informowanie o zdarzeniach-spr nagr z monitoringu

19.03.12, 10:51
Witam,
jeżeli sąsiedzi zauważą jakąś niepokojącą sytuację (np. zniszczenie furtki, pomalowanie elewacji sprayem, itp) to proszę o zanotowanie i przesłanie w miarę rzetelnego czasu kiedy zostało to zauważone/zdarzenie miało miejsce, niestety ale przeszukiwanie nagrań kiedy nie ma się konkretnego czasu zdarzenia jest strasznie trudne (ja np walczę z wyłapaniem graficiarza od wiosennej już dobry tydzień)
    • teletechnik Re: informowanie o zdarzeniach-spr nagr z monitor 19.03.12, 19:10
      Witam, problemy tego typu zdarzają się na wielu osiedlach z monitoringiem. Dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie modulatorów i podłączeniem kamer do tv kablowej, aby wszyscy mieszkańcy mieli podgląd on-line na osiedle i napewno będą informacje o nieprawidłowościach. Potrzebna jest zgoda operatora tv kablowej. Pozdrawiam
      • kriis.borowski Re: informowanie o zdarzeniach-spr nagr z monitor 19.03.12, 22:31
        Ile taka zabawa kosztuje? (modulatory) I jak to wygląda - tyle ile kamer tyle kanałów analogowych?
        • teletechnik Re: informowanie o zdarzeniach-spr nagr z monitor 21.03.12, 13:19
          Koszt jednego modulatora to max 200zł można kupić i za 60zł. Rozumiem że kamery są analogowe nie są po ip. Montujemy tyle modulatorów ile jest kamer i połączamy to ze stacją czołową tv kablowej. Gotowe
          Pozdrawiam
    • elzbietan1 Patologia na osiedlu 26.12.12, 13:25
      Szanowni Państwo,
      wczoraj ok. godz. 20-21.00 najprawdopodobniej znajomi dziewczyny mieszkającej na przy Wiosennej 5m1 po libacji alkoholowej na klatce i przed nią pozostawiła po sobie ogromny bałagan. Butelki po piwie, pety, resztki jedzenia.
      Załatwili również swoje potrzeby fizjologiczne na klatce - kondygnacji -2.
      Prośbę o weryfikację zapisu z monitoringu z kamery przy Wiosennej 5 przed wejściem do śmietnika wysłałam już do administratora i zarządu.
      Jeśli moje podejrzenia się potwierdzą można poprosić sąsiadów 5/1 o sprzątnięcie po ich gościach i poprosić o zwrócenie im uwagi na przyszłość lub jeśli wolą zwrot kosztów za sprzątanie po gościach.
      Wcześniej z tego co słyszałam ta "kulturalna" młodzież zdemolowała klatkę napisami na ścianach.
      Chciałam uczulić sąsiadów widzących kręcące się po osiedlu te osoby. Sama zadzwonię następnym razem po straż miejską lub policję żeby tą patologię wylegitymować. Będziemy wiedzieć do kogo personalnie zgłosić się w przypadku ew. dewastacji lub kradzieży.
      • dmaliszewski51 Re: Patologia na osiedlu 28.12.12, 12:46
        Witam serdecznie,
        Nazywam się Damian Maliszewski i jestem właścicielem mieszkania przy ul. Wiosennej 5/1. Na codzeń, przyznaję, nie korzystam z naszego forum, nie jestem nawet jego biernym użytkownikiem. Dziś niestety musiało się to zmienić. Zaprzyjaźniony sąsiad (na szczęście świetnych ludzi u nas w klatce nie brakuje) przesłał mi wpis niejakiej Pani elzbietan1, wobec którego absolutnie nie moge pozostać obojętny.

        Otóż droga Pani, w związku z Pani wpisem mam kilka próśb.
        Ale zanim o nich trochę faktów.
        Otóż tak się składa, iż akurat tego wieczora, który opisuję Pani w swoim donosie, w godzinach, które Pani podaje, spacerowałem wokół naszego osiedla z psem. I tak się też składa, że spacer odbywał się przy ulicy Wiosennej, więc doskonale widziałem zebraną tam grupę jak to Pani nazywa "gości sąsiadów 5/1". Proszę sobie wyobrazić, że absolutnie nie byli to goście ani moi, ani, przede wszystkim, tak bezpodstawnie obrażanej, mojej córki. Mało tego, córka tego wieczora przebywała z rodziną w Warszawie i na Wiosennej jej po prostu nie było. Co więcej, to nie byli ludzie, z którymi córka utrzymuje na co dzień jakikolwiek kontakt!
        W związku z powyższym wspomniane wcześniej prośby:
        1. Przede wszystkim chciałbym Panią poznać. elzbietan1 to dla mnie zbyt mało, a nie mam czasu na dochodzenie. Ja się przedstawiłem. Liczę, że Pani zrobi to samo.
        2. Liczę, że wyjaśni Pani mi osobiście, na jakiej podstawie szkaluje Pani dobre imię nie tylko mojej córki, ale także całej mojej rodziny łącznie ze mną.
        3. Proszę, aby wyjaśnienia te pojawiły sie równiż tu na forum.
        4. Oczekuję, iż po wyjaśnieniach, nastapią przeprosiny. I na nie zasługuje głównie moja cóka. Wyznaję zasadę, że poważni ludzie załatwiają sprawy face2face, a nie poprzez internetowe korespondencje, dlatego zapewniam, że ułatwie Pani bezpośredni kontakt z córką.

        Nie wiem, czy po poniższym wpisie mogę spodziewać się po Pani jakiejkolwiek klasy, ale głęboko wierzę, że tak. Być może Pani wpis powstał pod wpływem zbyt dużych emocji, przez co jakikolwiek rozsądek i poziom chwilowo z Pani wyparował. Chcę wierzyć, że tak właśnie było. Rozwiązanie na to jest tylko jedno. Przeprosiny. Na nie czekamy.
        Pozdrawiam, Maliszewski Damian, Wiosenna 5/1

        ps. Wiem czyi to byli goście, bo widziałem "gospodynie". NIe zamierzam jednakże nikogo obrażać tu, na forum. Przy najbliższej sposobności załatwię tę sprawę osobiście.
        • elzbietan1 Re: Patologia na osiedlu 29.12.12, 13:51
          Panie Sąsiedzie,
          Podejrzenie moje pada w stronę Pana córki ponieważ wyrzucając śmieci kilkukrotnie widziałam córkę w towarzystwie "kolegów" w miejscu w którym imprezowali opisywani"goście".
          Napisałam także prawdopodobnie dlatego gdyż było ciemno i nie mogłam jednoznacznie rozpoznać osób tam stojących. Dlatego poprosiłam o weryfikację monitoringu.
          Nikogo nie oskarżyłam, podałam swoje podejrzenia i poprosiłam o sprawdzenie.
          Napisałam na forum ku przestrodze sąsiadów, by zwracali uwagę na nie proszonych gości.
          Rozumiem Pana stanowisko ale rodzice bronią swoich dzieci w każdych okolicznościach.
          Uważam, że za zgłoszone zajście i opisane podejrzenia nie muszę przepraszać.
          Jeśli nie rozumie Pan powyższego uzasadnienia podejrzenia to proponuję przeprosiny po weryfikacji nagrania z monitoringu, który wykluczy obecność znajomych córki.
          Jeśli rozpoznał Pan osoby tam imprezujące proszę zgłosić je administratorowi.


Pełna wersja