zakład pracy miał własne przedszkole. W mojej miejscowości dla może 200 zatrudnionych działał zakładowy żłobek, do którego uczęszczałam odkąd skończyłam 6 mies. Moje starsze koleżanki z nostalgią wspominają, że po urodzeniu dziecka miały spokojny, bezpieczny powrót do pracy, jeśli zdecydowały się na urlop wychowawczy.
        Ja dziś płacę 450 zł za publiczne przedszkole, to jest niemalże połowa mojej pensji. Marzę o drugim dziecku, ale po prostu mnie na nie stać: nie zarobię na nianię, w mieście jest jeden żłobek: wychodzi 1 miejsce na 1000 mieszkańców (i 6 kościołów parafialnych) . Wiem, że po kolejnym wychowawczym znów straciłabym pracę, a z pensji męża nie starczy nam przy obecnych cenach nawet na placki ziemniaczane :/
        Dlatego hasła tegorocznej Manify są mi wyjątkowo bliskie.
    • Gość: mgra Ewa Marczak Domagam się odcięcia feministek od Państwa IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 11.03.12, 19:43
      A ja sobie nie wyobrażam spełnienia antychrześcijańskich i antyludzkich postulatów femisnitek. Te oosby mnie przerażają. Chcą, by Polska cofnęła się cywlizacyjnie o setki lat. Edukację, naukę, opiekę zdrowotna, naukę uprawy roli zawdzięczamy Kościołowi! A poza tym Kościół daje Państwu, także jego niewierzącym obywatelo, o wiele więcej, niż bierze. On się opiekuje tymi, których nikt niechce, on walczy o każdego człowieka, nawet najmniejszego, najbardziej chorego. A Kościół to my, ludzie ochrzczeni. Postulaty feministek godzą więc m. in. we mnie osobiście, kobietę, która marzy o tym, by zostać żoną i matką. Polska potrzebuje dzieci, których wiele feministek nie znosi, które chce zabić jeszcze przed urodzeniem się. Domagam się zakazu działania organizacji femistycznych i studiów na kierunku gender, urągające naukowym faktom z biologii, z budżetu państwa.
      • najlepszygeorge Re: Domagam się odcięcia feministek od Państwa 11.03.12, 21:03
        " Edukację, naukę, opiekę zdrowotna, naukę uprawy roli zawdzięc
        > zamy Kościołowi! A poza tym Kościół daje Państwu, także jego niewierzącym obywa
        > telo, o wiele więcej, niż bierze. On się opiekuje tymi, których nikt niechce, o
        > n walczy o każdego człowieka, nawet najmniejszego, najbardziej chorego. A Kości
        > ół to my, ludzie ochrzczeni."

        A można prosić o jakieś wyjaśnienie w jaki sposób zawdzięczam kościołowi naukę oraz opiekę zdrowotną?
    • Gość: Ewa z Koszalina Manifa -antychrześcijańska i antyludzka IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 11.03.12, 19:50
      Dlaczego w publicznej telewizji muszę oglądac migawki z tego wydarzenia, które obraża mnie jako kobietę i jako chrześcijankę? Feministki postulują rzeczy przeciw ludzkiej naturze i przeciw prawom człowieka ( każdy człowiek ma prawo do życia, bez wględu na płeć, stan zdrowia, rasę, itp.)
      Kobiety, zajmijcie się swymi rodzinami, zacznijcie rodzić więcej dzieci, które będziecie wychowywać wspólnie z mężem, to będzie w tym kraju lepiej. Brakuje złóbków i przedszkoli? Wychowujcie dzieci w domach! Czy to takie uwłaczające, a może poniżej Waszych zdolności?
      • tropiciel_jezozwierza Re: Manifa -antychrześcijańska i antyludzka 12.03.12, 20:26
        > Dlaczego w publicznej telewizji muszę oglądac migawki z tego wydarzenia, które
        > obraża mnie jako kobietę i jako chrześcijankę?


