Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i s...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.12, 09:12
Czosnek odstraszy kierowców - wampirów.
    • Gość: Spaliniarz 200 metrów to szmat drogi! IP: *.biznes.mm.pl 28.03.12, 09:14
      Komunikacyjny galimatias na pl. Grzybowskim z winy kierowców, którzy parkują w niedozwolonym miejscu przy kościele Wszystkich Świętych, choć 200 m dalej mogliby to robić całkiem legalnie

      Czy ten redaktorek nie rozumie, że 200 metrów to szmat drogi? 200 metrów to jest dystans, który ja pokonuję samochodem, np. z domu do kiosku po gazetę. Nie mam innego wyjścia, bo po 100 metrach spaceru dostaję zadyszki. Niech redaktorek sam spróbuje pospacerować, mając 30 kilo nadwagi, to zobaczy, że nawet przejście 200 metrów jest męczące i trzeba podjechać samochodem.
    • Gość: miecio Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i s... IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.12, 09:21
      >...choć 200 m dalej mogliby to robić całkiem legalnie

      ale wymagania ta gazeta ma, 200 metrów!!! by ktoś przeszedł, nie po to wydał tysiące na złom by teraz musiał łazić tyle metrów a tak w ogóle to skandal że do sklepów czy innych miejsc wjechać nie można. przecież nasi obywatele choć podobno katolicy to najchętniej nawet do kościoła by wjechali. jak zaparkują na trawniku czy przejściu pięć metrów od kościoła nie wspominając o innych miejscach to mają przynajmniej z czego się spowiadać, dostaną rozgrzeszenie i znowu można grzeszyć i wszystko dewastować.
      • Gość: spruce Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 11:04
        Jakie 200 m? Przecież trzeba wrócić, to jest 400 m! Całe okrążenie stadionu!
    • Gość: RJG Przebite opony, porysowane auto = świetna nauczka IP: *.home.aster.pl 28.03.12, 09:24
      Niestety, na bydło za kierownicą (inaczej tego się nie da nazwać) jedynie skutkują równie prymitywne metody. Takim kombinatorom należy uprzykrzać życie przebijając opony, rysując lakier, naklejając na szybę trudne do usunięcia nalepki.
      Miasto to nie jest jeden, wielki parking dla samochodów, gdzie każdy może zostawić auto dokładnie tam, gdzie mu się spodoba.
      • asperamanka Re: Przebite opony, porysowane auto = świetna nau 28.03.12, 09:29
        Gość portalu: RJG napisał(a):

        > Miasto to nie jest jeden, wielki parking dla samochodów, gdzie każdy może zosta
        > wić auto dokładnie tam, gdzie mu się spodoba.

        Ależ może zostawić auto dokładnie tam, gdzie mu się podoba. Tylko niekoniecznie musi je potem znaleźć w tym samym miejscu. Laweciarze też by chetnie zarobili na wywożeniu i przechowywaniu aut.
        • rydzyk_fizyk Re: Przebite opony, porysowane auto = świetna nau 28.03.12, 09:32
          I tak powinno być - nie chce ci się przejść 200m to będziesz jechał dziesięć kilometrów odebrać samochód.

