Gość: Aśka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 13:00 Pod koniec czerwca wybieram się z przyjaciólką na 2-3 dni do stolicy,chcemy ją pokazać naszym synom-8 i 10 lat. Proszę o wskazówki gdzie mamy się z nimi wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jacek a nie lepiej zostawic bachory w domu ??? IP: *.u.mcnet.pl 14.06.04, 13:18 albo wyslac na kolonie ??? dorosli tez sie moga dobrze bawic w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsg Re: a nie lepiej zostawic bachory w domu ??? IP: *.u.mcnet.pl 14.06.04, 13:29 Metro, 30 pietro Palacu Kultury, Starowka, Galeria Mokotow, Dworzec Centralny, Palma na rondzie De Gaulla, Krakowskie Przedmiescie, Nowa Bibilioteka Uniwersytecka, Ulica Emillii Plater, Stara Praga, Blue City, Wola Park, Nowe Gmachy Sadow i na okrase jakas agencje towarzyska na Alejach Jerozolimskich. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi FORUM o ATRAKCJACH DLA DZIECI W WARSZAWIE 14.06.04, 13:33 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19814 Odpowiedz Link Zgłoś
obces Re: co pokazać dzieciom w Warszawie? 14.06.04, 13:34 Weź dzieciaki na film trójwymiarowy do kina Imax. Powinno im się podobać. www.kinoimax.pl/warszawa/ Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: co pokazać dzieciom w Warszawie? 14.06.04, 14:06 Wiek dzieci (8 i 12 lat) wskazuje na to, że raczej trudno będzie "przykuć" ich uwagę czyms na dłuższy czas. Bez wątpienia 30 pietro Pałacu Kultury i Nauki - sam wjazd szybkobieżną windą to dla nich będzie atrakcja (uwaga plecaki zostawia się w szatni, a ze sobą warto mieć parę dwuzłotowych monet po to by uruchomić lornetki). Polecam fontannę w biurowcu przy Pl. Piłsudskiego tak na 20 minut. Stare Miasto i pomnik Syrenki - falująca woda będzie zapamietana. Metro - przejazd raczej jedna dwie stacje. Więcej atrakcji wzbudzą ruchome schody i automat bramki można też pojechać windą na peron. ZOO - to dla dzieci w takim wieku zawsze atrakcja, pod warunkiem, że kupi się lody i cos do picia:) Łazienki - tutaj głownie staw i pływające łabędzie oraz karpie ale też nie na długo. W blibliotece UW mieści się na dole sala zabaw dla dzieci oraz mnóstwo gier komputerowych (jest też ładny ogród na dachu z tarasami widokowymi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peppers Pare opcji IP: *.wan.pol.pl 14.06.04, 14:24 1. XXXI pietro PKiN jest jak najbardziej OK. 2. Metro moze byc atrakcja ale tylko jedna czy dwie stacje. Potem staje sie monotonne. 3. Zoo jest OK, ale w sumie takie atrakcje sa tez w innych miastach. 4. Trojwymiarowy film w IMAX jest OK 5. LAzienki sa sliczne. Sliczny jest tez ogrod botaniczny PAN i park w Powsinie. (sa tam boiska do wielu gier usytuowane w srodku lasu; na miejscu mozan pozyczyc sprzet sportowy) 6. Palmy na de Gaulla (byl taki pomysl w tym watku) zdecydowanie NIE polecam gdyz wedlug mnie jest to szczyt idiotyzmu i nie ma co nim zarazac mlodego pokolenia. 7. Wycieczka na Parge (tez byl atki pomysl na tym watku) zdecydowanie ODRADZAM. Byc moze jest tam i ladnie ale walesa sie tam kupa podejrzanych typow i meneli. Po co dzieciaki maja ogladac wypasionych na sterydach dresiarzy czy wyniszczonych meneli z piwem w reku w bramach? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Pare opcji 14.06.04, 14:38 Muzeum Techniki (jak już będziecie w Pałacu Kultury). Rundka kolejką spacerową po Starym Mieście (jeździ jeszcze?) Mosty najnowsze - Świętokrzyski albo Siekierkowski i najstarszy - Poniatowskiego. Tężnie solankowe w Konstancinie. Ścianka wspinaczkowa w Bibliotece UW na Dobrej po wizycie w ogrodach na dachu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek palme i straznikow miejskich bijacych nauczycielki IP: *.u.mcnet.pl 14.06.04, 14:28 ahahhaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: co pokazać dzieciom w Warszawie? IP: *.chello.pl 14.06.04, 18:48 Po pierwsze- nie za dużo, bo się znudzą, zmęczą i zniechęcą. Proponuję: I dzień - wjazd na ostatnie pietro Pałacu Kultury i widok na Warszawę (można dojechać metrem). Będąc już w Pałacu Kultury - Muzeum Techniki, ale bardzo wybiórczo. Potem proponuę powrót do domu i odpoczynek i obiad. Po południu - wycieczka na Starówkę( warto przeczytać warszawskie legendy), pokazać do, w którym mieszkał Bazyliszek, i 3-4 pomniki ( przy okazji opowiedzieć o szewcu Kilińskim, królu Zygmuncie III Wazie i kilka słów o Powstaniu Warszawskim. Obowiązkowo lody na Starym Mieście. II dzień - o pełnej godzinie zmiana warty przed Grobem Nieznanego Żołnierza ( przy okazji lekcja historii- oczywiście na poziomie dzieci. Można rzucić okiem na pomnik Piłsudskiego, hotel Europejski i Victorię, dwa słowa o Zachęcie i do domu na obiad. Po południu proponowałabym ZOO i przejazd przez 2 mosty ( Siekeirkowski i Świętokrzyski), jeśli się uda pokazać pomnik Syreny ( a przy okazji opwiedzieć legendę w Warszawskiej Syrenie i zapytać czy znają jeszcze inne miasto, które ma podobny pomnik- Kopenhaga). III dzień - rano Muzeum Wojska Polskiego. Przerabiałam ten program Odpowiedz Link Zgłoś