        Ewo z Koszalina, ogladasz migawki z Manify w telewizji-za-nasze-pieniadze, poniewaz mieszkasz w demokratycznym panstwie, gdzie media publiczne maja za zadanie min. informowanie o biezacych wydarzeniach w kraju. Inne rozwiazania stosowano w Polsce przed 1989, czy obecninie w Syryjskiej Republice Arabskiej, badz tez Chinskiej Republice Ludowej. Tam na ulice moga wyjsc setki protestujacych ludzi, ale i tak nie przeczytasz o tym w gazecie. Demokracja oznacz pluralizm, a to ze media pisza o wydarzeniach organizowanych przez ludzi o pogladach roznych niz moje wlasne uznalabym za pozytywne zjawisko.
    • Gość: Nius A po co feminichom żłobki? IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.03.12, 20:10
      Przecież jedyna radość feminichy z dzieci jest wtedy, gdy może sobie skrobankę zrobić...
      I nie mylić mi tutaj feminich z kobietami, z którymi nie mają (poza paroma narządami) wiele wspólnego. Kobietę należy szanować tak samo jak mężczyznę. Feminichy budzą raczej obrzydzenie.
      • Gość: Tomo Re: A po co feminichom żłobki? IP: *.merinet.pl 11.03.12, 20:51
        Obrzydzenie to i tak łagodne określenie na to co czuję na widok Kazi Szczuki.
        Gdy jej słucham to naprawdę żałuję, że jej matce aborcja do głowy nie przyszła...
    • aekielski Feministki: "Nie wyobrażam sobie bycia matką w ... 11.03.12, 21:22
      Bycie matką gdy są pieniądze to małe piwo. Bycie matką gdy tych pieniędzy brak to koszmar dla matki. Nie móc swoim dzieciom zapewnić podstawowych potrzeb bardzo boli, rani serce matki. Tymczasem kościół, politycy, są pełni głupich frazesów za którymi nie idą działania. Będą chronić życie od poczęcia itd. Komu ta śpiewka? Salceson, kaszanka, to obecnie rarytasy. Chleb, bułki, mają też swoją cenę. Polska rośnie w siłę a ludziom jakoś się dostatniej nie żyje. Średnio, to to jeszcze jakoś wygląda. Jeden prezes banku z pensją 1mln/m-c i 999 bezdomnych, to średnio po tysiąc na głowę. Nie ma to jak bezdomnym.
    • Gość: Aaaabc Same 'humanistki'... IP: *.home.aster.pl 11.03.12, 22:34
      Łał, skończyłyście socjologię i kulturoznawstwo, macie kompetencje żeby narzucać co jest dobre a co złe. W ten ruch nie angażują się żadne porządne kobiety z pracą i perspektywami...
      • 6burakow Re: Same 'humanistki'... 11.03.12, 22:44
        Gość portalu: Aaaabc napisał(a):

        > W ten ruch nie angażują się żadne porządne kobiety z
        > pracą i perspektywami...

        Z tych trzech dwie pracuja a trzecia studiuje. Sa inteligentnymi, wyksztalconymi, porzadnymi kobietami z praca i perspektywami. Twoja wypowiedz w oczywisty sposob przeczy faktom.
        • Gość: butters.0 Re: Same 'humanistki'... IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.12, 00:07
          Really?

          Spytaj się kogoś z prawa lub medycyny o socjologię lub kulturoznawstwo, zamiast odp. zauważysz jedynie uśmiech wyrażający politowanie ;)

          Ach, ci młodzi, wykształceni z wielkich miast :D
          • 6burakow Re: Same 'humanistki'... 12.03.12, 01:45
            Gość portalu: butters.0 napisał(a):