          No ale miasto obraża się na pieniądze z mandatów - woli zamykać szkoły.
          • Gość: ela Re: Przebite opony, porysowane auto = świetna nau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 11:07
            Apeluję do psiarzy! Zbierajcie i smarujcie samochody!
            • wutang4eva Re: Przebite opony, porysowane auto = świetna nau 28.03.12, 17:12
              Apeluje do blachosmrodziarzy! Obserwujcie bacznie i przejezdzajcie wlascicieli psow, ktorzy nie sprzataja po swoich zwierzetach!
              • Gość: kz Re: Przebite opony, porysowane auto = świetna nau IP: *.play-internet.pl 28.03.12, 19:56
                ludzie co wam przeszkadzają te samochody ? Piesie zawsze swobodnie obok nich przejść, a samochód gdzieś trzeba zaparkować. Co do tych 200 metrów to jak ktoś ma coś na szybko na załatwienia to bezsensu parkować tak daleko. Poza skąd kierowcy mają o tym wiedzieć, że w pobliżu jest parking i że są wolne miejsca ? A co do wypowiedzi urzędnika, to mam już prawo jazdy 2 lata i pierwszy raz w życiu słyszę, że w strefie zamieszkania można parkować tylko na wyznaczonych miejscach.
                • Gość: miastowy Re: Przebite opony, porysowane auto = świetna nau IP: *.warszawa.mm.pl 09.12.12, 19:37
                  Ogólnie samochody nikomu nie przeszkadzają. Przeszkadzają jedynie te zaparkowane w niedozwolonym miejscu. Naprawdę przerasta to Twoje możliwości zrozumienia?
        • Gość: her. Re: Przebite opony, porysowane auto = świetna nau IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 11:11
          Mam podobny pogląd, ale miasto dla obniżenia kosztów powinno wynająć lub kupić plac w okolicach Ostrołęki, albo Suwałk, tam są znacznie niższe ceny ziemi. Oczywiście dla takich wybrańców powinny być możliwie proste procedury. Auta wywiezione następnego dnia pojawiają się w stosownej ewidencji, następnie taki delikwent jedzie na parking potwierdzić że auto jest jego własnością i je rozpoznał, tam dostaje stosowny dokument i wraca do stolicy aby dostać kwitek umożliwiający odebranie auta. Jedzie na parking i odbiera swoje kochane autko. Na wypadek gdyby się nie spieszył z odbiorem to cena doby powinna oscylować w okolicach 200-300zł i oczywiście opłata za kurs lawety. Pan Bareja turla się ze śmiechu w niebie i planuje nakręcenie kolejnego hiciora ;)
          Fajnie tak pomarzyć...
      • Gość: Gość Re: Przebite opony, porysowane auto = świetna nau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 23:03
        Niestety bydłem to można co najwyżej nazwać autora tego komentarza. Drogi Panie/Pani przebijając opony itp. niczym się Pan/Pani nie różni od tych kierowców. Naprawdę nie rozumiem, skąd się biorą w ludziach takie pomysły gangsterskie ...
        • misiu-1 Re: Przebite opony, porysowane auto = świetna nau 10.12.12, 08:19
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          > Naprawdę nie rozumiem, skąd się biorą w ludziach takie pomysły gangsterskie ...

          Z zawiści.
    • asperamanka Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i 28.03.12, 09:26
      Gość portalu: garlic napisał(a):

      > Czosnek odstraszy kierowców - wampirów.

      Ten czosnek to chyba ku pamięci poprzednich mieszkańców ;-)

      A na bajzel parkingowy jest jedna rada: laweta, holowanie, opłata za wywiezienie auta na parking pod Sokółką, przechowanie auta na tymże parkingu, i mandat. Ale rozumiem że Straż Wiejska teraz szkoli się w zakresie rozpoznawania obcych dokumentów przed Euro, i kupuje bez przetargu nowe wypasione radiowozy, więc nie ma czasu na głupoty.
    • hrabia_piotr Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i s... 28.03.12, 09:28
      To są właśnie ukryte koszty samochodów w mieście.
      Oczywiście kierowcy nie płacą tego z własnej kieszeni. Płacą jedynie częściowo i pośrednio przez podatki. Ale na naprawianie szkód wyrządzonych (tych i innych) przez kierowców składa się całe społeczeństwo. Również ci, którzy nie jeżdżą po mieście samochodem.
      • Gość: m. Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i IP: *.centertel.pl 28.03.12, 09:54
        > To są właśnie ukryte koszty samochodów w mieście.
        A ja mam dość zwiększania kosztów życia w mieście. Wieczyste, likwidowanie miejsc parkingowych, opłaty za parkowanie, grozi nam jeszcze opłata za wjazd. To wszystko to czynniki generujące urban sprawl. Z okolic pl. Grzybowskiego zniknęły już tradycyjne sklepiki istniejące tam od 40 lat (któryś przeniósł się bodajże do Łomianek - klientom łatwiej zaparkować).
        Gdybym był inwestorem biurowca gdzieś na Służewcu czy Okęciu albo osiedla gdzieś pod Nadarzynem i sprzedaż by szła słabo, to dokładnie za taką polityką miasta bym lobbował.
        • warzaw_bike_killerz Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i 28.03.12, 10:09
          Gość portalu: m. napisał(a):
          Z okolic pl. Grzybowskiego zniknęły
          > już tradycyjne sklepiki istniejące tam od 40 lat (któryś przeniósł się bodajże
          > do Łomianek - klientom łatwiej zaparkować).

          O i to jest koszt ukryty rewitalizacji. Firmy handlujace odprowadzaja podatek. Fundacje (lacznie z tymi co alkohol sprzedaja) i instytucje kulturalne, odprowadzaja minimalny, sa zwolnione, a czasami nawet dotowane.

