"Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe...

IP: *.sbmec.pl 30.03.12, 17:11
Wypowiedziała się jakaś blondynka a wy już artykuł z tego robicie. Powiedzcie jej, że można dojechać: tramwajem, autobusem, metrem i pociągiem. A później kawałek można podejść, jak komuś pod sam budynek nic nie pasuje.
    • Gość: sepuq "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... IP: 212.160.172.* 30.03.12, 17:17
      "tramwaje są zatłoczone" ... cóż, nie każdy ma możliwość bezpośredniego dojazdu w pustym autobusie/tramwaju. Ludziom, którzy w takich warunkach jeżdżą do pracy też to się nie podoba, ale nie mają wyjścia ... podobnie jak i Wy już za miesiąc nie będziecie go mieli. Pora nauczyć się korzystać z komunikacji miejskiej, a nie tylko samochodem 4 litery wozić. Parking jest dla klientów a nie przypadkowych pracowników pobliskich biurowców.
      • Gość: Artek Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.12, 18:14
        Najwyższa pora aby 33 zaczęło jeździć na Służewiec. Nawet kosztem tramwajów w innych częściach miasta. Allbo niech skrócą siedemnastkę gdzieś w centrum najlepiej do metra marymont a dalej niech jeździ inny numer tam dalej w stronę Młocin nikt nie jeździ, tramwaj się marnuje tak często a ZTM plecie bajki, że nie ma czym obsłużyć tramwajów.
        • Gość: :) Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu IP: *.aster.pl 31.03.12, 22:51
          Gość portalu: Artek napisał(a):

          > Allbo niech skrócą siedemnastkę gdzieś w centrum najlep
          > iej do metra marymont

          Metro Marymont (lub jak ja to nazywam "tarchomin") to nie centrum. Niektórym tramwaj linii 17 na odcinku bielańskim jest potrzebny. Niekoniecznie wszystko ma być podporządkowane korposzczurkom.
    • Gość: Rozpromieniona O poświęcaniu cennego czasu w imie idei IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.12, 17:18
      "codziennie stracę godzinę, w skali tygodnia jest to już pięć godzin, które mogę i chcę spędzić na spacerze z dzieckiem. A tego cennego czasu nie poświęcę w imię żadnej idei wspólnego transportu."
      To pozostaje już tylko pytanie, czy poświęcisz go w imię idei nie płacenia za parking w Galerii Mokotów.
    • Gość: Janek "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... IP: *.aster.pl 30.03.12, 17:22
      Biedna pokrzywdzina biurwa, co musi samochodem do roboty. Ale że ja zakupów w galerii nie zrobię , bo zaparkować się nie daje, to w porządku, to zmartwienie własciciela galerii. No bo ona te pól godziny rano i po południu z dzieckiem spaceruje ;P
      • Gość: mag Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu IP: *.aster.pl 30.03.12, 20:15
        Przecież to kolejna wymyślona przez redaktorków postać wymyśla problemy.
    • wlodzimierz.ilicz Ludzie! Jeśli handełes z Mokotowa może zbudować 30.03.12, 17:25
      parking, gdzie się pchają zmotoryzowani, to dlaczego nie mogą zbudować taniego parkingu władze dzielnicy?
      Co one w ogóle robią oprócz zasmradzania powietrza?
      • Gość: Bolek Re: Ludzie! Jeśli handełes z Mokotowa może zbudow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.12, 17:38
        Parking niech ci wybuduje twój pracodawca. Miasto nie ma żadnego interesu budowania parkingów dla koncernowych białych kołnierzyków, które jęczą w internecie.
        • wlodzimierz.ilicz Dzielnica pobiera podatki od firm, które są 30.03.12, 18:19
          na jej terenie.
          Ale woli wydać je na premie dla urzędasów zamiast na tani parking dla ludzi pracujących na te podatki.
          Kiedy pozbędziemy się takich "gospodarzy" dzielnicy?
          Tacy "gospodarze" po prostu leją na obywateli a codzienne życie zmieniają w piekło.
          • Gość: swwwssw Dzielnica pobiera podatki od firm? Dobre. IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.12, 22:41
            Czlowieku zadna wieksza firma (a tylko takie mieszcza sie w zaglebiu biurowym) nie placi podatkow. Zrozum to. Jesli zarabiasz pow 5 mln pln rocznie to juz cie na to stac zeby ich nie placic. 99% wplywow z podatkow od firm to mikroprzedsiebiorstwa bo nie obracaja takimi srodkami zeby bylo ich stac na struktury pozwalajace unikac placenia podatkow. Pomijajac fakt ze tam maja biura a siedziby spolki i ew podatki sa w specjalnych strefach rozwoju przedsiebiorczosci, gdzie nawet jesli nie urwiesz wszystkiego w kosztach to z podatkow cie zwolnia... A jak Ci Twoja korporacja nie jest w stanie zapewnic miejsca parkingowego to zmien prace:)
      • odk07 Re: Ludzie! Jeśli handełes z Mokotowa może zbudow 30.03.12, 18:53
        Moja żona pracuje "w branży budowlanej". W czasie jednej z rozmów "developer" powiedział: "Pani Moniko, jak ja nie ma 100% zysku na inwestycji, to mi się nie chce wstawać z łóżka".
        Dlatego miasto powinno WYMAGAĆ na developerach zapewnienie odpowiedniej (a nie minimalnej) ilości miejsc parkingowych.
        Gdy budowali "osiedle" GTC to potrafili i pod każdym budynkiem i ogromny pomiędzy budynkami wybudować. Ale, że miasto wydało zgodę na nowe budynki wzdłuż Domaniewskiej bez zobowiązania inwestorów do poszerzenia/przeorganizowania jej i wybudowania dodatkowego parkingu to dla mnie głupota urzędasów lub łapownictwo. I w jednym i w drugim przypadku należy ich wymienić.
        • Gość: qqqa Re: Ludzie! Jeśli handełes z Mokotowa może zbudow IP: *.ip.netia.com.pl 30.03.12, 20:50
          W Warszawie jest określony maksymalny limit miejsc parkingowych przy biurowcach. Nie wolno zbudować więcej niż przewiduje norma określona w strategii transportowej miasta. Proponuje żebyś sprawdził nazwiska "ekspertow" którzy opracowywali ten dokument oraz ich późniejszą współpracę z miastem - zrozumiesz dlaczego coś tak idiotycznego obowiązuje w Warszawie.
      • Gość: Nieciej Re: Ludzie! Jeśli handełes z Mokotowa może zbudow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.12, 21:09
        Póki co budowanie parkingów dla posiadaczy indywidualnych środków transportu nie należy do obowiązków władz samorządowych - w cywilizowanych, wolnych krajach są od tego prywatni przedsiębiorcy i kiedy im się to opłaca lub zostają zmuszeni prawem, budują parkingi i potem na nich zarabiają. Jak kogoś stać na posiadanie i użytkowanie samochodu jako takiego, to niech płaci też za infrastrukturę z której korzysta, a jak nie ma na to ochoty to niech swój cenny czas w wymiarze dodatkowych 30 minut (przecież porannych 30 minut na spacer z dzieckiem nie zdoła przeznaczyć - są nieprzenoszalne na "po pracy") poświęci na tanie dojazdy komunikacją miejską.
        • wlodzimierz.ilicz Nie należy do obowiązków władz samorządowych? 30.03.12, 21:57
          To sprawa jest prosta.
          Przy najbliższych wyborach wy.pdalamy na śmietnik takie władze samorządowe, które nie poczuwają się do obowiązku.
          I wybieramy ludzi, którzy się poczuwają do dbania o swoją dzielnicę.