            > Spytaj się kogoś z prawa lub medycyny o socjologię lub kulturoznawstwo, zamiast
            > odp. zauważysz jedynie uśmiech wyrażający politowanie ;)

            i to jest argument?
            a jesli naprawde studia na socjologii nie daja wiele to powino byc to zarzut skierowany w czesci do tych co ucza.
    • Gość: pal666 Panie feministki powinny promować dostęp kobiet do IP: *.teoc.pl 11.03.12, 22:39
      zawodów, takich, jak:
      górniczka,
      stoczniówka ?, stoczniowczyni ?
      maszynistka (mam na myśli kolej - nie maszynę do pisania)
      operatorka walca drogowego
      hutniczka
      grabarka
      hutniczka
      śmieciarka (mam na myśli członkinię takiej ekipy, która jeździ śmieciarką - nie śmieciarkę-pojazd).
      drwalka (drwalica ?)
      dekarka
      Nie piszę o kombajnistce bo to za lekkie, dzisiejsze kombajny Lamborghini mają klimatyzowane kabiny, kombajn to piece of cake
      • 6burakow Re: Panie feministki powinny promować dostęp kobi 11.03.12, 22:45
        a o co tak wlasciwie sie Ci rozchodzi?
        • Gość: pal666 Re: Panie feministki powinny promować dostęp kobi IP: *.teoc.pl 11.03.12, 22:51
          niech walczą o parytety w tych zawodach a dopiero potem o parytety w zarządach spółek.
          • tropiciel_jezozwierza Re: Panie feministki powinny promować dostęp kobi 12.03.12, 20:45
            Czekaj, czekaj albo mi sie wydaje, albo zarzady spolek sa bardziej atrakcyjne niz jazda klimatyzowanym kombajnem?

            • Gość: pal666 Re: Panie feministki powinny promować dostęp kobi IP: *.teoc.pl 12.03.12, 20:56
              nieuważnie czytasz. kombajn odpuściłem. Bo jest Lamborghini. Bo jest klimatyzowany.
    • Gość: pal666 Kogo te panie reprezentują ? IP: *.teoc.pl 11.03.12, 22:49
      w Polsce jest kilkanaście milionów kobiet. Nie sądzę, żeby te panie manifestantki miały jakiekolwiek prawo do wypowiadania się w imieniu ich wszystkich.
      Paniom manifestantkom a w szczególności "specjalistkom" od tzw. gender studies polecam lekturę "Płci mózgu".
      • 6burakow Re: Kogo te panie reprezentują ? 12.03.12, 01:54
        Gość portalu: pal666 napisał(a):

        > Nie sądzę, żeby te panie manifestant
        > ki miały jakiekolwiek prawo do wypowiadania się w imieniu ich wszystkich (kobiet).

        Dlaczego twierdzisz ze sie wypowiadaja w imieniu wszystkich?

        > polecam lekturę "Płci mózgu".

        Dlaczego inputujesz ze nie czytaly?
        • Gość: pal666 Re: Kogo te panie reprezentują ? IP: *.teoc.pl 12.03.12, 06:49
          A słyszałeś, żeby miały jakieś upoważnienie poza swoim własnym ?
          Ok, może czytały "Płeć mózgu" ale nie z bardzo wzięły sobie tę książkę do serca ?
          Co znaczy "inputujesz" i w jakim języku to jest języku no bo na pewno nie po polsku ?
          • mnbvcx Re: Kogo te panie reprezentują ? 12.03.12, 07:52
            jesli wiesz co znaczy amputowac, to powinienes sie domyslic. jesli nie, to sa slowniki, chocby internetowe.
            • pal666 Re: Kogo te panie reprezentują ? 12.03.12, 09:04
              czy ty masz jakiś kompleks ? Dlaczego afiszujesz się z tym angielskim ? To przejaw kompleksów czy ekshibicjonizmu ?
              Poza tym : ja mam coś sprawdzać ? Sprawdzać, co nagryzmolił jakiś niechluj językowy albo inny MWzDM ? Chyba Cię porąbało....
              • 6burakow Re: Kogo te panie reprezentują ? 12.03.12, 14:06
                to nie masz lepszego argumentu? nie?
                i skad ta opinia ze ci co demonstrowali twierdza ze reprezentuja wszystkie kobiety? Nie sadze zeby ich celem byla reprezentacja pogladow moherow czy Twoich ale pokaz mi taka wypowiedz to moze zmienie zdanie.
              • mnbvcx to slowo pochodzi od lacinskiego "imputo" 12.03.12, 14:32

