A nie mowilem!

IP: *.wan.pol.pl 14.06.04, 14:18
A nie mowilem, ze przez idiotyczny termin wyborow do Parlamentu Europejskiego
jakim byl koniec dlugiego czerwcowego weekendu frekwencja przy urnach nie
przekroczy 25%! I co? Praktycznie mialem racje!

Pozdrawiam!
    • Gość: ziutek Re: A nie mowilem! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.06.04, 14:21
      Ale to były wybory europejskie i wpływu na termin Polska nie miała....
    • Gość: jacek jak ktos duzo mowi to od czasu do czasu IP: *.u.mcnet.pl 14.06.04, 14:21
      powie prawde - nawet przez pomylke ...

      tyle razy sie myliles - nawet w sprawach jeszcze bardziej oczywistych niz to ze
      ludzie wyjezdaja na dlugi w/e
      • niech Re: jak ktos duzo mowi to od czasu do czasu 14.06.04, 14:23
        No to i jacek ma szanse napisac cos z sensem. Przed soba.
        • Gość: jacek jak ktos duzo mowi, to od czasu do czasu IP: *.u.mcnet.pl 14.06.04, 14:27
          > No to i jacek ma szanse napisac cos z sensem. Przed soba.

          niech niech nie wierzy wylacznie w prawo wielkich liczb ...
    • mar_elx nie piernicz 14.06.04, 18:42
      Gość portalu: Peppers napisał(a):

      > A nie mowilem, ze przez idiotyczny termin wyborow do Parlamentu Europejskiego
      > jakim byl koniec dlugiego czerwcowego weekendu frekwencja przy urnach nie
      > przekroczy 25%! I co? Praktycznie mialem racje!


      Ja siedziałem w domu cały dzień i w dupie miałem wybory. Kogo miałem wybrać?
      Rosatiego? Kaczyńskieg? A może jakąś cipkę z SLD, któa wisi na każdym słupie i
      wyglaa jak dziwka, tylko jest gorzej ubrana? Wybór miedzy dżumą, syfilisem i
      kiłą.
      • omar1 Re: nie piernicz 14.06.04, 19:49
        mar_elx napisał:

        > Gość portalu: Peppers napisał(a):
        >
        > > A nie mowilem, ze przez idiotyczny termin wyborow do Parlamentu Europejski
        > ego
        > > jakim byl koniec dlugiego czerwcowego weekendu frekwencja przy urnach nie
        > > przekroczy 25%! I co? Praktycznie mialem racje!
        >
        >
        > Ja siedziałem w domu cały dzień i w dupie miałem wybory. Kogo miałem wybrać?
        > Rosatiego? Kaczyńskieg? A może jakąś cipkę z SLD, któa wisi na każdym słupie
        i
        > wyglaa jak dziwka, tylko jest gorzej ubrana? Wybór miedzy dżumą, syfilisem i
        > kiłą.

        Tylko tyle.
        Też miałem to w dupie.
        Nie byłem.
Pełna wersja