          Arogantów i nierobów z biur - won!
          To my obywatele rządzimy tym bajzlem a nie oni.
          • jestem_z_kobry Re: Nie należy do obowiązków władz samorządowych? 30.03.12, 22:31
            Baju, baju... Przypomnijmy, że samochodziarze mieli zwolnić HGW z funkcji prezydenta miasta już w poprzednich wyborach. Ile to się naczytaliśmy na tym forum, że "byle do wyborów", że "przyjdzie sprawiedliwa odpłata za buspasy"... I co? I HGW wygrała w pierwszej turze.
      • n_i_k oprócz zasmradzania płacą podatki 30.03.12, 23:10
        każdy kierowca wypalając paliwo płaci kupę podatków w postaci VAT i akcyzy i zwiększa wpływy do budżetu. Jeżdżąc komunikacją miejską robi wprost przeciwnie - obciąża budżet, bo jest ona dotowana. Także wszystkie wpisy typu "nie należy im się samochodziarzom" są o kant d..y.
        • jurek_dzbonie Re: oprócz zasmradzania płacą podatki 02.04.12, 14:13
          > Jeżdżąc komunikacją miejską robi wprost przeciwnie - obciąża budżet, bo jest ona dotowana

          Bo ci co jeżdżą komunikacją miejską to przecież nie pracują, nie płacą nigdzie PIT, CIT i VAT.
    • jurek_dzbonie Autorka jest idiotką? 30.03.12, 17:28
      "Spod kina Femina, jednego z większych węzłów przesiadkowych, można dotrzeć tylko siedemnastką."

      Linia 17 jeździ co 3-4 minuty. Jeden tramwaj za drugim. Pewnie dla autorki to powinno jeździć 10 linii każda z częstotliwością 60 minut?
      • Gość: bobik [...] IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.12, 22:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Rychu Akurat on ma rację. IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.03.12, 00:18
          Trzeba być inteligentnym inaczej, żeby nie zrozumieć, że linia co 3 minuty zapewnia wystarczająco dobrze dojazd, a nie żądać mnożenia numerków.
          • Gość: :) Rychu pajac nie ma racji IP: *.aster.pl 31.03.12, 22:58
            Gość portalu: Rychu napisał(a):

            > Trzeba być inteligentnym inaczej, żeby nie zrozumieć, że linia co 3 minuty zape
            > wnia wystarczająco dobrze dojazd, a nie żądać mnożenia numerków.

            Rychu, fanie ratusza i ZTM spróbuj wsiąść do 17-tki przy Feminie. Tam są warunki gorsze niż w wagonach bydlęcych.
            • jurek_dzbonie Re: Rychu pajac nie ma racji 02.04.12, 14:11
              > Rychu, fanie ratusza i ZTM spróbuj wsiąść do 17-tki przy Feminie.