                • pal666 Re: to slowo pochodzi od lacinskiego "imputo" 12.03.12, 16:40
                  Problem polega na tym, że gość 6buraków nie użył słowa "imputować". Zapraszam cię na konsultację do okulisty.
                  • 6burakow Re: to slowo pochodzi od lacinskiego "imputo" 12.03.12, 17:36
                    koniec swiata! Inputowac zamiast imputowac! to uniewaznia wszystkie argumenty! Kosciol i PiS wygrywaja walkowerem!

                    Pozwol ze zapytam jeszcze raz: czy jest to Twoj najlepszy argument?
                    • Gość: pal666 Re: to slowo pochodzi od lacinskiego "imputo" IP: *.teoc.pl 12.03.12, 20:55
                      rozumiem że twoje niechlujstwo językowe jest OK ? Ty jesteś w porzo a ja jestem be.
                      Poza tym chciałbym Ci coś wyjaśnić: ja omijam szerokim łukiem wszystkie organizacje, w tym i pis i ten kościół. Z tego samego powodu daleki jestem od przestrzegania jakichkolwiek standardów poprawności politycznej. Wiem, że trudno to pojąć komuś, kto, jak Ty, żyje w świecie prostych dwubiegunowych relacji: albo pis albo po, albo rydzyk albo środa.
                      Świat jest jednak bardziej skomplikowany.
                      • 6burakow Re: to slowo pochodzi od lacinskiego "imputo" 12.03.12, 22:09
                        Gość portalu: pal666 napisał(a):

                        > rozumiem że twoje niechlujstwo językowe jest OK ?

                        Nie jestem z tego dumny ale tez nie jest to koniec swiata zebym musial schowac sie w norze i nie wychodzic.

                        > ja omijam szerokim łukiem wszystkie organizacje, w tym i pis i ten kościół.

                        No to przyjalem do wiadomosci. A teraz: to masz w koncu jakies argumenty czy dalej sie bedziesz czepial niechlujstwa?
                        • Gość: pal666 Re: to slowo pochodzi od lacinskiego "imputo" IP: *.teoc.pl 13.03.12, 06:44
                          Co ty tak cały czas o tej swojej "niedyspozycji językowej" ? Jakiś kompleks masz ? Czy ja mam sobie posypać głowę popiołem za to, że Ci zwróciłem uwagę ? Czy mam się wstydzić ? Ja też czasami popełniam takie błędy, nobody's perfect. Zazwyczaj dziękuję za zwrócenie mi uwagi. Bo widzisz, mój drogi kiedyś, poprawność językowa to był background, teraz (na szczęście tylko w niektórych kręgach) podstawą jest tzw. poprawność polityczna.
                        • Gość: pal666 PS: IP: *.teoc.pl 13.03.12, 06:47
                          odnosząc się do Twojego pierwszego postu:
                          Rzeczywiście, nie wiem, czy te panie czytały "Płeć mózgu", te, które tego nie zrobiły - powinny to zrobić, a te, które czytały- powinny przeczytać jeszcze raz, bo niewiele im z tej lektury zostało.
          • tropiciel_jezozwierza Re: Kogo te panie reprezentują ? 12.03.12, 20:59
            Gość portalu: pal666 napisał(a):

            > A słyszałeś, żeby miały jakieś upoważnienie poza swoim własnym ?
            > Ok, może czytały "Płeć mózgu" ale nie z bardzo wzięły sobie tę książkę do serca
            > ?
            > Co znaczy "inputujesz" i w jakim języku to jest języku no bo na pewno nie po p
            > olsku ?