drzewko_szczescia Re: Tylko nie Muzeum Techniki !!! 15.06.04, 01:06 Byłam tam z 8 i 13-latkiem w ferie zimowe i mówię Wam- masakra. Najgorsze muzeum, jakie widziałam w życiu. Eksponatów kilka na krzyż, zardzewiałych i pogiętych, w zakurzonych gablotkach, niczego oczywiście nie można dotknąć, podpisy pod "esponatami" drobnym maczkiem na maszynie do pisania (wypłowiałe). Gwoździem programu, wg muzealników oczywiście, jest wielka makieta linii produkcyjnej huty. Miała być ruchoma, ale cszęść linii była chwilowo nieczynna (założę się, że od 20 lat). Pani długim kijem pokazywała, jak to hartuje się stal. Tak że- gorąco odradzam Muzeum Techniki. Za to równie gorąco polecam IMAX, zwłaszcza, że teraz grają tam najnowszego Harrego Pottera. Pozdr, Monika Odpowiedz Link Zgłoś
avant-garde Re: Tylko nie Muzeum Techniki !!! 01.07.04, 10:45 potwierdzam drzewko_szczescia napisała: > Byłam tam z 8 i 13-latkiem w ferie zimowe i mówię Wam- masakra. Najgorsze > muzeum, jakie widziałam w życiu. Eksponatów kilka na krzyż, zardzewiałych i > pogiętych, w zakurzonych gablotkach, niczego oczywiście nie można dotknąć, > podpisy pod "esponatami" drobnym maczkiem na maszynie do pisania (wypłowiałe). > Gwoździem programu, wg muzealników oczywiście, jest wielka makieta linii > produkcyjnej huty. Miała być ruchoma, ale cszęść linii była chwilowo nieczynna > (założę się, że od 20 lat). Pani długim kijem pokazywała, jak to hartuje się > stal. > Tak że- gorąco odradzam Muzeum Techniki. > Za to równie gorąco polecam IMAX, zwłaszcza, że teraz grają tam najnowszego > Harrego Pottera. > Pozdr, > Monika Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Muzeum Techniki !!! 02.07.04, 16:22 MT jest fajne, choc troche zapyziałe. Widać jest brak gotówki na poprawienie ekspozycji. Maja całkiem niezłe pomysły. W PKiN jest też Muzeum ewolucji. Muzeum także z starą ekspozycja, ale ciekawą i warta zobaczenie. Szczególnie kiedy dzieciaki pasjonuja się dinozaurami pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: co pokazać dzieciom w Warszawie? 15.06.04, 01:32 Lepiej zostańcie w domu tak będzie dla nich i was bezpieczniej. Albo idzcie do dzikiego lasu. _____________________Wujek Dobra Rada_________________________ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: co pokazać dzieciom w Warszawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 15:35 Wszystkim bardzo dziękuję!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: co pokazać dzieciom w Warszawie? IP: 217.153.24.* 15.06.04, 15:56 i jeszcze muzeum kolei przy dworcu glownym! ostatnia chwila, bo podobno maja je zamknac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar stadion 10-lecia, ruskie hotele na Wiśle... IP: *.skorosze.2a.pl 01.07.04, 11:21 dworzec centralny i/lub wschodni (zachodni też nie lepszy), a na obiad na kaszankę do blaszanej budy na plac Zawiszy (wyraźny szyld z napisem "podaruj sobie odrobinę luksusu"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej Re: co pokazać dzieciom w Warszawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 13:35 Śmietnik dziecięcy Andrzeja S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dydaktyczny Re: co pokazać dzieciom w Warszawie? IP: 68.120.204.* 03.07.04, 10:37 Mozesz zaczac od pokazania tych kundelkow rzucajacych sie pod nogi podroznym przylatujacym na Okecie - zeby ich gdzies zawiesc, czy cos takiego. Wtedy latwiej jest im wyjasnic dlaczego w swiecie uwarzaja nas za.. smiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon dydaktyczny, hmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 11:28 Na ile ty jesteś dydaktyczny to ja nie wiem, głupi natomiast na 100%. Na wielu lotniskach na świecie kwitnie proceder naciągania pasażerów na przejazd taksówką, dla przykładu: Ateny, Belgrad, Berlin -Tegel, Rzym, Lizbona, Nowy Jork. Także nie pieprz głupot, że to dzięki temu procederowi uwazają nas za śmieci. Chyba, że ty sam się uważasz za takiego. Ale wówczas nie generalizuj i nie przenoś swojej opinii na całe społeczeńśtwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dydaktyczny Re: dydaktyczny, hmmm IP: 68.120.204.* 03.07.04, 23:05 No to Szanowny Pan Katon ladnie nam tu wyjasnil ze w Lizbonie, NY ...tak sie robi, to chyba nic w tym zlego. Hmm, osobiscie bywam w wielu miejscach ale tylko w Warszawie widzialem tlum (wg. Pana Katona zlodziejow, ktorych celem jest oszukanie podroznego) osobnikow oblegajacych co bardziej niezaradnie wygladajacych ludzi. Moze uzywam niewlasciwych wyjsc na tych lotniskach, no bo ja glupi. Panie Katon, teraz jest mi jakos latwiej zrozumiec te historie z czasow wojny o szmalcownikach. Jest takie przyslowie: Niedaleko jablko pada od jabloni, Szanowny Panie Katon. Odpowiedz Link Zgłoś