              Ja tam nie mam problemu.

              > Tam są warunki gorsze niż w wagonach bydlęcych.

              Zapewne masz doświadczenie w podróżowaniu nimi.



        • Gość: Ola [...] IP: *.as13285.net 31.03.12, 13:10
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • jurek_dzbonie [...] 02.04.12, 14:11
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: janek Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu IP: *.play-internet.pl 30.03.12, 17:30
      Oczywiste jest, że parkingiem prywatnym GM może sobie zarządzać jak chce i jak im się tylko będzie opłacać. Ale uwagi czytelniczki na temat jakości dojazdu komunikacją miejską na służewiec - bardzo słuszne, to jest tragedia, powinni chociaż rozpocząć od priorytetów dla tramwajów, tak żeby nie musiał on stać na każdych napotkanych światłach. Chociaż potok pasażerów jest tam ogromny. Docelowo powinni tam pomyśleć o jakimś metrze. Stacja kolejowa jest praktycznie nie użyteczna, nawet jakby tam puścili SKM, pociągi tam jeżdżą strasznym zawijasem przez zachodnią.
      • freejazzy Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu 31.03.12, 01:13
        > nawet jakby tam puścili SKM, pociągi tam jeżdżą strasznym zawijasem przez Zachodnią.

        Ten zawijas to raptem 18-20 min do Śródmieścia - zawsze: korki, nie korki, świątek piątek. Nawet ostatniej zimy kolejarzom się upiekło i nie było zimowego armagedonu w czasie mrozów - widać czegoś się nauczyli.
        Nie nauczyli się za to potencjalni pasażerowie - trzeba pani kołnierzykowej pociąg pokazać i podpowiedzieć, że toto służy do wożenia pasażerów, bo pewnie pani w gminie pociągu nie miała i nie wie za bardzo, do czego toto służy...
    • Gość: k. "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... IP: *.aster.pl 30.03.12, 17:31
      pytanie kiedy to samo zrobią w galerią na pradze.
    • Gość: szkodnikpolski "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... IP: *.unknown.vectranet.pl 30.03.12, 17:32
      sie zachcialo robic w kolchozie to teraz cierpcie korposzczurki


      • bravia40 Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu 30.03.12, 20:17
        Gość portalu: szkodnikpolski napisał(a):
        sie zachcialo robic w kolchozie to teraz cierpcie korposzczurki


        Chciałbyś tak pocierpieć za ponad 9k PLN netto do ręki miesięcznie.
        A że nie chciało się nosić teczki to teraz trzeba dźwigać woreczki.
        I można się jedynie dowartościowywać na forum...
        • Gość: marek Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.12, 20:27
          > Chciałbyś tak pocierpieć za ponad 9k PLN netto do ręki miesięcznie.
          > A że nie chciało się nosić teczki to teraz trzeba dźwigać woreczki.
          > I można się jedynie dowartościowywać na forum...

          I sądzisz, że jak firma zatrudnia kogoś za 13 000 brutto to nie dorzuci mu firmowego samochodu z miejscem parkingowym? :D Przy zarobkach w skali 9000 netto właśnie te dodatki się liczą jako element prestiżu.
          Dowartościowujesz się na forum, ale Ty. A tu szum robią asystentki zapierniczające za 2000. :)
          • bravia40 Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu 30.03.12, 20:52
            Ja garaż pod biurem mam i miejsce w nim również.
            Więc nieszczególnie mnie dotyczy problem GM.
            Odpowiedź zaś dotyczyła frustrata, który nie ma szans na pracę w tej okolicy i cierpi z tego powodu bardzo.
        • zalobanarodowa Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu 31.03.12, 00:22
          9 tys. zł to na zachodzie zarabia sprzątaczka z czarnymi zębami.
          • Gość: Ola Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu IP: *.as13285.net 31.03.12, 13:17
            Coz to za glupoty pan/pani opowiada. Skad ciagle to przekonanie, ze na zachodzie to kazdemu daja niemalze za darmo? Wypowiada sie chyba ktos, kto nigdy z 'zachodem' nie mial nic wspolnego.

            Ja pracuje na zachodzie, wykonuje prace biurowa na dosc wysokim szczeblu, a w przeliczeniu na PLN zarabia 6 tysiecy. Brzmi swietnie, tyle ze zycie (transport, mieszkanie, podatki, rachunki) pozeraja 2/3 wyplaty.

            Takze przestanmy sie oszukiwac i rozpowszechniac bajeczki...
            • zalobanarodowa Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu 31.03.12, 16:48
              To ten Zachód to chyba Szczecin.
              • Gość: Ola Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu IP: *.as13285.net 01.04.12, 11:03
                Jak w Szczecinie tak dobrze placa, to wracam do Polski ;) ale watpie. Jak widac brak wiedzy na rozne tematy mozna nadrabiac tylko i wylacznie wyzwiskami i przepychankami slownymi. Szkoda gadac, dla mnie temat skonczony!
    • naprawdetrzezwy Pieprzy jak potłuczona. 30.03.12, 17:49
      "Jak dojechać na Służewiec, jeśli nie samochodem? - pyta czytelnika po decyzji Galerii Mokotów o wprowadzeniu opłat za parking."