            Wiesz pal666, studentom historii zdarza sie czytac Mein Kampf, cieszmy sie ze niewielu bierze sobie te ksiazke do serca. Nauki humanistyczne z zalozenia maja rozwijac wazna i potrzebna umiejetnosc krytycznego myslenia (czy nasze uczelnie obecnie to robia - inne pytanie). Gdyby nie bylo ludzi krytycznie myslacych, czytajacych ze zrozumieniem i zadajacych pytania co do obecnego stanu rzeczy to siedzielibysmy - panie i panowie - na drzewach.
            • Gość: pal666 Re: Kogo te panie reprezentują ? IP: *.teoc.pl 12.03.12, 21:10
              Głębia twoich przemyśleń poraża mnie. Są jak Rów Mariański.
              • tropiciel_jezozwierza Re: Kogo te panie reprezentują ? 12.03.12, 21:28
                Gość portalu: pal666 napisał(a):

                > Głębia twoich przemyśleń poraża mnie. Są jak Rów Mariański.


                Problem polega na tym, ze Ty nie chcesz rozmawiac, nie masz zamiaru dyskutowac. Zalezy Ci tylko na wypowiedzeniu wlasnych opinii, bez sluchania tego co do powiedzenia maja inni, tudziez na obrazaniu. Wytykasz literowki, ale to ze popelniasz bledy logiczne powinno pozostac niezauwazone.

                Lubie z ludzmi rozmawiac, a szczegolnie wtedy kiedy widze, ze ma to sens. Tu wedlug mnie nie ma, wiec dam sobie spokoj. Pewnie jeszcze napiszesz, ze jestem lesbijka/gejem/i-jednym-i-drugim-na-raz, ze potrzeba mi chlopa lub pracy w Biedronce, albo ze jestem brzydka i dlatego pisze na forum. Tak, jako szczesliwy czlowiek z perspektywami masz przeciez bardzo duzo czasu. Ja na to czasu nie mam.
                • Gość: pal666 Re: Kogo te panie reprezentują ? IP: *.teoc.pl 13.03.12, 06:35
                  nie, nie będę robił wycieczek osobistych pod Twoim
                  adresem, nie interesuje mnie czy jesteś normalny czy jesteś pederastą, to Twoja prywatna sprawa.
                  Mój kategoryczny osąd dotyczył nie Ciebie a Twoich poglądów.
                  To, co robią te panie od manify uważam za co najmniej niepoważne.
                  NIkt im nie dal prawa do występowania w imieniu WSZYSTKICH kilkunastu milionów kobiet. One "z klucza", prawe kaduka założyły, że tak musi być.
                  I to jest przerażające, jak jakaś grupka, na siłę narzuca większości swoje poglądy.
                  • 6burakow Re: Kogo te panie reprezentują ? 13.03.12, 13:39
                    Gość portalu: pal666 napisał(a):

                    > NIkt im nie dal prawa do występowania w imieniu WSZYSTKICH kilkunastu milionów kobiet.

                    Przeczytalem jeszcze raz caly wywiad. Nie widze gdzie te kobiety twierdza ze reprezentuja wszystkie kobiety. Mozesz zacytowac?
                    • Gość: pal666 Re: Kogo te panie reprezentują ? IP: *.teoc.pl 13.03.12, 18:04
                      W wywiadzie czytamy:
                      "E.K.: Pracujemy nad tym, by poszerzyć definicję feminizmu i walki o prawa kobiet."
                      feminizm - ok niech sobie pracują nad jakimiś swoimi kawiarnianymi ideami.
                      walka o prawa kobiet- może najpierw niech zapytają same zainteresowane, czyli kobiety.
                      • 6burakow Re: Kogo te panie reprezentują ? 13.03.12, 21:46
                        Troche naciagnales, to nie jest az taka wielka przesada. Zlobki zamiast pieniedzy na kosciol? konsultacje z kobietami a nie episkopatem z sprawie aborcji?
                        • Gość: pal666 Re: Kogo te panie reprezentują ? IP: *.teoc.pl 13.03.12, 21:58
                          Co naciągnąłem ? Zacytowałem fragment artykułu i go skomentowałem. Czy jesteś pewien, że prawo do aborcji to marzenie WSZYSTKICH kobiet ? To nie jest pytanie prowokacyjne, ja tego nie wiem. Przekonaj mnie, że stanowisko feministek w tej kwestii jest REPREZENTATYWNE i jest tożsame ze stanowiskiem WIĘKSZOŚCI polskich kobiet.
                          • 6burakow Re: Kogo te panie reprezentują ? 13.03.12, 23:59
                            One nigdzie nie powiedzialy ze reprezentuja WSZYSTKIE kobiety. To tu naciagnales. Nawet nie powiedzialy ze reprezentuja wiekszosc. Wystarczy ze reprezentuja czesc kobiet zeby walczyc o prawa kobiet.