          Poza tym, co 5-ta zlotowka w calym budzecie panstwa pochodzi od kierowcow. Starczy na remont pl. Grzybowskiego, jak sie je odejmie od emerytur, dotacji kultury, sztuki i sportu i wyplat dla urzednikow.
          • Gość: zzz Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i IP: 212.124.244.* 28.03.12, 11:05
            A od kiedy pieniądze z akcyzy trafiają do budżetu miasta?
          • rydzyk_fizyk Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i 28.03.12, 12:46
            Poza tym, co 5-ta zlotowka w calym budzecie panstwa pochodzi od kierowcow.

            To kierowcy nazywają się Orlen i Lotos?
    • rydzyk_fizyk Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i s... 28.03.12, 09:30
      Najbardziej podoba mi się kolejność - najpierw przebudowa placu (konkurs pod określone otoczenie) a potem obok budowa dwóch wieżowców, plus budowa metra.
    • Gość: tdk Czarne BMW pod kościołem? IP: *.acn.waw.pl 28.03.12, 09:39
      To pewnie któryś z szanownych kapłanów do pracy podjechał - w końcu datki z kolędy się na coś przydały. Proboszcza można wykluczyć - on do poziomu BMW się nie zniża.
      • Gość: goscnabemowie Re: Czarne BMW pod kościołem? IP: *.aster.pl 28.03.12, 09:48
        200 m dalej - czyli gdzie? prawda jest taka, że wjeżdżając na pl. Grzybowski nie ma informacji o tym, że z każdej strony kierowca zastanie ślepe uliczki. wiec nic dziwnego, że kierowcy wjeżdzają, pozniej próbują nawrócić... miejsc do zaparkowania tyle co kot napłakał. a gdzie wyraźna informacja, że nie wolno parkować po lewej stronie, na przeciwko kościoła? po prawej stoi znak, z tabliczką, na której jest jakiś mikronapis - wjeżdzając kierowca nie ma szans go przeczytac, a jak sie okazuje, zakaz dotyczy obydwu stron ulicy, z wyłączeniem konduktów pogrzebowych. ostatnio zaparkowal tu autokar, a z czasem bedzie ich wjeżdżac coraz wiecej...
        uwierzcie mi, w okolicy naprawde trudno o miejsce do parkowania.
        • Gość: her. Re: Czarne BMW pod kościołem? IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 11:15
          Gdyby ci kierowcy się nawracali to nie byłoby problemu, ale oni jedynie zawracają i to bardzo nieudolnie ;)
          Brak miejsc parkingowych? To zamów sobie taxi, nie będziesz miał problemu z parkowaniem, albo jedź autobusem, obie metody rozwiązują problem w 100%, ewentualnie jedź rowerem, i taniej i zdrowiej.
    • Gość: herman Auta dewastują plac Grzybowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 10:02
      ...a mieszkańcy nie chcieli parkingu podziemnego, czemu zresztą skrzętnie przyklasnął Ratusz, który nie lubi trudnych inwestycji. Ograniczanie ruchu samochodów w centrach miast nie musi oznaczać tak drastycznego ograniczania i tak małej liczby parkingów.
      W Sztokholmie czy Kopenhadze jest ich mnóstwo, tyle że drogich,
      dlatego do centrum wjeżdżają ci, których stać. A w Wawie nie zaparkuje
      bez problemu nikt poza wierchuszką korpo z miejscami na firmowych parkingach.
    • Gość: jasietylkopytam A gdzie jest Sraż Miejska???? IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.03.12, 10:06
      instytucja powołana do zapobiegania właśnie takim działaniom przekształciła się w organ który za priorytet ma łapanie przekraczających prędkość.
      Wobec tego, jaka teraz powstanie formacja w miejsce SM, która po prostu nie ma czasu zajmować się dewastowaniem przestrzeni publicznej czy parkowaniem byle jak i byle gdzie????
    • warzaw_bike_killerz 200 metrow do legalnego parkingu? 28.03.12, 10:10
      i 1 km pustyni informacyjnej o tym legalnym parkingu.
    • Gość: marian Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i s... IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 10:22
      Nie auta ! Kierowcy Aut!
    • Gość: Andriej Dostałem tam mandat za brak biletu parkingowego IP: *.play-internet.pl 28.03.12, 10:31
      Jeżeli straż miejska sprawdza tam bilety parkingowe to wygląda na to, że jest tam parking. Sami sobie zaprzeczają.
      Ostatnio zaparkowałem się na placu grzybowskim i dostałem tam mandat właśnie za brak biletu parkingowego. Choć stałem na ulicy (tak jak inne samochody). Zdawałem sobie sprawę, że zaparkowałem się niezgodnie z przepisami. Oczekiwałem raczej mandatu za zatrzymanie się na zakazie zatrzymywaniu niż opłaty za brak biletu parkingowego.
      Oczywiście wcześniej byłem na parkingu na ulicy Świętokrzyskiej, ale ostatnio został on pomniejszony o połowę przez budowę metra. Miejsc tam nie ma.

      Osobiście nie rozumiem ludzi którzy przyjeżdżają do centrum samochodem i parkują się tam.
      Na co dzień wybieram tramwaj/metro, a samochodem przyjechałem wyjątkowo na 15 minut odebrać cięższe rzeczy z biura.
    • tom_aszek Dziwię się temu zdziwieniu :) 28.03.12, 10:33
      "Dziwię się, że nie chce im się podjechać kawałek dalej, dosłownie 100-200 m, tylko muszą zostawiać samochody właśnie na placu"

      To takie dziwne? 200 m to przecież kawał drogi!
      Gdyby mogli, to by na piętro swojej klatki schodowej wjechali (albo do wnętrza kościoła po schodach, na mszę).
      • mateuszwierzbicki Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i słup 28.03.12, 10:39
        dopóki tego parkującego gdzie popadnie na chodnikach i trawnikach złomu słuzby miejskie nie będa na lawetach wywozic za miasto, oczywiscie na koszt bydła plus opłaty za skladowanie i solidny mandat w wysokości takiej, zeby bydłu raz na zawsze sie odechciało tak parkowac, to niewiele się zmieni. Oczywiście bydło na odbiór swojego złomu dawac maksimum tydzień, a potem prasowac i jako złom do huty. Też na koszt bydła.
    • Gość: jeremi Jak bydłu płota nie postawisz IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 10:37
      albo elektrycznego pastucha, to wszędzie wlezie.
    • Gość: warszawiak Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 10:40
      Moze tworzac aktualny wyglad placu zapomniano o tym ze jest to centrum i trzeba zaplanowac wystarczajaca ilosc miejsca dla kierowcow, mieszkancow i tych pracujacych w okolicy. Skwerki sa sliczne ale czy praktyczne. Skoro w centrum sa nagromadzone instytucje i urzedy to nie ma mtam miejsca na urokliwe skwerki a jedynie na parkingi.
      Skoro sa uszkadzane slupki to moze ktos nie uwzglednil wielkosci samochodow i ich mozliwosci. A niszcza plac ciezkie samochody budowy i cala kostka i tak bedzie zrujnowana.
      • Gość: Marek Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i IP: *.e-point.pl 28.03.12, 11:47
        > wystarczajaca ilosc miejsca dla kierowcow, mieszkancow i tych pracujacych w okolicy.

        Czyli ile, 10, 100, 1.000 czy 10.000?

        Czy jeżeli jednego miejsca to - przyjmijmy - 30.000 PLN, to myślisz że ktoś z mieszkańców czy pracujących w okolicy je dla siebie kupi? Czy może chciałbyś być inwestorem który za to zapłaci i będzie wynajmować po cenach rynkowych?

        Czy może jednak wolisz żeby z naszej kasy je zasponsorować żeby Ci ludzie sobie za prawie-darmo parkowali?