      A co, gdyby tam NIGDY nie zbudowano Galerii Mokotów, to nie miałaby jak dojechać?
      ;>>>

      Otóż - dojechać może: pociągiem, metrem, tramwajem, samochodem, autobusem, taksówką, rowerem, na rolkach lub przyjść pieszo. Tak jak inni ludzie...

      "Samochodem można tu dojechać, ale zaparkować już nie ma gdzie"

      Więc pozostają jej pozostałe środki transportu.


      "mogę się przesiąść, ale tracę na tym aż 15 minut!"

      No i? Jedni mają do pracy 5 minut, inni 2 godziny. Skoro ma pracę za daleko, to musi ją zmienić, albo... (do tego wrócę)


      "codziennie stracę godzinę, w skali tygodnia jest to już pięć godzin, które mogę i chcę spędzić na spacerze z dzieckiem. A tego cennego czasu nie poświęcę w imię żadnej idei wspólnego transportu."

      I mamy rozwiązanie - skoro czas z dzieckiem jest najważniejszy, to zmieni pracę, albo zacznie płacić za możliwość parkowania - przecież jest uczciwa i nie chce nikomu kraść miejsca...
      ;>>>
      • Gość: szkodnikpolski Re: Pieprzy jak potłuczona. IP: *.unknown.vectranet.pl 30.03.12, 17:58
        zgadzam sie z Toba!!!
        Mentalnosc tej kobiety typowo roszczeniowa. wszystko jej dac.
        Nie zdziwilbym sie ze dojezdza z bialoleki bo zlapala pana boga za nogi i kupila apartament za 5000zl/m2
        a w weekend jedzie na wies ze sloikami
      • Gość: asfhg trzezwosc jak widac niektorym szkodzi na rozum IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.12, 18:15
      • rlnd Re: Pieprzy jak potłuczona. 30.03.12, 22:51
        > Otóż - dojechać może: pociągiem, metrem, tramwajem, samochodem, autobusem, taks
        > ówką, rowerem, na rolkach lub przyjść pieszo. Tak jak inni ludzie...
        >
        > "Samochodem można tu dojechać, ale zaparkować już nie ma gdzie"
        >
        > Więc pozostają jej pozostałe środki transportu.

        Czas do okulisty albo neurologa. Przeczytaj jeszcze raz ten akapit gdzie autorka wymienia takie srodki transportu jak tramwaj czy autobus.
        • naprawdetrzezwy Przeczytaj powoli raz jeszcze. 31.03.12, 00:10
          rlnd napisał:

          > > Otóż - dojechać może: pociągiem, metrem, tramwajem, samochodem, autobusem
          > , taks
          > > ówką, rowerem, na rolkach lub przyjść pieszo. Tak jak inni ludzie...
          > >
          > > "Samochodem można tu dojechać, ale zaparkować już nie ma gdzie"
          > >
          > > Więc pozostają jej pozostałe środki transportu.
          >
          > Czas do okulisty albo neurologa. Przeczytaj jeszcze raz ten akapit gdzie autork
          > a wymienia takie srodki transportu jak tramwaj czy autobus.

          Wymienia, ale nie ma zamiaru korzystać, bo np. tramwaj jadący co 4 minuty, to dla niej za rzadko.
          Taksówką nie pojedzie, mimo że byłoby to tańsze, niż kupno samochodu na kredyt.
          Do autobusu nie wsiądzie, bo tłok.
          Jakie widzi (ona!) rozwiązanie?
          Ano - właściciel sklepu MUSI dać jej darmowy parking, bo ona lubi z dzieckiem chodzić na spacery.

          Postaraj się pomyśleć, nim odpiszesz...
          ;>>>
          • rlnd Re: Przeczytaj powoli raz jeszcze. 31.03.12, 01:09
            > Wymienia, ale nie ma zamiaru korzystać, bo np. tramwaj jadący co 4 minuty, to d
            > la niej za rzadko.

            Nadal - wymienia i nie zamierza z nich korzystac. Wiec co bys o tych srodkach komunikacji nie napisal, z nich nie skorzysta bo juz je rozwazala.
            • jurek_dzbonie Re: Przeczytaj powoli raz jeszcze. 02.04.12, 14:15
              > Nadal - wymienia i nie zamierza z nich korzystac

              Ale to jej problem. Od wysłuchiwania problemów są właściwi specjaliści a nie publikacja w gazecie.
          • rlnd Re: Przeczytaj powoli raz jeszcze. 31.03.12, 01:20
            Swoja droga ...

            > Wymienia, ale nie ma zamiaru korzystać, bo np. tramwaj jadący co 4 minuty, to d
            > la niej za rzadko.

            Nie za rzadko a za gesto - w tramwaju jest. I co z tego ze sa srednio co 5 minut, skoro wejsc sie nie da ?

            > Ano - właściciel sklepu MUSI dać jej darmowy parking, bo ona lubi z dzieckiem c
            > hodzić na spacery.