                            A jesli chodzi o zlobki to pewnie reprezentuja wiekszosc.
                            • Gość: pal666 Re: Kogo te panie reprezentują ? IP: *.teoc.pl 14.03.12, 06:24
                              Niech mówią za siebie, niech powiedzą, że walczą o swoje prawa. Należałoby najpierw zapytać, czy w ogóle jest taki problem, czy jest o co walczyć ? Czy te prawa są łamane en bloc ? Takie kategoryczne postawienie sprawy : "Walczymy o prawa kobiet w Polsce" sugeruje, że u nas te prawa są notoryczne łamane, że jest to palący problem społeczny. Jeżeli ktoś powie "Walczymy o prawa człowieka w Tybecie" to dajemy jednocześnie do zrozumienia , że jest to problem dotyczący większości (a może nawet wszystkich) Tybetańczyków. I to będzie prawdą.
                              Powrócę jeszcze do kwestii posiadania przez te panie legitymacji do wypowiadania się w imieniu jakiejkolwiek grupy kobiet poza nimi samymi. Przypomina mi to apele różnych komunistycznych działaczy, którzy nieustannie walczyli o pokój na świecie. Tylko, że ten świat jakoś nie chciał tego ich pokoju.
                              • 6burakow Re: Kogo te panie reprezentują ? 14.03.12, 11:11
                                Gość portalu: pal666 napisał(a):

                                > Niech mówią za siebie, niech powiedzą, że walczą o swoje prawa.

                                Nie jest to standard uzywany w polityce. Kazda ze stron przemawia jakby reprezentowala wszystkich Polakow (PO, PiS, kk, RP) a przynajmniej duze czesci.
                                • pal666 Re: Kogo te panie reprezentują ? 14.03.12, 11:48
                                  I Ruch Palikota również. Tak, tylko , że te partie mają REALNE, potwierdzone w wyborach poparcie. IMHO ten przykład jest nieadekwatny do przedmiotu naszej dyskusji.
                                  • 6burakow Re: Kogo te panie reprezentują ? 14.03.12, 14:00
                                    RP nie mial reprezentacji pare miesicy temu i slusznie twierdzil ze reprezentuje znaczna czesc spoleczenstwa. I o ile wiem to kk nie ma swojej frakcji w sejmie.
                                    • pal666 Re: Kogo te panie reprezentują ? 14.03.12, 14:28
                                      ale nawet Ruch Palikota (nie jestem jego zwolennikiem ale szanuję procedury demokratyczne) został wybrany. Oczywiście twierdzenie RP o znacznym poparciu to przesada, PR polityczny. Ale nawet RP jakieś poparcie ma i wynikającą z tego legitymację do wypowiadania się w imieniu swoich wyborców. Ja tych poglądów nie podzielam ale szanuję procedury demokratyczne. Tych pań nikt nie wybrał. I to jest bardzo istotna różnica.
                                      • 6burakow Re: Kogo te panie reprezentują ? 14.03.12, 19:16
                                        ok, zakonotowalem Twoja opinie.
                                        • pal666 Re: Kogo te panie reprezentują ? 16.03.12, 09:32
                                          w sumie nie musisz niczego konotować, nie musimy się z sobą zgadzać, w końcu to tylko różnica poglądów
    • konto.do.komentarzy Feministki: "Nie wyobrażam sobie bycia matką w ... 11.03.12, 23:16
      "E.K.: Pracujemy nad tym, by poszerzyć definicję feminizmu i walki o prawa kobiet.ę
      Chodzi o to, żeby gonić króliczka, a nie łapać.
    • Gość: kobra Feministki: "Nie wyobrażam sobie bycia matką w ... IP: *.bialystok.vectranet.pl 12.03.12, 06:08
      A OJCEM????
    • misiu-1 Re: Feministki: "Nie wyobrażam sobie bycia matką 12.03.12, 07:30
      Bardzo dobrze, że sobie nie wyobrażają. W następnych pokoleniach będzie mniej idiotów.
    • Gość: Puchatek Feministki: "Nie wyobrażam sobie bycia matką w ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 08:25
      "(...) teraz nie wyobrażam sobie być matką w Polsce"