        Marek.
        • wyceniam Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i 28.03.12, 13:46
          jakos nie rozumiem toku rozumowania. Skoro jest miasto i sa tam ludzie to gdzies musza parkowac swoje auta. Miasto to nie firma do zarabiania pieniedzy i przestren publiczna jest wszystkich.
    • Gość: szabla Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i s... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 10:42
      A gdzie, do jasnej cholery, jest Straz Miejska czy policja ?! Jezeli sloik jeden z drugim (zwykly cham tyle, ze w lymuzynie) nie jest w stanie przyswoic zasad ruchu drogowego i wspolzycia miedzyludzkiego to nalezy mu w tym ostro pomoc. W priwislanskim kraju tylko sankcja jest wlasciwym rozwiazaniem.
    • Gość: lolo BMW z numerami CB... IP: 92.60.130.* 28.03.12, 10:54
      napływowy słoik z Bydgoszczy
    • Gość: andel Tak go jakiś super architekt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 11:01
      ...zaprojektował, żeby straty były, bo ktoś na tym zarabia.
      No chyba, że to kolejna fuszerka, bo co to za płyty i słupki co je samochód może zniszczyć?
    • Gość: undisclosed_recipi Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i s... IP: *.bauer.pl 28.03.12, 11:24
      To mi przypomina sytuację, jak kiedyś mieszkałem w WSM na Żoliborzu przy Stołecznej róg Sarbiewskiego. Samochodów po brzegi, załadowane o kaźdej porze dnia i nocy. Miejsc parkingowych chyba z pięć (budynki z lat 40-tych). Kiedyś spotkałem sąsiada - starszego człowieka - który zobaczył mnie z kartonami i zapytał czy się wyprowadzam. Tak. A dlaczego? A bo wie pan, tu głośno, tramwaje hałasują, budynki stare, nieodnowione no i nie ma gdzie parkować. Na co starszy pan sąsiad machnął ręką w kierunku pięciu miejsc parkingowych na 200 mieszkań i powiedział "no przecież tu są miejsca".
    • Gość: Gość Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i s... IP: 167.202.201.* 28.03.12, 11:25
      Pewnie Straż Miejska przyjechała i...nie zauważyła, żeby prawo było łamane.
    • Gość: Michu choć 200 m dalej mogliby to robić całkiem legalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 11:52
      Konia z rzędem temu, kto zdoła! Ja często tam bywam, ale zaparkowanie w poblizu tego "zielonego płuca w centrum metropolii" graniczy z cudem. Jak długo jeszcze, przy obnecnej organizacji ZTM (przerwane metro, zamknięta połowa Pragi, redukcja wielu linii z uwagi na remonty i budowy wokół całego miasta, etc.), będzie się lansowało modę na niejeżdżenie samochodem? Ja dojeżdżam do Warszawy 40 km koleją - przez ostatni tydzień nagminne są zmiany rozkładów co kilka dni, a nade wszystko 30-40-minutowe opóźnienia.
    • Gość: Auta nie dewastują Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i s... IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.12, 12:03
      Proszę o sprecyzowanie tytułu. To nie auta dewastują plac tylko ŁAMIĄCY PRZEPISY KIEROWCY. Auta są tylko narzędziem w rękach drogowych wandali. To tak, jakby napisać, że pistolet zastrzelił człowieka. Nie, pistolet był tylko narzędziem w ręku zabójcy.
      Bardzo proszę, proszę Państwa...
    • wutang4eva Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i s... 28.03.12, 17:17
      Nie ma gdzie zaparkowac, to parkuja tam gdzie moga. I komu to przeszkadza? Pieszych i tak tam nie ma, na co dowodem sa zdjecia pustego placu.
      • hrabia_piotr Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i 29.03.12, 08:18
        wutang4eva napisał:

        > Nie ma gdzie zaparkowac, to parkuja tam gdzie moga. I komu to przeszkadza? Pies
        > zych i tak tam nie ma, na co dowodem sa zdjecia pustego placu.

        Myślenie godne skłotersów.
        • wutang4eva Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i 29.03.12, 16:51
          A zauwazyles, ze nikt tam prywatnej wlasnosci nie zawlaszcza sobie? A wlasnosc miasta nalezy do jego mieszkancow, w tym i owych kierowcow.
          • hrabia_piotr Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i 30.03.12, 09:54
            wutang4eva napisał:

            > A zauwazyles, ze nikt tam prywatnej wlasnosci nie zawlaszcza sobie? A wlasnosc
            > miasta nalezy do jego mieszkancow, w tym i owych kierowcow.

            Jezdnie też należą do wszystkich - od dziś chodzę jezdniami.
            • wutang4eva Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i 30.03.12, 17:05
              Dobry pomysl. Osobiscie polecam trase lazienkowska lub siekierkowska zwlaszcza po zmroku. I nie zapomnij na ciemno sie ubrac. Powodzenia :)
      • Gość: miastowy Re: Auta dewastują plac Grzybowski. Łamią płyty i IP: *.warszawa.mm.pl 09.12.12, 19:41
        Przeszkadza osobom które mają zakorzenione w charakterze poszanowanie przepisów. Rozumiesz o co chodzi?
    • Gość: m Należy wprowadzić opłaty za wjazd do miasta IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 21:00
      dla pojazdów na pozawarszawskich numerach np. 2zł/godz. To powinno choć w częsci pokryć koszty remontów tego typu uszkodzeń jak tu opisane.
Pełna wersja