            No tutaj akurat sie zgadzam, ja tez lubie z dzieckiem na spacery chodzic. I zgadzam sie z Toba, wlasciciel sklepu nic nie musi.
            • Gość: :) Re: Przeczytaj powoli raz jeszcze. IP: *.aster.pl 31.03.12, 23:07
              rlnd napisał:

              > Nie za rzadko a za gesto - w tramwaju jest. I co z tego ze sa srednio co 5 minu
              > t, skoro wejsc sie nie da ?

              Niestety niektórzy nie zrozumieją, że niektórzy nie są zachwyceni perspektywą podróży w warunkach wagonu bydlęcego:(
    • Gość: aga90210 Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu IP: 178.73.48.* 30.03.12, 18:04
      Zgadzam się, że dojazd na Słuzewiec jest koszmarny, ale samochód to chyba najgorsza opcja.
      Od najblizszej stacji metra tramwaj jedzie jeszcze 15-20 minut (choć to niewielki odcinek), z ludźmi upchanymi jak sardynki w puszce. Autobusy stoją w nieziemskich korkach. Do pociagu tak blisko wcale nie jest. Samochodem nie ma gdzie zaparkować.

      O ile tam nie powstanie stacja metra to chyba cały czas tak będzie. A nawet gorzej, bo wciąz powstają tam nowe biurowce- więcej i więcej...
      • Gość: xanat0s Stacja metra? Obok istniejących stacji? IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.12, 22:48
        Po co tam stacja metra za grube setki milionów złotych, jak 15 minut spacerem* jest Wilanowska, a 10 minut tramwajem Wierzbno? Przecież to bez sensu.

        Ogólnie dziwi mnie, że ludzie wolą jechać tramwajami z wierzbna, niż piechotą z Wilanowskiej. Zdrowiej, milej, pewny czas potrzebny na dotarcie.

        * - oczywiście zależy w którym miejscu się pracuje, tyle jest do skrzyżowania wołoskiej z domaniewską
      • naprawdetrzezwy Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu 31.03.12, 00:17
        Gość portalu: aga90210 napisał(a):

        > O ile tam nie powstanie stacja metra to chyba cały czas tak będzie. A nawet gor
        > zej, bo wciąz powstają tam nowe biurowce- więcej i więcej...

        Lecz zamiast włączyć myślenie, mają jedynie (ci żądający parkingu) postawę roszczeniową.
        A przecież wszystko się da - w tych szczurowiskach nie ma taśmy, a przychodnie mają parkingi.
        Można zmienić organizację pracy, można (znam człowieka!) przyjeżdżać wcześniej, można POMYŚLEĆ, zanim wybierze się środek transportu...

        ...ale nie, to nie z wytykanymi tu palcem szczurami w białych kołnierzykach - oni wyżej stawiają włażenie szefom do dup, niż własny interes - najlepszy teog dowód, to CODZIENNE wywożenie samochodów zaparkowanych niezgodnie z przepisami na Postępu.
        CODZIENNIE!
        I nie pomaga - mimo codziennych łapanek - wciąż tam parkują. Dlaczego? Bo blisko do drzwi budynku...
        ;>
    • Gość: le Ming "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... IP: 178.73.49.* 30.03.12, 18:08
      "w skali tygodnia jest to już pięć godzin, które mogę i chcę spędzić na spacerze z dzieckiem. A tego cennego czasu nie poświęcę w imię żadnej idei wspólnego transportu"

      Pięknie powiedziane. W takim razie płać za parking.
      • bartosz_mokotow Eureka 30.03.12, 18:21
        Jakby mniej osób jeździło samochodem na Służewiec to by były mniejsze korki i szybciej by jeździły autobusy...

        I jeszcze narzekanie, że się długo jedzie. To trzeba kupić/wynająć mieszkanie bliżej jak się dojazd nie podoba. Ja też swego czasu jeździłem daleko do pracy, to był mój wybór. Nikt mi tego nie kazał. Po co te lamenty?
        Teraz tylko czekać na strefę parkowania i zobaczymy jak to będzie wyglądać.
        • rlnd Re: Eureka 30.03.12, 22:54
          > Jakby mniej osób jeździło samochodem na Służewiec to by były mniejsze korki i s
          > zybciej by jeździły autobusy...

          A co zrobic zeby tramwaje jezdzily szybciej albo nie byly tak zapchane ?
          Podpowiem - mniej osob jezdzacych samochodem problemu nie zalatwi, a moze spowodowac jego eskalacje.
    • luni8 "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... 30.03.12, 18:24
      "codziennie stracę godzinę, w skali tygodnia jest to już pięć godzin, które mogę i chcę spędzić na spacerze z dzieckiem. A tego cennego czasu nie poświęcę w imię żadnej idei wspólnego transportu."

      A tak z ciekawości ile zajmuje przejazd przez tą okolicę autem w godzinach szczytu (czyli kiedy ta pani idzie i wraca z pracy) Bo coś czuję że więcej.
      • Gość: szkodnikpolski Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu IP: *.unknown.vectranet.pl 30.03.12, 18:36
        nie wymagaj od tej kobiety zbyt wiele :)

        tak poza tym sadze ze to redaktorzy GW pisza takie "zyciowe" kawalki z nieralnymi problemami nieistniejacych osob :)
      • Gość: DDK84 Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu IP: *.aster.pl 30.03.12, 23:34
        Z własnego doświadczenia dojazd z okolic Wola Parku (wyjazd po 8 rano):
        - samochód (35-40 minut) - czas dojazdu mniej więcej stały
        - dojazd autobusem 136 - dojazd do przystanku 10 minut + przesiadka - średnio 10 minut + dojazd na skrzyżowanie Wołoska-Domaniewska (od 35 minut do 1h)
        - tramwajem do Feminy i potem 17-stką (ok. 1h)

        Komunikacja miejska nie dość, że jest wolna, przeładowana, to jeszcze ciężko przewidzieć ile czasu zajmie dojazd i jak ktoś już zauważył przesiadka kierowców w tramwaje sytuacji przeładowanej komunikacji nie poprawi.

        Co do argumentów typu "nie podoba się to płać za parking" odpowiem: chętnie, jeśli tylko nie będę musiał płacić haraczu w postaci podatków na komunikację miejską z której nie korzystam (a płacić muszę).
      • Gość: jaxa Zbiorkom to nie jest opcja IP: 178.73.32.* 31.03.12, 02:40
        Dojazd samochodem, w korkach, 13 km przez Warszawę - 30 min., spod domu pod biuro (mam parking).
        Dojazd zbiorkomem - syf, tłok, godzina autobusem, 10 min. tramwajem i jeszcze 10 min na piechotę.
        Różnica codziennie w obie strony - albo 60 min. auto, albo 2 godz. 40 minut zbiorkom. Tygodniowo różnica wynosi 7,5 godziny, rocznie - odliczając urlopy i święta - strata na zbiorkomie to 360 godzin, czyli 15 DNI.
        Albo dzielnica i miasto zrobią coś z transportem, albo problem tam się będzie pogłębiać. Popieram pomstujących na kierowców parkujących byle gdzie (bo sam, jak wspomniałem, mam gdzie parkować), ale Służewiec dojrzał do systemowego rozwiązania.
    • walczmy_o_normalnosc mlodzi ludzie mysla ze jak pracuja w "korporacji" 30.03.12, 19:00
      to im sie wszystko nalezy. W dup** sie poprzewracalo. Trzeba szukac pracodawcy w centrum a nie na zadupiu.

      To nie Panstwo buduje biurowce na zadupiach. Nomen omen dobrze ze takie centrum biurowe np. w jankach nie powstalo bo dopiero byloby narzekanie , ze korki , ze nia ma metra.

      w interesie firm prowadzacych dzialalnosc jest poprawic dojazd. moze czas by tez cos dorzucili? ale po co... pomarudzi sie a panstwo da
    • zero-dwadziescia-dwa "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... 30.03.12, 19:08
      Ciekawostka - autorka jeździ samochodem z Woli/Bemowa na Służewiec jakimś cudem stając w korku na Postępu.
      Jakoś ciężko mi uwierzyć w to, że osoba, której tak strasznie przeszkadza jazda komunikacją miejską codziennie spaceruje w tą i z powrotem z GM w okolice Postępu.
      Przesiądź się niunia na rower.
      Zaoszczędzisz na paliwie a z koszykiem to i zakupy da się zrobić.
      Ach, zapomniałem - jazda rowerem za bardzo kojarzy się z jeżdżeniem po wsi a nie po to się przyjechało do Warszawy żeby było jak w domu, nie?
    • Gość: L. "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... IP: *.unknown.vectranet.pl 30.03.12, 19:28
      Na odcinku Woronicza - Służewiec to się chyba już więcej tramwajów nie zmieści. Ale gdyby tak skończyć poszerzanie Wołoskiej i puścić autobusy buspasem...
      • Gość: mag Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu IP: *.aster.pl 30.03.12, 20:14
        A po co poszerzać? Z jednego pasa zrobić buspas, a na drugim wprowadzić ruch wahadłowy samochodów.
    • Gość: Goscioffka "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... IP: *.home.aster.pl 30.03.12, 19:35
      '5 godzin mogę i chcę spędzić na spacerze z dzieckiem' to kup sobie mieszkanie blisko miejsca pracy albo możesz je wynająć i wtedy tygodniowo nawet może 7 godzin z dzieciakiem pospacerujesz .. a jeśli ja będę chciała helikopterem z Sopotu do biurowca przylecieć i sobie na dachu Galmoku zaparkuję to też mogę .. bo przecież chcę .. a jak widać z wypowiedzi tej mądrej paniusi 'chcenie' jest najważniejsze. A ja chcę żebyś parkowała tam gdzie ci wolno po to żebyś potem spacerując 5 godzin tygodniowo nie miała wyrzutów sumienia że kradniesz Galmokowi parking space i ja nie mam gdzie zaparkować jak przyjadę na zakupy, bo ty tam stoisz i setka twoich kumpli i kumpel z biurowca.
    • gom1 Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu 30.03.12, 19:48
      Mieszkam na Bemowie (Jelonki), pracuję przy Galerii Mokotów. Dojeżdżam rowerem. Jadę 40 minut, niezależnie od pory dnia. Komunikacją miejską nie jestem w stanie dojechać w takim tempie od drzwi do drzwi. Samochodem? Czasem mi się udaje. Ale tylko rower daje mi 99% gwarancji (1% rezerwuję na gumę ;-), że gdy wyjdę z domu o 7, w pracy będę przed 8. Po południu jest podobnie. Korki mnie nie dotyczą. Tłok? Tylko w słoneczne dni i tylko przy skrzyżowaniach - jak trafię na większą grupę rowerzystów. Miejsce siedzące? Mam zawsze ;-) Dodatkowo nie muszę chodzić na siłownię, codziennie zapewniam sobie prawie dwie godziny ruchu. Spalam kalorie, trzymam linię, łapię odporność i buduję kondycję. Oszczędzam masę czasu, sporo nerwów, no i przede wszystkim pieniądze. Bilety, paliwo - wszystko kosztuje. Rower kupuje się tylko raz ;-)

      Rozumiem, że rower nie jest dla wszystkich. I nie jest panaceum na problemy komunikacyjne. Ale kto może, niech spróbuje. Idzie wiosna, będzie coraz przyjemniej. Aż szkoda marnować się w ciasnych, metalowych puszkach.
      • Gość: Ola Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu IP: *.as13285.net 30.03.12, 20:42
        Gratuluję jedynego tutaj kulturalnego i na poziomie komentarza... aż wstyd czytać całą resztę :/
      • shigella Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu 30.03.12, 22:55
        gom1 napisał:
        > Mieszkam na Bemowie (Jelonki), pracuję przy Galerii Mokotów. Dojeżdżam rowerem.
        > Jadę 40 minut, niezależnie od pory dnia. Komunikacją miejską nie jestem w stan
        > ie dojechać w takim tempie od drzwi do drzwi. Samochodem? Czasem mi się
        > udaje. Ale tylko rower daje mi 99% gwarancji
        Od czasu gdy mamy rowerownie z prysznicem, bardzo wiele osob ode mnie z firmy dojedza rowerem. Kilku twardzieli dojezdzalo nawet w mrozy, twierdzac ze tak jest cieplej niz w samochodzie.
        Poprzednio bylo to dla wielu osob niewykonalne, bo nie da sie umyc w umywalce (koledzy by mnie z biura wywalili, jakbym po jezdzie sie nie umyla i nie przebrala ;))

        Z autorka wypowiedzi w pewnym stopniu moge sie zgodzic - dojazd zbiorkomem rzeczywiscie nie jest najlepszy. Od czasu wprowadzenia przez ZTM rewolucyjnych zmian w rozkladach (oby korzystali z plonow swej pracy) musze jezdzic z przesiadka i czas przejazdu z Sadyby do biurwolandu wydluzyl mi sie prawie dwukrotnie.

        Nie wiem czemu wycofano bodaj 16 z Suwak na Woronicza. Podejrzewam problem z miejscem na petli, ale to tez uprzykrza zycie.

        Inna sprawa, ze podobno w garazach przy biurowcach jest sporo wolnych miejsc, ale cwaniaczki wola zaparkowac za darmo.
        • gom1 Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu 31.03.12, 12:00
          shigella napisała:
          > Od czasu gdy mamy rowerownie z prysznicem, bardzo wiele osob ode mnie z firmy
          > dojedza rowerem. Kilku twardzieli dojezdzalo nawet w mrozy, twierdzac ze tak jest
          > cieplej niz w samochodzie.

          Cieplej? Coś w tym jest. Jeździłem do początku lutego, aż zamarzła tylna piasta w rowerze ;-) Zimno odczułem dopiero gdy przesiadłem się do autobusu. Dobre ciuchy + ruch = komfort termiczny :-)

          > Poprzednio bylo to dla wielu osob niewykonalne, bo nie da sie umyc w umywalce
          > (koledzy by mnie z biura wywalili, jakbym po jezdzie sie nie umyla i nie przebrala ;))

          Faktycznie, prysznic to luksus, ale wystarczy zwykła umywalka. Jechać spokojnym tempem, nie forsować się. Będzie ciut dłużej, ale na pewno bardziej sucho :-)

          > Z autorka wypowiedzi w pewnym stopniu moge sie zgodzic - dojazd zbiorkomem
          > rzeczywiscie nie jest najlepszy. Od czasu wprowadzenia przez ZTM rewolucyjnych
          > zmian w rozkladach (oby korzystali z plonow swej pracy) musze jezdzic z przesiadka
          > i czas przejazdu z Sadyby do biurwolandu wydluzyl mi sie prawie dwukrotnie.

          Od czasu rozpoczęcia remontu Dźwigowej zwyczajnie szlag jasny trafiał mnie w autobusach i tramwajach. Tłok, ścisk, smród, opóźnienia. Nie dla mnie takie podróżowanie. Samochodem co prawda wygodniej (czyt. leniwiej ;-), ale znowu koszty paliwa są nie do zaakceptowania. No i ciągle stoi się w korkach. Więc wybrałem rower i nie żałuję :-)
    • Gość: jeden_z_wielu_bizn Ja tam gdzie sa platne parkingi nie robie zakupow. IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.12, 20:42
      Proste. Nie wyobrazam sobie by np. od faceta/kobiety z ktora podpisuje umowe osmieszac sie jeszcze zadaniem placenia za parking. Podobnie jak nie korzystam z restauracji/hoteli z dodatkowo platnymi miejscami. Nie po to place za zakupy/kolacje/pokoj by jeszcze dokladac i marnowac czas na placenie za parking.
    • Gość: Nieciej "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.12, 21:10
      Jak kogoś stać na posiadanie i użytkowanie samochodu jako takiego, to niech płaci też za infrastrukturę z której korzysta, a jak nie ma na to ochoty to niech swój cenny czas w wymiarze dodatkowych 30 minut (przecież porannych 30 minut na spacer z dzieckiem nie zdoła przeznaczyć - są nieprzenoszalne na "po pracy") poświęci na tanie dojazdy komunikacją miejską.
    • Gość: OskarM "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.12, 21:17
      To się aż nie mieści w głowie. Niepojęte jest to, że Wy jesteście w stanie wrzucić taką opinie na główną stronę. Przecież tych ludzi stać na parkingi (choćby i w Galerii Mokotów). Posiadanie samochodu z definicji wiąże się z wydatkami na niego. Jednym z nich są wydatki postojowe.
    • eudiplodinium Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu 30.03.12, 21:32
      o kurcze, nie wiedziałem, że jest coś takiego jak maksymalna dopuszczalna ilość miejsc parkingowych.

      Czasem tam jeździłem i wydawało mi się, że to skrajny przykład chorych polskich przepisów pozwalających deweloperom budować nie zapewniając miejsc parkingowych. A tutaj zaskoczenie, miejsc mało, bo urzędnicy troszczą się o ludzi.

      W normalnym kraju to powinno być tak. Przychodzi deweloper i mówi: "chcę pozwolenie na budowę biurowca na 5000 ludzi." Na to urzędnik: "zanim nie przyniesiesz planu, z którego będzie wynikać, ze zbudujesz 6000 miejsc parkingowych, 5000 dla pracowników plus 1000 dla klientów i dostawców to nie zobaczysz zgody".
      • Gość: a/r Parkingi większe od biur??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.12, 22:15
        No i ten parking zajmie 3.5 (tak 3 i pół) raza więcej powierzchni niż biura, czyli np przy 10 piętrowym biurowcu stanąć musi 35 piętrowy parking.

        A jako że będziesz chciał żeby był udostępniany za darmo, to żaden inwestor nie wybuduje takiego biurowca bo nikt go nie wynajmie - w cenie wynajmu m2 biura trzeba będzie wliczyć zwrot inwestycji w parking i jego utrzymanie.

        W normalnych krajach biurowce w centrach miast mają kilka miejsc parkingowych - tylko dla prezesa i dostaw.
        • warzaw_bike_killerz Re: Parkingi większe od biur??? 30.03.12, 23:39
          ale bzdury piszesz. Az trudno sie do ktorejkolwiek ustosunkowac.
          • Gość: a/c Re: Parkingi większe od biur??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 07:07
            Jak brak argumentów to faktycznie trudno.
      • swiete.jeze Re: "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Słu 11.06.12, 22:40
        eudiplodinium napisał:

        > W normalnym kraju to powinno być tak. Przychodzi deweloper i mówi: "chcę pozwol
        > enie na budowę biurowca na 5000 ludzi." Na to urzędnik: "zanim nie przyniesiesz
        > planu, z którego będzie wynikać, ze zbudujesz 6000 miejsc parkingowych, 5000 d
        > la pracowników plus 1000 dla klientów i dostawców to nie zobaczysz zgody".

        Może w USA, w Europie raczej idzie się w stronę zrównoważonego rozwoju i ograniczenia ruchu samochodów w mieście.
        • Gość: a/r nawet nie w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 07:11
          Nawet nie w USA - parking na 6 tyś samochodów będzie miał powierzchnię 4 razy większą od biurowca na 5 tys osób.
    • Gość: olo "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... IP: *.aster.pl 30.03.12, 21:46
      nie kumam o co chodzi...jeśli pracownicy biur chcą dojeżdzać samochodami do pracy to przecież w biurowcach są parkingi, które powinny zostać udostępnione zarówno im jak i klientom tych biur. Parkingi stoją niemal puste..ledwie kilka samochodów per szanownych tfu! dyrektorów i prezesów
    • Gość: m Wprowadzić opłaty za wjazd do Warszawy IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.12, 22:23
      to sytuacja się poprawi. Albo ubędzie samochodów na drogach (1/3 pojazdów w Warszawie ma pozamiejskie tablice) albo wzrosną wpływy do budżetu od tych co tu podatków nie płacą (czyli na utrzymanie ulic).
    • Gość: Mira "Białe kołnierzyki nie teleportują się na Służe... IP: *.aster.pl 30.03.12, 22:30
      Też zaobserwowałam ściski w 17. Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby przedłułenie trasy 16, przynajmniej na godziny szczytu, lub też kosztem 31, która jedzie zawijasem do metra Wilanowska. Jak ktoś zechce tam dojechać, wybierze autobus. Bywa, że 17 są zapychane już na drugim przystanku od Służewca, często jeśli ktoś chce wsiąść na kolejnych przystankach, musi obejść się smakiem i czeka dalej. Wg mnie proste trasy = łatwiejsza podróż.
Pełna wersja