      Czy fakt że Pani sobie nie wyobraża ma automatycznie oznaczać konieczność wprowadzania zmian? A może po prostu ma Pani małą wyobraźnię?

      Mamy trójkę dzieci. Moja żona - ich matka - pracuje zawodowo, w dodatku robiąc coś, co kocha i co jest jej pasją: prowadzi własne mini-przedszkole. I jakoś potrafi łączyć bycie matką, bycie czynną i aktywną zawodowo i bycie kobietą.

      Czy to jest łatwe? Nie, to nie jest łatwe. Nic co ważne nie jest łatwe. Ale wie Pani, czym się moja żona różni od Pani?

      Otóż tym, że zamiast narzekać, biadać i czekać na łaskawą pomoc ze strony państwa, zaczęła DZIAŁAĆ.

      "Bo wtedy musiałabym całkowicie się poświęcić. Państwo nic mi nie oferuje (...)"

      Całkowicie? Nie. Ale trochę (sporo) na pewno. Jeśli wyobraża sobie Pani bycie matką (albo ojcem) bez poświęcenia - to może rzeczywiście lepiej, żeby Pani dzieci nie miała. Zapewniam Panią, że nie tylko kobiety się poświęcają.


      "a nie chcę rezygnować z bycia kobietą, stając się matką. Nie wiem, jak to pogodzić.
      E.K.: Wyjechać do Szwecji!"

      Super pomysł! Tam nie będzie się Pani musiała poświęcać - bo tam nawet jeśli będzie Pani miała dziecko, to będzie ono de facto własnością państwa. Co prawda jeśli państwo uzna, że robi Pani coś nie tak, to po prostu Pani dziecko zabierze i odda rodzinie zastępczej, pozwalając (pod określonymi warunkami) na widywanie się z nim raz na pięć tygodni - ale przynajmniej nie będzie Pani musiała się poświęcać.

    • tropiciel_jezozwierza Re: Prawdziwa, twarda feminicha to... 12.03.12, 20:02
      Niedługo frustracja się zwiększy, gdy normalny, biały facet nie będzie chciał kijem jej dotknąć a Arab tylko za dolary lub euro.

      Twoj post jest wulgarny i pelen nienawisci. Zapisales sie juz do lokalnego kolka obroncow Prawdziwych Bialych Samcow, czy czekasz na filie KKK?
      • Gość: Miro&Co Re: Prawdziwa, twarda feminicha to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.12, 20:57
        Widze, prawda kole w oczy co ? he he...
        • 6burakow Re: Prawdziwa, twarda feminicha to... 13.03.12, 21:36
          > wulgarny
          tak
          > pelen nienawisci
          tak
          > kolko obroncow Prawdziwych Bialych Samcow
          tak
          > filie KKK
          tak
    • Gość: filut z Pragi feministka Blumsztajn ma dosyc prob zaplodnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.12, 01:09
      i pier.doli nie rodzi

      widac za mocno probowali go zaplodnic do rodzenia i anus bylego Nadredachtora nie wytrzymywal tych krasz testow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja